Jump to content
Dogomania

Tośka_m

Members
  • Posts

    1207
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tośka_m

  1. Tośka_m

    karma Brit

    A ja jednak zdecydowałam się na Chicopee. Znalazłam hurtownię, w której za 3 kg worek dla psów małych ras zapłaciłam 17 zł (15 kg kosztuje 89 zł) :razz:
  2. Tośka_m

    Sztuczki

    Dziękuję. Będzie tego jeszcze więcej :cool3:
  3. Zasada nr 1 w każdym szanującym się domu - pies nie śpi w łóżku. Pozwalanie mu na to jest karygodne, burzy hierarchę panującą w domu, przyprawia panią Fennel o palipitacje serca i jest najzwyczajniej w świecie niehigieniczne :diabloti: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img76.imageshack.us/img76/8388/tnp10206315jl.jpg[/IMG][/URL] Niech pies nie nabiera nas na słodkie minki. Należy być stanowczym i ignorować wpatrzone błagalnie czarne ślipka ;) [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img76.imageshack.us/img76/5585/tnp10206330gr.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img76.imageshack.us/img76/15/tnp10206366sf.jpg[/IMG][/URL]
  4. [U]Alicja[/U] - żebym ja też taka pojętna była to bym się nadchodzącą sesją nie przejmowała :diabloti: [U]Agnisia[/U] - do Jordana to jeszcze mu troszkę brakuje ;) Ale ostatnio odkryłam skrywany talent mojego psiura, który mam nadzieję rozwinąć w miarę możliwości - frisbee. [U]Basiulka22tychy[/U] - dziękuję :oops: [U]Gucio[/U] - no ba :cool3:
  5. My właśnie przerzuciliśmy się z Puriny Dog Chow na Chicopee. Pies ją po prostu uwielbia, podczas przestawiania z jednej karmy na drugą wybierał kuleczki Chicopee, a Purinę zostawiał w misce (kot zjadał resztki :razz: ). Bardzo podoba mi się wielkość kulek, bo można ich używać jako nagrody podczas szkolenia. Mam dojście do szalenie tanich karm - 15 kg worek dla psów ras małych 99 złotych, 3 kg za 17 :multi:
  6. Dawaj żarcie! [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img115.imageshack.us/img115/314/tnp10200725zu.jpg[/IMG][/URL] Joł joł :razz: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img115.imageshack.us/img115/4019/tnp10200765rl.jpg[/IMG][/URL] Łał!! Już wiem o co chodzi!! Obie łapki na piłeczce :multi: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img135.imageshack.us/img135/1053/tnp10200771ej.jpg[/IMG][/URL]
  7. Oto jak wygląda nauka turlania piłki w wykonaniu rudzielca :p O. Piłeczka. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img105.imageshack.us/img105/9871/tnp10200573bz.jpg[/IMG][/URL] Se ją pacnę... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img115.imageshack.us/img115/6721/tnp10200661ac.jpg[/IMG][/URL] A co będzie jak ją pacnę tą łapą? [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img135.imageshack.us/img135/4778/tnp10200683qa.jpg[/IMG][/URL] Lewą też działa? [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img115.imageshack.us/img115/9937/tnp10200711pg.jpg[/IMG][/URL]
  8. [U]Stereo[/U] & [U]Luthien[/U] - ale nasze psy mają obleśne pomysły - odświeżacz do ust i sierści o zapachu zdechłej ryby :razz: [U]Guciek[/U] - to chyba jest kompleks miejskiego wymoczka. Jak taki na wieś pojedzie, to chce się wtopić w krajobraz i jak wiejski boorek wyglądać i pachnieć :cool3: [U]Alicja [/U]- wymoczek i śmierdziel w jednym. Bosskie połączenie :evil_lol:
  9. Tośka_m

    Sztuczki

    Już się gdzieś naszymi umiejętnościami chwaliłam, ale pochwalę się i tu :razz: Ozzy umie: siad waruj psie pompki (siad-waruj-siad) do mnie do nogi (okrążanie mnie i siad przy lewej nodze) noga - chodzenie przy nodze piona prawą i lewą łapą krok hiszpański bach - przewrót przez grzbiet twist - obrót wokół własnej osi obroty ze mną przy lewej nodze podnosić koszyk (uczymy się noszenia) targetować przednimi łapami "upuszczone" przeze mnie rzeczy turlać piłkę przedmini łapami stojąc nimi na niej slalom między nogami gdy idę do przodu i do tyłu ósemka wokół nóg prosić na tylnych łapach szukaj (smakołyków) łapki (do wycierania brudasów) czekaj - zostaje w danej pozycji (obedience) przeskakiwać nad moją nogą i ręką
  10. Tośka_m

    frisbee

    Jestem w szoku. Nie doceniałam swojego psa. Znalazłam przypadkiem w piwnicy jakieś plastikowe, ludzkie frisbee i chciałam się przekonać jak bardzo Ozzy je zignoruje ;) On gdy je tylko zobaczył zaczął ujadać i się wściekać byleby je dostać w swoję zęby. Przynosił rzuty (oczywiście nie za blisko, żebym sobie nie pomyślała, że jest aż tak posłuszny ;) ) i przeciągał się ze mną z wielką pasją. Na tyle wielką, że odebranie mu frisbee graniczyło z cudem. Jeszcze nigdy tak niczego nie chciał nie oddać. Po kilku minutach zazbawy, przeciągania i ogólnego szaleństwa z plastikowego kółka niewiele zostało. Zaczynam poszukiwania naszego pierwszego frisbee :multi:
  11. Dobrze, dobrze :oops: Wiem, mea culpa, ale to było na początku, kiedy jeszcze ja idąc patrzyłam na psa. Teraz już nie patrzę na psa, tylko na słupy ;)
  12. Nie śmiej się, bo on już kilka razy władował się w słup i przydzwonił głową :eviltong: Co psu będę zabraniać wgapiania się we mnie. Wszak taka śliczna jestem ;) :D Azir - dzięki ogromne za rady, zastosuję je.
  13. Na spacerku Ozzy nie omieszkał wykorzystać w pełni uroków wsi. Mało mu było łąk, pól, rosy, śpiewających słowików i ryczących krówek. Nie, mój pies pragnie od życia czegoś więcej. Tak więc aby ukoronować i w pełni celebrować wieczorną przebieżkę Ozzy unurał się w czymś przeraźliwie śmierdzącym. Tak okrutnie, że nie pomogła natychmiastowa kąpiel. Wali tak straszliwie, że będzie zmuszony spać na korytarzu, bo ja jako mieszczuch wiejskich smrodków na mojej poduszce nie zniosę :cool1:
  14. Cel namierzony... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img191.imageshack.us/img191/9759/tnp10205704ce.jpg[/IMG][/URL] Dopadłem go!! [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img191.imageshack.us/img191/7489/tnp10205764eu.jpg[/IMG][/URL] Jego los jest już przesądzony. Z moimi szczękami nikt jeszcze nie wygrał :diabloti: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img191.imageshack.us/img191/5417/tnp10205828qp.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img191.imageshack.us/img191/4084/tnp10205782jh.jpg[/IMG][/URL]
  15. Oto w co przemienia się grzeczny miejski piesek na wsi: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img191.imageshack.us/img191/1310/tnp10205938ld.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img191.imageshack.us/img191/9440/tnp10205955fy.jpg[/IMG][/URL]
  16. [quote name='-PRADA-']cd... [url]http://i4.tinypic.com/10ojtj9.jpg[/url] [/quote] Mój bosh.... przepiękne zdjęcie... zakochałam się :loveu: :loveu:
  17. Prada - zdjęcie słodziaste, ale niestety za duże. Musisz je zmniejszyć do regulaminowych 500 x 500 pikseli, albo wkurzysz modów ;)
  18. [QUOTE]Tośka, psiska cudne :smilecol:[/QUOTE] Psiska dziękują pięknie :loveu: [QUOTE]gdby tylko jeszcze mieli czym ;-)[/QUOTE] Ale my złe pańcie jesteśmy :evil_lol: :evil_lol: [QUOTE] Tośku moze jeszcze masz jakiegos Gorbiego w zanadzu na kompie? :cool3: :lol: [/QUOTE] Właśnie przyjechałam do rodziców, jak znajdę coś fajnego na kompie mojego brata to wkleję. No i nareszcie dorwę aparat taty i obfocę mojego rudzielca, bo jak dotąd to jego najmniej jest w tej galerii, a to jest wręcz karygodne :mad:
  19. Tośka_m

    frisbee

    Gratulacje Żakla dla Ciebie i Żwirka - zdolny chłopak z niego :lol: :multi::multi:
  20. Tośka_m

    taniec z psem

    Ech... wstyd się przyznawać, ale my narazie zaniechaliśmy treningów - sesja się zbliża i trzeba pozaliczać ćwiczenia żeby mnie do egzaminów dopuścili, więc nauki, projektów itp. mam tyle, że nie wyrabiam czasowo i nerwowo. A moje nerwy źle wpływają na Ozziego. Powtarzamy to co umiemy. Gratulacje i trzymam kciuki za dalsze postępy :multi: Laluna - nauczyłam się slalomu gdy ja idę do tyłu a pies do przodu. Było to zupełnie nieskomplikowane dla psa, ale dla mnie ogromnie. Ja lebiega jestem i połapanie się w tym jak mam iść i która noga gdzie było dla mnie nie lada wyzwaniem :lol:
  21. Jeż mojego Ozzulca też skończył marnie, ale nie w zębach psa, tylko z ręki mojej współlokatorki, która nie zniosła piszczenia zabawki o 2 w nocy :diabloti: Wstała z łóżka, chwyciła za nożyczki i .... jeż wydał ostatnie tchnienie. Już nie piszczy :placz:
  22. Uczę go chodzenia jak najbardziej obediencowego - z łopatką przy moim kolanie i ze wzrokiem wbitym we mnie. Na smyczy wymagam od niego tylko nie ciągnięcia, nie musi nawet iść przy żadnej nodze, wystarczy mi nie napięta smycz. Nie mam na to żadnej komendy, to jest po prostu takie nasze "prawo fizyki" - smycz napięta = nie idziemy. Zastanawia mnie fakt, że on potrafi świetnie iść przy nodze tak jak na obedience przystało przez te kilkaset metrów do domu. Nie wiem czy ignorować to jego natarczywe wgapianie się we mnie i chodzenie naprawdę poprawnie? Bo jeśli on to robi sam z siebie, z radosną miną i żwawym krokiem, to może jednak wykorzystać to i nagradzać?
  23. Nie chcę zakładać nowego tematu, więc wklejam sie tu. Mam dylemat związany z nauką chodzenia przy nodze. Oto jak sprawa się przedstawia: codziennie chodzimy pobiegać nad rzekę, mieszkamy niecały kilometr do niej, więc siłą rzeczy jakoś musimy do niej i od niej przejść. Droga nad rzekę przebiega normalnie - pies idzie na smyczy, nie ciągnie, wącha kwiatki itp. Nad rzeką oczywiście powtarzamy sobie ćwiczenia, rzucami piłkę i ogólnie męczymy psa ;) Problem jest z powrotem - Ozzy jest na tyle zmęczony, że nie chce mu się już wąchać chodników i trawek, więc... no właśnie - idzie te kilkaset metrów wgapiony we mnie w pozycji "noga". Mój dylemat jest taki, że nie wiem czy mam to zawsze i codziennie wykorzystywać, mówić komendę i nagradzać czy ignorować to, bądź co bądź, wymuszanie. Dotychczas korzystałam z tego i powtarzałam "nogę" na właśnie tych odcinkach. Boję się jednak, że komendę tą zacznie kojarzyć tylko z tą trasą. Żeby urozmaicić drogę co jakiś czas zatrzymuję się, zmieniam tempo, musimy także przejść przez pasy dla pieszych (oczywiście z siadem przed przejściem) Czasem także celowo zwalniam go komendą zwalniającą, ale to daje nam tylko chwilkę nie skupienia psa na mnie. Zmiany kierunku, zwroty itp. nie są możliwe, bo jest to wąski chodnik przy ruchliwej ulicy. Nie wiem czy przesadzam i przejmuję się takim zaangażowaniem psa. Doradźcie.
  24. Śliczności :loveu:
×
×
  • Create New...