Jump to content
Dogomania

Madziek

Members
  • Posts

    2333
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Madziek

  1. Celinko nie płacz już, wspominaj wesołe chwile i niech wesołe będą Twoje wspomnienia po Dżekusiu
  2. [quote name='basiagk']Madziek prosze o info na temat tego psa bo boje się, ze zainteresowana osoba weźmie innego psa!!!!!!!!!!:modla::modla::modla:[/QUOTE] w sobotę psiur jedzie do nowego domu :multi: Invictus dziękuję za to że ppjechałaś do przyszłej właścicielki i upewniłaś się, że jest odpowiednią osobą :p
  3. Ceilnko jak noc minęła? spałaś coś wogóle? a Tobie Anulka?
  4. [quote name='aisaK'] Madziek? Nie macie jakiegos tymczasu? Gdzie ją umieścić? Zaszczepić, poznać? Co tu robić?[/QUOTE] No właśnie z tymczasami mamy wielki problem, bo ich wogóle nie ma :shake: dlatego nie wiem co robić...
  5. Wiadomo jak przebiegła operacja Bianki? jak się teraz czuje? i jakie są rokowania po tej operacji? Rozmawiałam wczoraj z kierowniczką schroniska, mówiła, że pies jej znajomej też miał kiedyś operację na kręgosłup i później przez miesiąc musiał leżeć i się wogóle nie ruszać. Czy z Bianeczką też tak będzie? Wcześniej wspomniałam, że dowiedziałam się o dobermanie trzymanym na łańcuchu. Rozmawiałam z panią z TOZu, która zajmuje się jego sprawą. Pies jest przypięty metrowym łańcuchem do budy, na szyi ma kolczatkę, wody oczywiście nie ma, nie wygląda na zagłodzonego. Pani z TOZu powiedziała, że sprawy nie zostawi i że odbierze tego psa (chyba za tydzień). Była tam gazeta wyborcza i jutro albo po jutrze ma się ukazać artykuł. Jak ten pies, a właściwie suczka zostanie odebrana to trafi do naszego schroniska. Można być raczej pewnym, że nie była szczepiona, więc czeka ją nosówka...:( no i co tu robić??
  6. Celinko Kochana dałaś Dżekusiowy życie o jakim pewnie nawet nie marzył, miał u Ciebie wszystko - opiekę, dobre jedzonko, ciepłe łóżeczko. Ale przede wszystkim miał miłość, której Mu tak brakowało kiedy jeszcze był w przytulisku. Odszedł spokojny za Tęczowy Most i na pewno był szczęśliwy, że byłaś przy Nim. Wyobrażam sobie jaką musisz czuć pustkę bez tych pięknych oczu wpatrzonych w Ciebie... Trudno w to uwierzyć, przecież jeszcze przedwczoraj trzymałam Go na kolankach i dawał mi buziaczki...:( Dżekulku .... [*][*][*]
  7. brat mnie z komputera przegonił :mad: a ja w międzyczasie, Cioteczki drogie, straciłam cierpliwość do hostowania zdjęć :lmaa: :wallbash: więć wybacz mi Celinko proszę, ale zdjęcia moich dudusiów wstawię jutro, a może mi się nawet uda zrobić świeże zdjęcia dupencji :cool3:
  8. a Ciotki do kiedy ten konkursik? bo może moje włochate dupencje też wezmą udział:loveu:
  9. [quote name='Kasia25']JA! jestem zazdrosna ale nie o brata, braci to ja mam dwie sztuki, aż. Zazdrosna jestem o ten całusek! Mniam, pychota:loveu: :loveu: :loveu: [IMG]http://images14.fotosik.pl/70/97ae52abccec2ba0med.jpg[/IMG] [/QUOTE] ooo jest czego zazdrościć :D mało który tak całuje jak Hektorek ;-)
  10. [quote name='Celina12'] MADZIU-dziękujemy bardzo-za Twoje cieplo , za miłośc do piesków...za dobroć..za WSZYSTKO.:loveu:[/QUOTE] Celinko to ja dziękuję :p bardzo lubię do Was przyjeżdżać, szkoda że nie mogę częściej :( (mimo, że mieszkam bliżej niż wszystkie ciotki) Chłopcy są cudowni :loveu: z resztą wiadomo po kim to mają - po swojej Pańci :-) Ślicznie zaśpiewali wszyscy razem dla ciotki Madziek, Atosik się tak pięknie uśmiechał na przywitanie :loveu: a Dżekulek - Aniołeczek rozłożył się na cioteczkowych kolankach i grzał jak piecyk :p Dziękuję Celinko jeszcze raz za zaproszenie, mam nadzieję, że następnym razem spotkamy się w większym gronie u Ciebie :-)
  11. [quote name='Vika_Bari'] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Pani która miała wziąć Nicosia na razie zaopiekowała się przed i po operacyjną Bianką (wielkie dzieńki jej za to!). Operacja Bianki wyznaczona na poniedziałek! Trzymamy kciuki.[/SIZE][/FONT] [/QUOTE] już w ten pomiedziałek?trzymam kciuki za Bianeczkę!! W imieniu swoim i pani kierowniczki naszego opolskiego schroniska dziękuję z całego serca niemieckiej fundacji za to, że opiekuje się Bianką i mimo tak ogromnych kosztów podda ją operacji a tym samym da sznsę na życie bez bólu - jesteście cudowni :-) Vika_Bari pieniążki doszły na konto - dziękuję :-)
  12. Ja mogę załatwić palety drewniane - dwie osoby proponowały dla naszego schroniska, więc na pewno i do azylku by były :-)
  13. Kruziku tyle nieszczęść Cię spotkało, ale spotkałęś na swojej drodze tylu dobrych ludzi z estimą na czele...nie rób im tego, nie zabieraj siebie!
  14. [quote name='Vika_Bari'][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Dziewczyny. Mam wieści dobre i złe. Zacznę od dobrej wieści:[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Nasza Bianka będzie operowana! Operacja bardzo droga 5000 euro ale fundacja ma zniżkę 50 % tak że zostało 2500 euro. Ta kwota zostanie rozłożona na raty. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Nasza Bianka dostała szczęśliwy bilet w nowym życiu. A ja tak się za nią bałam![/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Madziek to chyba twoje kciuki pomogli? Przyznaj się![/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Druga dobra wiadomość to że na razie przed operacji i po Bianka zostaje u tej pani co miała przyjąć Nicolasa. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]I teraz te złe wiadomości piesek Nemo Basi i Rene był operowany wczoraj w Niemczech. Dziś czekają na wiadomości o jego zdrowiu. Trzymajmy kciuki razem z nimi aby wszystko było dobrze. Tak straszno stracić psa. Przyjazd w lutym pod znakiem zapytania. Nikt nie zostawi pooperacyjnego Nemo samego.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Nu i ostatnia zła wieść jest taka ze dopóki domek Nicolasa jest zajęty to Nicoś równolegle znów szuka domku a Levis domku niema bo ten co był dla niego został sprawdzony i odpad.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Berosku zawsze będziesz z nami!!!!!!!![/SIZE][/FONT][/QUOTE] Vika_Bari ogromny kamień spadł mi z serca, tak się martwiłam o Biankę, najgorsze scenariusze przychodziły mi na myśl, ale wszsytko dobrze :-) dziękuję!! Trzymam kciuki za wszystkie dobcie, chciałabym bardzo jakoś pomóc Nicolaskowi, bo przez naszą Bianeczkę on teraz nie ma się gdzie podziać. Sama się dzisiaj dowiedziałam, że gdzieś w opolu jakiś sku**** trzyma dobcia na metrowym łańcuchu przy budzie!!! Tyle tych psiach nieszczęść, a domków brakuje...ale wierzę, że połączonymi siłami uda nam się wiele zdziałać! a Berosku to dla Ciebie kochany, żebyś już nigdy nie miał smutnej mordki [*]
  15. [quote name='invictus hilaritas']no popatrz a ja sie zastanawialam jakiemu ascikowi bede domek sprawdzac :) no to teraz poprosze o instrukscje ;) a ten piesio mial kontakt z malymi dzieciaczkami - sprawdzalyscie to??[/QUOTE] Psiak przez ostatni rok mieszkał z małym dzieckiem i dawałze sobą wszystko robić, więc z dziećmi nie powinno być problemu :-)
  16. [quote name='Madziek'][IMG]http://img02.picoodle.com/img/img02/7/1/18/f_Obraz138i_ada0m_f1b3f59.jpg[/IMG] będzie dla niego domek, jeśli okaże się, że dobrze dogaduje się z suczkami :-) przydało by się tylko, żeby domek ktoś sprawdził - Polkowice[/QUOTE] invictus hilaritas może pojechać do polkowic i sprawdzić domek, ale nigdy nie robiła wizyty przedadopcyjnej i nie wie jak to powinno wyglądać, na co zwrócić uwagę o co pytać? ja szczerze powiedziawszy też nie jestem doświadczona, ale ktoś z Was na pewno tak, prawda Ciotki? :cool3: także bardzo prosimy o wskazówki a może już nie długo jeden aścik pojedzie do domku :-)
  17. Martik kochana czemu Cię tak dawno na Dogo nie było? jak się czujesz? odezwij się do nas
  18. [IMG]http://img02.picoodle.com/img/img02/7/1/18/f_Obraz138i_ada0m_f1b3f59.jpg[/IMG] będzie dla niego domek, jeśli okaże się, że dobrze dogaduje się z suczkami :-) przydało by się tylko, żeby domek ktoś sprawdził - Polkowice
  19. Cudownie, że dla Bianki i Bossa zaczęło się nowe lepsze życie. Olena dziękuję Ci, że zajęłaś się Bianką, jestm Ci ogromnie wdzięczna
  20. [quote name='basiagk']Spróbuj zgłosic to do TOZu może oni będą wiedziec co zrobic. Jak nie masz pomysłu do poradz się u nich. Oni się znają na kwestiach prawnych. Nie mozna tego tak zostawic:angryy:[/quote] Pani ALina, któa ma prywatne przytulisko dla kotów (głównie koty, ale psy też ma u siebie) i dzięki której ten psiak tak szybko trafił do nowego domu była kiedyś członkiem TOZu. To właśnie ona mi powiedziała o tym co się teraz dzieje z psem. Tu jest TOZ tak na prawdę niepotrzebny, bo pani Alina odbierze tej kobiecie tego psa, potrzebny jest dla niego jakiś dom tymczasowy! Wczoraj dowiedziałam się, że ten gość poszedł do więzienia na 3 lata! Jeśli się nic nie znajdzie to pani Alina weźmie go do siebie, ale to jest bardzo złe rozwiązanie. Tak jak pisałam wcześniej ten psiak jest niebezpieczny dla innych zwierząt. Musiałby być odizolowany cały czas,a o jakiś nieszczęśliwy wypadek było by nie trudno. On jest młody, ale nie wiem ile ma dokładnie. [quote name='doddy']Pomysł dobry. Własnie robiłam porzadki na forum wiec mam obraz ze straszna ilosc psów jest do adopcji.... Mogę założyć nowy wątek.[/quote] jeśli inni też się zgadzają to doddy do dzieła ! ja niestety będę musiała Ci podesłać 3 albo 4 bullowate :shake: jak Ci wygodniej? na maila tu na wątku? na priva?
  21. [quote name='basiagk']Spróbuj zgłosic to do TOZu może oni będą wiedziec co zrobic. Jak nie masz pomysłu do poradz się u nich. Oni się znają na kwestiach prawnych. Nie mozna tego tak zostawic:angryy:[/QUOTE] Pani ALina, któa ma prywatne przytulisko dla kotów (gółównie, ale psy też ma u siebie) i dzięki której ten psiak tak szybko trafił do nowego domu była kiedyś członkiem TOZu. To właśnie ona mi powiedziała o tym co się teraz dzieje z psem. Tu jest TOZ tak na prawdę niepotrzebny, bo pani Aliona odbierze tej kobiecie tego psa, potrzebny jest dla niego jakiś dom tymczasowy! Wczoraj dowiedziałam się, że ten gość poszedł do więzienia na 3 lata! Jeśli się nic nie znajdzie to pani Alina weźmie go do siebie, ale to jest bardzo złe rozwiązanie. Tak jak pisałam wcześniej ten psiak jest niebezpieczny dla innych zwierząt. Musiałby być odizolowany cały czas,a o jakiś nieszczęśliwy wypadek było by nie trudno. On jest młody, ale nie wiem ile ma dokładnie.
  22. miałam niestety przerwę w Dogomanii, a w tym czasie dużo bullasków przewinęło się przez nasze schronisko. W chwili obecnej jest ich : 3 amstaffy i 2 mieszańce. W ciągu kilku najbliższych dni będę miała ich wszystkich zdjęcia i będę je wszystkie dobrze znała. Jednak na tą chwilę jest jeden amstaffek, który szczególnie potrzebuje pomocy. To śliczny, młody chłopak, który trafił do naszego schroniska rok temu. Telepał się z zimna, był bardzo chudy, więc dzięki szybkiej interwencji w schronisku był tylko pół dnia. Znalazł nowy dom i wszystko do tej pory było ok. Ale teraz jego pan poszedł do więzienia, a jego żona zakmnęła psa w komórce na łańcuchu. On nie przeżyje tam nadchodzących zimnych dni. Aż strach myśleć, co on tam teraz podczas tej zawieruchy przeżywa.... Zdaje się, że piesek dobrze dogaduje się z innymi psami, ale zabija mniejsze zwierzątka (koty, jeże, gryzonie). Przez ten rok mieszkał z mała dziewczynką, która włażiła mu na głowę a on nawet nie mrugnął. Tyle wiem narazie. Macie jakiś pomysł co można by dla niego zrobić?? Tu są jego zdjęcia sprzed roku w ten dzień, który trafił do schroniska: [IMG]http://img02.picoodle.com/img/img02/7/1/18/f_Obraz132i_ada0m_6fa9e20.jpg[/IMG] [IMG]http://img02.picoodle.com/img/img02/7/1/18/f_Obraz138i_ada0m_f1b3f59.jpg[/IMG] [quote name='basiagk']Niech to wszystko sz.... trafi:angryy: Przepraszam ale już nie wytrzymuję tego nawału nieszczęścia!!!!!!!!!!!!!!!! Czy nie można tego zgłosic do jakiś służb albo do TOZu??[/quote] pewnie by można było, tylko co to zmieni? psiaka tak czy siak trzeba stamtą zabrać, a jak trafi do schroniska to nie wiele się zmieni jego sytuacja. Nie wiem czy ta babka wogóle będzie chciała go oddać, bo jej mąż uwielbia tego psa. Nie wiem na jak długo poszedł siedzieć. Ale nie można pozwolić na to, żeby ten psiak tam został
  23. założyłam Biance wątek [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=37500[/url]
×
×
  • Create New...