Jump to content
Dogomania

Majaa

Members
  • Posts

    5922
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Majaa

  1. Widzę, że Eruane już napisała trochę ! [quote name='Eruane'] W tej konkretnej sytuacji gmina nie umywa rąk i stara się pomóc. [/quote] Oby tak było dalej ..... Wiele ciekawych rzeczy może się pojawić ze współpracy z tą gminą, bo poziom dla dyskusji był nie dość że zaskakujący, to jeszcze zaskakująco wysoki! [quote name='Eruane']Ale szczenięta wyparowały... W zasadzie można się domyślać, jak skończyły.:-( Znów to samo...[/quote] Niestety szczeniąt nie ma :placz: I znów dla dobra sprawy muszę wiele przemilczeć na forum ...:-( W każdym bądź razie jedna sprawa jest już na policji - zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa - nie mylić z wykroczeniem jest złożone. A będzie pewnie jeszcze kilka innych. Dostałam dzisiaj również informację od Kariny, że w wyniku spraw prowadzonych przez Nią p-w hyclowi jest on karany za znęcanie nad zwierzętami (niestety wyrok miał tylko w zawiasach :placz:)
  2. Hoby Super! Dzięki wielkie ale ja też nie umiem podlinkować, ale poprosze kogoś o pomoc !
  3. [quote name='Soema']Ja jeszcze nie znam Waszych możliwości,:diabloti: ale wierzę, że psiakom nic nie jest, a winni za tą sytuację dostaną to na co zasługują :mad: będę jutro trzymać za Was kciuki, czekam na informacje..[/quote] Soema Dzięki za kciuki .... Pixie przesadziła, co do moich możliwości..... Ale bardzo dziękuję Pixie :loveu: że jest tu ze mną, choć niestety - tylko wirtualnie Ale fakt faktem, jak się zaprę, to nie odpuszczę A teraz sie zaparłam ..... i do tego wbrew wszystkim i wszystkiemu! Problem tylko pewnie będzie w prawie dziurawym i ludziach .... [quote name='mrs.ka']to był baardzo długi weekend! straszne jest to kiedy człowiek nic nie może zrobić bo...są dni wolne od pracy i dwa cholernie długie dni i noce kiedy nie wiadomo co się z psią rodzinką dzieje,gdzie są i czy...wogóle jeszcze są:-([/quote] Oj Baaaardzo dłuuuuuuuuugi był ten weekend! Zaczynam padać i mam nadzieję, że tą ważną noc prześpię jakoś w końcu w przeciwieństwie do dwóch poprzednich!
  4. Usia ma ok. roku dopiero, a już nabrała tak strasznie dużo nieufności do ludzi. Widać, że chce podejść, chce się pobawić, a jednak .... strasznie się boi obcych, choć już wie, że jest bezpieczna w DT! DT zadbał o to, że Usia jest już wysterylizowana i dochodzi do równowagi psychicznej, ale zwłaszcza to drugie wymaga czasu! Ale jak widać po spotkaniu z potencjalnym DS dla którejś z tych panienek, umie po przełamaniu barier zaufać ! [IMG]http://images42.fotosik.pl/33/845eab4e6fa28e0e.jpg[/IMG] [IMG]http://images26.fotosik.pl/298/9a85557c54291609.jpg[/IMG] [IMG]http://images25.fotosik.pl/297/32b115f51b1e5a13.jpg[/IMG]
  5. No i najważniejsze to informacje!! (zapomniałabym:oops:) z DT o Czekoladzie: Czekolada: [LIST=1] [*]chodzi ładnie na smyczy [*]spuszczona z niej – bardzo ładnie się pilnuje osób, które zna [*]zachowuje czystość w mieszkaniu [*]jest psem „kanapowym”, choć po delikatnym tylko zwróceniu jej uwagi, bez mrugnięcia okiem z kanap, foteli, schodzi [*]nie jest konfliktowa – obecnie żyje z 3 innymi sukami (z czego tylko Usię znała wcześniej) w mieszkaniu na 3.cim piętrze w bloku i tylko czasami pod nieobecność właścicieli potrafią coś „spsuć” ;) , choć winnego do dzisiaj nie ustalono ;) ) [*]Jest nieufna do obcych, ale po parunastu chwilach poddaje się „ich” rytuałowi głaskania (doświadczyłam sama ;) ), równocześnie sama się nie narzucając [/LIST]
  6. No i mam już fotki Czekoladki i jej koleżanki Usi, którą dołączę do tego wątku, albowiem są to koleżanki od dawna – w swej bezdomności. Rozdzieliły się dopiero, kiedy Czekoladka była w zaawansowanej ciąży i szukała gniazda dla siebie i maluchów. Wówczas dopiero Usia dała się złapać i jako pierwsza trafiła do tego samego domu tymczasowego, gdzie teraz jest Czekoladka. Najpierw fotki Czekoladki, zwanej w DT Korą [IMG]http://images32.fotosik.pl/405/562cac2813f2cdd1.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/405/83c284a78ad6c92f.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/33/1f7e98a90dbcbe26.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/33/101a4e16b5da1d2d.jpg[/IMG]
  7. Dzięki wszystkim za wsparcie! Hycla nie ma Zapadł się pod ziemię, telefonów nie odbiera! :placz::placz::placz: Właśnie układamy plan na jutro !
  8. Nie śpię, nie jem ....... chcę uratować to "towarzystwo"!
  9. [quote name='betel']No przecież ,do diabła, chyba nie zamordowali tych szczeniaczków , to już były takie fajne spore psiaki:mad: Nie mam pojęcia jak pomóc:-([/quote] Niestety i tak bywało, że mordowali ! :placz::placz::placz:Dlatego jestem spanikowana dzisiaj, a właściwie od wczoraj w nocy! A hycel jakby się pod ziemię zapadł :mad::mad::mad: A najbardziej mnie w tym wszystkim wkurza fakt, że okoliczni mieszkańcy wiedzieli, że psy były pod "naszą" lekarsko - adopcyjną opieką i [B]N_I_K_T![/B] nie zadzwonił wcześniej - dłuugo bym musiała rozwijać temat, kto co i jak Ale obiecuję, że jak się ta trauma skończy opowiem wszystko od A do Zet. Na razie przepraszam, ale na publicznym forum nie mogę pisać o szczegółach, bo pewnie to wszystko skończy się przynajmniej jedną sprawą na policji, niezależnie od losu tych zwierząt A jak im choć włos spadnie z karczycha, to nawet nie chcę pisać, co mamy w planie Dogomaniacy, przepraszam za taki "prawie" off, ale muszę to napisać nie do Was:cool3: i bardzo mi przykro, ale na razie napawdę nie mogę ujawniać osób i szczegółów na forum publicznym: [U]Wiadomość dla czytających ten wątek poza dogomaniakami[/U], a są tacy (nawet to mi się dzisiaj udało ustalić:crazyeye:, że śledzą, co prawda przez przypadek, to ustaliłam, ale przekonałam się, że to prawda): [U][I]Mam nadzieję, że Ci co mówili, a wręcz grzmieli o przestępstwach i egzekwowanym prawie w tym zakresie, a równocześnie Ci sami, którzy są w sprawę poniekąd zamieszani i egzekwują podobno (?) prawo, jakie by ono nie było, dokonają swojego [B]obowiązku !!! [/B]zawiadomiania o popełnieniu wykroczeń i przestępstw! [/I][/U]
  10. [quote name='ewelinka_m']A Psuj nadal czeka :crazyeye: [/quote] Czeka, czeka ..... i doczekać się nie może
  11. Leo Desperat jakoś nie umie się desperacko przebijać przez dogo :(
  12. [quote name='Soema']Przeczytałam cały wątek, nie bardzo rozumiem ktoś ją zabrał z tej działki?:/[/quote] Oczywistym jest, że mnie przy tym nie było, więc relacji dokładnej nie zdam! Mogę się tylko domyślac, jak było i dlaczego - przynajmniej do poniedziałkowej wizyty w gminie Brody (powiat starachowicki). Suka się wydostawała z działki w podobny sposób, jak się do niej dostała, żeby gniazdo sobie przygotować, tzn robiąc podkopy pod płotem. Ze szczeniakami nie wiem jak było, bo my chcąc je zaszczepić cuda musieliśmy robić, żeby je wyciągnąć spod desek na tej działce! Podobno suka kury dusiła ludziom we wsi Wiecej naprawdę na razie nie wiem :( [quote name='Soema']też jestem ze świętokrzyskiego i wiem co się dzieje.. Nie tylko na wsiach :angryy:[/quote] Niestety niewiele dobrego ;( Choc niewiele gmin w kraju ma tak barbarzyńskie uchwały i sposób ich egzekwowania jak Gmina Starachowice i niektóre do niej przyległe!
  13. Jestem załamana! :placz: Wczoraj późnym wieczorem dowiedziałam się, że sukę ktoś (już mi znany i nieświadomy tego co się dzieje z psami wyłapanymi przez hycla na terenie powiatu starachowickiego) zgłosił do Gminy. Dzisiaj od rana nie zrobiłam NIC ponad ustalanie kto, co i jak ! [B]Przyjechali i ją zabrali razem ze wszystkimi szczeniakami !!!!! [/B] Jest weekend i niewiele mogę się dowiedzieć w gminie, ale obawiam się, że był to starachowicki hycel (na 99%)! A jeśli się nie mylę, to los tych zwierząt już może być różny, bo w Starachowicach psy są zabijane po odłowieniu teoretycznie po 15 dniach. Ale już się kiedyś przekonalam, że to tylko teoria te 15 dni :( Sprawa ma cholernie wiele aspektów, a z różnych przyczyn na razie nie powinnam pisać o szczegółach – jest to, bądź co bądź, forum publiczne, ale sprawy tak nie zostawimy na pewno! Najważniejsze teraz, to wyciągnąć te szczeniaki, jeśli jeszcze żyją! Ale jeśli uda się je wyciągnąć, to na pewno, nie mogą wrócić w tamto miejsce![B] Szukajmy więc DT wierząc, że żyją i najdalej w poniedziałek wrócą pod naszą opiekę![/B] Z suką pewnie nie będzie tak łatwo, ale o Nią również walczyć będziemy U hycla byłam dzisiaj najpierw nikt nie otwierał, a później żona odmówiła udzielania jakichkolwiek informacji! Jutro pojadę tam znów! Choć pewności co do prawdomówności ze strony tego człowieka nie mam żadnej! :shake:
  14. [quote name='GoskaGoska']jejku dziewczyna jest nowa nie wie o co Wam chodzi to zadajcie jej konkretne pytania co chcecie wiedziec i wtedy latwiej by się odpowiadalo :)[/quote] Chwilkę! ja tylko zapytałam :cool3: i prosze nie bić ;) Nic nie komentowałam Mam wiele pytań bardziej szczegółowych, ale padam teraz, więc odłożę je do jutra wieczorem, chyba że ktoś o konkrety będzie miał ochotę, czas i siłę wcześniej zapytać! Będę wdzięczna!
  15. [quote name='rita60'][B][COLOR=darkred]Pilne,szukamy DT nawet platnego,litosci:-([/COLOR][/B][/quote] Rita60! Ty mi podsyłaj kolejne terriery poszukujące DT - a ja w wariatkowie skończę :placz:i to niedługo ;). Nie dosyć, że psów bezdomnych na ulicach mego miasta mam bez liku, to jeszcze jeden terrierek ma trafić do mnie na DT, a ja skończyć remontu nie mogę, nim ten remont tak na prawdę się zaczął Oby się znalazł choć płatny tymczas - oczywiście się dokładam do zbiórki! Stówkę na początek deklaruję!
  16. Dzięki za ogłoszenia kolejne GośkaGośka! Dzisiaj będąc w trasie widząc burzę i deszcz padający z gradem myślałam cały czas o tych małych kluskach Niby zabezpieczenie mają dobre i jeśli nie będzie temeperatur rzędu - 20 st. nie powinno być problemów, ale .... racjonalizm to jedno, a bieżący odbiór pogody drugie :placz: [quote name='agniesias']ja mieszkam w Policach niedaleko Szczecina[/quote] Napisz coś więcej, proszę, o warunkach, jakie możesz psiakom na DT zapewnić i czy ewentualnie nie masz kogoś, kto by je z Poznania mógł odebrać, bo tak jak pisałam transport do Poznania mam, co tydzień ! Jeszcze podyskutuję z "potencjalnie - transportującym" na ile może zjechać z trasy, ale chyba nie bardzo ..... :(
  17. [quote name='MaJa 75']Niestety mam złe wieści. Dziś rano dzwoniłam do pani z Wawy zainteresowanej adopcją szczeniaka w sprawie wizyty przedadopcyjnej. Niestety Pani nie odebrała, póżniej wysłała mi sms-a, z informacją, że ma w rodzinie pogrzeb i nie może tsię eraz zająć adopcją. Jeśli jest chętny na szczeniaka to mamy go wyaadoptować. Ona sama skontaktuje się później. :shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake:[/quote] No cóż ... siła wyższa :( [quote name='agniesias']kurcze szkoda ze to tak daleko :placz: tak bym wziela 2 psiory na DT na jakies 3 tygodnie a tak to szkoda ehh :placz::placz: mam nadzieje ze znajda dobte domki[/quote] A skąd jesteś, agniesias ?
  18. [quote name='GoskaGoska']a czy w oglosznieach dawac nr z pirewszego postu???czyj to nr ? czy dowieziecie jak cos psiaka do Warszawy?[/quote] Dzięki GoskaGoska, jeśli tylko możesz je poogłaszać, to bardzo duża pomoc ! Namiary oczywiście takie jak w pierwszym poście - aktualnie ten telefon adopcyjny jest przekierowany na mnie. Mail obsługuję również ja. Transport do Warszawy mamy zazwyczaj jakiś co kilka dni! Transport do Łodzi, Poznania raz w tygodniu regularnie w niedzielę!
  19. Ratujcie ! Bo ja znowu mam dwa kolejne (niezależnie od siebie) szczeniorki ok. 3 miesięczne potrzebujące pomocy!
  20. [quote name='pixie']Sliczna jest!:roll:[/quote] To fakt, a jak śliczna, tak rozrabia :evil_lol: Wychodzi z niej teraz szczeniak! I niewykluczone, że ona roku nie ma, a to była jej pierwsza ciąża. Powtarzam za domem tymczasowym :lol:
  21. No to się nie popisałaś :evil_lol: A prawda jest taka, że jak w tym całym zamieszaniu udało się porobić fotki i to do tego w miarę racjonalne do usystematyzowania, to i tak jest bardzo dużo! :multi:
  22. Andzia69, mrs.ka, Was to już kompletnie "pogięło"!?:-( :evil_lol: Jeszcze dodajcie mu trochę krwi DC i pudla (też przecież bywają bardzo jasne wśród morelowych), a wyjdzie Wam i tak jedno ............ : Kundel świętokrzyski Potrzebujący STAŁEGO DOMU!!! [quote name='masienka']ooo rety :crazyeye: ale zafrasowany ;) pewnie sie martwi tymi ciagle nowymi przynaleznosciami rasowymi :evil_lol:[/quote] Myślę, że to dobrze, że on nie wie, co i kto mu dopasowuje. Wtedy by się pewnie załamał ;) Ja wiem i wet potwierdził po raz kolejny, że to "ten pies" ! Mieszaniec amstaffa i labka. Niestety właściciele kolejni "się mu zgubili" delikatnie rzecz ujmując i dlatego znów po raz, co najmniej 4ty w życiu, szuka domu! A teraz szuka domu, jak najlepszego, nieprzypadkowego tym razem, bo tafił do mnie i go nie oddam byle gdzie i już !!!!!! A zafrasowany na tych fotach był ... każdy by był ..... jakby się do niego zbliżał wet z kilkoma igłami! :evil_lol: Ale zabiegi pies zniósł dzielnie! Ale mierzenie temperatury, po tym wszystkim, było ponad jego cierpliwość ! :cool3:
  23. No i pora na psiaki z tego miotu: [B]Kobi[/B] [IMG]http://images30.fotosik.pl/295/05e82b1a3cac5294.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/30/12f1bb6d9e8278d3.jpg[/IMG] [B]Korek [/B] [IMG]http://images42.fotosik.pl/30/f51b336b161e3df3.jpg[/IMG] [IMG]http://images27.fotosik.pl/294/f4ceae7beab17623.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...