Jump to content
Dogomania

modliszka84

Members
  • Posts

    9377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by modliszka84

  1. mój kochany rudzielec :placz::multi:
  2. [IMG]http://photos.nasza-klasa.pl/21308356/53/other/std/128bad746c.jpeg[/IMG] z czasów zanim wrócił do schronu.. Kaśka, dawaj foty dzisiaj, nie każ czekać do jutra ..... pliiis
  3. [quote name='andzia69']oby już na zawsze był z nimi!:loveu:[/QUOTE] pani mi to obiecywała z 10 razy więc niech tylko złamie słowo :mad:
  4. Rudy wcześniej dawał radę to i teraz da ;) grunt że kanapa jest :cool3:
  5. hurra hurra! czyli jednak na coś sie przydało to moje allegro ;)
  6. ja piszę pół roku :evil_lol: tzn powinnam skonczyć w czerwcu, ale w czerwcu zaczęłam dopiero, z wakacyjną przerwą i bujam się nadal :placz:
  7. hihi to łączymy się w bólu :placz: jak napiszemy obie to Ci zrobie :evil_lol:
  8. Mila (przechrzczona przez bartka na milkę) ma sie dobrze. Powiększyła swoją objętość prawie dwa razy :roll: Łobuzuje z kocurem, Zuza się ich boi. Poza tym że żre jak słoń i żwirku idzie 2 razy tyle to ok ;) Tylko że one cały dzień właściwie siedzą same, w pustym mieszkaniu... kurcze nie mam kiedy nawet jakiś nowych fotek zrobić... ona niezbyt fotogeniczna jakaś z ogłoszeń nikt nie dzwonił
  9. hej ciotki, a może nadal chcecie podtrzymać swoje deklaracje finansowe :cool3: ? bo np mamy takiego biednego superowego Szuwarka :-(
  10. huuuuraaaa! :laola: Mam nadzieję że Marcelek będzie grzeczny w domu, ale u Agaty w mieszkaniu zachowywał się chyba dobrze? Z tego co pamiętam to chyba bardzo przez balkon chciał wychodzić, więc trzeba te panią uczulić na to. to teraz czas żeby Szuwarkowi też się pozczęściło...dwa lata w schronie, cudny pies...
  11. napisałam że moj bartek może zrobić takie budy z płyt OSB - nie są pewnie tak ciepłe jak te z desek, ale szybko się robi, schronienie od wiatru, deszcz i mrozu dają. ale na to potrzeba kasy... 1 płyta kosztuje chyba 70-80 zł a na budę potrzebne by były dwie. gotowe budy na allegro to koszt ok 300 zł za szt. aha, krzaki są obciete i trawa była skoszona
  12. [quote name='__Lara']Jaki wysyp szczeniaków :crazyeye::crazyeye::crazyeye:[/QUOTE] skutek wakacyjnych cieczek ...
  13. Isadora masz rację. Tak to właśnie jest. Ja też od kilku miesięcy mam kota na DT. Dopóki kot był zamknięty w ruderze, bez niczyjej opieki, bez jedzenia i wody to ile było krzyków, ochów i lamentów. A nawet zarzutów, że jak możemy nie pomóc kotu, że co to za problem, że nic nie robimy itp itd. kota zabrałam.... no i co... te co najgłosniej krzyczały jakoś szybko się zmyły a na wątek nie zagląa już nikt :angryy:
  14. co wiesz wiecej o tym rottku? ile lat? masz jakies zdjecie?
  15. Rudolf grzecznie jeździ autem, ale niekoniecznie mu się może spodobać inny pies. Trzeba by było wsadzić sunie i szczeniaki do transportera. A żeby na tył wszedł transporter to musisz złożyć tyle siedzenia. Wtedy na tył transportem z suczką i małymi, a Rudy z przodu między nogami pasażera.
  16. [quote name='sandra.k']Nie chce się wtrącać ale nie macie jeszcze kasy i stałych deklaracji a już chcecie mamuśkę z dzieciakami wieźć do DT?Ajak nie uzbieracie kasy to sunia pójdzie z powrotem do schroniska ?[/QUOTE] nie, lepiej poczekać aż szczeniaki zdechna w schronie na parwo
  17. Rudy miał tam dobrze... tzn na pewno nie jadał royala ale mysle ze to do szczescia psu nie jest potrzebne ;) Do schroniska wrócił zadbany i w dobrej formie. Na pewno miał do dyspozycji kanapy i fotele ;) miał ciepełko, jedzenie i spacery... Boję sie tylko tego, co będzie jak znów stan pana sie pogorszy... Ale teraz pogarsza sie akurat stan Rudego, posiwiał... no i znowu zima idzie... Czy ktoś mógłby mi pomóc w dowiezieniu go do Łodzi?
  18. sytuacja trochę się zmieniła... dzwoniła do mnie pani (poprzednia właścicielka Rudolfa) i chciałaby go zabrać z powrotem. mówi że żałuje tego ,że go oddała, że jej mąż (po udarze) jest już w dobrym stanie, że całe dnie siedzi przy kompie i patrzy na jego zdjęcia, że jest smutny i tylko o rudym mysli. wydaje mi się, że ta decyzja jest podytkowana głównie słabym stanem psychicznym męża. z drugiej strony mówi że on jutro normalnie chodzi (tylko nie mówi) i że bez problemu z rudym będzie wychodził na spacery, ona też.. że wnuczek też obiecał pomóc. że rudy jest wyjątkowym psem, że im go brakuje itd itp nie wiem co o tym myslec, chyba zaryzykuję... prosiłabym jednak kogoś o pomoc, żeby im zawieźć rudego. trasa to schronisko pabianice-łódź centrum. Niestety ja po pracy nie zdąże, a mam bardzo ważne niedokonczone sprawy osobiste, z powodu których nie mam czasu w weekendy i w ogóle w tygodniu też...
  19. [quote name='AngelikaXD']Hej Nigdy wizyty nie przeprowadzałam ale jak nikt inny się nie znajdzie to moge nawet jutro ;) Wiem mniej więcej o co chodzi ;)[/quote] Angelika to moze skontaktuj się z Murką jak możesz (numer jest na poprzedniej stronie), to Ona Ci powie o co masz zapytac i co sprawdzić. ;)
  20. U samby wsio dobrze. Z Rudym już nawet spią razem. Nie za bardzo im wchodziła sucha karma, więc pan im gotuje teraz. Stwierdził, że przed zimą musi nabrać trochę ciała bo chudzielec z niej ;)
  21. uwaga uwaga pilnie poszukiwana osoba ze Świdnika pod Lublinem lub okolic do wizyty przedadopcyjnej! Sprawa mega-ważna!!! Murka nie ma chwilowo dostepu do netu, ale przed chwilą od niej uzyskałam tą wiadomość!
  22. mam nadzieję że z tego ogłoszenia w PP ktos zadzwoni :roll:
×
×
  • Create New...