-
Posts
9377 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by modliszka84
-
Bullowate z Pabianic czekają na domy!
modliszka84 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
Lordzik pojechał właśnie do domu :loveu: Dzięki Anita za sprawdzenie domu :loveu: Pedro wczoraj został odebrany przez właściciela. Żona mu po rozwodzie zabrał psa, a potem powiedziała że pies uciekł i zabił go samochód. Teraz dopiero znalazł go w necie i odebrał ze schroniska. Bullterier też odebrany tydzień temu przez właściciela. Oddalił się w Łodzi na spacerze, ktoś go musiał ukraść i zrobić głupi żart. Pies miał 1,5 roku i rodowód. -
Kumpel miał być prezentem na dzień matki...
modliszka84 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
[quote name='agata51']To może znów ruszyć z ogłoszeniami? Allegro i alegratkę wyróżnię. Już mi się Kumpelek nie zawieruszy.[/QUOTE] ciocia Agata chyba jakiś bank rozbiła :evil_lol: -
a to jej nowi kumple: [IMG]http://img260.imageshack.us/img260/6767/p11904985344089.jpg[/IMG] [IMG]http://img264.imageshack.us/img264/3100/p11905235334592.jpg[/IMG] [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/6813/p11905075540674.jpg[/IMG] [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/2787/p11905105549956.jpg[/IMG] [IMG]http://img517.imageshack.us/img517/5139/p11905135563902.jpg[/IMG] [IMG]http://img69.imageshack.us/img69/7122/p11905155506571.jpg[/IMG]
-
sunia biega ze swoim opiekunem przy rowerze, jeździ do sklepu, pilnuje koni ;) nadal niestety boi się ludzkiej reki. ma tam u sąsiadów kolegę swojego, za którym przepada. niestety sąsiedzi nie lubią jej za te kury... dlatego narazie z obawy żeby jej nic nie zrobili nie jest puszczana, luzem, na lince najwyżej a w taką pogodę jak dziś to siedzi w boksie... [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/8383/p11904814151609.jpg[/IMG] [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/4729/p11904934476432.jpg[/IMG] [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/7296/p11904884531262.jpg[/IMG] [IMG]http://img524.imageshack.us/img524/6563/p11904554494598.jpg[/IMG] [IMG]http://img97.imageshack.us/img97/1365/p11904644513958.jpg[/IMG]
-
sunia we własnej osobie... trochę schudła, włóczy się całe dnie po polu, nie chce za bardzo jeść, tylko raz dziennie je, chociaż karmę ma w misce cały czas. za to gustuje w bardziej aromatycznych przysmakach - dzisiaj w nocy ukradła kurę i całą zjadła. została tylko głowa. Kura na szczęście była już nieżywa, więc nikt jej nie posądził o mord na ptaku. Ale jak wyszła wieczorem to wróciła o 5 rano z "upolowaną" zdobyczą :p [IMG]http://img145.imageshack.us/img145/3706/p11904703690905.jpg[/IMG] [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/6573/p11904693672695.jpg[/IMG] [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/4425/p11904543644535.jpg[/IMG] [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/32/p11904963629133.jpg[/IMG] [IMG]http://img267.imageshack.us/img267/631/p11904614163576.jpg[/IMG]
-
Jużaki i jużakopodobne w potrzebie - czekają na dom.
modliszka84 replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
[quote name='mamanabank']WOW, pokażesz go? Nazwałam go Borys, jeśli ma inne imię, powiedz nam o tym.[/QUOTE] nie ma innego imienia, oczywiście niech będzie Borys ;) zdjęć nowych też jeszcze nie mam, dostałam tylko info ze schroniska, że jajek się pozbyto no i przy okazji narkozy został uczesany :cool3: jak tylko będę miała nowe fotki to umieszcze -
Jużaki i jużakopodobne w potrzebie - czekają na dom.
modliszka84 replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
nasz jużak już po kastracji i strzyżeniu... -
Ja nie wiem co z tym psem stało :shake: coś musiało się wydarzyć, że Marcel się tak zachowuje. Rozmawiałam dzisiaj z Martą i z Mariuszem od Murki - potwierdził że Marcel jednym z najpewniejszych psów w hoteliku!!! NIGDY żadnej agresji do nikogo nie wykazał. Ciężko mi uwierzyć w te oceny szkoleniowców.... naprawdę cieżko.... :placz: Marta dziś miała jeszcze skonsultować się z jakimś treserem ze Świdnika.
-
Ten drugi behawiorysta, która przez telefon stwierdził ukrytą agresję i wyładowywanie złości na dziecku to był właśnie pan Zbigniew Ende polecany przez Basię.... Nie wiem co o tym myśleć, bo powiedział że jeśli pies ma już 8 lat, to jego szanse są niewielkie. Nie wiem czy wiek ma coś tu wspólnego, nie przekonuje mnie to jakoś... :shake:
-
Pit bull red nose bez oka, zostaje u Darii i Jarka! Dziękujemy!
modliszka84 replied to Inez's topic in Już w nowym domu
a jak się dogaduje Sevek w resztą trojaczków? :razz: -
[quote name='piechcia15']wiecie co, ja już nie wiem co z tym allegro, czy jeszcze czekać czy nie? w sumie to nadal nie wiadomo co mówić o nim? toleruje psy? stosunek do dzieci? zna komendy? umie chodzić na krótkiej smyczy?agresja? umie ktoś odpowiedzieć na te pytania? [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13465206#post13465206"][/URL][/QUOTE] może zadzwoń do Marka i zapytaj jakie są rokowania :razz:
-
Jużaki i jużakopodobne w potrzebie - czekają na dom.
modliszka84 replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
ten wstawiony przeze mnie trafił schroniska ze zgierza. i poprzedni, agresywny (za TM) też był ze Zgierza -
Jużaki i jużakopodobne w potrzebie - czekają na dom.
modliszka84 replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
[quote name='mamanabank']mam nadzieję, że się doczekamy...[/QUOTE] schronisko k.Łodzi jużak samiec, baaardzo zaniedbany, filc na skórze. pierwsze dni łagodny i spokojny, teraz niestety pokazuje swój charakterek. prawdopodobnie zerwał się z jakiejś linki/łańcucha, bo ma przy obroży resztę karabińczyka. Jużak jest do pilnego zabrania (szczegóły na PW). tel kontaktowy do mnie 793 046 770 [IMG]http://img263.imageshack.us/img263/2503/p11906458618702.jpg[/IMG] [IMG]http://img503.imageshack.us/img503/4518/p11907878596978.jpg[/IMG] [IMG]http://img340.imageshack.us/img340/8713/p11907848690516.jpg[/IMG] [IMG]http://img697.imageshack.us/img697/3994/p11906498660539.jpg[/IMG] [IMG]http://img440.imageshack.us/img440/9634/p11906478641548.jpg[/IMG] [IMG]http://img503.imageshack.us/img503/800/p11906468629283.jpg[/IMG] -
[quote name='Basia1968']Zbigniew Ende zamieszkały/a Jamnica Grebow e-mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] tel.: 604194568 ten Pan jest niesamowicie skuteczny - a przy tym bardzo bardzo miły - ja rozmawiałam z nim rzez telefon - były to kilkakrotne rozmowy po dwie godziny - opisywałam zachowanie psa, on udzielał p0orad zadawał pytania. Moja schroniskowa Bianka pokazywała zęby na najmłodszego syna, dziabnęła g też w twarz. Znalazl przyczynę i udzielił skutecznych rad. Powiedzial jak postępować. Zaproponował, że można mu wysłać filmik, ale równiez on może przyjechać. Spróbujcie - warto.[/QUOTE] Basiu, czy to wszystko odbywało się telefonicznie? czy ten pan był u was?