Jump to content
Dogomania

modliszka84

Members
  • Posts

    9377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by modliszka84

  1. dzisiaj Ken pojechał do nowego domku.... a kiedy przyjdzie czas na Czarusia? :-( Czy bedzie musial spędzac świeta w schronisku.....?
  2. prawdpodobnie zaraz po nowym roku Regal pojdzie na tymczas. tymczas jest u Alexandry z Molosów. Oby tylko Regal polubił sie z Jej argentynką. Tymczas jest na czas zimy lub do znalezienie nowego domu. Niewątpliwie łatwie go szukac gdy pies jest w domu u kogoś niz w schronie. A moze zostanie juz na zawsze.... ? Pierwsza wizyta u Regala : czwartek. Trzymamy kciuki za poznanie... :cool3:
  3. No piekności, mordka uśmiechnięta... :loveu: Mam nadzieje, że teraz juz bedzie tylko dobrze. Pierwszego dnia poniosły nas wszytskich emocje, była niepotrzebna panika.... Czy ja moge juz zmienic tytuł wątku ... :roll: ? PS. Chmielek, czy Fionka nadal ma katarek?
  4. ufff a czy zdarzyło sie jej jeszcze jakies "odbicie" ? jak sie zachowuje jak Ty jestes w pracy? a moze jakies foto :cool3: ?
  5. [quote name='*zaba*']Kamel wie,ze jak rano wychodze z dziecmi,to zostaje sam.Wczoraj tez wyszlam,ale musialam sie wrocic.Wchodze... a moj Kamel stoi sobie na stole w kuchni!!Wszystkimi 4-rema dlugimi nogami!!Zebyscie widzieli jego mine :) Byl tak zaskoczony,a oczy mowily : co ty tu robisz?Musialam zachowac powage,choc z trudem mi to przyszlo.Szkoda,ze nie moglam zrobic zdjecia tej minki.[/quote] :roflt: :roflt: :roflt:
  6. [quote name='chmielek']Jak może coś robić, jak gdzie sie połozy tam śpi hehehehehehehe :eviltong: Nie zapeszam ale jak narazie jest bardzo poprawnie :multi: Rodzinka jeszcze troche wystraszona ale dałem im instrukcje postępowania i jest lepiej i to jest najważniejsze :evil_lol:[/quote] odsypia stres :cool3: ja tez tak czasem mam :evil_lol: bo jak jestem zła i niewyspana to też gryze i warcze :razz: PS. Trzymam kciuki za powodzenie ... Fionka mądra dziewczynka, zrozumie...
  7. Moniko i Grześku - ale wspaniale wieści!!! Tak sobie myśle, ze moze to jego podgryzanie w schronie było spowodowane chęcią zwrócenia na siebie uwagi... :roll: Bardzo sie ciesze ze do was trafił. A czy sprawdzaliście, czy mu sie ładnie zagoiła ta ranka od kastracji? Czy nie jest spuchnięte? Bo w schronie podobno spuchł troszke i dostał jeszcze antybiotyki... Mam nadzieje ze się zagoiło...
  8. Szymek - jak dzowniłes do mnie w południe i nie mogłam odebrac to przyznam, że niezłego stresa sie nabawiłam... Juz miałam czarny scenariusz przed oczami :roll: A jak dostałam smsa to z drżeniem w rękach go odczytywałam... Na szczęscie po przeczytaniu mi ulżyło... :lol: Ale zeby nie zapeszyc zeby nie zapeszyc.... :roll:
  9. moze na gwiazdke kupimy Dorocie pożądny odświeżacz powietrza :evil_lol: ?
  10. Dominika - mysle ze to nie tylko kwestia podobnych charakterów, ale typowe zachowanie psa oszołomionego i zestresowanego po wyjsciu ze schroniska. I z tym trezba sie było liczyc, ze nie od razu bedzie kolorow, a nie po 1 dniu skreslać psa. Rozmawiałam dzisiaj z p.Patrycja ze schronu, któa z Fiona obcowała codzień przez ponad rok. I równiez ona nie wierzy w tą rzekomą agresję. Bo Fiona to najbardziej przytulaśny pies w schronie był... A jej suczka, która wzięła ze schronu - Frytka przez pół roku gryzła ciotke, która widziała codziennie... A teraz najlepiej by tylko u niej na kolanach siedziała...
  11. ja tez przepraszam ze zaburzam idylle Sadka, ale mamy wstepnie tydzien czasu... Fiona narazie zostaje tam gdzie jest. Mam nadzieje, ze jednak sie uda :roll: .... Niestety to pies po przejściach, ponad rok w klatce, wizyty ludzi dwa razy na dobę... :roll:
  12. loozerka - wątek Fiony jest jest w dziale Psy w potrzebie... Jakby mod wyczuł ze cos nie jest tak... Mamy kilka dni czasu, tzn ze jutro nie wróci do schronu... POdstawa teraz to dobrze dobrany kaganiec, cierpliwosc i spokój... :roll: A wracając do Bankiera.... Nie dosc ze chłopak piekny to jeszcze jaki bystry :evil_lol: Odruchy kopulacyjne (bo chyba o takich mowa :cool3: ) mijają nawet po kilku miesiącach. Teraz hormowny jeszcze buzują, Banki musi "ostygnąć", hormony sie uspokoją i chłopaczkowi przejdzie. A to ze słucha sie tylko Moniki - w koncu to facet jest nie :razz: ?
  13. tak juz napisałam Chmielkowi - ignorowac jej wszystkie zaczepki - głaskac tylko gdy ON tego chce - kupic skórzany kaganiec - uczyc wykonywania poleceń , wykonanie polcenie = smakołyk, nie wykonane = ignorowanie - KAZDY przejaw agresji karcony No i przede wszystkim dac jej spokoj ...
  14. wstępnie mamy tydzien czasu....:roll: tu jest opis sytuacji [URL]http://www.amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/viewtopic.php?p=207392#207392[/URL]
  15. Powodem jest agresja.... :roll: Nie wierze w to, ze Fiona taka jest... To jest stres, lęk i zbyt mało czasu...
  16. Słuchajcie, Fiona jest w Rybniku BŁAGAM o TYMCZAS!!! Ona nie moza wrócic do schronu :placz: To bedzie koniec dla niej... Tyle czekała, przeciez to stres do cholery :placz:
  17. [B][SIZE=4][COLOR=red]BŁAGAM O TYMCZAS DLA FIONY! OD JUTRA![/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=4][COLOR=red][/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=4][COLOR=red]JUTRO WRACA DO SCHRONISKA[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=4][COLOR=red][/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=4][COLOR=red]NIE POZWÓLMY JEJ ZNÓW UMIERAĆ Z ROZPACZY!!!![/COLOR][/SIZE][/B]
  18. Błagam o tymczas dla Fiony :placz: :placz: :placz: ONA NIE MOZE TAM WRÓCIC Z POWROTEM.... NIE ZASŁUZYŁA NA TO!!!!
  19. wiem ze to chyba niemozliwe... ale zapytam :oops: Lavinio - czy w drodze powrotnej z Częstochowy do warszawy miałabys możliwosc zabrania małego pieska z Łodzi (tzn Pabianic) do Warszawy...?
  20. mrowa - gadaj ile za benzyne... bedziemy zbierac dalej, zeby zwrócic Ci za podróz... a tak w ogóle to fajnie ze dojechałas :loveu:
  21. to sie chłopak ugościł.. pierniczkami.. haha :evil_lol: cudownie, ze jest u Was Ale skoro drapał drzwi za Toba, to moze warto go przyzwyczjac do zostawania samemu w domu :roll: od samego początku, zeby potem nie było problemów typu wycie czy demolka ...
  22. Dominika - no ściągać... :cool3: Fionka spała ładnie ponoć na fotelu swoim. Rano zdarzył sie niemiły incydent ale to Chmielek moze napisze juz...:roll: Poza tym Fionka wlazła do jakiejs budy (która stoi u chmielka jeszcze na podwórzu) i za nic nie chciała wyjśc... Zapomniała chyba ze to nie schronisko juz ... No i ma chyba katar, czy jest przeziębiona :roll: bo ciężko oddycha i z noska jej leci... :roll: Moze to przez zmiane temperatury.. Jak myslicie?
×
×
  • Create New...