-
Posts
9377 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by modliszka84
-
Staruszek w schronisku oddany po 10 latach!pojechał do domu
modliszka84 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
ja juz z TZem doszłam do porozumienia, że jak juz bedziemy mieli duuzo kasy :roll: i wybudujemy dom, to bedzie co najmniej 5 psów :cool3: -
dzięki karmelek za fotki :loveu: będę wstawiać na bieżąco ;) co tam u weta? [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/111/537c0857589dd0aa.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/111/4eff6a825566cdcf.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/111/b130531e87835f9f.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/142/a9fd129990b13cb6.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/111/753656655015ed44.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/142/07246bb426a1111c.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/111/cd0ea437c0e7c11a.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/142/fab9bf2eae4b6b9d.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/142/7b516fae14f670de.jpg[/IMG][/URL]
-
dostałam własnie pierwsze zdjecia, troszke niewyraźne, ale rozumiem ze to pod wpływem emocji robione :evil_lol: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/111/88e0ba72579b3392.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/142/dfb316e9d7843400.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/111/42699d30daaf2ade.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/141/1d65edb6312c6c0b.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/111/775b4c63f15382f7.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Madzik77']A moze damy ogloszenie do lokalnej ze szukamy DT platnego ?? Modliszko -pamietasz, byla kiedys pani wschronie i ofertowala DT dla jakiegos potrzebujacego.... Masz z nia kontakt? Pomyslcie jeszcze kto by chcial dorobic - my placimy za weta i miesiecznie za opieke, moze ktos potrzebuje kasy i ma troche czasu wolnego :roll:[/quote] ta pani oferowala bude i kojec na podwórku, i to tylko na kilka dni a tu musi byc ktos z nia bedzie pracował i socjalizował, bo sam hotelik gdzie beda warunki takie same jak w schronie nic nie da
-
[quote name='zuzolandia']Witajcie;-) zawiozłam malenka do celu;-) i przekazalm nowej mamusi;-) dziewczynka dzielnie zniosla podroz spala i sobie poszczekiwala na spaniu.w gescie milosci ugryzla mnie w palec hihihii agresywna jest pewnie po tatusiu ;-) a tak powaznie to rozkoszne malenstwo dobrze ze mam juz 2 psioki w domu bo kto wie...... milo bylo WAS poznac AGNIESZKO I WIKTORIO ;-) niech malenka zdrowo sie chowa !!!!! ps zrobilam jej foty ale telefonem i musze zgrac a ni mom kabla wiec czekam do jutra ;-) wstawie przy okazaji ;-)[/quote] mnie tez było miło poznać :lol: a wiesz...maleńka tak miłość okazuje :evil_lol:
-
:loveu: oj tak zdjęcia zdjęcia.... gdyby co to moj mail [email][email protected][/email] :lol: opowiadaj Karmelek jak wrażenia :cool3:
-
Mała kicia z działek-znalazła stały dom w Poznaniu.
modliszka84 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
no nie wierze...nikt nie moze jej dac tymczasu... :roll:? [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images26.fotosik.pl/142/62f6558c2708ae91.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/142/5d1ee632dbe211f2.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/142/6c1edc0469bdc01e.jpg[/IMG][/URL] -
aha, no i jeszcze należa sie podziekowania cioteczce Zuzolandia, która malucha wiezie i przyjechała po nią pod sam dom - dziekujemy! A tak przy okazji, to moja mama bojąca się amstafów :cool1: stwierdziła, że jakim cudem ten pies morderca to jest taka ciapa, gapa i przylepa No i znowu musiałam tłumaczyc, że to właśnie takie mordulce są ze az strach normalnie :evil_lol: Aha, Karmelku- Rajla jadła dzisiaj o 14 wiec jak dojedzie to na pewno bedzie głodna. Potrafi juz żebrac przy stole, za wszelka cenę chciała mi wejśc do talerza, awanturuje sie i warczy gdy nikt jej nie chce nic dać ze stołu... Trzeba ją powtórnie odrobaczyc teraz (bo robaki wciąż ma). Narazie tez raczej nie wychodz z nią na dwór, moze dopiero po drugim szczepieniu.
-
Mały,terrierowaty - Lucek nareszcie w nowym domu!
modliszka84 replied to ada_1994's topic in Już w nowym domu
wczoraj to jeszcze nic nie było wiadomo, bo dziewczyna podziękowała tylko za informacje i powiedziała że musza to przemyśleć... dopiero dzisiaj dała odpowiedź :cool3: a Lucka wypatrzyła na allegro - dzięki Seaside no i narazie to nie zapeszajmy, jutro sie okaże czy faktycznie Lucek pojedzie :p -
Mały,terrierowaty - Lucek nareszcie w nowym domu!
modliszka84 replied to ada_1994's topic in Już w nowym domu
:evil_lol::evil_lol::evil_lol: a co..cwicze waszą cierpliwość :eviltong: W dzien, w który ten pracownik wziął Lucka, dzwoniła do mnie dziewczyna w spr. Lucka, powiedziałam że nieaktualne. No i wczoraj wygrzebałam ten numer z telefonu i zadzwoniłam. Dziewczyna szukała psa dla swoich dziadków, jakiegos malucha takiego na kanapę. Mieli sie zastanowic. No i dzisiaj oddzwoniła, że są zdecydowani, jutro po niego przyjadą popołudniu. -
Mały,terrierowaty - Lucek nareszcie w nowym domu!
modliszka84 replied to ada_1994's topic in Już w nowym domu
Lucek jutro jedzie do domu, do Łodzi. -
Niunia teraz jest u mnie, czekamy na transport. Karmelek - powiem szczerze, że zazdroszcze Ci :evil_lol: Musisz jej strzec jak oka w głowie ! Zaopatrz sie w zabawki, żeby sie maleństwu nie nudziło - u mnie jej ulubiona zabawka to sznur :cool3: Bardzo zgrzeczniała przez te dwa tygodnie. Właśnie zakopała się w koc i śpi.
-
no dobrze, to prosze o konkrety... w woj łodzkim nie znam fajnego hoteliku, gdzie sunia miałaby kontakt z człowiekiem itp, a jesli znam to ceny zabójcze. Ew. hotel w Złotnikach, ale tam mają ciągle komplet, poza tym pss z fundacji Niechciane i Zapomniane tez tam są. Ja niestety nie moge zobowiązać się to stałych wpłat, dlatego boje sie brac na siebie taką odpowiedzialność. Teraz próbujemy zbierac kasę na Sally bez łapki, czekam az zwolni sie miejsce u Murki (Janów Lubelski) - to daje 240 zł -m-c. Najlepszy byłby płatny Dt... i taniej i warunki lepsze niż w hoteliku. Poszukajcie moze albo popytajcie po znajomych, moze ktos chciałby dorobic pare groszy... :roll:
-
w sprawie Bingo facet dzwonił, ale nic konkretnego. Wypytywał sie o kilka rzeczy i tyle. Miał sie zastanowic i oddzwonić. Ali jest juz zarezerwowany, w sobotę mają go odebrać (adopcja niestety nie moja, ktos go zobaczył w schronie). W sobote będę jednak w schronie, więc moze akurat spotkac sie z tymi ludźmi. Potem przygotuje kogos w zamian Aliego na allegro... O Nesce niestety nic nie wiem, postaram sie ją zlokalizować w sobotę, bo nawet nie wiem w którym jest boksie. Lucek niestety nadal szuka domu, nie dogadali się z bokserką-rezydentką, ona była do niego agresywna bardzo.
-
Do schronu w Pabianicach trafiły dwie młode suczki ON. Są w wieku 1 i 3 lat, zawsze mieszkały razem, przyzwyczajone do budy, łagodne. Właściciel zmarł... Mają szczepienia i książeczki zdrowia... Do adopcji na już. Za kilka dni będą fotki...
-
Mały,terrierowaty - Lucek nareszcie w nowym domu!
modliszka84 replied to ada_1994's topic in Już w nowym domu
Niestety Lucek nie ma szczęście... Wrócił do schroniska :-( Bokserka pracownika go nie zaakceptowała, była agresywna i atakowała go.. Ta bokserka ma juz 10 lat i jest chora... Niestety Lucek musiał wrócić :roll: Dalej szukamy domu! -
Kochani, dziekuje. Chwilowo hotelik u Murki jest zajęty, ale gdy tylko miejsce sie zwolni, Sally pojedzie tam... To są okolice Janowa Lubelskiego wiec zostaje jeszcze kwestia transportu. Ale kase mozemy już zbierać... Niestety ale Sally nie ma szans znaleźć domu w stanie jakim jest teraz czyli prosto ze schroniska... Chciałam uniknąć tego, żeby pieniądze były wpłacane na moje konto... ale chyba nie mam wyboru. Chyba że wolicie wpłacać przez AFN? Decyzje pozostawiam wpłacającym, tylko proszę żeby wszyscy wpłacali na jedno konto i podawali w tytule ze to na Sally... Podaje więc moje konto mBank: 02 1140 2004 0000 3002 3707 7542 Agnieszka Stefaniak Pabianice 95-200 Jeśli zdecydujecie zeby wpłacać na AFN i utworzyc tam skarpete dla Sally to podam numer.
-
Niestety w tej sytuacji nie mamy żadnej gwarancji , ponieważ sunia jest za mała żeby ją oddać po sterylizacji... W Krakowie jest wiele wolontariuszek, ja mam zatrzeżenie w umowie że w przypadku złamania któregoś z punktów (w tym przypadku dot. sterylizacji), mamy prawo sunie odebrac bądź ewentualnie ustalic sterylizacje "przymusowo" w wyznaocznym przez nas miejscu i czasie :cool3: