Jump to content
Dogomania

modliszka84

Members
  • Posts

    9377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by modliszka84

  1. tak tak to Pabianice. Aha, tu nie chodzi o mnie - dzwoniła do mnie babka, która dostała mój numer ze schroniska. Nie wie co zrobić, niedawno przeprowadziła się i znalazła pracę ,a pies - kanapowiec piszczy, płacze, byle tylk obyćz ludźmi.
  2. Poszukuje osoby - petsittera, któa opiekowałaby się sznaucerkiem mini na czas pracy właścicielki. Pies płacze gdy zostaje sam, szukamy kogoś kto w tygodniu (pon-pt) w godz. 8-16 opiekowałby się pieskiem, odpłatnie. Pies byłby przyprowadzany i odbierany. Jest grzeczny, niekłopotliwy, tylko nie umie zostawać bez człowieka. Pomyslcie czy nie znacie kogoś, najlepiej jakaś strasza osoba może, któa i tak siedzi w domu a mogłaby sbie troche dorobić... To jest pilna sprawa.
  3. Szczepienia ma wszytskie Chip i paszport to kwestia godziny...
  4. a jakby Done zdiagnozowac ??? tzn zebrac kase na ponowna operacje, wyslac guzki do badania i prowadzic ew. dalsze leczenie? Koszt operacji w lecznicy to pewnie ok 200-250zł + badanie histopatologiczne chyba 30zł. Tylko co z nią po operacji? Powrót do boksu???? Czy ktos mogłby jej podarowac kawałek podwórka? Nawet juz budy nie trzeba, w schronisku sa wymieniane budy teraz, jakąs starą mogłabym zabrac, na lato by sie nadała... POMÓŻCIE! W sprawie Dony pisało juz z ogloszenia kilka osób. Niestety kazdy, gdy dowiedział sie, że jest nowy guzek - rezygnował...
  5. zdjęcie dnia 31.05.2008. :evil_lol: [IMG]http://images33.fotosik.pl/272/a977ca0873fc56a7med.jpg[/IMG] potem wstawie moze nowe psy... prosimy nadal o allegro, mam ładne zdjecia kolejnych psów
  6. Klementynkaa jesli masz dostep do strony adopcyjnej to przesun prosze dobka o imieniu Pablo do działu szczęsliwców - on od tygodnia jest w nowym domu w Warszawie. Dziekuje.
  7. mam fotki, ale tylko takie. piesek jest po wypadku, kuleje na łapę, przerażony, nie chciał isc na spacer. wyniosłam go na rękach z boksu, jest strasznie malutki, nie wiem czy waży 4-5 kg nawet... [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images26.fotosik.pl/223/a26e417fbb084996.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/272/a01ac3ba64ce635e.jpg[/IMG][/URL]
  8. A u nas w schronisku jest kopia Toli - nazwałam go Tolek... W pierwszej chwili jak go zobaczyłam to zamarłam. .
  9. :-o niewiargodne jaki biduś był na tej ulicy :placz:
  10. Kurcze, zeby nie było na mnie... To tylko moje wątpliwosci, moze przesadzam i moze nie jest tak źle. Musi ktos tą panią sprawdzic i tyle. Może bedzie dobrze... :razz:
  11. Ja bym sobie dała spokój :shake: O tym właśnie pisałam wczesniej... O psach działkowych pod Łodzią Netti nawet zakładała wątek :shake: Dla mnie nie wygląda to dobrze. Na tymczas- no to jeszcze, ale jako stały dom to bez sensu.
  12. W porządku Kasia, zapomniałam że Ty chcesz mu robic allegro.
  13. No i mamy poważny problem... :roll: A ja mam mętlik w głowie i nie wiem co robic, licze na Wasze rady. Sonia od jakiegos czasu ma na udzie taką krostkę-guzek o średnicy ok 8mm. Ostatnio guzek ten zmienił kolor, tak jakby zaczął się łuszczyć, a na innych częściach ciała wyrosło kilka małych krostek-wielkości nienapitego kleszcza. Wet powiedział, że to możliwe żeby to były zmiany nowotworowe :shake:. Zapisał lek Tamoxifen no i chce operować... Twierdzi, że tą narośl (bo to właściwie nie jest guzek w środku tylko taka narośl na skórze) trzeba wyciąc i posłać do badania histopatologicznego. Pozostawione same sobie może podobno rozszczepiać się w inne miejsca... Przy okazji Sonia miałaby mieć wyciętego kaszaka, którego ma na karku i który kilka razy był już wyciskany ale ciągle się odnawia. No i tak całkiem przy okazji miałaby mieć wyczyszczone zęby. Co ja mam robić? Sonia nigdy nie miała podawanej narkozy ani nawet głupiego jasia, bo nigdy nie było takiej potrzeby. Podczas jakiegośprześwetlenia kiedys dawno wyszło, że ma duże powiększone serce. Wet mówi, że narkoza będzie bardzo delikatna... Sonia nie jest juz pierwszej młodości, nie wiem jak zniesie narkozę. Boje się tej operacji. Nie wiem czy narazie podawać jej tylko ten Tamoxifen i czekać czy decydować się na zabieg.... [IMG]http://images34.fotosik.pl/271/418854b7a3fa445amed.jpg[/IMG]
  14. Cziko to efekt wiosenno-letnich porządków :shake: Do schroniska trafił przeraźliwie tęskniący, wył za człowiekiem i płakał gdy odchodziło się od boksu. Na szyji ładna czerwona skórzana obrózka... Sierśc zadbana, błyszcząca... Szkoda tylko że nikt go nie szuka ani nikt o niego pyta :roll: Moze mu ktos wystawić allegro?
  15. a moze u nas hotelik w pabianicach? tylko ktos by go musial czesto odwiedzac i wyprowadzac zeby nie zdziczał....
  16. Aha, no to super. A czy ta sunia miałaby mieć tam tymczas czy dom stały?
  17. O kurcze, dopiero tu wlazłam a tu takie wieści :-o:multi: powiedzcie na czym stanęło? trzeba sprawdzic domek w Częstochowie? z Chęstochowy jest dogo/miau truskawa44 i florida_blue. EDIT: juz doczytałam post Margo. Bądźcie ostrożne ...mam złe skojarzenia związane z psami na działkach...:roll: pod Łodzią też są działki, na których są psy - bez bud, na łańcuchach "pilnują" niewiadomoczego. W mróz, upał... Ale oby w tym przypadku było inaczej ;)
  18. Elwis i LAbcio maja allegro. Bunia tez ma allegro. Nie ma allegro - Cziko (terierek czarny) I Wiktor no i kilka innych psów, których mam nowe zdjecia, ale nie mam czasu ich tu wrzucic. Na plakat - moze narazie Cezarka? Zreszta jak chcesz, ja chwilowo musze spasować, bo mam egzaminy i w ogóle czasu brak.
  19. a czy fundacja NiZ moglaby pokazac Niemcom? :roll:
  20. kotkę trzeba złapać i czym predzej wysterylizować... w ostatecznosci ślepy miot powinien być uśpiony... mam pozyczoną klatke-łapkę - mysle że właścicielka zgodzi sie aby ją pozyczyc. sterylka w Sowie to koszt 80 zł, a jak pójdziesz do TOZu to są darmowe talony na sterylizacje kotek dzikich. tylko trzeba sie pospieszyc, bo jak sie kotka okoci, to nie znajdziesz jej.
  21. [quote name='GrubbaRybba']To jakaś wariatka. przecież przeciętny york waży ok 4 kg. Jak chce coś do 2 kg, to niech wejdzie na zaszczurzonych i sobie szczura adoptuje. Toż to nawet świnka morska waży więcej niż 2 kg. :angryy:[/quote] :cool1: nasz kot wazy 6 kg ostatnio mielismy w schronie pieska który ważył niecałe 4 kg i był taaaki tyci tyci, to jak moze wyglądac pies o wadze 2 kg :-o
  22. [quote name='Seaside']niestety :( może jakieś plakaty zrobić i poogłaszac na miejscu... czy była właścicielka interesuje się sagą?? Pomaga szukać nowego domu??[/quote] mnie nic o tym nie wiadomo, żeby sie interesowała...
  23. [B][U]pilnie szukam kogos kto jutro o 13 zabierze kota ze schroniska i dowiezie na ul. pabianicke w łodzi rejonie ul. dubois.[/U][/B]
×
×
  • Create New...