Jump to content
Dogomania

modliszka84

Members
  • Posts

    9377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by modliszka84

  1. Strasznie mi przykro... Jedyne co mi przychodzi do głowy, to klatka. Wydatek jednarozwy spory, dlatego najlepiej byłoby najpierw pożyczyć od kogoś i zobaczyc jak się sprawdzi. Na pewno byłoby to jednak dla Buddy bardzo stresujące na początku. A drugi pomysł to może jakieś ziołowe specyfiki uspokajające ? Albo delikatne nie-ziołowe, podawane przed Waszym wyjściem z domu. Jest jeszcze cos takiego jak Feliway - feromony dla zwierząt. Na koty to działa, nie wiem jak ze skutecznością u psów. Można kupic w sklepach internetowych, np na krakvecie chyba. Podłącza sie to do kontaktu tak jak odswieżacz powietrza, wydziela zapach przyjemny, uspokajający dla zwierzęcia.
  2. [quote name='ecci']ale bramkę strzelił Polak!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/quote] szkoda tylko ze strzelał nie do tej bramki co trzeba :roll: ale w sumie zachował sie ładnie, nie skakał z radosci... Bafek- za słabo kibicujesz chyba :p
  3. dodałam nowe zdjecia na 1 stronie - post 1 i 4
  4. Dziś do domu pojechał nasz Labcio :loveu: Zamieszkał w bloku na Widzewie w Łodzi. a takiego maila juz dostałam : [I]Psiak jest juz u nas w domu.. jest kochany.. przyjazny,lagodny, grzeczny.. poprostu...tak jak mowilam ze mi sie wydawalo..ideal ;) bylismy przygotowani ze moze byc malo kontaktowy ze wzgledu na nowe otoczenie, ale ..nic takiego nie mialo miejsca.. jedyne czegosie boi, to wchodzenie po schodach, no i jazda samochodem..nie byla zbyt szczesliwa..ale jakos dojechalismy.z biegiem czasu wszystko sie napewno ulozy. jest niesamowity...na spacerach niesamowicie grzecznie chodzi, nie opuszcza mnie na krok, nawet w domu.. nie spodziewalam sie ze bedzie az tak dobrze:) odrazu widac, iz bym psem chowanym w domu i w rodzinie. jest bardzo pojetnym psem..i przy tym jeszcze cwanym troszeczke..jesli chodzi o nagrody za dobre wykonanie jakiejs czynnosci..[/I] [I]jestem bardzo szczesliwa i ciesze sie ze psiak trafil do naszej rodziny. mysle ze bedzie mu bardzo dobrze z nami .[/I]
  5. informacje sa na forum na miau, kicia jest cały czas pod Poznaniem, nic sie nie zmieniło tam sa tez zdjecia niestety nie mam czasu zeby to przeklejac :shake:
  6. Ciapek został adoptowany...
  7. [quote name='ocelot']czyli na moim kochanym Lumumbowie?:loveu:[/quote] zgadza sie :lol: ecci - Ty mnie nie strasz :p
  8. czy Kalina podzieli los Dony..... ???? pilnie dom potrzebny! [SIZE=1]dziewczyny moze zamiast tego bannerka pabianickiego wezmie takie mniejsza 2 czy psiaków :cool3: ?[/SIZE]
  9. [quote name='ocelot']Politechniki czy uniwerku?[/QUOTE] Uniwerku ;) Ja ledwo zyje, wróciłam po 1, wstałam o 8 , byłam w schronie ... i padłam.
  10. Szkoda, że nikt prawie do Dony nie zaglądał... Szkoda, że nikt się nie zainteresował... Dony już nie ma wśród nas ... została uśpiona. To był taki wesoły, pogodny pies, pełen radości i woli życia. Niestety zawiodła się na nas, ludziach. Nikt jej nie dał szansy. ...........[']..............
  11. mosii miala jakiegos bernardyna tylko nie jestem pewna czy ze schronu w czestochowie czy z innego miasta, w kazdym razie ma go zabrac na tymczas
  12. eee u nas to co najwyzej policja strzela z broni ostrej :p
  13. u nas tez zawsze w maju byly ale w tym roku tak glupio wyszlo. Bafek to chyba nie pije :razz: ja tez raczej nie, a zwlaszcza jutro bo bede autem ;)
  14. [quote name='ecci']:evil_lol: ostatnio na wykładzie podchodzi do dr dziewczyna w zaawansowanej ciąży i mówi, że ma do pana doktora sprawę (chciała wcześniejszy wpis...), na co dr popatrzył, załamał ręce i pyta...o kur...to moje... tak się dzieje na UW[/quote] hahah a to dobre ciekawe ile takich mial na sumieniu :evil_lol: a u nas jutro Juwenalia :p Bafek ma blisko, moze wpadnie :cool3: ?
  15. no ja tez bym szczerze mówiąc wolała Bafka odwiedzić niż "wpaść" :evil_lol:
  16. czesc ciotki i Bafek! ja Was czytam, zeby nie było że o Bafku zapomniałam ;)
  17. Chyba bedziemy ciąć, ale musimy sie wstrzymac jeszcze kilka dni...
  18. no właśnie... kawałek ogódka i kasa... ja niestety fizycznie nie dam rady, żeby np co kilka dni jeździc z Doną do weta w godzinach otwarcia schroniska, jesli np będzie taka potrzeba. A poza tym, wolałabym juz w to schroniska nie mieszać...
  19. Rokiś niedobry, ale urodą nadrabia :evil_lol: Piekny jest chłopak :loveu: Bardzo sie zmienił, wydaje mi się, że mu sierśc urosła jakoś niż za czasów, gdy był w schronisku.
  20. sama sie w to nie zaangazuje...a jak widac na watku pusto:roll:
  21. On chyba chce sobie porządzić ;) moja rada nr 1 - wyciąć jajka :evil_lol: rada nr 2 - głaskać wtedy kiedy TY tego chcesz a nie Roki. TZn gdy podchodzi wpychając głowe pod reke, to ignorować, udawać że sie go nie widzi. Po kilku próbach jak odpuści już to wtedy gp zawołać i pogłaskać, pochwalić.
  22. nikt nie pamieta...nikt nam nie pomoze znaleźć Totkowi dom...:placz:
×
×
  • Create New...