-
Posts
468 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Polarna Legenda
-
[quote name='Nera-']Witam ! Jeny jak przeczytalam ta cala historie to az sie chce uzywac bliskich slow ! Przyszlam tutaj i patrze czy moze niepomoc jezeli chodzi o sprawy pieniezne... Jezeli potrzebna pomoc prosze mowic poszukuje pieska na ktorego zrobilabym bazarek[/QUOTE] trzebaby zapytac Mat jak sie maja finanse Miska bo ja juz sie pogubiłam:oops:
-
i relaks po trudach wystawy:lol::lol: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img412.imageshack.us/img412/3109/yakokat22gh3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img265.imageshack.us/img265/9692/yakokat24bv6.jpg[/IMG][/URL] w tle towarzysz dzisiejszej "niedoli"-Brego,pies grenlandzki. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img262.imageshack.us/img262/6338/yakokat23gw2.jpg[/IMG][/URL]
-
B'Yakone Legenda Północy(dzisiejsze,z wystawy w Katowicach:p ) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img176.imageshack.us/img176/2641/yakokat8bp4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img412.imageshack.us/img412/9635/yakokat17eq2.jpg[/IMG][/URL] :lol::lol::lol: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img412.imageshack.us/img412/4880/yakokat9oi0.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Okamia']Nic mi nie mówcie... Jak bym mogła to już bym po niego jechała xD[/QUOTE] Okamia,jak nie mozesz sama przyjechać to my Ci go przywieziemy:cool3: ,pod same drzwi podstawimy:cool3::lol::lol:
-
[quote name='Izis'] A gotować łapek też nie lubię.... zwłaszcza tego zapachu. Ale jak trzeba to trzeba. Dziś gotowały się 3kg i zostały wchłonięte w mgnieniu oka.[/QUOTE] Izis, łapki dajesz wraz z tą długą koscią??Bo ja kiedyś gotowałam psom i podawałam w całości(bez pazurów)ale jak zobaczyłam jak ta długa kość się rozłupuje na igły to zrezygnowam .. Elza to śliczna sunia no i szczęściara:lol: Basiu,dla Ciebie ukłony za uratowanie sunieczki:modla:.
-
Urwis:thumbs: Świetna wypowiedz:lol:
-
Piękny husky Arktik - juz ma dom !! :)
Polarna Legenda replied to sisia0's topic in Już w nowym domu
No i ponownie trafiłam nawątek ,co z Arktikiem?? [quote name='Mysia222']tylko ty mówisz o bezmyślnym rozmnażaniu tych psów, zresztą to tyczy sie każdej rasy i mieszańców bezmyślnie rozmnażanych, ale jeżeli miał by przemyślane potomstwo to były by naprawdę śliczne.[/QUOTE] Mysia322,można mówić o przemyślanym rozmnażaniu kiedy rozmnaża się psy rodowodowe.Takie rozmnażanie ma sens,powinno służyć ulepszaniu rasy.Natomiast jeśli chodzi o kundelki w typie psów rasowych to zawsze będzie to bezmyślne powoływanie na świat kolejnych potencjalnych pensjonariuszy schronisk.A tych niestety mamy aż nadto:shake::shake: -
To może być trudne bo Pan jest z jakiejś wsi k.Zielonej Góry:shake: .Haszczak nie wykastrowany,raczej z psami sie dogaduje ale jak któryś mu podskoczy to zaczyna się awantura:( ,zaproponowałam ew.Czajkę,czekam na odpowiedz. Mam wydrukowane ulotki i plakaciki(przy okazji podziękowania dla Pana z punktu ksero,który jak zobaczył że chodzi o bezdomne psiaki to dał 50% zniżki :lol: )i jutro postaram się je rozdać w Silesia City Center w Katowicach podczas Dni Psa.Może kogoś chwyci za serducho historia Miśka albo Czajeczki...
-
Elkhund z tatuażem. Już w nowym domku
Polarna Legenda replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
[quote name='RudaPaskuda']Jak na razie to wychodzi z niej typowy szczurołap:D Dzieci kocha-chyba sie wychowywała z takimi :) Boi sie wsiadać panicznie do samochodów i innych środków transport,ale jazdę znosi juz spokojnie. Na sekcje pojde może dopiero poświetach bo zrobiła się jakoś bardzo atrakcyjna dla samców i nie chce robić w zwiazku zamieszania.A powinnam sie wcześniej umówić??[/QUOTE] Zrobiła sie atrakcyjna dla samców??Czyli ze sterylki narazie nici?? -
Wczoraj otrzymałam maila od pewnego Pana.Pan pyta czy Misiek akceptuje inne psy.W domu jest już dorosły samiec husky. Met,co o tym sądzisz???Misiek zaakceptuje dorosłego haszczaka czy raczej nie?
-
Piękne!!!!My też oczekujemy malutkich Mavericzków;)
-
Nie dzwoniła:shake:
-
[quote name='israel'] [IMG]http://images6.fotosik.pl/145/5bc8cc0cc3a1d316med.jpg[/IMG] imię: [B]Bajkał[/B] wiek (lata): [B]3[/B] płeć: [B]piesek[/B] ID: [B]252[/B] rasa: [B]malamut[/B] wygląd: [B]Wilczaste z białymi znaczeniami, wzrost typowy. Waga - bardzo wychudzony. Jedno oko niebieskie, drugie brązowe. [/B] charakter: [B]Opanowany, bardzo spokojny. Przyjacielski w stosunku do ludzi. Tolerancyjny dla psów. Potrzebuje bardzo dużo ruchu i zajęcia. Do adopcji tylko dla osób znających rasę.[/B] inne: [B]Przywieziony ze Strzelec Opolskich, gdzie błąkał się przez dłuższy czas. Do schroniska trafił kilka tygodni temu w złym stanie - zagłodzony. Powoli dochodzi do siebie ale nadal jest bardzo chudy.[/B] [URL]http://schron-miedary.ovh.org/hr/index.php?zawartosc=psiaki&psiak=252[/URL][/COLOR][/FONT][/COLOR][/FONT][/QUOTE] Israel,to nie jest malamut a raczej husky,ew.mieszaniec.malamuty nie maja niebieskich oczu;)
-
Elkhund z tatuażem. Już w nowym domku
Polarna Legenda replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Co do tatuażu:czesi tatuują samymi cyframi.Jeden z moich psów ma tatuaż 93 a drugi 127.Pewnie Yoda pochodzi z Czech. -
Dziś znowu był telefon w sprawie Misia.Pani wypytała szczegółowo o psa i obiecała że jeszcze się odezwie.Ma dzwonic w niedziele.
-
Nowe miejsce na ziemi / i nowe psiaki też ;-)
Polarna Legenda replied to Manu's topic in Siberian Husky
[B][SIZE="5"][COLOR="Red"]WIELKIE GRATULACJE!!![/COLOR][/SIZE][/B] -
Przepraszam za nieobecność na wątku Misia ale mój internet...:wallbash:ach,nie ma co gadać:shake:(mam nadzieję że choć tego posta zdążę wysłać:baddevil: ) Więc tak:było kilka zapytań o Misia.Niestety większość chciałaby dostać za darmo psa rasowego(z rodowodem)i w dodatku młodziutkiego:shake:.Było też pytanie zadane przez kilkuletnie dziecko -czy mogłabym mu przywieżć psa bo on chce zrobić prezent rodzicom:cool3: ... Dzwonił tez jeden pan,bardzo konkretny.Miał już malamuta którego prawdobodobnie mu ukradziono.Był kandydatem prawie idealnym,niestety, miał jeszcze raz przemysleć wszystko i zadzwonić nastepnego dnia... do dziś się nie odezwał...to było prawie dwa tygodnie temu...:-( Jednak jest mały promyczek nadziei,mam coraz więcej zapytań o Misia i zdażają sie też telefony w jego sprawie.Może w koncu się uda.
-
Zapomnieć pewnie już jej się udało ale pewne ślady przeszłości zostaną jeszcze na długo.Angel nadal boi sie krzyku.Nieraz musze wrzasnąć na tę moją rozwydrzoną bandę i wtedy zdaża się że Aniołkowi ugna się łapki.Nie jest to już reakcja tak histeryczna jak na początku,kiedy to słysząc podniesiony głos uciekała z podkulonym ogonem i zdaża sie rzadko ale jednak się zdaża:shake: Ktoś chyba pisał na wątku Białki że babsko z tego pseudoschroniska darło sie na psy,może to dlatego??No i przecież nie wiemy co sie z nią działo zanim trafiła do Białki:shake:
-
Cieszę się że nadal pamiętacie o Angel:) To zdjęcie Angel za kratami w Białce...Ostatnio zdażyło się że byłam z psami na podwórku,akurat je zamykałam.Wszystkie już siedziały w swoich kojcach gdy sąsiad podjechał do nas z zamówionym drzewem i już otwierał bramę.Żeby Angel nie wybiegła na ulicę zawołałam ją szybko i na czas rozładunku zamknęłam w pustym kojcu.Sąsiad zrzucił drewno,chwilę z nim pogadałam i kiedy pojechał odwróciłam się żeby zawołać małą do domu.Na moment zapomniałam że zamknęłam ją w kojcu,kiedy na nią spojrzałam od razu skojarzyłam sobie właśnie to zdjęcie z Białki.Angel siedziała przy siatce i patrzyła na mnie tymi swoimi wielkimi oczętami.Wprawdzie minkę miała wesołą a ogonek zamiatał jak szalony ale jakoś tak zrobiło mi sie nieswojo.Przypomniałam sobie skąd wzięła się u nas ta sunia bo szczerze przyznam że na codzień się już o tym nie pamięta:oops:.Angel jest z nami bo...po prostu jest,juz nie pamiętam jak to było bez niej. Majaa,nie tylko Aniołek trafił na,jak to ładnie nazwałaś "anielski domek":oops:.Zagladam czasami na wątek starachowicki a tam dużo dobrych wiadomości:multi:.Dzięki Wam wiele psiaków znajduje swój raj na ziemi.Bez Was nie miałyby szans...:-(
-
[quote name='met']zauwazyl braki w wyposazeniu ;)[/QUOTE] Oby tylko zbyt intensywnie nie szukał zguby:lol: bo może sobie krzywdę zrobić.