Jump to content
Dogomania

jayo

Members
  • Posts

    3652
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jayo

  1. No dobra, wieczorem nastepna sesja czesania, ale jak tak dalej pojdzie, panienka na stale przyklei mi sie do nogawki, a tego wolalabym uniknac :eviltong: Kapiel.....hmmm.. no nie wiem, moze sie uda jutro.
  2. [quote name='AśkaK']:crazyeye:Myślałam że pannica ma ok.7-miesięcy! Jayo jedna pani z allegro chciała coś wpłacić na małą, jeśli podacie mi nr tel to jej przekażę.[/quote] Bedzie wplacac na numer telefonu ? :-) Podaj, oczywiscie pogadamy chetnie - 601420789. A konto to najlepiej Stowarzyszenia.
  3. [quote name='Owieczka']Niesamowite !! :crazyeye: Sper wieści , strasznie się cieszę ! :multi: Może ona była w domu kiedyś ... tylko jak go straciła to ją wszyscy ciagle przeganiali i tak sobie zakodowała , że na wolnej przestrzeni człowiek to zagrożenie ... kto wie.. Nie no super ! Oby tak dalej !! ;)[/quote] Domu to ona chyba nigdy nie miala, jakos slabo sie po nim porusza i nie zna raczej dotyku ludzkiej reki - teraz zaczyna nadrabiac straty :-) Owieczka, kupisz jutro maszynke jak sie da, zeby podjechac pomoc nam ja obciac do konca z dredow ... ? Wczoraj siedzialam dwie godziny i wyczesywalam morde.. A gdzie tam reszta.. czasu mi na to braknie :placz: trzeba jednak najpierw obciac co sie da, a potem jeszcze wyczesac i wykapac.
  4. Tez mam chetnych na Bartka :-) A do dziecka moze sie nadawac nasza [B]Wiera, labradorka.[/B] Ale kobita musi nalezec do swiadomych, bo do innego domu nie oddamy.
  5. Bylismy u weta, wszystko w zasadzie ok, poza stawami... Troche jest "rozklapana" - ma dostawac Caniviton (zaplacilam stowe za mala puszke :placz:). Szwy wyjete. I druga uwaga: sterylka za wczesnie zrobiona moze skutkowac problemami z trzymaniem moczu w pozniejszym wieku. Mala ma ok. 4miesiecy - nie wszystkie zeby jeszcze wymienione... :shake: :shake: :shake: Trzymac kciuki, mam juz dwa domy zainteresowane :-)
  6. Jestem w lekkim szoku..... Henryka bynajmniej nie zostawila ani kropelki na podlodze - wytrzymala cala noc :-) Fakt, ze ostatnie wyprowadzanie bylo ok. 1 w nocy, a poranek sie zaczal o 6.30, ale i tak uwazam, ze jest super. poza tym mala dostala do dyspozycji kupe gazet - zgodnie z przewidywaniem , ze cos do gryzienia sie przyda (musze zabezpieczac meble, no nie ?:evil_lol:). Strzepy sie walaja wszedzie. Musze wymyslic cos innego, bo farba drukarska nie jest najlepsza na stale zabawy :-) I podgryzaja sie wszytskie w kupie. A Mala rozkreca tez nasza dzika suczke, co ja oswajamy - nie ma tego zlego coby na dobre nie wyszlo :-0
  7. wyniki beda do odbioru od razu we wtorek popoludniu, wizyta w srode wieczorem.
  8. Nie slyszalam telefonu. Mam dzien oswajania Mopci. Czyli ostatecznie jest decyzja, ze badania maja byc zrobione? Nie ma sprawy - zlozylam deklaracje i dotrzymam. Romenka, przenosimy na wtorek rano, ale musze miec PEWNOSC, ze bedziesz miala mocz do badania na wtorek rano. Kal tez by sie przydal (przed odrobaczeniem). Przyjade we wtorek rano do Ciebie po Dianke.
  9. [quote name='Ania-Sonia'] A wielkie serce to ma właśnie Jayo, nie ja! Przyłączam się do podziękowań dla Doroty za przyjęcie pod swój dach kolejnego ogonka! :loveu:[/quote] E tam, dziekowac to trzeba mojemu TZowi za cierpliwosc - bo to on rano wstaje dla tych potworow (to jest jedyna rzecz, z ktora mam problemy).. Poprosze o drobne oklaski dla chlopa - to mu sie zawsze przyda dla dalszej motywacji :loveu:
  10. luka, nie denerwuj sie :-) skojarzenie jak skojarzenie, panienka i tak pewnie dostanie imie od nowych wlascicieli... Hiena to tez psowate. A bezpieczniej dla nas, coby nazywac ja jakos inaczej, bo po prawdzie mowiac wszystkie na R dotad u nas zostawaly :diabloti: Panienka jest super grzeczna, wybiega ze stadem zalatwia sie na zewnatrz, zobaczymy bedziemy zwykle zastawac po powrocie z pracy :evil_lol: Apetyt dopisuje, ale suche zarelko na razie nie wchodzi - a szkoda, bo nadaje sie na wyrownanie tych krzywicznych lap. Nasza 9miesieczna ja przyjela do zabawy od razu, gorzej, ze jest dwa razy wieksza :evil_lol: A najwieksza suka juz traktuje jak drugie dziecko (dodam, ze wlasnych dzieci nigdy nie miala).
  11. tossa, w jakich okolicach zniknela sunia? moze zaloz im watek?
  12. pozwole sobie miec nieco inne zdanie w kwestii wykonania badan - jesli teraz nic nie zrobimy, nie bedzie zadnego kolejnego werdyktu co do leczenia. oznacza to, ze do wyjazdu Dianka nie bedzie dostawala nic jesli nawet mialbo to ulzyc zarowno jej, jak i Romence. Ale romenka decyduje. Jutrzejszy dzien zatem przeznaczam na bieganie do weta z kociakami, ktore wczoraj w nocy do nas przybyly.
  13. Mysmy stosowali nivalin przy leczeniu nuzycy u szczeniaka. Efekt uboczny - oceany moczu. Nivalin ponoc moze powodowac czesciowe uszkodzenie pecherza, ale po odstawieniu tego leku jak juz kuracja zostala zakonczona sikanie sie unormowalo. Twalo to co prawa=da dluzsza chwile - patrz: sunia dopiero w wieku 8 miesiecy przestala nadmiernie sikac - udalo sie juz wytrzymac pare godzin. teraz jest wszytsko ok.
  14. Romenko, poniewaz Diana jest pod Twoja opieka - prosze o decyzje ostateczna co do badan i jej przyszlosci. Chce wiedziec, czy jutrzejsza wizyta to bedzie celowe postepowanie, a nie zbedna nadgorliwosc, za ktora zreszta trzeba zaplacic.
  15. Rumba vel Henia juz u nas. Zapoznanie przeszlo bezbolesnie, cale towarzystwo chyba zmeczone nadmiarem wrazen teraz zalega. Z mala wybierzemy sie jutro do weta. Kupa wolna raczej, lapy krzywiczne jak diabli, o reszcie nie bede gdybac, bo nie ma co. Przy okazji mam pytanie do wolontariuszek z Sochaczewa - czy wszystkie [B]szczeniaki sie sterylizuje tak wczesnie[/B] czy moze wiek suni zostal podany blednie? Miala juz cieczke pierwsza? Szwy nie sa wyjete, ale z tym sobie poradzimy, od zabiegu 11 dni.
  16. Gdybym nie widziala go na zywo w schronie, nie uwierzylabym.... Przemiana niesamowita ! Ciotki, Roan winien Wam wdziecznosc do konca swiata i dluzej :loveu:
  17. Trzymamy kciuki :-)
  18. Neigh, caly czas myslelismy jak pomoc, ale nic nie wymyslilismy :( Ale widze, ze powinnismy od Ciebie lekcje brac :-) My na odmiane od wczoraj lapalismy Mopcie (dzikuske z Ostrowii), ktora zamieszkala w naszym ogrodku. Zaczela kulec, wiec oswajanie nalezalo przerwac i suke zlapac zeby zaewiezc do weta. Niby teren ogrodzony, ale nie chcialam jej zapedzac nigdzie i stresowac. Wiec robilam podchody ja, moj TZ, joaa wezwana na pomoc (Asia, dzieki !!), a na koniec dopiero dzis mi sie udalo, ale przy uzyciu sedalinu (tak brzmi nazwa tego oglupiacza). Za tabletke na 22kg zaplacilismy w lecznicy 3 zl... Czyli znow szukanie transportu ? Moze w przyszlym tygodniu jakis kurs sie uda skombinowac, bede szukac po znajomych z pracy.
  19. Opieke nad psem w tej chwili ma Psi Aniol i jego wolontariuszki - w tym asiuniap, ktora nie ma dostepu do netu do poniedzialku. Fonek jest w lecznicy na Powstancow Slaskich. Mam tylko krotka wiadmomosc na temat jego stanu: mial wczoraj robione badania, krew jest w porzadku, jeszcze musi go obejrzec ortopeda. Pani, ktora zawiadomila asiuniep o piesku, wstepnie zadeklarowala, ze go wezma do siebie (albo ona albo jej rodzice). Tyle wiem. Reszte pewnie dopisze asiuniap jak wroci. Dziewczyny mialy ew. przygotowac jakies gotowane zarelko bo biedak ma jednak zdecydowane braki w uzebieniu (wybite zabki przednie) - mam nadzieje, ze im sie udalo.
  20. Nie wiem, jak ja mamy zabrac. Jutro mamy pare kursow z naszymi psami i cudzymi kotami, wiec prosze o jakies wsparcie...
  21. Udalo sie :-) To jak, mozemy brac Rumbe do nas na DT ? :-)
  22. 1. Pieniadze na pewno by sie przydaly - ale jakos intuicyjnie nie chce robic zamieszania z moim prywatnym kontem, za duzo tu zamieszania. Nie chce korzystac z AFN - to przedluza wszystko. Rozliczenia przedstawie na watku tak czy inaczej. Natomiast jesli jestescie dalej gotowe wesprzec finansowanie tych badan - moge tylko zaproponowac droge formalna konto Stowarzyszenia (www.niczyje.org): [FONT=Verdana,sans-serif] Stowarzyszenie na rzecz Bezpańskich Zwierząt "NICZYJE"[/FONT] ul. Sielska 1, 07-300 Ostrów Mazowiecka [FONT=Verdana,sans-serif]Numer konta: PKO BP 24 1020 1013 0000 0902 0150 0974[/FONT] Faktura bedzie na Stowarzyszenie. Tylko pewnie wtedy powinnam zgloscic Dianke w do badan na Stowarzyszenie dla czystosci formy. 2. Hop! - jesli uda Ci sie ustalic konkretna godzine do Jagielskiego na srode to byloby super - poki co zapisy sa zamkniete, a dodatkowo dr moze przyjac TYLKO 7 pierwszych osob spoza listy. zaczyna przyjmowac od 16, wiec moge tylko przyjsc wczesniej i poczekac na wolny slot. A propos adopcji niemieckich, jakos mam slabe pojecie jak wygladaja i komu mozna w tej kwestii zaufac.Zastanawia mnie, komu tam potrzebny stary chory pies, pod waunkiem zrzeczenia sie praw do niego i raczej przewidywanym braku informacji co z tym psem sie dalej... Tu tez temat sie toczy: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=80231&page=23 Nie mam komentarza.
  23. Ciotki i Wujkowie - wszyscy sobie wystawiamy pomnik za zycia ;) Dzieki Wam dostal psiak szanse.
  24. Wstrzymaj sie z odrobaczaniem do wizyty u Jagielskiego. Jezeli uda Ci sie jeszcze probke kalu przygotowac na poniedzialek - tez wezme - dokladnie ustalimy czym ja odrobaczyc i tak czy inaczej trzeba psa zwazyc, zeby dac wlasciwa dawke.
  25. Niezaleznie od tego, czy pojawila sie propozycja adopcji Diany w Niemczech, psa trzeba zdiagnozowac. Nowy potencjalny opiekun powinien znac stan jej zdrowia. Natomiast jesli pozostalo jej niewiele zycia ze wzgledu na nowotwor - jestem zdania, ze przewozenie jej kilkaset kilometrow do nowego miejsca moze byc dla niej stresem, ktory stanu zdrowia jej nie poprawi. Ale wszystkie gdybania sa nie na miejscu, dopoki nie znamy werdyktu co do mozliwego leczenia. Jak juz zdeklarowalam - w poniedzialek zabiore psa do lecznicy na pobranie krwi. Romenka, czy masz szanse zlapac jej mocz do poniedzialku rano? (jesli wczesniej czyli w niedziele wystarczy przetrzymac w lodowce). To wazne, bo obydwie probki mam zawiezc na Banacha, najlepiej razem - czas warto oszczedzac.. W srode chce z wynikami pojechac na 15sta do dr Jagielskiego. Czyt ktos chce jechac ze mna, zeby nie bylo zadnych watpliwosci co do diagnozy i rokowan?
×
×
  • Create New...