Jump to content
Dogomania

zuziaM

Members
  • Posts

    9617
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zuziaM

  1. [quote name='Jowita Poznań']czekamy wiec na przebieg relacji przeprowadzki dziewczyn :)[/quote] Obiecuje FOTORELACJE zrobic :lol: . Kasia i Isia juz znaja, co to budka, bo juz obie na zmiane byly w jedynej budce, jaka do tej pory mialam, wiec kiedy byla potrzeba, to tam zostawaly. Inusia natomiast, nie zna tego w ogole.... ale z kolei ona najbardziej lubi przebywac na dworze. Ostatnia juz musze zawsze do domu codziennie zaganiac:evil_lol: , jak juz ciemno sie robi na dworze, a Kaska i Iska juz od dawna w domu na swoich kocykach chrapia....:lol:
  2. [quote name='Metztlee']Z tych aukcji Kasi na allegro, o których mówicie, trafiłam na Dogomanię... co ciekawe nigdy wcześniej nie widziałam tej strony... Aż się człowiek wzrusza, gdy widzi, że są takie wspaniałe dusze jak Wy... Bardzo dużo emocji wzbudziła we mnie historia Kasi, z drugiej strony jakoś lżej było widząc, że zdarzają się ludzie tak "przepełnieni sercem", którzy mogą jej bezpośrednio pomóc- bo przecież niełatwo dać dom, zawsze coś przeszkadza... Ale do rzeczy, głównie po to tutaj piszę, by dowiedzieć się, na który adres mogę przelać pieniądze dla Kasi? Bo na aukcji na allegro jest "ALARMOWY FUNDUSZ NADZIEI NA ŻYCIE", z kolei na tym forum widziałam co najmniej dwa inne adresy, na który powinno się przesyłać pieniądze (m. in. Małgorzaty Saganiewicz). Rozumiem, że tą sprawą zajmuje się kilka osób, jednak wolę się upewnić, że pieniążki na 100% dotrą do tego pieska, a nie gdzieś indziej. Widziałam na początku wątku, że rozklejaliście plakaty apelujące o pomoc dla niej... Kiedyś coś podobnego było z Ozzym, choć to już nie chodziło o pomoc dla pieska (Fundacja Empatia). Jeżeli Kasia nie zostanie sprzedana do zakończenia moich matur (czyli 21 maja) to z wielką chęcią zrobię jakieś czarno-białe plakaty A4... będzie można wydrukować i kserować niedużym kosztem (bo na kolorowo wychodzi coś takiego dość drogo w większych ilościach, a to przecież będzie z domowego budżetu), potem porozwieszać na mieście, w szkole, na uczelni... zawsze większa szansa na zaadoptowanie psiaczka. Pozdrawiam![/quote] Dziekuje ogromnie za zainteresowanie Kasia. To slodka psinka i dlatego nie trzeba bylo az tak bardzo sie wysilac, zeby wydobyc z siebie ta mysl i potem chec dzialania, zeby ja zabrac ze schroniska i zapewnic jej pomoc i opieke. Kasia jest bardzo chora.... Mimo, ze jest wesola i strasznie zywiolowa, to ta jej dolegliwosc jest widoczna juz przy pierwszym z nia kontakcie. Kasia przytyla w ciagu 4 miesiecy 3 kg:shake: ...... co znaczy, kiedy ON-ka wyzy 18 kg (!):shake: .... sami wiecie.....:-( .... Powinna - okolo 23 ( zwazajac na brak lapki - trzeba uwazac, zeby nie przeciazac tej jednej, ktora podtrzymuje cale jej cialko... i nie dopuscic do nadmiaru kilogramow..... ale , jak widzicie to raczej niemozliwe bedzie w przypadku Kasi ). Mimo zmiany pokarmu nadal qpki sa czeste i luzne.... Szczegolnie w nocy jest to uciazliwe ( bo rano mam wtedy sporo sprzatania :cool3: ! ). Juz nie pamietam, kiedy przespalam spokojnie cala noc.....:roll: ... Ale coz .... dzialamy dalej i robie wszystko, zeby Kasiula jednak byla szczesliwa. Najbardziej mi przykro, kiedy karmie swoje pozostale 3 sunie..... Kasie musze wtedy odizolowywac, bo jest jej strasznie przykro, kiedy widzi ich pelne mieska, pachnace miseczki....:-( :placz: .... Ona jest wtedy taka nieszczesliwa :placz: ! Poniewaz jej organizm nie przyswaja wiekszosci skladnikow zawartych w pokarmie, [U]Kasia wlasciwie wciaz jest glodna[/U] ! Dziekuje wiec za chec pomocy ( karma Kasi jest naprawde droga, ale najlepsza z mozliwych, a taka powinna jesc ). Plakaty beda bardzo mile widziane, ale jesli chodzi o przyszly domek..... to wiecie, ze musi byc wyjatkowy.... na dlugie lata poswiecenia i uwagi, bardzo bardzo odpowiedzialny.... Kasia jest u mnie, wiec prosze o wplacenie pieniazkow na moje konto : Malgorzata Saganiewicz Pl. Strazacki 6/15 59-800 Luban 21 2030 0045 1130 0000 0683 6160 Pozdrawiamy serdecznie. A poniewaz robi sie juz cieplo ( glownie chodzi o noce ), to mysle, ze juz w nastepnym tygodniu moje wszystkie trzy duze dziewczyny.... zostana przekwaterowane do kojca i pieknych budek, ktore wlasnie budujemy. Beda sliczne, z przedsionkami, ocieplone styropianem...... Sama osobiscie nadzoruje budowe :lol: .
  3. karcia - prosze, zrobcie cos z rubryczka : WIEK psiakow na stronie jeleniogorskiej, bo tam sie dziwne rzeczy wyswietlaja. Poza tym, np. DUBLINA - ma wiek 2 lata, a ponoc od Xii 2004 roku jest w schronisku.... to juz chyba ma ok. 4 - 5 lat.
  4. Dziewczyny, czy Wasze szczecinskie schronisko ma strone ? Mam kolege w Szczecinie, ktory wybudowal dom i bedzie szukal psiaka. Po co ciagnac psine z drugiego konca Polski.... moze u Was jakas bidulka by znalazla sie taka, ktora by mu sie spodobala.....
  5. Jejciu, jakie sa urocze :loveu: !
  6. Slicznosci :loveu: :loveu: :loveu: ! Slodkie wszystkie sa !
  7. Hotelik buduje teraz ogrodzenie, takie wysokie betonowe.... Tosia juz za ok dwa tygodnie bedzie mogla biegac do woli LUZEM ! ! ! :multi: z innymi psiakami, ktore zamieszkaja latem ( niektore na dzien, inne juz na nocki tez ) na duzym trawiastym wybiegu, gdzie beda mialy tez budy w razie deszczu np. Ciesze sie przede wszystkim ze wzgledu na Tosie, bo wreszcie z niej bedzie moglo troche tej jej ogromnej energii znalezc upust....
  8. Sluchajcie..... mojej kolezanki tesciowie chca wziac pieska, ale cos nie moga sie do tego od dawna ... zabrac.... Oboje sa juz emerytami, mieli juz pieska, maja 13-letnia wnuczke ( ktora tez miala juz pieski, a teraz ma kociczke ). Kolezanka zaproponowala mi, ze zapyta, czy nie wzieliby malej Lusi na " tymczasik "..... Kto wie ? Moze sie zakochaja w niuni i juz u nich zostanie ? ? ? Co Wy na to ? Oczywiscie z oglaszania nie rezygnujemy i nadal bedziemy szukac stalego domku. Jesli sie zgodza, to moze w ta sobote bym Lusie zabrala z Lwowka.
  9. [quote name='Jola_K']bidulka Tosieńka, byl domek ale sie zmyl :( szukamy tego prawdziwego, na zawsze[/quote] Szkoda wielka, ze sie nie udalo.......:-( . Ta rodzina byla naprawde dla Tosi stworzona ...... No, niestety ... sila wyzsza ..... pani napisala sms-a, ze ... meza jej aresztowali i zostala bez srodkow do zycia z psem, kotem i ... dwiema 9-letnimi corkami. Bylo jej bardzo przykro i bardzo przepraszala.....
  10. Kochana Tootiki - pieniazki wplynely - ogromne dzieki :loveu: :loveu: :loveu: !
  11. Trzymam kciuki za duzego cudnego misiaka - MISIA. Jest slodki, taki do przytulania.....
  12. [quote name='paros']I co??:niewiem:[/quote] Psiaki zostaly i maja sie bardzo dobrze !
  13. Ja daje siemie .... Kasi, zeby byla jeszcze sliczniejsza.
  14. [quote name='Jowita Poznań']ciesze sie! Zuzia- jutro przeleje jakies pare groszy coby na zwierzaki bylo :loveu: ciesze sie ze nie zabiora Lusi i Nestorka :multi: a od jutra wystawie tez bazarki na ich potrzeby.[/quote] Jowitka - dzieki ( i za wplate na Kasie rowniez :loveu: serdecznie dziekuje ).
  15. [quote name='Jowita Poznań']ja bede pomagac placic na Nestorka i Lusie. bazarki ida. please nie wydawac ich.[/quote] OK, wiec mamy dwoje nowych podopiecznych. Beda na naszym stanie od piatku - 20.04.
  16. [B]Dziewczyny, wlasnie dostalam taka wiadomosc z Lwowka. CO ROBIC ? ? ? ? ? Czekam na telefon do ok. 17-tej.....prosze ... pomyslcie ...[/B] " Witam Pani Małgosiu! Jak już pani pewnie wie, amstafka pojechała do nowego domu w poniedziałek po 23. Mam nadzieję, że ma się dobrze. Dzisiaj odebrałam telefon od strażnika miejskiego, że mam przygotować do odwiezienia do schroniska trzy psy odłowione z terenu naszej gminy. Wśród nich są Lusia i Nestor (zostałaby tylko ta suka od Villesowej). Powiedziałam, że oba te psy mogą znaleźć nowych właścicieli, ale trochę później. Wówczas strażnik odpowiedział, że miejsca są załatwione na piątek i najpóźniej do jutra do godz. 7.30 mam się zdeklarować co robimy, bo po jednego psa nikt nie przyjedzie. Co mam zrobić? Proszę o odpowiedź czy wydać te psy czy przejdą one pod Pani opiekę? "
  17. [I][U]JowitkaPoznan[/U][/I] - DZIEKUJE za wplate dla Kasi :loveu: ! Nie wiedzialam, od kogo przyszla.
  18. [quote name='Rowerzysta']Witam. wiec Sawcia ma się całkowicie dobrze, jest ruchliwa, chętnie wszędzie za nami chodzi i oczywiście nie przestaje podążać za kotami :). Co do stanu jej zdrowia, weterynaż obejrzał, osłuchał, stwierdził, że ta rana na boku to nic groźnego, dał na to srebro koloidalne. Co do serduszka i płuc stwierdził, że nie jest źle, ale jak będą upały mogą pojawić się problemy. Zmniejszył też dawkowanie kropelek do oczu które Sawcia dostaje. Ma kilka fotek na dysku, nie mam teraz zbytnio czasu ich wklejać. Tak wogóle, to pisaniem o Sawci zaimie się moja mama, bo ja nie mam zbytnio na to czasu, praca, praca, nie kończąca się praca .... :( Pozdrawiam. Dziekujemy bardzo za wspaniale wiadomosci o naszej pupilce - babuni :loveu: ! Ciesze sie, ze Sawa znalazla u Ciebie wlasnie taki domek, jaki jest dla niej najwlasciwszy. Duzo wolnej przestrzeni, powietrza, psie kolezanki i ... oczywiscie to, co najwazniejsze - cieplo i serce Twoje i mamy, ktora serdecznie pozdrawiam :loveu: ! I czekamy na nowe zdjecia :modla: :modla: :modla: i ... stale relacje od mamy :lol: .
  19. [quote name='Mraulina']Dajcie spokój p. Villas. To biedactwo o siebie się nie było w stanie zatroszczyć - co dopiero o inne stworzonka... To sprawa jej IQ na poziomie eugleny zielonej. Smutne.[/quote] A ostatnio sie odgrazala, ze .... " kazdy zabrany piesek do niej ma wrocic ! ... " :mad:
  20. [quote name='asiaf1']Może Irma mogłaby sprawdzic domek. Ona mieszka w Gdańsku. Spróbujcie się z nia skontaktować.[/quote] Juz wlasnie Irme zaproponowalam _bubu_ na gg..... Czy napisalas do Irmy, _bubu_ ?
  21. [B]I juz - 116,-[/B] :multi: :multi: :multi: Dzieki, beamicha :loveu: :loveu: :loveu: ! ! ! Nowych wiesci jeszcze nie mam, ale pewnie przyjda wkrotce.
  22. [quote name='maartuusia']Ja na pewno znajdę jakiś grosik i prześlę Gosiu na Twoje konto żeby pokryć część kosztów tej nieudanej adpocji. Seaside, może by tak zmienić tytuł wątku na pierwotny,[/quote] Wielkie dzieki. Wyslalam dzisiaj ogloszenie do Gazety Wyborczej... moze dadza ze zdjeciem i kogos jednak urzeknie.
  23. Musze dzisiaj leki kupic, bo juz sie powoli koncza. Nestorek juz powinien miec domek ... juz tak malo czasu mu pozostalo...
  24. [quote name='Kar0la']Jejku jaka bidulka. Ile ona musiała wycierpieć. Przydałaby się opinia dobrego weta.[/quote] Koniecznie dobry lekarz - najlepszy ! Matko, przeciez amputacja tych paluszkow z niej kaleczke juz zrobi...:placz: Biedactwo malenkie :placz:
  25. [quote name='Seaside']wiemy wiemy :) A ja nie wiem, bo mi nie chce w pracy radio odbierac .... HURAAAA ! Ja tam za wielkim kibicem nie jestem, ale ... za meza sie ciesze. Karolinko, pan bedzie wjezdzal od strony Zgorzelca - pod wiaduktem, wiec musisz mu powiedziec, zeby pojechal na rondzie od razu w prawo i , ile tam jest km ? - jakies ok. 1,5 zeby juz do schroniska skrecic. Chyba, ze sie z nim na tej trasie swieradowskiej umow i Cie zabierze do auta po drodze. Tk bedzie najlatwiej dla niego, bo tam ciezko wytlumaczyc, gdzie do schroniska juz ma skrecic.
×
×
  • Create New...