Jump to content
Dogomania

zuziaM

Members
  • Posts

    9617
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zuziaM

  1. Wlasnie przelalam kolejne pieniazki - 127,- zl Tym razem od : [B]koss - [U]50,-[/U][/B] [B]Tomo ( chyba z bazarku ) - [U]27,- zl[/U][/B] [B]krakowianka - [U]50,- zl[/U][/B] Dziekujemy bardzo :loveu: ! ________________________________________________________ [B]ROZLICZENIE OGOLNE[/B] : Poprzednie 120,- zl ( dorotikus - 40, szasztin-30, zuziaM-50 ) + 55,-zl ( bazarek baffi2 ) + obecne 127,- zl ( koss-50, Tomo-27, krakowianka-50 ) ... [B]DAJE w sumie : 302,- zl[/B] :multi:
  2. [quote name='magda z.'] Dlatego ja bym jeszcze poczekała z decyzją, bo być może znajdziemy za kilka dni dom w kraju[/quote] Wiec mamy czas do 17 lutego. Jesli do tego czasu znajdzie sie odpowiedzialna, wspaniala osoba, ktora wezmie Gizma na stale do siebie, to psiak nigdzie nie wyjedzie. Cos slyszalam o tej suni, ale ona chyba nie ma jednego oczka ( tak mi sie wydaje ).
  3. [quote name='doddy']Opisy są ok ale nie mam zdjęć by je ogłaszać. Nr tel masz dobry. ;)[/quote] Wlasnie rozmawialam. Zadzwoni do Ciebie na pewno. A zdjecia psiakom pojedzie zrobic natychmiast, jak jej kolezanka ( zmotoryzowana ) wroci z delegacji.
  4. [quote name='Moriaaa']My współpracujemy z tą fundacją od jakiegoś czasu. Nie mamy żadnych zastrzeżeń. Psiaki trafiają super, mamy zawsze informację, przesyłają nam zdjęcia z nowych domków. Już wiele nieadopcyjnych w Polsce psiaków znalazło dzięki nim rewelacyjne domy za niemiecką granicą.[/quote] Moriaaa, dziekuje kochana za te wiesci . Wiemy o tym w zasadzie od nich, ale to nie to samo, co od osob, ktore znaja to z wlasnych obserwacji. Trzymajmy wiec kciuki, aby Gizmo naprawde trafil do najcudowniejszego domku.
  5. [quote name='waldi481']zuziu,przecież to nie oto chodzi..Ten pies ma szanse znależć dom na miejscu tzn w kraju i dlatego uważam,że w jego przypadku emigracja jest bez sensu.Skoro jednak piszesz,że decyzja została podjęta to rozumiem,że moje obawy są nieistotne.Ot,:shake: Mam nadzieję,że wiecie co robicie.. Z mojej strony EOT[/quote] Gdyby sie dzisiaj okazalo, ze jest chetny domek staly w Polsce ....... Gizmo jechal by z pewnoscia do tego domku. Ale nie ma ...... a kiedy bedzie ? Nikt nie wie. I to jest problem. a Gizmo nie moze w takich warunkach zostac dluzej, potrzebuje pomocy lekarskiej i stalego, wspanialego, cieplego domu.
  6. [quote name='Figa Bez Maku']Zuziu bo ona może chce byc razem ze stadem..i stąd to wszystko ..i to gryzienie,niszczenie i pakowanie się do budki?[/quote] No to bedzie ..... :razz: Jak juz mam byc potForem :cool3: i wysiudac Polcie do budy, to ..... zrobie to, ale .... ciepla wiosenka ..... Myslicie, ze Polcia bedzie zadowolona :roll: ? ? ?
  7. [quote name='waldi481']Rozumiem więc zuziuM,że jesteś wraz z Dorotą(dalej nie wiem którą,ale co przecież nie musze prawda?:shake:)gwarantem,że Gizmo trafi szczęśliwie tak? Elżbieta[/quote] Elu kochana ... uwierz, ze Dorotka jest ostatnia osoba, ktora by chciala czegos zlego dla Gizma. Dorotka, to [I]dorotikus[/I] ... jej posty i to, co dobrego zrobila dotychczas i robi nadal... mozna odszukac na dogo. Po dyskusjach z paniami ze schroniska ( takze pania prezes - rowniez wspaniala osoba ) podjely taka decyzje. Wierze, ze sluszna. I jeszcze tylko przypomne, ze ta fundacja, to nie ta o ktorej byla mowa wczesniej - Canis ( dziekujemy za informacje o tym, ze psiaki przez ta Fundacje trafiaja do schronisk - na to by nikt w przypadku Gizma, sie nie zgodzil ), ale inna, ktora ma dla Gizma dom.
  8. [quote name='doddy'][I]dorotikus[/I] na razie się nie skontaktowała ale czekam. ;)[/quote] Czy ten numer telefonu, ktory jej podalam jest dobry ( napisalam Ci go na PW )? Bede jeszcze rozmawiala z Dorotka, wiec jej powiem, ze czekasz na kontakt. A co z ta bullowata sunia i bullowatym chlopcem, ktorych zdjecia sa na tym watku - [B]post 536[/B] ? Dziewczyny juz o nich sporo napisaly. Da sie cos dla nich zrobic ?
  9. [quote name='ocelot']na wątku pisze się o wspaniałych sercach pań pracujących w schronisku, nie kwestionuję, bo nie znam. Ale miasto nie partycypuje w kosztach utrzymania schroniska? Wiem, że jakiś czas temu moja znajoma była w rzeczonym schronisku i była przerażona warunkami w jakich przebywają psy.[/quote] Miasto oczywiscie partycypuje, bo .... musi. Ale w bardzo malym zakresie. Przeciez wiecie doskonale, ze same szczepienia p. wsciekliznie nie daja psom szansy na przezycie. O ilez wazniejsze sa szczepienia na inne choroby.... na ktore psy i koty zapadaja zaraz po przestapieniu bramy schroniska. Czesto sa to przeciez psiaki , ktore grzaly doopki w cieplych domkach ... i nagla sa w tym strasznym miejscu ... Fundacja , ktora zaoferowala pomoc lekarska i dom dla Gizma to Fundacja Hunde Hilfe Polen ( chyba dobrze napisalam ), wiec znana juz na forum z wielu akcji. I jak pisalam zaproponowala juz jakis czas temu stala pomoc dla schroniska. Sytuacja z Gizmem chyba , wg mnie dobrze swiadczy o tej organizacji, bo zaoferowali natychmiastowa pomoc. A najwazniejsze, ze Gizmo bedzie mial docelowo staly dom. Dorota nigdy by sie nie zgodzila przekazac komukolwiek psiaka, gdyby mial zostac umieszczony w innym ( nawet najlepszym schronisku ) , ani w hotelu. Temu psiakowi jest potrzebny opiekun... jeden i na stale juz... do konca.
  10. [quote name='martikka'] a Malce tyłek to uratowałś TY:loveu: i za to dzięki- bo przecież bez Ciebie nie miałaby żadnych szans... Przelałam dziś kaskę za bazarek kolczykowy, powinny niedługo być na koncie.[/quote] Ja stale jej to powtarzam, a ona wiecznie tylko :Rose: dziekuje i dziekuje .... To my Ci dziekujemy, lolka :Rose::klacz::iloveyou:. Jestes prawdziwym aniolkem :angel:. Tylko dzieki Tobie Malka bedzie zdrowa i szczesliwa :Dog_run:, a najwazniejsze ... bedzie zyla :loveu:. Dziekuje w imieniu Niunci za wplaty :loveu:. Przekaze zaraz wszystko Agnieszce.
  11. [quote name='roz2']"Nagła zmiana decyzji" to chyba nie jest odpowiednie sformułowanie. Od momentu pojawienia się Gizmo ruszył proces szukania dla niego pomocy, nie tylko na Forum. Wiele osób tutaj zadeklarowało, co tylko mogło, jednak poza Forum, w tym samym czasie, inni ludzie szukali dla Gizmo tego, co naprawdę jest mu potrzebne, czyli Domu Stałego, połączonego z dobrą opieką lekarską (okulista). Taki dom znalazła mu niemiecka fundacja. Ta opcja została po prostu wybrana nie tylko przez Dorotę, ale i przez władze Schroniska, wybrana również dlatego, że oszczędzi skołowanemu psu przenoszenia z miejsca na miejsce i nastąpi szybko.[/quote] DOKLADNIE .....:mdleje:
  12. [quote name='niufek']No nie bylo zlosliwe , to bylo tylko pytanie .[/quote] No, slowo : " sprawdzic " narobilo troche zamieszania. Oczywiscie chodzilo o uzyskanie wszelkich informacji na temat Fundacji. Zupelnie analogicznie , jak to sie zreszta dzieje takze w sprawach adopcji przez prywatne osoby .... I sporo nawet zostalo tu w watku przedstawionych. Np., ze ta Fundacja zabiera psiaki do schronisk niemieckich i tam pomaga znajdowac domki. Jak pisala dorotikus - to nie wchodzi absolutnie w gre w przypadku Gizma. Ale Gizmo nie bedzie zabierany przez Fundacje Canis. Zabiera go Fundacja, ktora od jakiegos czasu zainteresowala sie wspolpraca ze schroniskiem w Piotrkowie. I sa juz tego efekty w postaci zakupu szczepionek na nosowke i parwowiroze, co jest naprawde ogromna pomoca, zwazywszy na to, ze te koszty do tej pory braly na siebie wylacznie, wspaniale osoby pracujace w schronisku. Kilka psiakow juz pojechalo zreszta do niemieckich domow i schronisko ma staly kontakt z Fundacja orez informacje o wyadoptowanych psiakach wraz ze zdjeciami z nowych domow. Uwierzcie mi, ze panie ze schroniska w Piotrkowie sa osobami, ktorym dobro tych psiakow lezy na srecu najbardziej na swiecie ! Nie zalezy im, zeby psiaki po prostu wydawac do domow ..... one je wydaja do najlepszych domow ! ! ! I w tym miejscu moze skopiuje to, co napisalam w naszym jeleniogorskim watku ( to jedna z historii , ktore mialy miejsce w schronisku w Piotrkowie ) : "[I]A pare dni temu przylazl do schronu jakis "kark" :angryy: ( jak nazywaja panie ze schroniska tych napakowanych lysolcow :angryy: chcacych podbudowac jeszcze swoje ego ..... bulkiem w kolczatce kolo nogi :angryy: ) i chcial wlasnie jakiegos amstafa :angryy: ![/I] [I]Oczywiscie ... odszedl z kwitkiem[/I] ! " I przypomne to , co napisalam jeszcze wczesniej : " [I]Panie sie dwoja i troja, zeby im jakos te warunki poprawic, ale niewiele moga. Ciezkie przypadki zabieraja nawet do wlasnych domow ( jedna z pan ma 8 psow i 15 kotkow w tej chwili u siebie w domu ).Za pieniadze ze sprzedazy zlomu, kupuja szczepionki p. nosowce i parwo i na wlasny koszt w miare wlasnych mozliwosci szczepia psy [/I]". Wiec, czy uwazacie, ze ktos chce skrzywdzic Gizma ? Ze te kobiety na to by pozwolily ? Psiak zostanie zabrany przez Fundacje i zawieziony do kliniki, gdzie obejrzy go lekarz. I z tego, co sie orientuje ma juz zapewniony staly dom. Czy to nie jest lepsze od Hoteliku ? ? ? Szczegoly napisze [I]dorotikus[/I], ktora jest w stalym kontakcie ze schroniskiem.
  13. [quote name='doddy']Dzięki. Już się z nią kontaktuje.[/quote] Cos mowila, ze ma teraz spotkanie, ale po 16-tej bedzie wolna. Dziekuje .
  14. [quote name='doddy']Nadal proszę o lepsze zdjęcia i info o bullowatych ;)[/quote] [I]dorotikus[/I] wlasnie mi w tej chwili mowila, ze w Piotrkowie sa jakies bullowate psiaki. To schronisko ma ponad 200 psow i potworne warunki :shake:. Panie sie dwoja i troja, zeby im jakos te warunki poprawic, ale niewiele moga. Ciezkie przypadki zabieraja nawet do wlasnych domow ( jedna z pan ma 8 psow i 15 kotkow w tej chwili u siebie w domu ).Za pieniadze ze sprzedazy zlomu, kupiuja szczepionki p. nosowce i parwo i na wlasny koszt w miare wlasnych mozliwosci szczepia psy. To schronisko jest zapomniane przez Boga i ludzi ! Nie ma zadnego dojazdu komunik. miejska ! Nie ma strony www ..... zadnych mozliwosci oglaszania sie. Ciasnota, psy w budach na lancuchach.... przez srodek placu przebiega droga , ktora jezdza auta ! A pare dni temu przylazl do schronu jakis "kark" :angryy: ( jak nazywaja panie ze schroniska tych napakowanych lysolcow :angryy: chcacych podbudowac jeszcze swoje ego ..... bulkiem w kolczatce kolo nogi :angryy: ) i chcial wlasnie jakiegos amstafa :angryy: ! Oczywiscie ... odszedl z kwitkiem ! Wiec, jesli bys mogla skontaktowac sie z [B][I]dorotikus[/I][/B] ( przez PW - podaj jej swoj telefon , albo do niej zadzwonic - [B]0664 189 030 [/B]), to ona ma byc w schronisku i porobi zdjecia bulkow ( prosilam ja juz ). Dorota od paru tygodni zajela sie tym schroniskiem i szuka chetnych do pomocy. Wiec jesli mozesz sie z nia skontaktowac w sprawie konkretnie tej rasy, to bardzo Cie prosze.
  15. [quote name='epe']Czy "Canis-Gratia" zabiera pieski do domów,czy tylko do schronów w Niemczech? Wiem,że ze schronu w Szczecinie biorą psy,ale wywożą do niemieckich schronów! Wiem o tym z watku psa Pepe/watek został zamknięty!/,bo pies miał już chętny domek,ale zanim zdążyli po niego przyjechać,to p.Julia z tejże Fundacji pozabierała psy,w tym Pepe i wiem,że pojechał do schronu w Hamburgu!!!![/quote] Ojej...:shake: To w tym przypadku naprawde zle sie stalo :shake:. Ale dlaczego pozwolono psiaka zabrac, jesli mial juz zapewniony domek tu w Polsce ? Szkoda :roll:. Czy za to wiadomo, czy Pepe zostal zaadoptowany w Niemczech ? ? ?
  16. [quote name='baffi2']a może przydałoby się wesprzeć inną bidę która potrzebuje pomocy...?[/quote] Na razie nowych wplat nie bylo :shake:.
  17. Napisalam i poczekam na odpowiedz. Ja osobiscie nie mam nic przeciwko adopcjom do Niemiec. Tu na forum juz wiele naprawde "bardzo trudnych przypadkow" ( bardzo Was przepraszam za to straszne okreslenie :oops: ....) znalazlo pomoc... zdrowie... zycie.... kochajace nowe domki .... wlasnie dzieki pomocy niemieckich Fundacji. Wystarczy wspomniec dobermany. Trzymam wiec kciuki z calych swoich sil.
  18. No niestety... pani Ela nie napisala mi nic :shake:. Ale wiem, ze sama tez bardzo sie stara, zeby psinie znalezc cudowny dom !
  19. [quote name='Seaside']Gosiu - mały na razie jedzie do lekarza - Pani Bożenka zaofiarowała się jeśli naprawdę nic nie znajdziemy ;)[/quote] Tak, wieeeemmm.... ale juz sobie marzylam :shake: ..... Bo czuje, ze p. Bozenka bylaby wspaniala pania dla Gizma. Ona juz wie, czego potrzeba takiemu psiakowi, ktory tak ogromnych cierpien doznal w swoim krociutkim zyciu ..... Ma juz doswiadczenie z tez strasznie drastycznym przypadkiem .... Biedna suczynka :placz:. Tak dawno to bylo, a ona nadal pamieta.... To straszne !
  20. [quote name='Jagienka']Podobno jak pies niszczy to znaczy, ze jest zbyt emocjonalnie związany z właścicielem... ale myślałam, że to domena psich jedynaków :cool1:[/quote] No coz. Jakos to przezyjemy. Przyjdzie wiosna, to Polunia bedzie mogla dokazywac do woli, bo bedzie caly dzien na dworze zostawala. Nawet bedzie miala swoja budeczke :lol:. Bo Pola uwielbia siedziec w budzie :crazyeye: ! Kiedy ja wypuszczam po poludniu na dwor, to jest szybciutkie siusiu ... i pedzi do budek Iny i Isi.... pakuje sie tam i za nic w swiecie nie chce wracac do domu :evil_lol:. Musze sie solidnie naprosic ... dluuuuuugoooo....dluuuuugoooo.... zeby wreszcie raczyla wrocic :lol:.
  21. Kolejne wplaty, ktore zaraz sprawdze na swoim koncie .... i tak przekaze dla Malki, poniewaz na ten cel byly zbierane. Dlug, jak pisala lolka, zostal splacony, ale z jej wlasnych pieniazkow ( z wplat na Dogomanii, jak do tej pory przekazalam - 175,- zl ). Tak wiec wiekszosc ([B] KOSZT calkowity wyniosl - 480,- zl[/B] ) poniosla lolka. Przydadza Ci sie na ratowanie ... kolejnej biduni .... wierz mi....:lol: ;) . Beda potrzebne ....
  22. [quote name='dorotikus'] Jak będe w czwartek w schronie to go wymiziam i wyściskam od was wszystkich :iloveyou:. [/quote] Jaka to slodka, poczciwa mordeczka :shake:. Wysciskaj Fukunia mocno ! A kochanym, wspanialym paniom ze schroniska przekaz od nas wszystkich WIELKIE PODZIEKOWANIA :loveu: za to ogromne poswiecenie, za wspaniale wielkie serca, cieplo i milosc, ktorymi obdarzaja te biedne psie sierotki.....
  23. Dziewczyny, jestescie wspaniale ! ! ! Ja nie mialam sily obejrzec filmu .... :-(..... Juz zdjecia sprawiaja, ze serce peka na 1000 kawalkow :placz: :placz: :placz: ! Trzymam kciuki zeby pani Bozenka pokochala Gizma, zeby jej podopieczna rowniez zaakceptowala psinke, a Gizmo, zeby okazal sie spokojnym zrownowazonym psiaczkiem i nie przysparzal klopotow swojej opiekunce. Mimo, ze jest mlodym jeszcze psiaczkiem, to mysle, ze po tragediach, ktore go doswiadczyly, bedzie szukal jedynie spokoju i ciepla oraz serdecznej reki, ktora poglaszcze jego sliczna, kochana glowke....
  24. Niuncia dzisiaj jedzie do doktora. Trzymajmy mocno kciuki, zeby nie bylo zadnych komplikacji. Aga mi wczoraj troche opowiadala, ze to zlamanie to bardzo skomplikowane bylo. Pan doktor prosil o pomoc kolege, bo sam nie wiedzial, jak sie za to zabrac :shake:. Kosteczki zlapane, jak tylko mozna bylo najlepiej, ale .... jest ryzyko, ze sie druty wydostana i wtedy .... bedzie konieczna kolejna operacja ... i biedactwo sie moze znowu wycierpiec :-(. Bo z tego, co zrozumialam, te druty sa w srodku kosci ... w szpiku... I oby tam pozostaly .... Psina jest taka zywa, taka radosna i wesola :lol:... Ona jest stworzona do harcow i zabaw :lol: ! Malenka, trzymaj sie dzielnie .... musi byc dobrze :lol: !
  25. [quote name='lolka'][B]aisak102, Bafii, zuziaM[/B] Malka przesyła Wam stokrotne buziaki........... jesteście przekochane:loveu::loveu:[/quote] Dzieki za buziaczek :lol:. Pieniazki poszly.
×
×
  • Create New...