czy domy tymczasowe napewno tez sa poszukiwane?
Jakis czas temu,moze kolo roku, chcialam wziac od dziewczyn na DT pewna sunie po wpadku.
Niestety z naszych rozmow wyniknelo, ze one nie bardzo chca wydac ja na DT, ze sunia ma tam w zasadzie dobrze, niby jest w kojcu, ale ze o nia dbaja, i ze jesli, to wydadza ja do DS i to najlepszego i sprawdzonego.... a ja jestem dalko i mnie nie znaja.
Oczywiscie zrozumialam te wyjasnienia i nie nalegalam. Czy ich nastawienie do instytucji DT uleglo zmianie?
Wiem ze sa dzielne, trzeba im jakos pomoc...