-
Posts
24949 -
Joined
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Aga76
-
Aresiku, na zdjęciu w letniej czapeczce wyglądasz zniewalająco.
-
[quote name='szajbus']Nam pozostało pielęgnować to co zostawiły po sobie i czego nas nauczyły. Najpiękniejszy testement na świecie i całkiem bezinteresowny. Tak, to nasz obowiązek - ocalić od zapomnienia, ale nie jest to żaden przymus, to naturalna potrzeba kochającego serca - pielęgnować najpiękniejsze obrazy z przeszłości, nosić w sercu wspomnienie miłości wiecznie żywej.
-
Dredzik, a może Dredzia? Już szczęśliwa w Pasłęku.
Aga76 replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Czyli salon kosmetyczny z prawdziwego zdarzenia :loveu: w pełnym rozkwicie. Samba rozpoczęła nowe życie: pełne miłości, pieszczot, ciepła i opieki. Życzę Wam dużo dużo radości, cudownych spacerów i wruszających spotkań :happy1: Basiu, może siostra weźmie z Ciebie przykład i też kiedyś kilka ogonów będzie biegało radośnie po jej domku... -
Ostatnio wstawione zdjęcia Aviego są zniewalające, śliczny psiak po prostu :loveu:
-
Gremlinek odszedł :o( Znałam go tak krótko....
Aga76 replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Gremlinku, maluszku bądź szczęśliwy... -
Piękna Psoniu, opiekuj się panią i odwiedzaj we snach. Byłaś i wciąż jesteś nieustannie kochana czułą, głęboką miłością, miłością która uskrzydła duszę.
-
Morusku czuwaj nad panią. Przyjdź w pięknym śnie i zabierz ją na spacer. Wędrujcie radośnie Waszymi leśnymi ścieżkami, zasiądźcie nad jeziorkiem. Nie ma niedopowiedzeń między Wami, bo miłość wciąż żywa, wieczna jest w Waszych sercach. Tak bardzo boli odejście przyjaciela, słowa w żaden sposób nie oddają głębi bólu i pustki, jaką odczuwamy - jednak mówić musimy, inaczej przyjdzie zwariować.
-
Miłość sobie raczkowała, zachłannie na dotyk, za człowiekiem ufnie... głęboko skrywając ból śmiertelny, bez słowa skargi odeszła w milczeniu. Przepraszam Malutka, bo nie wiedziałam głupia. Mój malutki aniołeczku...
-
Dredzik, a może Dredzia? Już szczęśliwa w Pasłęku.
Aga76 replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Każde wyrwane z niewoli schroniskowej smutne serce jest na wagę złota! -
"Noszę twoje serce przy sobie, noszę je w moim sercu..."
-
Szajbusku, bardzo dziękuję za Twoje słowa pełne ciepła i zrozumienia...
-
Gabciu, nie gniewaj się, że maluszka dokleiłam do histroii o naszej miłości, długo nie mogłam się zebrać na odwagę, żeby znów na nią spojrzeć, a gdy to zrobiłam wszystko wróciło, to co było piękne i wesołe, ale to co najstraszniejsze, bolesne i niesprawiedliwe. Postanowiłam o niej napisać. Pamiętam jak ona ciebie kochała...dreptała za tobą jak cień, nie odstępowała nawet na krok, tak się w tobie zadużyła, że tylko z tobą chciała spać. Nieustannie próbowała się przytulać, choćby do twojego ogona. Malutka wielka miłość... Jestem pewna, że teraz też jesteś na to maleństwo skazana, pewnie tupta tuż przy twoim boku i cieszy się, że już nie jest sama. Dbaj i kochaj naszego okruszka, bardzo cię proszę mój aniele. I naucz ją wszystkiego, czego ja nie zdążyłam i jeszcze o jedno cię proszę - przypomniej jej, jak bardzo ją kochałam, mi nie było dane cieszyć się długo jej obecnością.
-
Otworzyłam album z zakazanymi zdjęciami. Mimo upływu czasu, jednak nie potrafię zaglądać do niego i nie płakać, ryczę tak jakbym stado cebuli kroiła, przez płynące łzy świata nie widać, serce pękło na nowo... Kruszynka, malutka słodka Whisky, kochałam to cudo obłędnie, ona oddała się tej miłości całkowicie. Wiedziała, że jej dni są policzone i nie marnowała czasu, nie rozdrabniała się w szczegółach, kochała czule i wspaniale, z niesamowitą świadomością. Jej życie naznaczone było bólem i cierpieniem, nie miała prawa żyć, a jednak zdążyła zaczarować moje serce miłością... Maluszku, w moim sercu pozostaniesz na zawsze mimo, że byłaś ze mną zaledwie niecałe trzy miesiące... Whisky 14.V.2005 - 22.IX.2005 Każda miłość jest inna, każda piękna, głęboka i zajmująca. Nie potrafię wspominać tej iskierki bez morza łez... To był dopiero początek, miłość rozkwitała i tak nagle odeszła, zgasła w wielkim bólu. Gabi moja piękna dama to wspólnie przeżyte lata, nasze tajemnice i przygody, znałyśmy się na wylot, rozumiałyśmy bez słów. Kroczyłyśmy razem w jednym kierunku, nawet nie otwierając oczu. Wiem, że można kochać wiele razy, z poświęceniem i oddaniem, i cierpieć szaleńczo, gdy miłość odchodzi. Wydaje się, że upłynęło dużo czasu, jednak smutne wspomnienia wciąż bolą, i jest mi bardzo ciężko myśleć o Whisky. W tych najtrudniejszych dniach moim wsparciem była Gabi, ona przy mnie czuwała, była moją siłą, wiarą i ukojeniem, mając ją - nie potrzebowałam nikogo więcej. Teraz gdy Gabci zabrakło, świat stał się straszniejszy...
-
Dredzik, a może Dredzia? Już szczęśliwa w Pasłęku.
Aga76 replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Zdjęcia są śliczne :loveu: Milka w solarium jest obłędna !!! -
Malutka Lalka z Radomia-w domu tymczasowym,szuka domku na stałe
Aga76 replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
cudna kruszynka :loveu: maleństwo znajdź kochający domek -
Urokliwy Szuwarek,tak krotko byl ze swoja Pania.Za TM ;(
Aga76 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Szuwarku odszedłeś otoczony miłością... :-( :-( :-( -
Kacper po wypadku i 3 operacjach znalazł kochajacy DOM!:)
Aga76 replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
Pieniążki ze skarpety szczęśliwego już Mapeta przenoszę dla Kacperka. -
Zakrwawiony, mały pies już po operacji. WŁAŚCICIEL SIĘ ODNALAZŁ!!!!!!
Aga76 replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Piękne i szczęśliwe zakończenie historii. Jesteście wspaniałe w tym co robicie. Na czyją skarpetę przenieść pieniążki ze skarpety Mapeta, gdzie najpilniej potrzebujecie trochę wsparcia? -
Słodka Psotuniu twoja siostrzyczka to prawdziwa kruszynka i widzę, że wysłałaś jej z nieba wiadomość jak prawidłowo należy sypiać.