[quote name='pati']spotkałam panią mówiła, ze widziała go co niedziela koczującego pod kościołem żebrał o jedzenie :-( mowiła , ze było to conajmniej kilka razy a niedziele jest co 7 dni wiec ten biedak długo sie błakał
i pomyśleć ze ludzie szli do koscioła sie modlić a wczesniej psa kopneli
musial byc na łancuchu sierśc na to wskazuje niezaprzeczalnie.[/quote]
Katolicka rzeczywistość...
Pati,
dobrze, że Ciebie spotkał na swojej drodze :calus: