[quote name='PsychoSzczurek'] kto by ufal jakims tam mapom:evil_lol:[/quote]
na pewno nie ja :evil_lol: zwłąszcza jakimś nieaktualnym :evil_lol:
Tess, to jesteśmy na tym samym poziomie :lol: ja mam tylko taki mały, nylonowy talerzyk, zresztą już podziabany :lol: musimy się dokształcić na obozie :evil_lol:
[quote name='PsychoSzczurek']u mnie nadal nic nie pada, i nawet gdzie niegdzie jest juz sucho:cool3: zobaczymy na jak dlugo:roll:
ps. nawet słońce na chwilke wyjrzało:multi:[/quote]
Ty chyba nie mieszkasz w tym samym mieście co my :evil_lol:
[quote name='campanulla'][SIZE=4][COLOR=red][SIZE=2][COLOR=black]
Rozmawialam z Ela i powiedziala ze sie zastanowi ale prawdopodobnie jest to do zrobienia (tylko ze ona nie bedzie mogla go prowadzic...). Mokka moze Ty jakos bedziesz mogla?! :loveu:[/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/quote]
hurra! :multi::multi::multi:
a może sympatyczni panowie od samochodów pomogą nam w zabraniu drzewa? :evil_lol:
idę dzisiaj kupić Monulcowi nieprofesjonalne nylonowe frisbee i zaczynamy trenować (tzn. ja, bo Monulec i tak ma gdzieś talerzyki :eviltong:)
dział 'Pielęgnacja' ;)
u mnie to jak Monulec się w czymś wytarza, to idziemy nad jezioro i sama się kąpie, a zapach jakimś cudem znika :cool3: a gdyby nie zniknął, to kąpię w szamponie dr. Seidla, 12zł w zoologu ;)
[quote name='Agasia']Podszkolilabys ojczulka co do tego biegania co :D?[/quote]
przecież ojczulek bosko biega :cool3: bo jakby nie biegał to by nie miał tylu tytułów :evil_lol:
no ja mam nadzieję z Monulcem zająć jakąś lokatę ;) dzisiaj ćwiczyłyśmy pokazywanie ząbków i jest na pewno lepiej niż poprzednio :) jutro weźmiemy się za stanie, a bieganie na końcu, bo w sumie wychodzi nam najlepiej ;)
[quote name='jovanna']u mnie 16 ,malo standartowo :-( chociaz jak na Sopot to norma...[/quote]
ja pierwszy raz spotykam się z sytuacją, kiedy w otwartej jest więcej psów niż w młodzieży ;)
[quote name='campanulla'][COLOR=Navy][B]Inspekcja terenu przeprowadzona i musze z przykroscia stwierdzic ze niestety treningu nie bedzie... :-( Po pierwsze mamy jezioro (doslownie) przed garazami (ok. 30cm wody w niektorych miejscach nawet wiecej) i tak do polowy trawnika... :/ po drugie drzewo nam sie zwalilo na kawalek wolnej i w miare dobrej do biegania czesci... :shake: (dobra strona tego jest to ze pilka Zakli znowu na ziemi!! :lol:)... Trudno by bylo wyniesc przeszkody przez wode no i w trawie tez sie niefajnie biega... :placz: tak wiec przykro mi... :-([/B][/COLOR][/quote]
szkoda :( za tydzień już nas nie będzie, więc mam nadzieję, że uda się jednak zrobić trening w środku tygodnia :)