Jump to content
Dogomania

Pancio

Members
  • Posts

    161
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pancio

  1. [quote name='Kaja & Buster']zdjęcia były robione gdzieś w okolicach Lipusza[/quote] Tak, tak!!! Lipusz- za komuny wielki PGR, posiadający pod zarządem najwspanialsze jeziora. Buster jest prześliczny!!! A mój Bruno? [URL]http://panciowa.ao.pl/users/p/panciowa/gal1/format/lato%20001.jpg[/URL] [IMG]http://muflon.linux.pl/%7Efalcon/psy/but%20034.jpg[/IMG]
  2. [quote name='Ulka18'][IMG]http://panciowa.ao.pl/users/p/panciowa/gal1/format/lato%20001.jpg[/IMG] Ale luksius :crazyeye: tylko pozazdroscic takich wakacji :loveu: Hmmhmmm, ale nie wiem, czy to Brunonek taki chetny do wody, jak pisze, bo na jednym zdjeciu chyba Anisia niosla go na rekach :evil_lol:[/quote] Czy pow. zdjęcie przedstawia nieszczęśliwego wyżła??? Czy poniższe szczęśliwego??? [IMG]http://panciowa.ao.pl/users/p/panciowa/gal1/format/lato%20027.jpg[/IMG] Co to za podejrzenia??? Nawet Rudi polubił wodę dzięki Brunciowi!!!
  3. [I]Hau! Hau! Witam wszystkich!!! Lato jest wspaniałe:sg168:. Pancio na dwa tygodnie wyrwał się na urlop i szaleliśmy z wujkiem na lubiatowskiej plaży w towarzystwie Anisi i kuzyna Łukasza. Gonitwy po olbrzymiej ilości piaseczku, z prędkością rakiety, kąpiele w morzu. Nauczyłem wuja pływać:multi:!!! Dotychczas uważał. że woda jest tylko do picia i do strasznej męki pod prysznicem:scared:, ale zdetraumatyzował się i pływaliśmy wreszcie razem:cunao:!!! Wszyscy ludzie i psiaki uwielbiali wujka i mnie:buzi:, choć chyba gwiazdą sezonu jednak byłem ja. W co drugim grajdole przytulali mnie ludzie w każdym wieku i psiaki różnej maści. Jak tam było wspaniale:laola:!!! Panciowi zepsuł się aparat i fotek jest niewiele, ale popatrzcie choć na te. Zaraz jedziemy nad morze: [IMG]http://panciowa.ao.pl/users/p/panciowa/gal1/format/lato%20036.jpg[/IMG] Naprzód wujek!!! Woda nie gryzie!!! [IMG]http://panciowa.ao.pl/users/p/panciowa/gal1/format/lato%20070.jpg[/IMG] [IMG]http://panciowa.ao.pl/users/p/panciowa/gal1/format/lato%20071.jpg[/IMG] Całkowita detraumatyzacja wujka!!! [IMG]http://panciowa.ao.pl/users/p/panciowa/gal1/format/lato%20074.jpg[/IMG] A rano można było czasem zwędzić komuś niedokończoną kanapkę!!! [IMG]http://panciowa.ao.pl/users/p/panciowa/gal1/format/lato%20059.jpg[/IMG] Potem basen dla ochłody. [IMG]http://panciowa.ao.pl/users/p/panciowa/gal1/format/lato%20001.jpg[/IMG] W końcu wywalili mnie z basenu!!! [IMG]http://panciowa.ao.pl/users/p/panciowa/gal1/format/lato%20027.jpg[/IMG] Jak mam już wszystkiego dosyć, to zasypiam w najdziwniejszych pozycjach. [IMG]http://panciowa.ao.pl/users/p/panciowa/gal1/format/lato%20046.jpg[/IMG] Łapa dla wszystkich!!! Bruncio z Wejherowa. [/I]
  4. Są i fotki: Jacy jesteśmy "padnięci": [IMG]http://pancio.ao.pl/users/p/pancio/gal11/format/brunciolek%20022.jpg[/IMG] Oj, wylałem się z koszyka: [IMG]http://pancio.ao.pl/users/p/pancio/gal11/format/brunciolek%20021.jpg[/IMG] Jak dobrze mieć takiego wujka: [IMG]http://pancio.ao.pl/users/p/pancio/gal11/format/inne3%20002.jpg[/IMG]
  5. Brunciol waży już 12 Kg:crazyeye:!!! Rośnie w oczach i jest strasznym żarłokiem. Ciężko pracujemy nad jego wychowaniem- wszystko traktuje jako zabawę:eviltong:, jak chce, to się słucha, ale głównie ma wszystko w nosie. Jest bardzo grzeczny, kiedy śpi:sleep2:. Wczoraj na łączce Brunciol gnał jak mustang (nigdy dotąd tak nie szalał), wujek wysiadł kondycyjnie! Po powrocie było pływanie dla ochłody, micha :eating::eating: i spanie do rana w dziwnych pozycjach. Zmęczenie widoczne było u obu psiaków. Były "padnięte":mdleje::mdleje:.
  6. [quote name='aga1215'][B][I]Bruncio [/I][/B]- upolował sobie obiadek :multi: i z wujaszkiem sie podzielił :klacz: a niedobry Pańcio nawet fotk nie zrobił i ...[/quote] Dobrze, że Bruncio tego nie przeczytał. To jest niewychowawcze!:mad: A odnośnie polowań:2gunfire: , to Bruncio już dwa wróbelki upolował i skonsumował w całości, błyskawicznie. Zasadza się pod świerkiem:tree1: i czeka. Jak wróbelek przysiądzie na niskiej gałązce, to rzuca się jak pantera na niego i po wróbelku:eating: .
  7. [I]Hau! Hau! Ale podpadłem wczoraj!!!:oops2: Mieliśmy gości, stół pachnący, wszyscy na chwilę zniknęli, to kto by nie skorzystał??? Zwlokłem na podłogę obrus, talerze się potłukły, ale co zjadłem, to moje:eating:. Wujek trochę pomógł oczywiście. Co ja poradzę, że ciągle jestem głodny? Muszę jeść i rosnąć, żebym był duży i silny, jak senior!!! Trochę mi się dostało:look3:. Każdy pies wie, że swojej michy trzeba pilnować, a jak Panciowie nie upilnowali, to się korzysta, no nie:diabloti:?! Dzisiaj wszyscy się śmieją z tego, tylko nie ja, bo dostałem rozwolnienia po peperoni i ostrej kiełbasce Corriso:angryy:. Panciowie nafutrowali mnie ryżem z marchewką i jakoś przeszło;). Chyba jednak muszę bardzo uważać co zjadam:shake:. Obiecuję solennie poprawę:gent:!!! Łapka dla wszystkich!!! Bruncio z Wejherowa. [/I]
  8. Wyrósł, wyrósł! Waży już 10 kg, rozrabia mimo upałów, jak pijany zając w kapuście. Wujek szuka chłodnego cienia i spokoju, a Brunciol zaczepia go nieustannie. Niespożytą energię ma ten wyżełek. W zabawie wyszarpnął wujkowi kawał futra z zada, ale nie zmieniło to stosunków wzajemnych. Wujcio nawet podzielił się kosteczkami z Brunciolkiem w sobotę, a wczoraj jedli przekąskę (groszek ptysiowy) z jednej miski i bez żadnych awantur. Piją też równocześnie z jednej miski. Mały, jak nagle zgłodnieje, to robi straszną awanturę jeśli musi chwilkę zaczekać, bo mięsko jeszcze gorące. Gorzej jak z noworodkiem. Micha musi być natychmiast i od dwóch dni ta duża, po seniorze, bo mała już nie wystarcza. Jutro drugie szczepienie. Śmiechu mamy z psiaków mnóstwo. Rudiś przy Brunciolku odmłodniał i, można rzec, trochę zdziecinniał. Wyszarpują sobie buta, ćwiczą przeciąganie sznurowadła, gryzą się, przewalają, kotłują, gonią , wpadają do domu jednym wejściem, wybiegają drugim i na trawnik, i z powrotem, jak dwa szczeniaczki, a Rudolf ma już 7 lat. Eurosport, prawie wszystkie dyscypliny i na żywo, tylko trzeba mieć oczy dookoła głowy, żeby wszystko zobaczyć. A jak jest cicho... i psiaków nie widać w domu... i nie słychać na podwórku..., to znaczy, że............................................................................:diabloti::diabloti: kopią dziurę!
  9. [I]Hau! Hau! Strasznie gorąco u nas:mdleje:. Dzisiaj już trzy razy brałem kąpiel w basenie. To jest lepsze, jak kopanie dziur dla ochłody. Tylko szkoda, że wujek znika gdzieś, jak tylko zbliżę się do basenu. Popływalibyśmy razem;)! Właśnie mnie Pancio zmierzył- mam już 84 cm długości, a rozpiętość uszu 34 cm:klacz:. Rosnę szybciej od pancia trawki:cool3:!!! Wujek Rudolf nawet nie odgania mnie od swojej michy:-o!!!!! Pancio zrobił dzisiaj próbę i wujek zachował się jak nie pies:cool2:! Dobrze mieć takiego wujka:multi:! Lecę pogryźć się z Rudim, bo szkoda dnia:olympic:. Łapka dla wszystkich! Bruncio z Wejherowa. [/I]
  10. Chwilami mam wrażenie, że to jakiś sen. Jednak ostre ząbki Brunciolka uświadamiają mi codziennie, że to jawa. Jak te psiaki się kochają???!!! I nas, i my je. Rudolf promieniuje szczęściem, mogąc wujkować Brunciolowi, Brunciol wujka wykorzystuje do bólu- dosłownie- i jest pięknie w naszym stadzie!!! Chyba Senior Bruno tego by chciał.
  11. Teraz coś, czego nie udało się sfotografować. Rudolf codziennie rano, na powitanie dostaje łakoć. Wczoraj rano Junior spał na Rudolfie, jak plecaczek:sleep2:, i Rudi nie pofatygował się po poranną łakoć, choć oczy miał wielkie, jak pięciozłotówka z rybakiem, i ślinę do pasa- żeby nie zrzucić z grzbietu śpiącego na nim malucha:sleep2:. Oczywiście dostał, co swoje, ale nie ruszył się nawet o milimetr. To jest wujek!!!:cunao::cunao::cunao:
  12. [quote name='tanitka']na prawdę pięny maluszek:lol: ale w tych oczkach czai się diabełek:evil_lol:[/quote] I to jaki!!!:diabloti:
  13. [I]Hau! Hau![/I] [I]Witam wszystkich! [/I] [I]Dużo nie będę pisał, bo jestem jeszcze maluszek i mogę robić błędy.[/I] [I]Generalnie jest wspaniale- wujcio Rudolf opekuje się mną jak skarbem, Panciowie dogadzają we wszystkim, pogoda dopisuje, łączka jest moja w całości, tylko szkoda, że seniora z nami nie ma. Zawojowalibyśmy całą łąkę w mgnieniu oka! Ile tam zapachów![/I] [I]Teraz troszkę zdjęć- lepiej opiszą wyżle życie u boku wujcia Rudolfa:[/I] [I][IMG]http://muflon.linux.pl/%7Efalcon/psy/but%20001.jpg[/IMG][/I] [I][IMG]http://muflon.linux.pl/%7Efalcon/psy/but%20017.jpg[/IMG][/I] [I][IMG]http://muflon.linux.pl/%7Efalcon/psy/but%20013.jpg[/IMG][/I] [I]Popatrzcie, jakie mam już łapki!!![/I] [I][IMG]http://muflon.linux.pl/%7Efalcon/psy/but%20031.jpg[/IMG][/I] [I]Taki jestem grzeczny psiak, jaśli nie kopię aktualnie dziury w panciowej kwiatkach:[/I] [I][IMG]http://muflon.linux.pl/%7Efalcon/psy/but%20033.jpg[/IMG][/I] [I]Portrecik nie zaszkodzi:[/I] [I][IMG]http://muflon.linux.pl/%7Efalcon/psy/but%20034.jpg[/IMG][/I] [I]Dzisiaj, pierwszy raz wskoczyłem z Panciem do basenu i zdałem egzamin, na kartę pływacką!!![/I] [I][IMG]http://muflon.linux.pl/%7Efalcon/psy/but%20037.jpg[/IMG][/I] [I]Wspaniale się pływa, można ochłonąć w upalny dzień! Wuja nie mogę namówić na pływanko. Chiba się wody troszkę boi. Cóż, facet był kiedyś topiony, to ma prawo mieć uraz. Może się zdetraumatyzuje jednak.[/I]
  14. Ja się wzruszam od piątkowego poranka, kiedy okazało się, że do pracy mogę pojechać tylko w jednym bucie:mad:, bo drugi właśnie jest na etapie destrukcji w ząbkach Brunciolka. Moje ukochane letnie buciki z mięciutkiej skórki:placz:!!! Ze wzruszeniem patrzę, jak już drugi bucik od pary znika po kawałku, za sprawą Juniora:mdleje:. Zaiste wzruszający widok:eek2:!!!
  15. Myślę, że Rudiś wolałby wędzone świńskie ucho, albo lepiej dwa zamiast medalu. To musiało być przeznaczenie, że te psiaki są razem i Senior musiał maczać w tym łapki jak nic! Staruszek sam odczuł jak wielkie serce ma Rudolf, jak potrafi być opiekuńczy i troskliwy, ogrzać chorego kumpla własnym ciałem, jak lewarek pomóc wstać na cztery łapy itd. Kto lepiej niż Rudolf zaopiekowałby się małym Brunciem? Brunciol od dzisiejszego popołudnia stał się myśliwym!!! Zaczął polować:2gunfire:!!! Na co???? Na ślimaki!!! Załatwił już trzy dorodne okazy. Cóż, od czegoś trzeba zacząć.
  16. Tego jeszcze u nas nie było! Wujek służy Brunciolowi nawet za poduchę: [IMG]http://pancio.ao.pl/users/p/pancio/gal11/format/inne3%20003.jpg[/IMG] [IMG]http://pancio.ao.pl/users/p/pancio/gal11/format/inne3%20004.jpg[/IMG] [IMG]http://pancio.ao.pl/users/p/pancio/gal11/format/inne3%20001.jpg[/IMG] Noga fotela może służyć jako zawieszka na ucho: [IMG]http://pancio.ao.pl/users/p/pancio/gal11/format/inne3%20005.jpg[/IMG]
  17. [I]Hau! Hau! Pancio jest okropny!!!:mad: Wszystko za mnie już napisał i co mi pozostało?!!! Tylko wyżełkowe, małe dygresje!!! To mój wzór do naśladowania, mój patron: [IMG]http://klempa.info/Files/Photos/Bruno_i_Rudolf/IMG_0168.JPG[/IMG] A tu widać, czy idzie mi dobrze: [IMG]http://pancio.ao.pl/users/p/pancio/gal8/format/inne2%20007.jpg[/IMG] Jeszcze dorosnę!!! I będę równie wspaniałym wyżłem, jak On- Bruno z mieleckiego schronu, z boksu 156!!! " Noblesse oblige"!!!:gent: Łapka dla wszystkich! Bruncio z Wejherowa! [/I]
  18. I ostatnia fotka bez komentarza: [IMG]http://pancio.ao.pl/users/p/pancio/gal11/format/brunciolek%20047.jpg[/IMG]
  19. Tyle się dzieje, że nia nadążam z relacjami. Bruncilek rośnie w postępie arytmetycznym, po 3 cm na 48 godzin:crazyeye:. Już nie może swobodnie przjść pod brzuszkiem Rudolfa. Biega po schodach z prędkością światła, aż trudno się zorientować często, gdzie on w aktualnie jest? Pojawia się na sekundę i:scared: znika niepostrzeżenie, a jak się go woła, to przybiega z niespodziewanego kierunku. Trzeba zamykać większość drzwi w domu, bo jak nie, to robi porządki w pralni, układa ,po swojemu, ręczniki w łazienkach:knuje:, rano skompletować kapcie jast trudno, bo w nocy zawsze jakiś zwędzi i śpi na nim, jak na poduszce, ale nic nie gryzie:lilangel:. Dziury przez ostatnie dni przyjęły rozmiary lejów po bombach ze wskazaniem na klombik z kwiatkami Panciowej. Totalna demolka i nikt nie wie kiedy to robią:niewiem:. Kondycja rośnie. Już cała łączka, to zaczyna być mało:Dog_run:. Apetyt dopisuje:sabber:. Jesteśmy pełni podziwu dla energii i witalności Brunciolka, jak i dla cierpliwości i wyrozumiałości Rudolfa wobec malucha:olympic:. Nawet jak Rudolf zaskomli, bo ostre ząbki małego uraziły go, bawi się dalej, choć skomle co chwilę. Wtedy robimy przerwę i izolujemy Rudolfa na 1- 2 godz. w gabinecie, żeby odpoczął i zdrzemnął się. Cóż. Ciężko być wujkiem:sleep:. Brunciolek jest bardzo odważnym psem. Wczoraj po południu przeszła nad Wejherowem piękna burza. Wspaniałe widowisko i za darmo! Przepiękne błyskawice, wyładowania wprawiające w drżenie mury. Rudolf z walącym serduchem 200/min., cały przerażony:shocked!:, szukający jakiejś nory w domu, żeby się zaszyć i nie słyszeć, nie widzieć, a Brunciolek:turn-l:: "No co jest wujek! Bawimy się! Co Ty burzy się boisz?! Przecież jesteśmy bezpieczni! Łap mnie za szyję! No dalej! Co jest z Tobą?!!!:olympic:". A dziś sukces:klacz: ! Po pwrocie z pracy zastaliśmy na klombiku dziurę tylko po petardzie. Panciowa jest podłamana:mdleje:, ale ostatecznie śmieje się z tego:). Czs na fotki. Tropami Seniora na łączce: [IMG]http://pancio.ao.pl/users/p/pancio/gal11/format/brunciolek%20024.jpg[/IMG] Kolana Anisi- to jest to, co wyżełki lubią najbardziej: [IMG]http://pancio.ao.pl/users/p/pancio/gal11/format/brunciolek%20044.jpg[/IMG] Wujek! Gryziemy się na całego! [IMG]http://pancio.ao.pl/users/p/pancio/gal11/format/brunciolek%20009.jpg[/IMG] Dajcie mi 15 min. Już nie mogę! Dajcie mi 15 minutek! [IMG]http://pancio.ao.pl/users/p/pancio/gal11/format/brunciolek%20019.jpg[/IMG]
  20. [quote name='Wiedźma']A jak Młody reaguje na hałasy typu burza, silny wiatr itp? Zaliczył już coś takiego?[/quote] Wszelkie hałasy ignoruje. Schodzi nawet ze mną do mojego warsztaciku, gdzie wiertarka i młotek są na topie i tylko przygląda się co ja robię.
  21. W sprawie kopania dziur wiemy już wszystko. To Bruncio zaczyna grzebać łapkami, pod świerkiem, a Rudolf (dobry wujek) rusza natychmiast z pomocą równą budowlanej koparce. Żeby maluszek się nie spocił pewnie. Brunciolek nie kopie dla ochłody. Wyciągnął z dziury kawałki drewna, które ułożył w salonie, jak pokot. Wcześniej nie dokopali się do tego drewna, ale coś ciągnęło Bruncia do niego, że tak uparcie kopał z nieocenioną pomocą Rudolfa. Co on tam czuje?
  22. Z niecierpliwością czekam, żeby zobaczyć Doriego po strzyżeniu w nowym image. U mnie jedyna zmiana, to to, że mały Bruncio rośnie jak na drożdżach. W ostatnie 48 godzin wyłużył się o 3 cm.
  23. Ale się apetycznie zrobiło w tym wątku!:roflt: Za to dzisiaj dwie wielkie dziury pod świerkiem wylopali:crazyeye:!!! Tak, zapasy i kopanie dziur, to ulubione zajęcia tego duetu. Zapasy widać, słychać i czuć, ale dziury kopią bezszelestnie, jak komandosi. To jutro będą trzy dziury.;)
  24. Jasne! Nikt się nie gniewa na Brunciolka.
  25. [quote name='Katcherine']:lol: kto sie oprze malemu wyzelkowi no KTO?:cool3: Co slychac u Bruncia juniora?[/quote] No pięknie!!! Junior wytarzał się dzisiaj we własnej, wczorajszej kupie!!!:crazyeye: Nie wiemy, czy przypadkowo, czy szamponik mu nie odpowiada. To i druga kąpiel go spotkała:placz:. Poza tym jest słodziutki:lilangel:. Bawią się cały czas z Rudolfem:olympic:, razem wykopali ogromną dziurę pod świerkiem( obok tej legalnej ). Już zakopaliśmy ją. Uczy się od wujka:shake:. Sielanka po prostu:mad:! Ale jak Junior zmęczony zaśnie na trawniku lub tarasie( byle poza domem ), Rudolf leży przy nim, głowę ma w górze, uszy w pionie i dwa razy dłuższe. Pilnuje kumpla jak skarbu. Serducho rośnie, jak się na to patrzy:multi::crazyeye::loveu:!!!
×
×
  • Create New...