Jeszcze nie, za 3 minuty wychodzę z roboty.
Dojadę do chałupy i wtedy zaczne ale na szczęście TZ już podsmażył boczek i kiełbaskę, pokroił mi kapustę białą, podgotował kiszoną i żeberka wiec mi tylko zostanie wrzucenie wszystkiego do jednego garnka i mieszanie i przyprawianie :p