Asia wszystkie teksty i ogloszenia mile widziane...
A ja ma niespodziankę pt.: "PINIA DZISIAJ ZOSTAŁA ADOPTOWANA!!"
takiego wyrzutu w psich oczach to ja dawno nie widziałam, do ostatniej chwili się zastanawiałam czy czasem tym ludziom powiedzieć, że jednak jej nie wydamy :P Ludzie wspaniali, warunki super, oby tylko Piniusia nie rozrabiała...
no to jeszcze niespodzianka nr 2... Staruszka praktycznie bez szans na adopcje.. Pamiętacia Józię i ten cud? Mam nową fotkę...
[IMG]http://i46.tinypic.com/azjj8x.jpg[/IMG]
a ze smutniejszych wiadomości - bardzo dużo psiaków przyjętych, chociaż już od początku nowego roku 4 wróciły do właścicieli - w porówaniu do innych miesięcy i tak sporo.