Koziołek nie był psem do adopcji ;) Raz na samym początku kiedy trafił do schroniska został adoptowany, ale wrócił spowrotem. Prawie swoje całe zycie w schronisku spędził w biurze i tak jak juz pisała Asia miał wszystko co najlepsze, a nawet wyjazdy na wakacje i w końcu też dom u osoby, której jako jedynej na Świecie ufał i którą bardzo kochał.
Dzisiaj do nowego domku w końcu trafił Balto :)
Pan na Efi jest zdecydowany, ale transport musiałby być w weekend, bo Pan jest nauczycielem i zadne urlopy nie wchodzą w grę....