-
Posts
40782 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Mysia_
-
Adibu mix wilczaka - odebrała go nam ciężka choroba :-( [*]
Mysia_ replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Powiem tak, przede wszystkim chodzi o mężczyzn, ale np. nasza Sandra ma od Adibu dość dużego siniaka na ręce, a poszło o suszarkę do prania, która Adibu chciał pogryźć, ale kiedy Sandra usiłowała mu to uniemożliwić to się sfrustrował i ją złapał za rękę... Mam w domu bardzo podobnego z zachowania psa, który też dziwnie reaguje na pewne przedmioty, łatwo też się frustruje jak coś nie idzie po jego myśli :roll: ale to wszystko jest do opanowania - przede wszystkim trzeba takiego psiaka nauczyć cierpliwości i np. siadu na komendę, a to nie jest trudne ;) Adibu był juz też trzy raz na spacerze z 5 letnim Mikołajem i tylko na pierwszym spacerze (jeszcze przed adopcją) było kilka sytuacji które mnie niepokoiły, bo Adibu bardzo Mikołaja zaczepiał i za żadne skarby nie chciał się odczepić, kilka razy go przewrócił... Jednak ostatnie dwa spacery wspominamy dobrze ;) -
Oprócz Mepo do domku trafiła jeszcze Batalia i Tizzi :) [quote name='Bjuta']Ale skoro w opisie stoi że "lepiej by jej było bez innych psów" to rozumiem, że jest Joszkowata całą gębą!!! :diabloti: Kto zatem wymyślił żeby nazwać ją Stokrotką? :roll::evil_lol: Gosiara, dawaj znać jak się tam Mepo układa. :)[/QUOTE] Daisy z takim imieniem już do nas trafiła ;) Baaaaaaaaaaaaaaaardzo mocno trzymajmy kciuki za Mapo i jego nową rodzinkę, żeby im się jak najlepiej ułożyło :)
-
[quote name='Gosiara']W tej rodzinie sami dorośli mieli już spanielowatego 16 lat:) Można przyjechać do schronu Go zobaczyć?Ile trzeba zapłacić?Ale siostra znajomych czesto przychodzi z rocznym pieskiem(apropo adoptowanym ode mnie:) ) więc jak sie nie zgadza z psami to kicha...Poradzcie mi jakiegos psiaka nie dużego,do mieszkania,spokojnego;)[/QUOTE] teraz już się uspokoił jeśli chodzi o inne psy i na spacer chodzi z kilkoma innymi, czasem bandą szczeniaków i jest OK. ale nie wiadomo jakby we własnym domku to wyglądało ;) Jeśli ludzie szukaja spokojnego pieska to raczej bym na ich miejscu wybrała kogoś innego... Najlepiej by było jakby do nas przyjechali :) Wtedy na miejscu kogoś się poleci, może im się spodoba jakiś odpowiedni psiak - możemy dać pieska na spacer za schronisko, żeby sobie zobaczyli jaka będzie ich relacja poza schroniskiem ;) Mepo to fajny psiak, ale ma charakter i trzeba by było od początku ustalić w domu trwarde reguły i ich się trzymać :roll: Jesli chodzi o koszta to jest to jest to wolnydatek, ale ogólnie jest przyjęte, że w przypadku dorosłego pieska to jakieś 50-80 zł ;) Tak, żeby zwracało się za koszty szczepień, odrobaczenia, itp. :) Oczywiście wszystkie psiaki wychodzą ze schroniska z aktualnymi szczepieniami, odrobaczeniem, sunie sterylizowane, a większość chłopaków wykastrowana :)
-
[quote name='Naklejka']W lidlu :D Drogi nie był coś 10-15zł ;) Świnki z niego korzystają, Jetsan się go targa :P[/QUOTE] no co Ty? :-( a kiedy to było? Qrde, że nie mam nigdzie Lidla po drodze :eviltong:
-
podobaja mi się te kocyki :razz: gdzie kupowałaś i za ile? :eviltong: jak kiedyś sobie oglądałam to drogie były, a Lucjan i tak już mnie do bankructwa doprowadził :eviltong:
-
[QUOTE=ania >;17459508]ok :) albumiki już są, możesz jutro podlinkować. muszę zrobić na jutro jakąś konkretną listę do focenia :evil_lol:[/QUOTE] jak jutro będzie czas to pewnie ;) A pewnie będzie trochę zamieszania, bo jutro jest wetka, a nie było jej w zeszłym tygodniu to trochę zwierzaków do pokazania się uzbierało...
-
Adibu mix wilczaka - odebrała go nam ciężka choroba :-( [*]
Mysia_ replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
on nie lubi ogólnie nietypowych przedmiotów np. suszarki na pranie, albo kartonowych pudeł czy transporterów na koty ;) Ja tam mu się nie dziwie ;) Pan był na szczęście wyrozumiały, a dziabnięcie lekkie ;) -
czekamy na kolejne :loveu::loveu::loveu:
-
Adibu mix wilczaka - odebrała go nam ciężka choroba :-( [*]
Mysia_ replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
lepiej, żeby nie był jakimś tam przywódcą :eviltong: Tylko zwykłym, zrównoważony, niesfrustrowanym psem :cool3: dzisiaj użarł Pana, który niósł w rekach dużą teczkę :mad::roll: -
Adibu mix wilczaka - odebrała go nam ciężka choroba :-( [*]
Mysia_ replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dziękuję wszystkim za przybycie na wątek Adibu, w kupie siła ;) -
[quote name='Beatkaa'][URL="https://lh4.googleusercontent.com/-AUGFkYUWIOc/Tkb53V2krWI/AAAAAAAAQDk/8bH58eoOs7g/s512/DSC_0147.jpg"]https://lh4.googleusercontent.com/-AUGFkYUWIOc/Tkb53V2krWI/AAAAAAAAQDk/8bH58eoOs7g/s512/DSC_0147.jpg[/URL] ale piękny pycholek:loveu:[/QUOTE] Misio to przystojniacha pierwsze klasa ;)
-
Czester- po 10 latach w schronisku ma wspaniały dom z ogrodem :)
Mysia_ replied to Beatkaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jaasmin']No, Czester dziś się przemógł i pierwszy raz położył się na kocyku!:multi: I pozwolił sobie na chwilę słabości, mianowicie obwąchał łaskawie kota :evil_lol: Rumcjasa, który od jakiegoś czasu zabiega o jego względy, przymilając się i łasząc, na co Czesio reagował zwykle totalną ignorancją :p[/QUOTE] no to super ;) są postępy ;) -
Tomuś poz.k-1786 to maleńki około 5 tygodniowy kocurek, który do schroniska trafił 5 sierpnia 2011 roku z ul. Sportowej razem z piątką swojego rodzeństwa, które w ciągu kilku dni znalazły domy, niestety Tomuś nie miał tyle szczęścia :-( Jest to przemiły kociak, bardzo kontaktowy, lubi tulić się do ludzi i zasypiać na kolanach. [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/k-1786Tomujpg.jpg[/IMG] Aldor poz.k-1799 to młody kocur, który do naszego schroniska trafił 15 sierpnia z ul. Wolności (w rejonie ul. Wandy) gdzie cały czas usilnie wchodził przez okno ludziom do mieszkania. Jet miłym kocurem, lubi się łasić i dobrze zjeść, ale nie koniecznie pozwoli sobie na wszystko. [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/k-1799Aldorjpg.jpg[/IMG] Renia poz.k-1801 to dość młoda kotka, która trafiła do nas 17 sierpnia 2011 roku - przyniosła ją osoba prywatna z ul. Brzóski, ale kicia została znaleziona na ogródkach działkowych przy Alejach Korfantego. Renia póki co jest przerażona schroniskową kociarnią :-( [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/k-1801Reniajpg.jpg[/IMG]
-
[B][U]NOWE[/U][/B] Iga poz.7530 to staruszka przypominająca z wygląda wyżła, która trafiła do nas z interwencji 16 sierpnia 2011 roku z parkingu przy Stadionie Górnika Zabrze na ul. Roosvelta - jednak wcześniej przez ostatnie klika dni była widywana w różnych rejonach Zabrza. Iga jak na babuleńkę przystało jest spokojna, opanowana i dużo śpi. Trudno jest jej odnaleźć się w schroniskowej rzeczywistości, jest łagodna zarówno w stosunku do ludzi jak i innych psiaków. [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7530Igajpg.jpg[/IMG] Dejzi poz.7527 to mała, młodziutka sunia, która do schroniska trafiła do schroniska 13 sierpnia 2011 roku z ul. Sobieskiego po tym jak jej właścicielka trafiła do szpitala. Dejzi jest delikatną, bardzo kontaktową i radosną suczką, uwielbia być blisko ludzi, a najlepiej byłoby jej bez konkurencji innych zwierzaków ;) [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7527Dejzijpg.jpg[/IMG] Monik poz.7528 to około 3 miesięczny piesek, który do schroniska został przyniesiony 13 sierpnia przez osobę prywatną, która znalazła go w Maciejowie. Monik jest pełnym energii i bardzo wesołym psiakiem, uwielbia bawić się i szaleć na spacerach :) [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7528Monikjpg.jpg[/IMG] Dejmont poz.7529 to nieduży, niespełna roczny psiak, który do naszego schroniska trafił 15 sierpnia 2011 roku z ul. Lazara gdzie był przywiązany na krótkim łańcuchu do furtki z ogródka działkowych. Dejmont to wulkan energii, który kocha ludzi i długie spacery. [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7529Dejmontjpg.jpg[/IMG] Talusia poz.7522 to malutka, około 6 tygodniowa sunia, która trafiła do schroniska 11 sierpnia 2011 roku z ul. Podleśnej. Mała była bardzo słaba i zaniedbana, ale już powoli dochodzi do siebie - szuka domku, w którym będzie mieć jak najlepszą opiekę i dużo miłości. [IMG]http://i485.photobucket.com/albums/rr220/Mysia_/7522Talusiajpg.jpg[/IMG]
-
[quote name='Bjuta']Ten szczeniak jest u Halbinki, oni nam wtedy pomogli ze szczepionką i nie mieli dla swojego... :( Ale zdaje się, że już szczepionkę załatwiła Emilia. Przydałoby się jakieś wsparcie finansowe na Szarą Przystań dla tego tymczasa z parwo u Halbiny.[/QUOTE] biedny :-( ja finansowo nie dam rady pomóc... Spłukana jestem totalnie :-( Lucek pochłania moje wszystkie oszczędności i to co zarobię :roll: [quote name='Beatkaa']wow:crazyeye:daleko bardzo... ponad 600km,a Pani dokłada sie jakoś do transportu czy jakby to miało wyglądać?[/QUOTE] dołożyła by się pewnie ;) Ostatnio nad morze jechała też Elinka - po drodze domek zaliczył też Dżekuś i Biełek, wtedy była zrzutka tutaj i zrzutka właścicieli przyszłych ;);) Sandra (Koziczka85) i jej TZ wtedy jechali, chętnie pojadą znowu :evil_lol: i nie mogę się doczekać kolejnej trasy, ale akurat teraz w piątek wyruszają na urlop na 2 tygodnie ;) Wcześniej udawało nam się transportami takimi "po drodze" już dwa razy psiaki nad morze do nowych domków za darmo jechały ;) wcześniej chyba też za jakaś zrzutkę ktoś jechał, ale juz dobrze nie pamiętam... [QUOTE=ania >;17457095]Beatko, a ostatnio mówiłyśmy o transportowej wycieczce nad morze :evil_lol: tak poważnie to po spacerze z Daisy chciałam zobaczyć czy jest na stronie skoro ma już imię i weszłam jak zwykle w psiaki niezaadoptowane wirtualnie, bo tam zazwyczaj są nówki ;) Daisy przypomina mi Joszkę od Bjuty :)[/QUOTE] za chwilkę wrzucę tutaj nówki ;) [quote name='Gosiara']Moi dobrzy znajomi chcą adoptować psa,który jest u was i podobno się zwie Mepo;) Spanielowaty:)co to za psiak możecie coś o Nim napisać?Rozumię że trzeba podpisać umowę adopcyjna i coś wpłacić?Ile?[/QUOTE] chłopak dość charakterny :) nie nadaję się do rodziny niedoświadczonej i takiej gdzie są dzieci... U nas nigdy nikogo nie ugryzł, ale swoje za uszami ma ;)
-
a Tadziulinka jest na facebooku? :) jeśli tak podaj mi proszę link... Kocham to malutką :-( ona jest rozbrajająca.. Dzisiaj na spacerze usiadłam sobie na ziemi a ona wskoczyła mi na kolana przednimi łapkami i dawała buziaki ;) Potem okazało się, że Tadzia to pies myśliwski :diabloti: jeden pies spacerował sobie ze smycza położoną na ziemi i nagle się zerwał do biegu i smycz szybko przesunęła sie po trawie - Tadzia zerwała sie na równe nogi i zaczęła gonić tą smycz :evil_lol: czyli jednak coś tam widzi ;)