Pianka, tu nawet nie chodzi o to, żeby on mnie słuchał, tylko oto, żeby pewnego dnia on nie zechciał mnie zdominować do czego ma skłonności, on musi znać swoje miejsce w stadzie, którym jest moja rodzina :roll:
OK. już OFF nie będzie, bo Asia wpdanie tu i nie pozna, że to wątek jej Korado ;)