Przepraszam, ze dopiero teraz, ale nie miałam neta, bo kable ukradli (poraz kolejny). Już jestem, Pan zaproponował, że mógłby pojechac po Boska do Warszawy jesli uda się go tam dowieźć :multi: Pidżej Bosek toleruje inne psiaki bez problemu.... Czy doddy mogła by wpaść do naszego wątku? Ja chętnie zawiozę Boska, tylko musze wiedzieć o której, bo w piątek mam zakończenie roku szkolnego :roll: