Nie wiem co z tym facetem.... Napisał mu, zeby podjął jak najszybciej decyzję czy przyjedzie po Boska czy nie, ale póki co cisza.... :roll: A potrzebne tez mi sa jego dane. Jak ja nie lubie robić czegoś na ostatnią chwile :shake: Musze tez zaplanowac jutrzejszy dzień, bo jak coś to ja musze Boska do Katowic zawieźć.... A ja jutro mam zakonczenie roku szkolnego, więc mam nadzizje, że jakoś to się wszystko zgra :roll: