[quote name='sara_rokitnica']Mysia jak nie zapomnisz to spisz mi jakoś jutro info o nim to mu założę wątek...[/quote]
Raczej nic nie musze spisywać, bo pamiętam jak trafił do schroniska ;) Był przywiązany przez kilka godzin przy CH Platan. Już od początku chciał nas wszystkich zjeśc, ale to wszystko raczej jest spowodowane strachem, facetów boi się strasznie :( Kiedy pracownik przywiózł go do schroniska to dał go do kojca z przypietą smyczą, bo nie potrafił mu ściągnąć.... Jak poszłam tam z innym pracownikiem to psiak na jego widok wpadał w panikę i chciał gryźć, a jak pracownik odszedł do go bez problemu wyprowadziłam z kojca i zaprowadziłam do boksu, dał mi się głaskać, odpiełam mu ta smycz..... Potrzebny mu właściciel cierpliwy, z wielkim sercem i odpowiedzialny ;) Jest mlodym psiakiem (może koło 2 lat), jest zaszczepiony (choroby zakźne + wścieklizna) i odrobaczony.... Trafił chyba jakoś na poczatku lipca, ale nie pamiętam dokładnie :roll: