[quote name='Szyszka']Ostatnio to jest nagminne. Ludzie dzwonią, dają nadzieję a potem cisza. I to nerwowe oczekiwanie, aż boli. Kreciku a może Pani jeszcze się zastanowi i odezwie. trzymam kciuki[/quote]
cały czas mam nadzieje, że jednak się odezwie :roll: