Mam na imię Kulfon, tzn. tak na mnie wszyscy mówią :roll:
Poświęć mi chwilkę, coś Ci pokaże.....
idziesz?
już jesteśmy na miejscu, to mój nowy dom....
Miałem inny (piękną ocieplaną budę), ale już zniszczyli, ten podobno też zniszczą :-( Mają tutaj stawiać duży sklep... Mieszkam tu już wiele lat, jestem bardzo stary, już nie wiele czasu mi zostało, ale teraz naprawdę zaczynam się bać. To wszystko co mam, a mogę to bardzo szybko stracić :shake: Do tego wciąż jeździ tu mnóstwo aut, kiedyś ich tyle nie było, a może to ja kiedyś byłym szybszy i łatwiej mi się przed nimi uciekało? Starosć jest okrutna, niedosyć, że wszystko jest trudniejsze, zdrowie dokucza to jeszcze chcą mi odebrac moje jedyne miejsce na tym świecie. Ludzie mnie tu nie chcą, są wrogo do mnie nastawieni, dlatego się ich boję... Tylko niektórzy mi tu pomagają. Nie chcę trafić do schroniska, jestem już za stary, nie dałbym sobie rady wśród tak wielu silnych i młodych psów, zresztą umarł bym z tęsknoty za wolnością :-(
Może właśnie Ty mi pomożesz? Może dasz dach nad głową i poczucie bezpieczeństwa na ostatnie lata mojego życia?
Jesli zechcesz pomóc skontaktuj się z Asią, która mi pomaga w miarę możliwości:
tel.: 698811607
gg: 2581546
mail:
[email protected]