-
Posts
14554 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by madziasto4
-
A co tam u Mikulca słychać? Masz jakieś wieści, fotki?
-
Hej hej :) Co tam słychać w Fidlakowie? :loveu:
-
No to proszę, akwa z dzisiaj :) [IMG]http://i819.photobucket.com/albums/zz113/m104/IMG_0990.jpg[/IMG]
-
[quote name='tigrunia']Cze Daria :multi: Przyszłam z pomysłem na obiad no ale to już na jutro :eviltong: Ja robiłam to wczoraj i obiad bardzo prosty i szybki :loveu: Kupujesz se na 3 osoby jedną większą pierś, kroisz ją na plasterki z połówki jakieś 3 wychodzą takie wiesz.. wzdłuż jak rybe filetujesz np. :cool3: przyprawiasz to to, podsmażasz na oleju chwilkę i wykładasz tymi plasterkami naczynie żaroodporne, kroisz pora, posypujesz nim piersi i na to dajesz cienką warstwę majonezu :loveu: Na 25-30 minut do piekarnika i gotowe :loveu: Do tego ziemniaczki i suróweczka wskazane :loveu:[/QUOTE] Zdjęcie zrob nastepnym razem, bo ja musze widziec zanim zrobie :p
-
[quote name='PositiveThought']A jak tam relacje z innymi psiakami? My jesteśmy miszczami w rozpraszaniu :grins: U nas treningi agility odbywają się równocześnie z posluszeństwem, bo cwiczymy na ich terenie. Jak po każdym przebiegu rzucam psiakom piłkę, to staram się im nie przeszkadzac, ale często mi nie wychodzi, i trafiam w jakiegoś psa albo drzewo :evil_lol: Ale szkoleniowiec mówi, żeby się nie przejmowac i rozpraszac dalej... Także my się świetnie bawimy, a psiaki z posłuszeństwa wiszą na smyczach i przeżywają tortury... :evil_lol:[/QUOTE] Jak relacje.. Poprawa jest, ale mam też wpadki i bywa, że nie otrzymuję tego co bym chciała. Wiesz, nie zdążę z reakcja, za pozno zaczne odwracac uwage, za malo skutecznie,za bliska odleglosc od psa itp. Ogolnie to po prostu robie to co do mnie nalezy, cwiczymy codziennie, cos nie wyjdzie, no to trudno, nastepnym razem rozegram to lepiej. Po prostu nie oczekuje po kazdym spacerze jakichs mega efektow, tylko zwyczajnie pracujemy i może kiedyś nagle sobie uzmyslowie, ze to JUŻ. Ze JUZ sie udalo ;) [quote name='Bzikowa']Na jakich ustawieniach wychodzą Ci takie ładne zdjęcia 'domowe', tj w pomieszczeniu? Ja od jakiegoś czasu próbuję rozkminić ale ciągle mi wychodzą okropne...[/QUOTE] Zdjecia domowe robie z lampa (wbudowana, bo sie lepszej nie dorobilam..), czas 1/200 albo dluzszy, przyslona najmniejsza najczesciej. Bez lampy robie przy swietle dziennym, ale rzadko raczej, bo zazwyczaj ochota na focenie przychodzi wieczorem...:lol: Hej kochani. Dziekujemy za odwiedzinki. Na środe jestesmy umowieni z Torkiem na kastracje, w zwiazku z czym umieram wlasnie ze zdenerwowania. Mimo, ze przeciez 3 lata temu przechodzilam juz przez to z Masterem. Odstresowuje sie przy akwa. Od dzis mieszkaja u mnie kolejne stwory. [IMG]http://i819.photobucket.com/albums/zz113/m104/IMG_0912.jpg[/IMG] [IMG]http://i819.photobucket.com/albums/zz113/m104/IMG_0936.jpg[/IMG] [IMG]http://i819.photobucket.com/albums/zz113/m104/IMG_0961.jpg[/IMG] Akwa z wczoraj [IMG]http://i819.photobucket.com/albums/zz113/m104/IMG_0898.jpg[/IMG] I potworek, chyba nie pokazywalam [IMG]http://i819.photobucket.com/albums/zz113/m104/IMG_0701.jpg[/IMG]
-
[quote name='PositiveThought']oj ale się naoglądałam... ;) Temu to dobrze. [COLOR=paleturquoise]jak tam, zaczęliście obi? ;)[/COLOR][/QUOTE] Oj nie marudź :evil_lol: Obi to my mamy kochana codziennie na każdym spacerze.... Konkretnie skupianie, wałkowanie komend, a wszystko w rozproszeniu i bez..
-
Atka, mówisz, masz [IMG]http://i819.photobucket.com/albums/zz113/m104/IMG_0776.jpg[/IMG] [IMG]http://i819.photobucket.com/albums/zz113/m104/IMG_0780.jpg[/IMG] [IMG]http://i819.photobucket.com/albums/zz113/m104/IMG_0783.jpg[/IMG]
-
Ja już nie kupuję z piekarni, sklepów. Swoje chlebki mam bez chemii, ulepszaczy, barwienia- smaczne, zdrowe i tańsze :)
-
[quote name='Pegaza']Znaczy Madzia ja nie mam maszyny czyli w piekarniku powinien sie udac? a powiedz mi ten suchy zakwas gdzie ja to kupie?[/QUOTE] No chyba tak, w końcu przepis jak przepis, tylko musisz już sama temperatury pilnować wtedy. Mój przepis jej nie uwzględania, bo ja nastawiam program i maszyna sama wszystko robi i dostosowuje ustawienia. Suchy zakwas albo w sklepach ze zdrową żywnością albo [URL="http://www.bogutynmlyn.pl/"]tutaj[/URL] [B]Feigned[/B]- bo Twoja mama używa przepisów na chleb w piekarniu, więc nie dziwota, że jest ok.:) Przepisy do maszyny są do maszyny, a do piekarnika do piekarnika- tak jest najpewniej ;) Daria, ale mogę Ci dać ten przepis piekarnikowy na chleb orkiszowy, ostatnio go robiłam, tyle, że w maszynie ;) Składniki na 2 bochenki: • 800 g mąki orkiszowej • 2 łyżeczki soli • 1 saszetka suchych drożdży (7 g) • 2 łyżki oliwy z oliwek • 1 łyżeczka miodu • 600 ml ciepłej wody • nasiona sezamu do posypania Mąkę i sól wymieszać, wsypać drożdże, wymieszać. W środu zrobić dołek, dodać oliwę, miód, wodę. Dobrze wyrobić (przez 5 - 10 minut), aż ciasto zacznie odchodzić od brzegów naczynia - na tym etapie może cały czas być klejące (nie dosypywać mąki). Chlebki przenieść do wysmarowanych masłem i wysypanych otrębami (lub bułką tartą) foremek - keksówek o wymiarach 21 x 10 cm. Wypełnić je do połowy, ciasto wcisnąć w narożniki. Przykryć i pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia i podwojenia objętości (ciasto powinno wyrosnąć po brzegi foremki), około 1 - 1,5 godziny lub nawet dłużej - w miarę potrzeby. Przed pieczeniem wysmarować mlekiem, posypać sezamem. Piec w temperaturze 200ºC przez około 40 - 50 minut, aż chleb będzie brązowy i będzie brzmiał głucho po uderzeniu od spodu. Bochenki wyjdą raczej płaskie niż wyrośnięte. Studzić na kratce.
-
Od niedawna jem wyłącznie chlebki własnego wypieku. To jest przepis do maszyny: Chleb oriszowo-pszenno-żytni (bochenek 750g) • 300 ml wody • 250 g mąki orkiszowej • 150 g mąki pszennej • 100 g mąki żytniej • 1,5 łyżeczki soli • pół łyżeczki cukru • 1,5 łyżeczki suchego zakwasu • 2/3 (dwie trzecie) łyżeczki suchych drożdży Można dać pestki słonecznika/dyni, sezamem posypać, co kto chce. Wlewamy wodę do maszyny. W misce mieszamy wszystkie mąki z solą, cukrem i zakwasem i wsypujemy do maszyny. Następniei dodajemy drożdże. No i właczamy maszynę i za 3 godzinki z hakiem wyjmujemy gotowy chlebek ;) Ostatnio robiłamw maszynie ze zwykłego przepisu do piekarnika chlebuś orkiszowy, pychotka :loveu:
-
Czy foto z wczoraj cieplutkiego, chrupiącego chlebusia się nada? :lol: [IMG]http://i819.photobucket.com/albums/zz113/m104/IMG_0810.jpg[/IMG]
-
Ile masz juz godzin jazd za soba?
-
[quote name='Pegaza']Madzia a nie zauwazylas czy go ktos nie szuka? moze komu zwial? ja bym chyba wywiesila ogloszenie ze takiego psa znalazlam i zostal odwieziony do schronu. Lepsze to, bo dostanie jedzenie i mam nadzieje suchy kat do spania niz bldzenie po ulicach....[/QUOTE] Ja osobiście uważam, że pies mógł zwiać ewentualnie z jakiejś meliny. Po tej stronie ulicy, pod lasem jest trochę chałupek ogrodzonych, ale wiesz, to takie dziadostwo tam mieszka jak to się mówi. Ja psiny nigdy wcześniej nie widziałam, bo na tę stronę ulicy chodzę raz na ruski rok, nie mam potrzeby po prostu, bo mieszkam po drugiej stronie. Nie mam zdjęcia psa, pies nie miał obroży, gdyby mój pies się zgubił, codziennie dzwoniłabym do schronu czy nikt takiego nie przywiózł. Jeśli pies miał normalnych właścicieli, to ci na pewno będą się dowiadywać. Ale schronisko chyba też najpierw szuka właścicieli nie? A dopiero potem do adpocji. Nie wiem jak to jest.. Jeśli pies miał za właściciela jakiegoś lumpa, to ja już wolę, żeby się taki właściciel nie odnalazł :roll:
-
[quote name='Magda']Madzia super reakcja! Wiele osób nawet by nie spojrzało na to biedne psisko... Nie wiem czy kiedyś opowiadałam jak moja koleżanka przygarnęła pod nieobecność mamy młodą sunię, bo ktoś chciał ją oddać do schronu. Szukała jej nowego domu i po kilku dniach znalazła młodą parę, która po prostu zakochała się w małej. Mieli super warunki i tyle miłości. Co się ostatnio okazało? Sunię znaleziono przywiązaną w lesie do drzewa... Nóż się w kieszeni otwiera. Mam nadzieję, że odpowiedzą za to.[/QUOTE] Ludzie są straszni :( [quote name='dzasta']Torcio mój kochany wyciągacz kongowy :) A ten mus z łososia to może z firmy Fish4dogs? Bo zastanawiałam się czy to fajne jest i czy właśnie do konga się nada :D A ja mam Blueconnect i porażka jest. Ale mam to tylko na wyjazdy i jak ten nie działa na szczęście :D Madzia dobre zrobiłaś wybrałaś mniejsze zło...ja jakiś czas temu przygarnęłam Rotka z ulicy ale też nie było to łatwe ze względów technicznych i w ogóle ale na szczęście szybko znalazł nowy dom u znajomych i ma tam super :p[/QUOTE] Tak, to mus z Fish4dogs. Ja tylko z tej firmy kupuję smakołyki dla psów albo piekę sama psie ciacha :) Nie mogłam go zostawić, ale też nie mogłam zabrać do domu. Powinien mieć duże szanse na szybką adopcję, to przecież szczeniaczek, śliczny i przyjazny.Cały czas to sobie powtarzałam.. Wczoraj w nocy lało na dodatek, przed schroniskiem ciemno wszędzie, bo Ciapkowo pod samym lasem jest, słychać było tylko wycie psów :( Chłopak ze schronu zaprowadził go gdzieś, spisał moje dane, a ja wróciłam do samochodu z samą obrożą i smyczą.... Cos okropnego, strasznie mi żal tej psiny :(
-
Z pół godziny temu wróciłam z Ciapkowa... Bo byłam w sklepie całodobowym i zauważyłam przed nim błąkające się szczenię- gdzieś tak z 5 miesięcy może miał, coś takiego jak mieszanka ONka z husky. On biegał tuż przy głównej, bardzo ruchliwej ulicy. Na pewno wpadłby w końcu pod samochód :-( Oddalił się trochę, bo ktoś tam szedł, a ja pędem poleciałam po zapasową obrożę ze smyczą do samochodu i karmę. Wróciłam po niego, znalazłam go z kilkadziesiąt metrów dalej. Zaszeleściłam torebką z karmą, założyłam obrożę ze smyczą i poszliśmy do auta. Z tego wszystkiego nawet nie wiem czy to piesek czy sunia, śliczny w każdym razie i strasznie głodny, ale nie wychudzony. Zjadł całą saszetkę karmy i piszczał, bo chciał jeszcze. No i pojechaliśmy do schroniska... Mniejsze zło, niż miałby zginąć pod kołami samochodów :-( Nie mieszkam sama, więc nie mogłam go wziąć na tymczas, chociaż bardzo bym chciała.:-( No ale poza tym Torek by się wściekł chyba, gdybym obcego psa przyprowadziła...
-
[quote name='Bzikowa']I co, udało mu się coś z tego konga wyjąć? Ja się zawsze dziwiłam jak pies jest w stanie przez taki mały otworek żarcie wywlec:lol: Ale Bez nigdy nie miał takiej zabawki (miał tylko kulę smakulę, którą turlał po całym domu i doprowadzał mnie do szału) więc i doświadczenia brak. A zdjęcia są :loveu:[/QUOTE] No pewnie! Zawsze wyjada wszystko- czy w środku owoce/serek homogenizowany/topiony/żółty/twarożek/mięsko czy jeszcze co innego- zawsze wszystko wydostaje :lol: Jęzor długi, to sobie radzi :eviltong: Kule smakule też mamy, plastikowa faktycznie do szału doprowadza :evil_lol:, ale już gumowa jest ok. Ale to na karmę tylko dobre.. Pańcia dasz jeszcze?? [IMG]http://i819.photobucket.com/albums/zz113/m104/IMG_0675.jpg[/IMG]
-
[quote name='Kasia']zdążę jeszcze????? [/QUOTE] Zdążysz, bo nastąpiła zmiana planów i świeżutkie mieloniaki będą jutro, a dziś byliśmy na chińszczyźnie :p
-
Wiesiu dobry, ale wolę McChickena jak już mnie najdzie ochota na niezdrową żywność :p Ale tortillę na przykład wolę moją własną niż tę z Maca :razz:
-
[quote name='Magda']Co mu tam wsadziłaś pysznego? Hm? Niedługo to będzie miał język jak mrówkojad :eviltong: A ja mam iPlusa i Playa :p[/QUOTE] Tym razem mus z łososia plus ciasteczka :p Ja bym chciała jakiegoś blueconnect'a czy coś ale na kartę, a wtedy musiałabym modem kupić, bo nie mam wbudowanego w laptopie :roll: No bo na abonament odpada, bo już mam net domowy, to nie ma sensu dublować i płacić za dwa łącza :roll: Jak podrzucę, to może wypadnie? :razz: [IMG]http://i819.photobucket.com/albums/zz113/m104/IMG_0667.jpg[/IMG]
-
[quote name='Kasia']spóźnione ale szczere: [SIZE="3"][FONT="Comic Sans MS"][B]Wszystkiego NAJ Madźka!!![/B][/FONT][/SIZE] :loveu:[/QUOTE] Dzięki :loveu: [quote name='tigrunia']Madzia bezprzewodowy masz skąd? jakiegoś iPlusa czy coś takiego?[/QUOTE] Multimedia mam, tyle, że mam router bezprzewodowy, który wysyła sygnał do 3 komputerów. Zdjęcia mówicie... [IMG]http://i819.photobucket.com/albums/zz113/m104/IMG_0664.jpg[/IMG] [IMG]http://i819.photobucket.com/albums/zz113/m104/IMG_0666.jpg[/IMG]
-
Trzymam mocno kciuki!
-
[quote name='Magda'] Pozdrawiam weekendowo w piżamie jeszcze z łóżka ;p Chyba czas wstać i się ubrać... nie? hihi[/QUOTE] Pamiętam jak z 10 lat temu robiłam sobie czasem taki dzień piżamowy- cały dzień w piżamie, łożko nie posłane, bez wychodzenia z domu hihi :lol:
-
[quote name='Mała Rita']Cze Daria :) ja to nigdy pomysła nie mam co na obiad zrobic :)[/QUOTE] Najlepiej to, na co ma się ochotę :grins: Ja mam jutro mieloniaki. Fidlasta, wpadasz do mnie? :cool3: