Jump to content
Dogomania

Jagienka

Members
  • Posts

    9860
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jagienka

  1. To Zwierzak My sie na Floriańskiej zapiszemy, umówimy się z Tobą w schronie, podziałasz urokiem osobistym, nauczysz... I będzie :lol:
  2. A czy żeby wyprowadzać psiaki trzeba byc wolontariuszem, czy mogą to robić "ludzie z zewnątrz"??
  3. jotpeg od lipca moge jeździć z Tobą do schroniska... wyprowadzać i zapieszczać... co cztery ręce to nie dwie... :cool3:
  4. Rybc!a... Cudownie o Mikuni piszesz... Napewno nie jest zazdrosna, usmiecha się do Ciebie aniołeczek z góry i dumna jest ze swojej pani, która tak pieknie chce pomagać innym... :buzi:
  5. :crazyeye: Nie lada zadanie przed Tobą... Ale jesteś cudowna, że dałaś mu szanse oby więcej TAKICH ludzi... Życzę wytrwania, sily, odwagi, cierpliwości, wiary itd :razz:
  6. Dziękuje Wam bardzo... Krzysiek czytał i się wzruszał... Nie sądził, że można znaleźć pocieszenie poprzez jednoczenie się z ludźmi, których się nie zna... których łączy tylko (aż) wspólna pasja i miłość... Naprawde, bardzo dziękuję... ['] dla psiaków... :-(
  7. Jamnik w wątku Barona napisał, że Ali odszedł za TM... :-(
  8. Walczyła do końca... Już oczka miała żywsze, już się zaczynała bawić... Była taka słodka, maleńka i bezbronna... Odeszła wczoraj... :-( :-( :-(
  9. Miał po nia jechać w tym tygodniu.... Ale zuziaM znając mojego kuzyna to kurde... Za każdym razem jak z nim rozmawiam to poruszam ten temat, ale co ja moge na odległość. On jest naprawde dobrym cżłowiekiem, tylko się zoragnizowac nie potrafi, ale jak już sunia do niego trafi to bedzie mieć dobrze... Ja wiem, że to sie bardzo długo ciagnie, ze szkodą za psa.. Zadzwonie do niego wieczorem i jak co to mu d... przetrzepie :diabloti: I nie zważając na to, że jest straszy ode mnie o 10 lat... :mad:
  10. Przy okazji szczepienia mojej Morii odbyły sie konsultacje z panią Małgosią... Trzeba czekać... z Majką bez zmian...:-(
  11. W sobote wieczorem pojechali do schroniska... Pani Małgosia miała już zamkniętę... Parwowiroza jednak... Majka dostaje kroplówki i 6 zastrzyków codziennie... Dalej nic nie je i jest otępiała... I Tak strasznie płacze jak ja kłują... :-(
  12. Juz oddałam kolege razem z psem w ręce pani Małgosi (kakula)... Pani weterynarz, która czasami tymczasowo przechowuje psiaki w swoim gabinecie (Leon, Dars, Ali, Kłaczek)... Ufff... Bo ten wet wiejski to mnie przeraził... A Krzysiek po konsultacjach telefonicznych juz się w pani Małgosi zakochał... Jak każdy kto z nia obcuje... :loveu: Dziękuje .Ania. za ozdew... Ucałowania dla Pigwuni i reszty bandy...
  13. I jak z Alim?? Ustatkował się chłopak czy dalej daje popalić??
  14. Jak go zobaczyłam, wyglądał tragicznie!!!! Pojechaliśmy do weterynarza... (garaż... leki z benzyną, oponami... na "łóżku" dla pacjenta suszy się pranie... szok!!). Pan wet powiedział, że pewnie cos zjadła, dał jakiś zastrzyk na wzmocnienie i tabletki przeciwko zakażeniom (??). I powiem szczerze, że psina się ożywiła. Jeszcze raz miała biegunkę... jasną!!
  15. W schronisku byla juz szczepiona, a w domu dostala juz swoja dawke na odrobaczanie... Wlasnie czytalam o chorobach szczeniakow... Objawy podchodza i pod nosowke i pod parwowiroze... :shake:
  16. Schroniskowa, trzymiesieczna sunia... Wariat byl z niej niesamowity... Po tygodniu przestala jesc, jest apatyczna, wychudzona, cialo ma bezwladne. Jest to psina mojego kolegi. Jest umowiony na 20 u weterynarza (mieszka na wsi). Psiak sie tak zmienil w ciagu jednego dnia... Na co mam go nastawiac??:shocked!:
  17. Super, że chłopak przystojnieje... Łysawy gentelmen Nam zarasta... :evil_lol:
  18. Paweł pojechał do schroniska i się przeraził... Dopóki psina karmiła było ok, ale teraz przenieśli ją do boksów ogólnych... Wychudzona i biedna... I Pawła tknęło, już jest buda i narazie jest na etapie, że ją zabiera (do budy). Dobrze, że się skończy jej pobyt w schronisku, szkoda tylko, że musiała tam trafić... Że też ludzie nie mają wyobraźni i pies musi się tak męczyć, żeby oni na oczy przejrzeli... :angryy:
  19. [quote name='Asieq']psisko moje kochane robi mi egzamin na własciciela..ciekawe jaką mi na koniec wystawi ocenę[/quote] zapewne celującą... nie mam pojęcia o epilepsji... ale trzymam Asieq kciuki za Grafunię... Trzymajcie się dziewczyny...
  20. Szczeniaki mają już domy, a sunia jest dalej w schronisku... Pani, która była nią zainteresowana zrezygnowała, bo stwierdziła, że jest jednak za stara (sunia)... A żona Pawła kategorycznie sie na psa nie zgadza... Ostatnio na tym tle wywiązała się straszna awantura... I ich tygodniowy synek juz na świecie... Paweł nie ma na nic czasu... A sądze, że nie mając stałego kontaktu z sunią nie damy ogłoszenia do gazety, bo nie wiadomo co sie z nia dzieje... (np. z informacji uzyskanych od "schroniska" szczeniaków miało nie byc podobno a sie okazało ze są trzy i sie świetnie mają...). Ja do Katowic do schroniska nie pojade... A może jest ktoś na forum z Katowic??
  21. Ja sie nie znam, ale sama na to czekam... Na pierwszą poschroniskową cieczke... :cool1: Jak dostanie to my sterylizacja... a Moria ma 5 lat...
  22. Masowa zmiana podpisu w toku... (z racji tego, że Ali ma dom... jeszcze raz :buzi: za to) Aga zmieni napewno jak tylko będzie... A o zmiane tytułu postu musisz głośno krzyczeć... A napewno potrafisz skoro masz tyle testosteronu, a Kiwi nawet potwierdziła ze jesteś 100% facet...:cool3:
  23. Ach21 Ali pojechał do nowego domu, ale czekamy czy się "przyjmie"... Teraz mamy plakat Logana do druku jak dostaniemy błogosławieństwo AgiG... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=21264&goto=newpost
  24. Bosze... Jak to "byłby umarł"...:-? :nerwy: Baronku bez takich... Żeby Nam tu ciotka Kiwi takich wiadomości nie przekazywała (nie dawaj takich sposobności)... :shake:
×
×
  • Create New...