Jump to content
Dogomania

Jagienka

Members
  • Posts

    9860
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jagienka

  1. koduchaben jeżeli ja dobrze rozumiem tuxmana to w czasie programu bedziemy trzymać kciuki, ale nie za Mazaczka...;)
  2. tuxman Ty to mądry facet jesteś i wiesz, że my dla Mazaczka to najlepszego byśmy chciały i komplementami sypać dziewuchy z rękawa by mogły... ale tak naprawde to z psiurami sie niczego przewidzieć nie da... sądze, że nawet jak Mazak się zgodzi to Twoje "maminsynki" mogą stanąć okoniem :eviltong: Więc wiesz... no jakbyśmy chciały tak niemożemy nic obiecać... Ale ja Cię namawiam... i niech Ci dalej spać nie dają...:lol:
  3. Hop niuchaj co tam na pierwszej stronie i zapadaj w serca...
  4. Program telewizyjny "Kundel bury i kocury" piątek godz 18:30 na TVP Kraków..POtocznie zwany "kundlem" :eviltong:
  5. Avii szybciej by sie ktoś znalazł jakbyście zmieniły temat postu...że potrzebny ktoś zaznajomiony ze schroniskiem w Ostrowii i z psiakem...
  6. Przede wszystkim trzeba być konsekwentnym i "bezwzględnym" i nie reagować na "słodkie oczy" ;) . Bora a czy jak jesteście wszyscy w domu to tylko TY się psiakiem zajmujesz?? Czy pieszczoty, jedzenie, spacery kojarzy także z innymi domownikami??
  7. Słuchajcie... zróbcie DOKŁADNIE tak jak pisała pani Zofia... Nie mniej więcej i nie w połączeniu z innymi sopsobami... Mi sie udało i mam nadzieje, że Wam też sie uda... Trzymam za Was...
  8. To jest prywatne przytulisko i nie wiem co musiałoby się stać jeszcze, żeby mozna było tam interweniować, w ogóle nie wiem cyz to jest do ruszenia...:angryy:
  9. Nieśmiało się przypomina sunia... nieśmiało bo jej doopka nie marznie...
  10. Nie moge napisać wszystkiego... bo mój kuzyn tu zagląda i by mi głowę urwał... On się wychowywał ze zwierzetami i mu się serducho kraja z bezsilności...Powiem tak HebaNova wiesz jak to jest z niektórymi facetami nie wiedzą jak wykorzystywać swoje atuty, albo kobieta pozostaje na nie głucha... NO jak się baba uprze to koniec...
  11. Problemy Morii z łapami zauważyliśmy już na początku, ale p.weterynarz doradziła, żeby poczekać z takim specjalistycznym badaniem aż się sunia przyzwyczai, ale...W poniedziałek wieczorem nagle przestała wstawać...zaczęła się czołgać, nawet do miski nie podeszła...byłam przerażona...We wtorek już chodziła, ale bardzo pokracznie... Pojechaliśmy do psiego ortopedy i stwierdził, że psiak ma WRODZONE ZWICHNIĘCIE RZEPKI... ;( Nie operuje się tego tzn powiedział, że jest to drogi zabieg a bywa nieskuteczny. Podobno suni nie boli i może z tym żyć... Więc cudak mój kochany ma teraz pretekst, żeby nie podnosić doopki i mieć więcej przywilejów z racji "kalectwa" ;)
  12. W tym wypadku kompromisem jest buda...:-( no i nie wiadomo od kiedy, bo ich dom się dopiero buduje...
  13. Śliczności moje...goń reszte...
  14. :Cool!: :Cool!: Takie cudo do całowania... na kanapie :loveu: :multi: :multi:
  15. Zapraszamy sunię na salony... zapraszamy??!!
  16. Ja wiem, że pieski ze schronisk mają pierwszeństwo... ale ta sunia zasłużyła na ciepły domek... żona mojego kuzyna jest w 7 miesiącu ciąży, więc naprawde nie maja możliwości wziąść go na pokoje...
  17. :lol: Ale napiszę Ci PATIszon coś lepszego... moja mama-polonistka emerytowana opowiadała Nam taką historię: Pamietacie ten cycat z Pana Tadeusza "Natenczas Wojski wyjął róg swój długi, centkowany, kręty..." (wolne tłumaczenie) i zapytała w klasie jak miał na imie Wojski i jej chłop odpowiedział: "Wojski miał na imie Natenczas". Ja wiem, że to nie na temat, ale nie mogłam się powstrzymać. ;)
  18. takie straszne rzeczy... Biedna psinka... Iza ucałuj malucha... oby hose (amant) to nie było takie poważne...:shake:
  19. Jasne, że nie wstyd... ale wiesz jacy są faceci... przeczytałam mu co napisałam to musiał się do czegoś doczepić...;) Od razu piszę, że psiakowi się krzywda nie stanie... Bo może u niego zostać, ale na zawnątrz, jak minie zima, bo dom jeszcze w budowie, póki co śpi w ciepłej parceli... Prosił, żeby napisac dla spokoju sumienia, bo naprawde taka ślicznota do domku by się nadawała...
  20. Taka piękna, kochana, spokojna sunia... Nadmienię, że ten facet (notabene mój kuzyn) oburzył się, że wyszedł na górnika...a on jakimś kierownikiem tam jest czegoś, więc prostuje na jego prośbę... ;) Ale, żeby było wiadomo, że osoba zaufana...
  21. Na forum owczarka niemieckiego już wystawiłam...
  22. Przybyła pewnego dnia do kopalni... W okolicy jest autostrada, więc może została wyrzucona, ale to tylko przypuszczenia... Dokarmia ją pracownik kopalni... Sunia miała cieczkę, nie była izolowana od innych psów (kręciły się dwa małe-rozmiarem...). Przyjazna w stosunku do ludzi i psów, podobno nietoleruje kotów. Był u niej weterynarz, stwierdził, że pies jest zdrowy i chętny do zabawy i wiek okresliła na ok. 7 lat. Pielęgnuje ją szczególnie jedna osoba (chciałby wziąść ją do domu, ale jego żona się nie zgadza tzn zgadza się żeby pies był w budzie, a on chciałby, zeby sunia miała ciepły dom )... Wyczyścił suni uszy, wyczesał i jeżeli ktoś się zainteresuje to prosze o kontakt pod numerem 606687598 albo przez maila: [email protected]. [img=http://img67.imageshack.us/img67/7486/p10100466js.th.jpg]
  23. trzymamy za pieknego hose armando
×
×
  • Create New...