Jump to content
Dogomania

Jagienka

Members
  • Posts

    9860
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jagienka

  1. Jest cudowny... gdy się koło niego kucnie to szuka łebkiem dłoni... gdy sie przestanie na chwilę to nosem o sobie przypomina...:loveu: lekarz powiedział, że psiak jest w depresji... :shake: jest okropnie smutny...
  2. Napewno bo był na spacerze dzisiaj z Pania Małgosią :-) i wyciagała go z A1 :cool3:
  3. Właśnie mi kiwi na gg doniosła jak się wstawia plakaty... wchodzę a tu już jest :eviltong: To chociaż zdjęcia wstawie. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/190/8069317071fbdf30.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/135/07d594c09d831ed9.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/190/5333b961c7d36cbc.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images22.fotosik.pl/80/95e1399f2db624c7.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/135/468e44ab0183007e.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/135/1d7732b12c2b5481.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/135/044e399c061ecd10.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/135/31900c6602ed9eea.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/135/9dacf3e8a4f2729d.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/135/277ace9c55392215.jpg[/IMG][/URL]
  4. Borysek jest ślicznota!! Nie moge się już doczekać jak będzie w Nas wtulał swój wielki łeb... czy kiedyś będzie?? Borysek wciąż przyjmuje leki na obniżenie mocznika, mam nadzieje, że powtórne badanie wykaże już mocznik w normie. Niedługo będzie miał badanie moczu.
  5. Miśtek nadal w A1 tylko nie wychodzi na zewnątrz :-(
  6. :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: A powiem Ci, że tak mnie wczoraj cos tkneło i sobie myśle... "rany a jak kabelek we Włoszech jest"... ale szybko tą myśl odrzuciłam.. a tu jednak... :mad: Dobrze, że jest alternatywa... :loveu:
  7. [quote name='miniulka91']a ja z TEO w niedziele byłam na spacerku:p[/quote] noooo a potem sobie rękę masowała przez 30 min :eviltong:
  8. pierwszy post jest uaktualniany, ale napiszemy też tutaj: Numer konta: 78213000042001038801430001 VWBank ALARMOWY FUNDUSZ NADZIEI NA ŻYCIE UL.JAGIEŁŁY 5 M 19 14-100 OSTRÓDA NIP 7412025929 KRS 0000264523 nr konta dla przelewów z zagranicy INGBPLPW78213000042001038801430001 opłata za przewalutowanie 40zl :/ z dopiskiem "Borys krk"
  9. Dziękujemy Pani Lucynce :loveu: :loveu: :loveu: Borysek wczoraj już lepiej chodził i więcej... Potem się gościu położył i mogłyśmy go spokojnie czesać i czesać i głaskać :loveu: i nawet mu do ucha zajrzałam... :shake:
  10. Ale Oskar jest śmieszny :lol: jak zbiega z góry - uszy mu latają w te i we wte, paszcza roześmiana :loveu: hihihihi
  11. Ale sie porobiło :loveu: Hamlecik i Oskar wczoraj wypieszczone, wybiegane... fajnie dla odmiany zająć sie psami kontaktowymi... :eviltong:
  12. wiem Pani Beato wiem...:roll: nie znam jej nie wiem jak bardzo jest stara, nie pytałam o wiek przez tel... trzeba pojechac i ja poznać, albo przywieźć ją do schronisk, żeby poznała Mambe...
  13. Pamiętam pani Beatko, ale tamta Pani chce pieska do 4 lat...
  14. [quote name='kiwi']kurde, kiedys wolontariusze mieli dostape do kart, przegladalysmy sobie, sprawdzalysmy ktore sa dlugo i do domow, teraz kart nie ma to i wiedza na ten temat mniejsza... [/quote] kiwi zawsze można kierowników zapytać, bo oni mają dostęp do tych kart, a my mamy dostep do nich :eviltong:
  15. [quote name='qroqiet']No tak... Chwila ciszy i ciotki zapomnialy o Majkim...:shake:[/quote] nic nie zapomniały.. w napięciu do soboty czekamy na relacje z sesji 0
  16. wklejała wklejała, jakbym mogła o Naszym słodziaku zapomnieć... Borysek bardzo chce być dzielny i jak sie podchodzi do kojca to szczeka i merda ogonem (w sumie merda to za dużo powiedziane.... poma****e nim ;) ), a jak się wejdzie do boksu to się kładzie, kuli itd.... Założyła mu karusiap smycz i poszliśmy na "spacer". Udało Nam sie go troche wyczesać... i sio do boksu spowrotem.
  17. [quote name='Asior']on jest drobniutki....... może z 10 kg waży....[/quote] no to 10 kg to za dużo dla tej Pani... bo tak też założyłam jak jej przez tel mówiłam...
  18. maila wyslałam... pierwsza Pani bardzo miła, ale Miśtek jest za duży, ona chce psiaka do 3-4 lat, mały, zeby mogła go do wanny wsadzic i wyjąć... Pani jest po wypadku i nie może się nadwyrężać... do schroniska nie przyjedzie bo za daleko... chyba ją podesle karusiap, żeby do niej podjechała z Mambą. Do drugiej Pani się jeszcze nie dodzwoniłam.
  19. Ja do programu namówiłam Anashara w zastepstwie, ale i tak jade do schronu go wyprawić i nie wiem na która się wyrobimy do wieliczki...
  20. jasne, a gdzie on jest?? Ostanio mi się w oczy nie rzucił... Tylko kiwi jak my tam bedziemy ok 20:30 to mamy wcześniej dzwonic do Pana Tomka??
  21. to były dwie Pani w jednym... jednak Mistek im nie odpowiadał...
  22. [quote name='Marietka']drogie ciocie! Jak to PSY mialy byc przerobione na SMALEC ??????? Nic z tego nie rozumiem????? Wytlumaczcie prosze. m[/quote] Bo to się normalnemu człowiekowi w głowie nie mieści!!!! Jest takie przekonanie jak np z króliczą łapką, ze szczęście przynosi czy skóry z kota leczą reumatyzm, tak smalec z przetopionego psiego tłuszczu jest dobry na wszytko... tylko z tego co wiem to ten gość dodatkowo spożywał mięso psów... tutaj cytat: [I]"Jak donosi "Super Express"Edward C. (62 l.) z podkrakowskiej Modlniczki zabijał psy i żywił się ich mięsem. Czy to niew straszne. w małej wiosce kilka kilometrów od Krakowa, mieszka Edward C. gdzie urządził sobie psią ubojnię. Ten straszny akt mordu na zwierzętach trwał kilka lat gdzie mogł zjeść setki psów. - Pod gankiem ukrył wyniesione z domu dwa wilczuropodobne psy z porozpruwanymi brzuchami - opisuje na łamach "SE" Rafał Feldman (64 l.), starszy inspektor Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami - Prawdopodobnie zginęły dwa miesiące wcześniej. Jak podaje "SE": "W piwnicy resztki innego psa. W komórce przykuty wielkim łańcuchem do kamiennej ściany martwy owczarek alzacki. Biedne zwierzę skonało w konwulsjach z pragnienia i głodu. Zwłoki kolejnego psa częściowo przysypane ziemią w ogrodzie. Obok jego odcięta głowa... Kawałek dalej następna czaszka. W sumie sześć psich zwłok. Psy ginęły od dźgnięć dzidą". Edward C. pozostaje na wolności. Lekarz nie pozwolił go zatrzymać. - Chcieliśmy wystąpić o tymczasowe aresztowanie, ale w tej sytuacji to niemożliwe - mówi dla "SE" podinspektor Marek Korzonek z Komendy Powiatowej Policji w Krakowie. Policjanci zabrali jedynie Edwardowi C. psy, które pozostały przy życiu. " [/I]
  23. on tak śmiesznie cała stopę (łapę) stawia, zeby równowagi nie stracić... nie wiem czy to nie jest spowodowane wycieńczeniem... on taki powolny jak Nasz Borysek a w boksie sa tez żywiołowe dziadki... dużo ich tam...
×
×
  • Create New...