Azyl_Cichy_Kąt
Members-
Posts
293 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Azyl_Cichy_Kąt
-
Dostaliśmy informację od pewnej osoby, że pies podobny do Rexa był widziany w okolicach Tarnowskich Gór - Strzybnicy koło poczty. Jeśli ktokolwiek jest z tych okolic proszę na bieżąco to sprawdzać... ja tam jeżdżę, byłem dziś już 2 razy ale nic. Niekoniecznie musi chodzić o Rexa ale wszystko warto sprawdzić. Sprawa została zgłoszona na policję, w najbliższym wydaniu Dziennika Zachodniego w dodatku tarnogórskim będzie opisana. Mam nadzieję, że przyniesie to jakieś efekty. :roll:
-
CK Newton - ma wspaniały domek u wolontariuszki!! :D
Azyl_Cichy_Kąt replied to San_(jagodowa:)'s topic in Już w nowym domu
Newton dzięki stosowaniu karmy (zjadł już jedno wielgachne opakowanie) ma się coraz lepiej. Sierść jest na prawdę ładniutka... jednak odporność nadal obniżona. W schronie odporność zawsze będzie obniżona w przypadku takiego psa - jedyna szansa to domek. Tak jak Kazik (pies, który miał nużycę) - gdy poszedł do domku to już nie wróciła mu ani razu aż do dziś, a zaadoptowany był już ponad 1,5 roku temu. -
Dziś Karlos znów odwiedził weterynarza. Jak się czuje? Nienajlepiej, ale już coś zjadł i pije. To dobra oznaka. Pojawiły się jednak dwie rany - są to rany otwarte najwidoczniej z pobicia. Ujawniły się po takim czasie - czasami się tak zdarza. Trzymamy kciuki by było coraz lepiej... będziemy informować na bierząco.
-
Dla nas także jest to baardzo, bardzo dziwne i zupełnie nielogiczne. Psy były powypuszczane selektywnie (nie tak, że ktos idzie i na złość otwiera kolejne kojce, żeby psy się pozagryzały) - daw kojce z tzw. małej częsci, a w dużej:jeden z początku, drugi ze środka, trzeci z końca...poza tym ten "ktoś" pozamykał kojce, aby wypuszczone psiaki nie mogły wejśc do swich kojców! Już wymyślalaismy 101 możliwych przyczyn i przebiegów zdarzeń, ale to jest na prawdę bezsenswne. Problmem w tym, że ani Reksem ani Karlosem nie interesował się NIKT, nikt nie chiał ich zaadoptować. Wygląda na to, że ktoś "sobie przeszdł", nikogo nie było, więc powypuszczał psy w celu oględzin i wybrał te, które mu najbardziej odpowiadały. O pozyskiwaniu psów na walki raczej nie myślimy, gdyż gdyby faktycznie ktoś chiał ukraść psa w tym celu zainteresowałby się pewnie naszym bullowatym ( nie chcę, na wszelki wypadek przytaczać większej ilości danych tego psa, bo jeszcze jakiś świr się przejmie). Być może to jacyś nawiedzeni "miłośnicy psów" postanowili dać wolność psom...choć nie pasuje do tego historia Karlosa...ehh...nie ma mądrego uzasadnienia:(...codzinnie rano przychodzimy z wielkim lękiem modląc sie by nie zobaczyć wyłamanej bramy lub braku psiaków... Jeśli chodiz o Karlosa - bo w tym momencie to jego zdrowie jest w tym wszystkim najważniejsze - jest bardzo, bardzo slaby, choć dziś już troszkę w lepszej kondycji. Nadal najwazniejsza dla niego byłaby opieka i ciepły dom...szukałam w mapie dogomanii..ale niestety z domami tymczasowymi jest bardzo ciężko. Bardzo, bardzo prosimy o pomoc dla Karlosa..może ktoś z Waszych znajmomych ma wolny choc malutki kącik? Rexa dalej nie ma:(
-
[CENTER][SIZE=3][FONT=Times New Roman]W czwartek ktoś włamał się do Azylu " Cichy Kąt" w Tarnowskich Górach -powypuszczał psy z kojców ( łącznie 14 psów biegało luzem!), gryzły się między sobą. Co najgorsze dwa psy – Karlos i Rex zaginęły!!!! Prawdopodobnie ktoś je ukradł!!!!! [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Na szczęście Karlos dziś się odnalazł. Prawdopodobnie ktoś, po przekonaniu się, że jest on niedowidzącym i starszym psem postanowił się go pozbyć. Psiaka znaleźliśmy dziś rano, przerzuconego przez płot, w jednym z kojców. Jest w bardzo ciężkim stanie – cały ubłocony i wytarzany w gnoju, ma trudności z oddychaniem, krążeniem, wysoka temperaturę oraz obrażenia przy odbycie. Prawdopodobnie został pobity, skopany lub próbowano go otruć [/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]L[/FONT][/FONT][FONT=Times New Roman] Karlos jest przerażony i bardzo smutny. Pilnie szukamy dla niego domu tymczasowego -w takim stanie nie przeżyje długo w schronisku! Chwilowo mieszka w schroniskowym ambulatorium, jednak w tej chwili wymaga on całodobowej opieki, której nie możemy mu zapewnić. Prosimy choć o kilka dni w ciepłym, kochającym miejscu – czy ktoś zlituje się nad skatowanym psiakiem?[/FONT][/SIZE][/CENTER] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Błagamy o pomoc - czy ktos dysponuje domem tymczasowym chocby na kilka dni?Karlos codziennie musi jeździć do weterynarza. Jest kochanym, sredniej wielkości, bezproblemowym psem. Nie jest agresywny do innych zwierząt, chodzi na smyczy. Ma zaćmę i jaskrę, ale dość dobrze orioentuej się w znanym sobie terenie. [/SIZE][/FONT] [CENTER][IMG]http://www.schronisko.kg.net.pl/images/zoom/Karlos/viewsize/DSCN06241.JPG[/IMG] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Gdyby ktoś miał możliwośc zaopiekowania się nim prosimy o kontakt [/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3]:[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]0-600-634-303 lub 0608235-921[/SIZE][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]Drugi ze skradzionych psów -Reksiu- nadal się nie odnalazł oto jego zdjęcie: :([/B][/SIZE][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Times New Roman][SIZE=3][B][IMG]http://www.schronisko.kg.net.pl/images/zoom/Rex/viewsize/DSCN3590.jpg[/IMG][/B][/SIZE][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]Więcej informacji i zdjęcia znaleźć można na naszej stronie [/B][URL="http://www.schronisko.prv.pl"][B]www.schronisko.prv.pl[/B][/URL][B] w dziale "Psy do adopcji". [/B][/SIZE][/FONT][/CENTER]
-
Cóż nowego u Maxa? Pytało o niego parę osób, ale albo byli to niedoświadczeni ludzie, albo nieodpowiedzialni - chcieli pieska do "poszpanowania" przed znajomymi - bo przecież on wygląda groźnie, albo znowu.... byli ludzie którzy mają mieszkanie - niestety Maksiu w ogóle nie nadaje się do mieszkania. Myślę, że niewiele mogłoby z tego mieszkania zostać po paru godzinach samotności Maxa. Nadal liczymy na cud...
-
BETON - ma dom tymczasowy, szuka domu w Słowacji :)
Azyl_Cichy_Kąt replied to Azyl_Cichy_Kąt's topic in Już w nowym domu
Wszystkich dogomaniaków pozdrawia Beton. Co prawda nie znalazłprawdziwego domku póki co, ale wszystko w swoim czasie. Aktualnieprzebywa w małym schronisku dla zwierząt na Słowacji. Zajmuje się nimVilliam i Martina. Póki co Beton próbował "ustawić" sobie inne psy -dlatego też przebywa w kojcu sam. Jeśli chodzi o agresję do ludzi -narazie się nie objawiła. Oczywiście Villiam i Martina są wielokrotnieprzez nas ostrzeżeni, ale są fachowcami w swojej dziedzinie - wychowaliz gryzących potworów wiele psów i znaleźli im domki. Możliwe, że uda mi się odwiedzić w najbliższym czasie Betonika - wtedy porobię zdjęcia i na pewno napiszę co i jak. Dziękujemy WSZYSTKIM za wsparcie jakiego tutaj udzielaliście przez cały ten wątek. -
CK Newton - ma wspaniały domek u wolontariuszki!! :D
Azyl_Cichy_Kąt replied to San_(jagodowa:)'s topic in Już w nowym domu
Newton dostał lepszej sierści. Zauważyliśmy to po stosowaniu nowej karmy. Mamy nadzieję, że ta sytuacja się utrzyma dłużej. :) -
CK Newton - ma wspaniały domek u wolontariuszki!! :D
Azyl_Cichy_Kąt replied to San_(jagodowa:)'s topic in Już w nowym domu
W chwili obecnej w celu wsparcia jego leczenia dietą Newton dostaje Royal Cannin SKIN. Jest to możliwe dzięki wolontariuszce Agnieszce, która z własnych środków zakupiła taką drogą karmę specjalnie dla niego. Newton w warunkach domowych miałby przynajmniej kilkanaście razy lepsze szanse na wyjście z nużycy... Mamy nadzieję, że ktoś usłyszy głos wołania Newtonka. -
BETON - ma dom tymczasowy, szuka domu w Słowacji :)
Azyl_Cichy_Kąt replied to Azyl_Cichy_Kąt's topic in Już w nowym domu
Tak... no i Betonik pojechał. Było troszkę problemów (jak zwykle przy nim) by grzecznie i bez wydziwiania zapiąć go na smycz. To jedyne co mu się nie podobało tego ranka. Jak był już zapięty to szedł grzecznie jak aniołek... położył się grzecznie w aucie i pojechał. Na miejscu przez pewien czas będzie zapoznawał się z otoczeniem i innymi psami po to, by poczuł się bezpiecznie... a później będziemy informować co, jak, może jakieś zdjęcia się pojawią? :) To wspaniałe, że Betonik pojechał... :multi::multi: trzymajmy za niego kciuki. -
BETON - ma dom tymczasowy, szuka domu w Słowacji :)
Azyl_Cichy_Kąt replied to Azyl_Cichy_Kąt's topic in Już w nowym domu
Tak... termin już minął a tu kolejna zmiana planów. Nasz Anioł, który miał pomóc Betonikowi nie zmienił zdania - przyjedzie, jednak nie dostał urlopu, w związku z tym nie mógł przyjechać. Za to obiecał, że teraz w najbliższy piątek będzie, a w sobotę Betonik pojedzie na miejsce. Nie informowałem o niczym, bo sam dowiedziałem się w ostatniej chwili. Jesteśmy wszyscy dobrej myśli i ufamy, że to już tak na prawdę OSTATNI tydzień Betonika u nas. Nie, żeby było mu u nas źle, ale... ale im wcześniej ktoś zacznie nad nim pracować tym szybciej jego zachowanie będzie mogło wrócić do normalności. -
Piękna siostrzyczka Maxa. Na prawdę... Oj... żeby on "poszedł" do adopcji musi się trafić ktoś na prawdę wyjątkowy... ktoś wspaniały, ktoś... ktoś z dużą ilością czasu i cierpliwości. Muszę napisać, że od momentu przyjęcia Maxa do naszego schroniska jego zachowanie się znacznie poprawiło. Nie przejawia objawów agresji, jedyne co... to jest baaaardzo silny i przy skakaniu spękało już parę betonowych płyt oddzielających kojce. Oj gdyby się znalazła wspaniała duszyczka... która by chciała naszego Maksia. Mam nadzieję, że doczekamy takiego dnia. ...
-
BETON - ma dom tymczasowy, szuka domu w Słowacji :)
Azyl_Cichy_Kąt replied to Azyl_Cichy_Kąt's topic in Już w nowym domu
Najprawdopodobniej nasz kochany Betonik pojedzie w najbliższą sobotę. Tak jak już wcześniej pisaliśmy będziemy mieli na bieżąco informacje o naszym rozbójniku :) Jak tylko pojedzie napiszemy jak to wszystko przebiegło. -
Jesli chodzi o "Cichy Kąt" w Tarnowskich Górach - oficjalna strona schroniska [URL="http://www.schronisko.prv.pl"]www.schronisko.prv.pl[/URL] ( w adresach jest podana jeszcze stara strona na republice), kocia strona azylu jest poprawna. Można dodać, że Azyl czynny codziennie od 9 do 14. Nie jesteśmy dotowani...nadal istniejemy :D
-
Czy ktoś stosował Esencje Kwiatowe Bacha?
Azyl_Cichy_Kąt replied to Azyl_Cichy_Kąt's topic in Wychowanie
Esencje można łatwo znaleźć w wielu sklepach internetowych, jest tez duzo stron poświęconych tej tematyce(wystarczy wpisać w google Esencje Kwiatowe Bacha). Z tego co wyczytałam podaje się je psu do wypicia. Esencje z założenia są przeznaczone dla luzi, ale podobno daja też dobre rezultaty w terapii psów (kolezanka leczyła psa mającego lęk przed wychodzeniem na dwór) - niestety niewiele na temat zwierząt znalazłam w internecie, dlatego poszukuję porady kogos kto stosował ten preparat. Jest wiele rodzajów esencji do wyboru i nie bardzo wiem która w wypadku mojego psa mogłaby być stosowana i czy wogle w takich przypakach cos to daje. Cena kropli to około 30zł, wystarczają na 1.5 miesiąca. Jeśli chdozi o kastrację - dziekuję za wklejenie notki, wiem, że kstracja mogłaby pomóc w rozwiązaniu problemów mojego psiaka - ale zdaję sobie także sprawę, że zapewnienie mu większej dawki ruchu niż obnecnie nie będzie mozliwe. Z racji agresji do innych psów Bandor nie może być spuszczany, poza tym ma silny instynkt tropiący i słucha do momentu odnalezienia tropu jakiegoś zwierzaka. Gdy tylko widzi nawet ptaka, żabę czy cokolwiek - wtedy staje się głuchy i huziaa za nią - raz już się zgubił z tego powodu i nie chcę nigdy więcej przeżywac tego co przeżywałam wtedy.Poza tym boję się, że w najmniej oczekiwanym momencie w zasięgu jego wzroku pojawi się pies i bandor sie na niego rzuci - nie mogę ryzykować zdrowia czyjegos psa, każdy ma przeciez prawo wyjśc ze swoim psiakiem na spacer. Mój pies chodzi na 4 spacery dziennie, każdy około godizny, więc więcej nie dam rady. A zmniejszając ilośc jedzenia - pies sam sobie poradzi - po prostu gdy dotanie nie tyle ile potrzebuje sam otwiera sobie szafke i wyciaga bułki itp...dlatego obawiam się ubocnych efektów kastracji w jego przypadku. -
Witam, niedawno dowiedziałam sie od koleżanki o esencjach kwiatowych Bacha. Czy ktoś z Was juz jes stosował?Podobno daja niezłe efekty... Szukam czegos takiego dla mojego psa - 4-letniego, poschroniskowego mieszańca boksera. Ma tendencje do dominacji, ale z tym sobie poradziliśmy - niestety wychodzenie z nim na dwór to koszmar. Trzeba omijać szerokim łukiem wszystkie napotkane psy, bo Bandor na sam ich widok zaczyna szczekać, warczeć i rzucać się. Próbowalismy już kilku metod pracy z nim ale nie przynosiły zbyt wielkich skutków. Myśleliśmy także o kastracji - ale pies ma duże tendecje do tycia i obawiamy się, że po zabiegu zrobi sie z niego mała kluska. Najpierw chcemy spróbowac własnie esenjci - czy ktoś z Was próbował je podawac swojemu psu własnie w przypadku agresji w strounku do innych zwierząt? Jakie były efekty? I przede wszystkim jaką esenjcję wybraliście (nie wiem czy lepsza byłaby Winorośl czy Otrzokrzew)? Bardzo proszę o jakies porady...
-
BETON - ma dom tymczasowy, szuka domu w Słowacji :)
Azyl_Cichy_Kąt replied to Azyl_Cichy_Kąt's topic in Już w nowym domu
Betonik jak zwykle schował się zaraz do budki, żeby nikt mu żadnych zdjątek nie robił, ale to jedno jest, więc zamieszczam. :) [IMG]http://www.schronisko.kg.net.pl/dogomania/beto.jpg[/IMG] -
Wreszcie udało mi się dorwać aparat. Niestety tylko przelotem, więc zdjęcia na szybciocha robione, ale świeże - z dzisiaj :) Oto nasz Maksio: [IMG]http://www.schronisko.kg.net.pl/dogomania/maksior1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.schronisko.kg.net.pl/dogomania/maksior2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.schronisko.kg.net.pl/dogomania/maksior3.jpg[/IMG]
-
BETON - ma dom tymczasowy, szuka domu w Słowacji :)
Azyl_Cichy_Kąt replied to Azyl_Cichy_Kąt's topic in Już w nowym domu
Betonik jakby zrozumiał całą sytuację... ostatnio nawet trochę pogodniejszy jest niż wcześniej. Może usłyszal, że pojedzie na Słowację ? Musi się jeszcze przemęczyć przez te pare dni w kojcu... Czy mam obawy? Po rozmowie z tym człowiekiem nie. Będę miał możliwość otrzymywania wiadomości na bieżąco o Betoniku no i ... kto wie, pewnie go odwiedzę za jakiś czas. W końcu to tylko 250 km. A może ktoś coś słyszał na temat jakiś schronisk na Słowacji? Może akurat na temat tego? (nie mam przy sobie zapisanej tej miejscowości). -
BETON - ma dom tymczasowy, szuka domu w Słowacji :)
Azyl_Cichy_Kąt replied to Azyl_Cichy_Kąt's topic in Już w nowym domu
Ten człowiek to wspaniała osoba. Mają swoje schronisko na Słowacji. Czemu zainteresował się Betonem? Bo akurat przyjechał w dzień, w który Beton miał być poddany eutanazji. Mają w swoim schronisku tresera psów. Człowiek wydaje się bardzo wiarygodny... Przyjedzie po Betona za 2-3 tygodnie, będę miał na bieżąco informacje o postępach w pracy z nim. Ja się baaaardzo cieszę... jest to ostatnia deska ratunku. -
BETON - ma dom tymczasowy, szuka domu w Słowacji :)
Azyl_Cichy_Kąt replied to Azyl_Cichy_Kąt's topic in Już w nowym domu
Póki co eutanazja Betona jest wstrzymana. Jest jakaś dla niego jeszcze szansa. Zgłosił się do nas człowiek ze Słowacji, który zajmuje się tresurą i znajdowaniem domów dla groźnych psów. Co prawda szansa na to wszystko jest niewielka, ale zawsze jest i NA PEWNO WARTO SPRÓBOWAĆ. Trzymajcie proszę kciuki... -
BETON - ma dom tymczasowy, szuka domu w Słowacji :)
Azyl_Cichy_Kąt replied to Azyl_Cichy_Kąt's topic in Już w nowym domu
Oj... supergoga... uwierz, że faktycznie nie jest to łatwa decyzja. :( Najgorsze w tym wszystkim, że tak na prawdę to nie wina Betona, lecz kogoś, kto go wcześniej "wychowywał", szkoda tylko, że nie zmienia to jego obecnej sytuacji.