Co za koszmar...
Nel biedactwo...
[*]:-(
Kiedyś był taki fajny bazarek na ratowanie konika - kupowało się takie papierowe serduszka za 5 zł - cegiełki.
Był duży odzew
Nie mówię, żeby odgapiać ten pomysł, ale może coś w tym stylu, jakiś bazarek z cegiełkami - np. z dyplomikami czy zdjęciami wysyłanymi na maila z podziękowaniami? To chyba nie jest zakazane na bazarku?
Jakby takie cegiełki nei były drogie - np. własnie po 5 zł, to myślę, że mogłoby sporo osób się znaleźć
Trzeba jakoś ratować te maluchy...eghhh:-(