Jump to content
Dogomania

fizia

Members
  • Posts

    23920
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fizia

  1. Właśnie czytałam na wątku zbiorowym, że złapany Kumpel to nie ten Kumpel
  2. Super, że tyle psiaków udało się zabrać :multi: A gdzie są te, na które nie było deklaracji? W jakimś hoteliku? Czy ten Kumpel2 - może nazwijmy Go KOLO - jak wcześniej była propozycja dla Kumpla, bo będzie się mylić - pojechał do Astaroth? A dzisiaj nikt nie widział Kiary i Kumpla?
  3. Biedactwo malutkie.. Jak dobrze, ze juz bezpieczna A ta nóżka w jakim stanie? bardzo pokaleczona?
  4. [IMG]http://img39.imageshack.us/img39/9050/xawery2.jpg[/IMG]
  5. [IMG]http://cap30.caption.it/300/captionit9091410308D37.jpg[/IMG]
  6. To te 2 [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images41.fotosik.pl/217/0eace32e7a35c9a0med.jpg[/IMG][/URL]
  7. Strasznie szkoda, że się nie udało..może gdzieś się schowała Ale liczę na to, że może jutro Ją namierzą i pojedzie. Musi dołączyć do przyjaciela... Z Szydłowca wyjechało dzisiaj 13 psów
  8. Wieści z wąteku zbiorowego są takie, że Kumpel jedzie, ale niestety Kiary nie udało sie znaleźć... Pocieszające jest jednak to, że aż 3 Dziewczyny z Szydlowca i okolic chca sprobować Ją namierzyć i przetrzymać, a następnie przewieźć do Warszawy :loveu:
  9. Pewnie, że życzymy powodzenia!!!:loveu::loveu: Ogromne dzięki!!! Jak dobrze, że jesteście tam niedaleko - bo tak na odległość to niewiele można czasem zrobić, choć bardzo by się chciało Musi się udać!!
  10. Anna - to by było wspaniale!! Docelowo Kiara ma jechać do Brzezin, które są 30 km pod Warszawą w stronę Mińska Mazowieckiego
  11. Mysza jesteśmy ostrożne, bo mamy ograniczone możliwości finansowe Bardzo chcemy Ją zabrać, ale - jak już kilkakrotnie pisałam - stać nas na pobyt w hoteliku i 2-3 dni w klinice - jeśłi ktoś mógłby pomóc w sytuacji, kiedy trzeba by było pieniędzy na leczenie i pobyt dłuższy w klinice - to nie zastanawiałybyśmy się ani chwili Ale musimy starać się działać odpowiedzialnie - nie możemy porwać się na coś, na co nas nie stać
  12. A już wracają? czy jeszcze tam są? Anita z Szydłowca pisała, ze mogłaby pomóc we wtorek [I]jakby nie powiodła sie akcja złapania KIARY I KUMPLA - bede w Szydłowcu we wtorek. moge je zgarnąc..jakos dam rade :///zostawie swoje dwie agentki w Warszawie u znajomych żeby było miejsce dla K&K odpiszcie co i jak[/I]
  13. Ihabe - wielkie dzieki!! Jesteś aniolem strożem tego biedaka...
  14. [quote name='clo']mysle,ze trzymac jak najbardziej..nie wiem dokladnie co i jak z tym transportem bo sprawe lilu pilotuje fizia[/QUOTE] No ja narazie napsiałam tylko na trasnportowym, widzialam, ze Mysza tez napsiała Gusia - jeśli kolega będzie jechał, to jasne, ze zapytaj Doddy w odpowiedzi na moj post na transportowym napsiała: [I]Dziewczyny, ostrzeżcie potencjalnych transportujących o parwowirozie w schronisku. Po wycieczce trzeba dokładnie zdezynfekować auto np. Virkonem (normalne środki na parwowirusa nie pomogą).[/I] __________________ Martwię sie tylko tym, że Lilu będzie musiała być dłużej w klinice - więcej niż za hotelik i 2-3 dni w klinice naprawdę nie mamy pieniązków... Rozumiem, że miejsce w klinice jest nadal aktualne tak?
  15. Ja też nie wiem dokładnie co się stało.:-( Dostałam tylko wiadomośc, że Sunny musi wrócić Pewnie Clo opowie wszystko
  16. No niestety, u mnie też na każde wspomnienie dania DT - nie i koniec... Oj szkoda Neciu, bo u Ciebie miałaby jak w niebie Ale miejmy nadzieję, ze równie fajne domy się trafią
  17. [quote name='feliksik']ale emocje, tylko mogę sobie wyobrażać jakie przeżywają oni na miejscu. Mocno trzymam kciuki i ślędze przez cały czas co się dzieje[/QUOTE] No właśnie, to musi być trudne przeżycie - z jednej strony super, bo zabiorą częśc psiaków, z drugiej strony smutek, że reszta musi zostać Co innego oglądac to na ekranie monitora, a co innego tam być... Miejmy nadzieję, że wszystko się uda
  18. Super by było, jakby nie tylko Fizia znalazła Dom, ale dzięki Niej też jakiś inny psiak Tyle ślicznot jest u Missieek
  19. Trzymam kciuki za Mona Lisę - oby najbliższą noc spędziła już w ciepełku i bezpieczna
  20. Trzymam kciuki, żeby udało się Ich zlokalizowac i zabrać
  21. [quote name='eve-w']Wlasnie rozmawialam z Madallena, cala ekipa juz jest pod Radomiem. Od samego rana dostali juz duuuzzooo telefonow od mieszkancow Szydlowca , ktorzy calym sercem sa z Nami :loveu: Oferuja rowniez swoja pomoc w formie zbiorek w szkolach i pomocy na miejscu. Ciesza sie ze w koncu beda mogli odtetchnac i spokojnie wyjsc na ulice. Postaram sie dalsze wiadomosci na biezaco podawac .[/QUOTE] To naprawdę świetna wiadomośc, że jest tam tyle dobrych ludzi, którzy chcą pomóc Może czasem wystarczy podpowiedz jak i ludzie są chętni do dobrych czynów
  22. Trzymam kciuki, żeby to było to. Jeśli nie ma szans na wspólną adopcję, to może lepiej, że to starsza sunia szybciej znajdzie dom, bo szczeniaka powinno być łatwiej wyadoptować A tak jeszcze sobie pomyślałam...ale to pewnie zbyt naiwne...czy ten domek mamusi nie mógłby wziąć na DT córeczki, można obiecać dużą ilośc ogłoszeń, że nie zostawimy napewno samych z tym - z domowego tymczsu pewnie znalazłaby dom migiem, jednak często ludzie boją się psów prosto ze schroniska Ale to pewnie raczej nierealne... Tylko żal malutkiej, jak tak sama zostanie Ja, kiedy brałam swoja Śrubkę ze schroniska w Jamrozowiźnie, zostawiłam tam Jej mamę. Robilam co prawda Lusi dużo ogłoszen i wreszcie po miesiącu znalazła dom - ukazało się Jej ogłoszenie w Metrze Ale do dziś nie mogę sobie wybaczyć, ze wtedy nie wzięłam Lusi na Dt Nie miałam niestety zgody domowników Ale mam takie zdjęcie, na którym ona patrzy na zabieraną Śrubkę, śniło mi się po nocach...
×
×
  • Create New...