-
Posts
23920 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by fizia
-
Zapomniany staruszek... po prostu chce zyc. MA DOM
fizia replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
oj maluchu, musi być dobrze!! na dzisiaj popołudniu na FB ktoś oferował transport do Warszawy [url]http://www.facebook.com/profile.php?id=100000610361882[/url] [I]Marysia Karwowska Mogę zabrać pieska z Krakowa do Warszawy w najbliższy wtorek po południu.[/I] -
Co jeden to fajniejszy :) A dawałyście może na mikropsiaki? jest wątek na dogo, ale też na FB bardzo prężnie działają. [URL]http://www.facebook.com/pages/Mikropsy-do-adopcji/167056143331434[/URL] i mają też swoją stronę [URL]http://mikropsy.pl/[/URL] mozna wysłać opis ze zdjeciami i kontaktem [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]
-
Zapomniany staruszek... po prostu chce zyc. MA DOM
fizia replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
Jest na stronie mikropsiaków :) [URL]http://mikropsy.pl/index.php?option=com_k2&view=itemlist&layout=category&task=category&id=1&Itemid=42[/URL] -
Zapomniany staruszek... po prostu chce zyc. MA DOM
fizia replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
Trzymaj się malutki!! oby jutro był już lepszy dzień! -
Zapomniany staruszek... po prostu chce zyc. MA DOM
fizia replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
Wiele osób trzyma za Niego kciuki :) musi się udać [B][URL="http://www.facebook.com/profile.php?id=100001468543331"][COLOR=#3b5998]Klaudia Bedońska[/COLOR][/URL][/B] [B]Trzymam kciuki za tego kochanego staruszka . ![/B] [B]">[URL="http://www.facebook.com/olazosiawal"][COLOR=#3b5998]Ola Zosia Wal[/COLOR][/URL][/B] [B]Wierzę, że maluszek-staruszek szybko znajdzie nowy domek!!! Trzymam wielkie kciuki![/B] [B][URL="http://www.facebook.com/profile.php?id=100000132988500"][COLOR=#3b5998]Anna Szaszorowska[/COLOR][/URL][/B] [B]Biedaczek, kciuki za dom![/B] [B][URL="http://www.facebook.com/profile.php?id=100001361758760"][COLOR=#3b5998]Magdalena Wygrzywalska[/COLOR][/URL][/B] [B]rozgłaszam pieseczka[/B] [B]\[/B] [B][URL="http://www.facebook.com/profile.php?id=100002017209610"][COLOR=#3b5998]Anna Staniszewska[/COLOR][/URL][/B] [B]Jejku, jaka piękna mordka!!! Czy On wygląda jakby nie chciał żyć? Udostępniam!!![/B] [B][URL="http://www.facebook.com/aska.migala"][COLOR=#3b5998]Aśka Migała[/COLOR][/URL][/B] [B]trzymam kciuki za psiaczka..[/B] [B][URL="http://www.facebook.com/danuta.plewka"][COLOR=#3b5998]Danuta Plewka[/COLOR][/URL][/B] [B]Udostępniłam[/B] [B][URL="http://www.facebook.com/profile.php?id=709913666"][COLOR=#3b5998]Karolina Murdzia[/COLOR][/URL][/B] [B]Kochani, jak bedzie potrzebny transport, czy pokrycie kosztow dt, pomoge. Prosze uratujmy tego staruszka!!!!!czy ktos da mu choc DT?\[/B] [B][URL="http://www.facebook.com/profile.php?id=100000883670643"][COLOR=#3b5998]Iwona Kizler[/COLOR][/URL][/B] [B]Udostepnione.[/B] [B][URL="http://www.facebook.com/iwona.pancer"][COLOR=#3b5998]Iwona Pancer[/COLOR][/URL][/B] [B]mam nadzieje ze to wydazenei sprawi ze dziadzio na swieta bedzie chocby w DT[/B] [B][URL="http://www.facebook.com/ava.om1"][COLOR=#3b5998]Boguśka Om[/COLOR][/URL][/B] [B]życzę Ci szczęścia maleńki[/B] [B][URL="http://www.facebook.com/profile.php?id=100000063606508"][COLOR=#3b5998]Adam Hohendorff[/COLOR][/URL][/B] [B]Jaka bida...(((((([/B] </H6></H6></H6></H6></H6></H6></H6></H6></H6></H6></H6> -
3 miesięczny z ropnym zapaleniem skóry maluch W NOWYM WSPANIAŁYM DOMKU
fizia replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
tak, Fazi bardzo pasuje :) -
3 miesięczny z ropnym zapaleniem skóry maluch W NOWYM WSPANIAŁYM DOMKU
fizia replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Wiem, chodziło mi o to, że już jest pod opieką i w trakcie leczenia :) Ale swoją drogą z pewnością jest Mu znacznie przyjemniej u Ciebie niż w schronisku. -
3 miesięczny z ropnym zapaleniem skóry maluch W NOWYM WSPANIAŁYM DOMKU
fizia replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
O jejku biduś malutki. Grunt, że jest bezpieczny i czuje się już lepiej. -
Zapomniany staruszek... po prostu chce zyc. MA DOM
fizia replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
[B][URL="http://www.facebook.com/profile.php?id=1599591913"][COLOR=#3b5998]Katarzyna Slusarczyk[/COLOR][/URL] [/B] [B]jak bedzie jakies konto zeby wplacic dla niego jakies pieniążki prosze o kontakt [/B] -
Pikuś nie zamarzł pod płotem, znalazł za to swój dom!!!
fizia replied to keria's topic in Już w nowym domu
Jejku Pikuś....oby się udało -
Krk Szczeniaczki sunieczki!!! - potrzebują super pillnie DT/DS!!
fizia replied to AniaB's topic in Już w nowym domu
oj bidusia.. Alergia to to raczej też pewnie nie jest prawda? Kiedyś Teresa Borcz zalecała na różnego pochodzenia problemy skórne smarowanie olejem lnianym - podobno ma wspaniałe właściwości, pisała też o siemieniu lnianym, które oczyszcza organizm z różnych toksyn. Nie wiem tylko czy u takiego maluszka można takie różne specyfiki stosować. -
SZAKI po przejsciach, juz w DS - dlug pozostal....!
fizia replied to krakowianka.fr's topic in Już w nowym domu
Cudny jest, takie ma mądre oczy. -
Zapomniany staruszek... po prostu chce zyc. MA DOM
fizia replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
Całe szczęście, że są jakieś rozwiązania. Tak sobie myślę, że może, jeśli byłoby wiadomo, że jest jakiś inny DT, który przejmie Go w Warszawie po 2 tygodniach, to jest to jakieś wyjście. Tylko najfajniej by było, żeby oba DT były domowe, może wtedy zmiana miejsca nie byłaby taka trudna. Cokolwiek postanowicie, to cieszę się bardzo, że jest jakaś szansa dla Niego. -
Zapomniany staruszek... po prostu chce zyc. MA DOM
fizia replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
Anna z FB zaproponowała DT dla dziadeczka w Warszawie, ale tylko na okres 2 tygodni - może to jakaś szansa dla Niego, a potem może Karolina z FB by pomogła ewentualnie w opłaceniu płatnego DT? Anna napisała też, że zaraz zacznie rozpytywać o DT w Warszawie lub płatne hoteliki Anna napisała: [I]nie mozemy na dluzej bo mamy juz bokserke i dwa koty na tymczasie:) ale mysle ze dla niego to juz cos!na swieta:) tutaj w Warszawie jest masa DT (platnych) i hoteli dla zwierzta.Wiem z doswiadzenia ze w Wawie psy szybko znajduja nowe domy! odzywaj sie jak cos:)[/I] -
Zapomniany staruszek... po prostu chce zyc. MA DOM
fizia replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
[URL]http://www.facebook.com/events/162043190562690/?context=create[/URL] zrobiłam Mu wydarzenie na FB Oby ktoś mógł pomóc. Jeśli Karolina mogłaby pomóc w opłaceniu DT, pozostałoby tylko znalezienie miejsca. Może jakieś imię trzeba biedakowi dać, tak na szczęście...niech ma coś więcej, niż tylko zdjęcie.. -
DENIS nasz kochany, po wielu latach w schronisku, ma wspaniały DOM!!!
fizia replied to asia-s's topic in Już w nowym domu
Ale czasu jest bardzo mało do świąt. Rady szkoleniowca są oczywiście najważniejsze dla sprawy, ale czy są w stanie pomóc na 100% w przeciągu kilku dni? -
Zapomniany staruszek... po prostu chce zyc. MA DOM
fizia replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
Cały czas mam to zdjęcie przed oczami... Staram się udostępniać kilka razy dziennie na FB... Najgorzej, że nie mam jak pomóc :( :( -
DENIS nasz kochany, po wielu latach w schronisku, ma wspaniały DOM!!!
fizia replied to asia-s's topic in Już w nowym domu
Cesar sam w swoich programach mówi, że osoby niedoświadczone nie powinny dosłownie Go naśladować, bo do tego trzeba doświadczenia i umiejętności. Metody Cesara są też jednak dość kontrowersyjne. Nie wszyscy behawioryści czy trenerzy psów się z nimi zgadzają. Programy oczywiście robią wrażenie, psiaki się bardzo zmieniają. Tylko czasem się zastanawiam czy to nie w największym stopniu jednak osobowość tego mężczyzny, jego pewność siebie, może faktycznie energia tak działa na psy. Nawet wczoraj znalazłam artykuł o badaniach nad psami profesora Johna Bradshaw, który w pewnym sensie zaprzecza teorii Cesara: [url]http://ciekawe.onet.pl/pies/artykuly/zeby-pies-byl-szczesliwy,1,4955244,artykul.html[/url] [I][I]Ostatnie 25 lat poświęcił badaniom nad psami domowymi, a niedawno napisał wspaniałą książkę "W obronie psów", która znalazła się już na amerykańskich listach bestsellerów i wkrótce stanie się lekturą obowiązkową dla wszystkich miłośników tych zwierząt. Bradshaw nie jest zainteresowany niepotwierdzonymi mitami na temat psów ani nie wygłasza własnych opinii.[/I]Jego książka w rewolucyjny sposób przewartościowuje nasze postrzeganie psich zachowań i obala utrwalone teorie. Treserzy tacy jak Cesar Millan wbili nam do głów przekonanie, że ponieważ psy pochodzą od wilków (genetycznie są niemal identyczne), zachowują się tak samo i należy traktować je jak zwierzęta stadne. W powszechnym mniemaniu psy dążą do dominacji, a naszym zadaniem jest utrzymać pozycję przywódców stada – samców i samic alfa – i nie pozwolić się wygryźć. Bradshaw nie kwestionuje argumentów genetycznych. Twierdzi, że naukowcy badali niewłaściwe gatunki wilka i pochopnie wyciągnęli błędne wnioski. – Badacze zajmowali się amerykańskimi wilkami szarymi, ponieważ ich europejska odmiana prawie wyginęła. W istocie jednak nie są one wcale blisko spokrewnione z przodkami psa domowego – podkreśla. Według hipotezy Bradshawa psy pochodzą od bardziej towarzysko usposobionych wilków, które "jakie by nie były, dziś już nie występują". Współczesne wilki to nieobliczalne osobniki, u których nieufność wobec ludzi musiała wygrać z przyjazną naturą, by mogły "przetrwać rzeź, jaką im urządziliśmy". Sęk w tym, że według najnowszych badań, obejmujących między innymi pierwotne rasy z Ameryki, psy "nie tworzą stad w wilczym stylu i nie organizują się tak, jak wilki". Innymi słowy, nie starają się uzyskać dominującej pozycji w rodzinie. Bradshaw twierdzi, że nasze relacje z pupilami zostały nieszczęśliwie wypaczone. Podkreśla: – Najbardziej rozpowszechniony, a zarazem szkodliwy pogląd kształtujący współczesne metody tresury to przekonanie, że w każdym otoczeniu pies próbuje ustalić hierarchię opartą na dominacji. Tłumaczy, że pozornie dominacyjne zachowania są wyrazem raczej niepokoju niż ambicji. – One nie chcą mieć kontroli nad ludźmi, tylko nad własnym życiem. Wszyscy do tego dążymy. To podstawowa potrzeba biologiczna – mówi.Bradshaw nie sugeruje, by wkładać mniej wysiłku w szkolenie czworonogów, chciałby jednak wyeliminować najbardziej brutalne metody tresury. Ciekawi mnie, jak na te postulaty odpowiedzą Cesar Millan i jego naśladowcy. Millan to ceniony na całym świecie amerykański "zaklinacz psów", który stał się gwiazdą telewizji i znany jest z tłumaczenia psiej psychologii atawistycznymi, wilczymi cechami. – Nie demonizowałbym go. Znalazł się pod ogromną presją – mówi Bradshaw. Podczas niedawnej trasy po Wielkiej Brytanii Millanowi zarzucono, że stosując swe metody był bliski naruszenia wytycznych ministerstwa rolnictwa zakazujących brutalnej tresury. – To bystry facet i orientuje się w sytuacji. Wprowadza teraz techniki bazujące na nagradzaniu. Ale to, co opowiadał o wilkach, nie miało nic wspólnego z nauką. Poza tym Bradshaw dostrzega, że istnieją jeszcze bardziej radykalni treserzy, tacy jak mnisi z New Skete w USA, którzy "wydają się najłagodniejszymi ludźmi na świecie", ale opierają swoje szarlatańskie, agresywne metody na biologii wilków, zalecając właścicielom potrząsanie pupilami, "bo tak robi wadera, kiedy chce zapanować nad szczeniętami". Bradshaw popiera bardziej humanitarną tresurę opartą na nagradzaniu. Najnowsze badania dowodzą, że psy uczą się, jak "zadowalać właścicieli". [/I] Kiedyś miałam sunię Owczarka Niemieckiego Almę, chodziłam z Nią na szkolenie. Prowadził Je były żołnierz, facet od którego aż na odległość biła pewność, konsekwencja, odwaga. Do nas, ludzi był nieprzyjemny, bardzo ostry, dostałam kiedyś niezły opiernicz, bo Alma, która była bardzo karna, grzeczna nagle, chyba w swoim szczeniackim wariactwie, zerwała się i zaczęła sobie biegać sama. Ale On był właśnie takim zaklinaczem psów. Wtedy nie znałam tego wyrażenia, a pasowało idealnie. Nic nie musiał zrobić, brał smycz z psem do ręki, patrzył na niego, nigdy nie podnosił nawet głosu, nie dotykał nawet tych psów, korygował ewentualnie smyczą, kiedy np. szarpały - a One patrzyły w Niego jak w tęczę, potulne i grzeczne, jak baranki. Był tam kilka razy agresywny amstaff, wszyscy się go bali, a najbardziej właściciel, na którego pies prawie cały czas warczał. Pies nie znał żadnych komend, nie potrafił chodzić na smyczy. Byliśmy w szoku, kiedy ten trener wziął smycz i wykonał z tym psem pięknie różne zadania - chodzenie przy nodze, siadanie. Pies był łagodny, potulny, grzeczny. Facet oddał smycz właścicielowi i pies wrócił w sekundzie do starego zachowania. To z pewnością da się osiągnąć, taki rodzaj charyzmy, ale myślę, że na to potrzeba dużo czasu, wiedzy, pracy. Też myślę, że teraz nie ma czasu na szkolenie, bo do Świąt został tydzień i obawiam się, że w tydzień niewiele da się zdziałać. kaganiec wydaje się bardzo rozsądnym rozwiązaniem na tę chwilę. Dzięki niemu wszyscy będą się czuli bezpiecznie, a może i Denis w miłej, spokojnej atmosferze nabierze zaufania do rodziny. -
Jadzia z pięknym wnętrzem ,niewidzialna dla ludzi !!!!!!!!
fizia replied to funia's topic in Już w nowym domu
Handziu a mogłabyś podesłać mi numer konta? Pani Paulina prosiła, chciałaby coś wpłacić dla Jadzi. -
DENIS nasz kochany, po wielu latach w schronisku, ma wspaniały DOM!!!
fizia replied to asia-s's topic in Już w nowym domu
[url]http://spec.pl/dom-i-ogrod/zwierzeta/jak-radzic-sobie-z-zazdrosnym-psem[/url] Jeśli obserwujemy niepokojące zachowania psa wobec starszych domowników (np. partnera, starszych dzieci), zastanówmy się z czego mogą one wynikać, jeśli pies np. nie wpuszcza danej osoby do pokoju, w którym przebywa jego pan lub pani, warczy na któregoś z domowników lub zachowuje się w jego obecności nerwowo często wynika to z poczucia zagrożenia zwierzęcia, lęku lub wcześniejszych złych doświadczeń związanych z tą osobą. W takich sytuacjach karanie psa może tylko pogłębić problem przez dołożenie nieprzyjemnych skojarzeń z daną osobą. Tu również warto poprosić o pomoc behawiorystę, ponieważ takie problemy mogą z czasem rozwinąć się i doprowadzić nawet do pogryzienia przez psa. Jeśli pies warczy na drugiego mieszkającego z nim psa, zachowuje się niespokojnie, gdy tamten jest blisko właściciela lub pilnuje przed nim swojego posłania czy miski nie należy tego również przypisywać „zazdrości”, choć w dużym stopniu przypomina to zazdrość w naszym pojęciu. -
DENIS nasz kochany, po wielu latach w schronisku, ma wspaniały DOM!!!
fizia replied to asia-s's topic in Już w nowym domu
tu jest taki artykuł [url]http://ciekawe.onet.pl/pies/artykuly/az-dziw-ze-gryza-tak-rzadko,1,4954888,artykul.html[/url] "Łatwy dostęp do wiedzy niestety powoduje, że często wpadamy w pułapkę – gdy pies zaczyna przejawiać agresywne zachowania, zamiast natychmiast szukać pomocy bezpośrednio u specjalistów, szukamy jej… w internecie. Agresja to zbyt poważny problem, by rozwiązać go na odległość, dlatego nie zwlekajmy, nie próbujmy radzić sobie sami, jeśli pies komukolwiek zagraża – niezwłocznie poszukajmy dobrego trenera lub behawiorysty. Jak uniknąć pogryzienia Najlepsza radą jest oczywiście niedopuszczanie do zachowań agresywnych u swojego psa. Niestety, wielu z nas się to nie udaje. Poza tym zagrożenie stanowią również inne psy, na wychowanie których nie mamy wpływu. Gdy zdarzy się, że będziemy mieć do czynienia z psem, który może zareagować agresywnie (a może praktycznie każdy przy odpowiednim natężeniu bodźców), warto wiedzieć, jak się zachować, by uniknąć ataku. Pierwszym sygnałem ostrzegawczym, który zauważa większość ludzi jest warczenie. Jednak sygnały świadczące o tym, że dzieje się coś niepokojącego pojawiają się wcześniej. Człowiek powinien umieć je rozpoznać i wiedzieć, co one oznaczają. Najczęściej są to oznaki dyskomfortu, jaki pies w danej sytuacji przeżywa. Zwierzę może ziewać, próbować wycofać się z sytuacji, zastygać w bezruchu, zesztywnieć. Później pojawia się warczenie, następnie kłapnięcie pyskiem i dopiero ugryzienie. Przy czym siła ugryzienia może się różnić – od delikatnego chwycenia bez przebicia skóry, po zadające rozlegle rany i śmiertelne. Naszą najczęstszą reakcją na sygnały grożące , np. warczenie, jest karanie psa. Nic bardziej błędnego. Najczęściej efekt jest odwrotny od zamierzonego – pies, który być może chciał powiedzieć w ten sposób: „Ej, stary, odsuń się trochę, bo potrzebuję więcej przestrzeni” może wzmocnić agresywne zachowanie w odpowiedzi na nasz atak. Inna możliwość to stłumienie agresywnych sygnałów, co może się okazać katastrofalne w skutkach. Wyobraźmy sobie jak niebezpieczny może być pies, który atakuje bez ostrzeżenia, ponieważ był za nie karany. Co więcej, nawet jeśli karanie spowoduje, że zachowanie agresywne zostanie stłumione, to problem nie zniknie. Pies nadal nie wie, co w danej sytuacji ma robić – został tylko „poinformowany” czego mu nie wolno. Jakie jeszcze błędy popełniamy? Nagminnie łamiemy zasady psiej etyki i aż dziw, że tak wiele psów toleruje niekomfortowe sytuacje, w jakich je stawiamy. Jeśli jednak trafimy na mniej tolerancyjnego lub mniej pewnego siebie psa, możemy mieć poważne problemy. Ale do rzeczy, co robimy nie tak? Otóż witamy się z psami tak jak z innymi ludźmi: patrzymy im prosto w oczy, podchodzimy do nich na wprost, wyciągamy do nich ręce, pochylamy się nad nimi. Wszystko to w psim języku jest zapowiedzią ataku. O ile nasze własne psy mogą przyzwyczaić się do tych „dziwactw” i dzielnie je znosić, to obcy pies może je odebrać całkiem na serio. Dlatego unikajmy patrzenia psu prosto w oczy, podchodźmy do niego po łuku, nie głaszczmy ani klepmy go po głowie czy karku. To naprawdę nie sprawia psu przyjemności! Również obejmowanie i przytulanie, tak charakterystyczne dla naczelnych, przez wiele psów nie jest lubiane. Myślę, że o krzyczeniu, szarpaniu czy biciu psa nie muszę już wspominać. Oto podstawowe zasady postępowania w takiej sytuacji: nie dyscyplinuj psa, nie krzycz, nie patrz psu prosto w oczy, nie zapędzaj go w „kozi róg”, czyli miejsce, z którego nie będzie mógł uciec, nie zbliżaj się do psa, nie wyciągaj do niego ręki, nie wykonuj gwałtownych ruchów, nie uciekaj, możesz spróbować pomału się wycofywać, ale pamiętaj, by nie odwracać się do psa plecami. -
Szorstkowłose siostry - Figa i Fanta juz w swoich doamach:)
fizia replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Są prześliczne!!! -
DENIS nasz kochany, po wielu latach w schronisku, ma wspaniały DOM!!!
fizia replied to asia-s's topic in Już w nowym domu
Kurcze, niedobrze... Mam nadzieję, że to ugryzienie nie jest poważne.. Pewnie Denis jest zazdrosny i może też wydaje Mu się, że rządzi w tym stadzie.. Postaram się poszukać jakichś rad w internecie. Kiedyś w programie Zaklinacz psów widziałam taką radę, żeby zanim gość wejdzie do domu, kazać psu usiąść, można mieć smakołyk, który pies ma w zasięgu nosa. Gość ma wejść i nie zwracać uwagi na psa, nie patrzeć na niego, tylko spokojnie przejść np. do pokoju. Jeśli jest ok. pies dostaje smakołyk. W innym programie widziałam z kolei taki pomysł, żeby przed drzwiami wejściowymi mieć pudełeczko z jakimiś pysznymi smakołykami i żeby każdy gość wchodząc, miał już w ręce ten smakołyk i zaraz dawał psu - żeby gość kojarzył się z czymś fajnym. -
Jadzia z pięknym wnętrzem ,niewidzialna dla ludzi !!!!!!!!
fizia replied to funia's topic in Już w nowym domu
Pani Paulina wysłała mi zapytanie czy potrzebna jest pomoc finansowa dla Jadzi - napisałam, że każdy grosik się przyda :) W razie czego może podacie mi na PW numer konta dla Jadzi [I]Witam a czy jeszcze przyda się jeszcze pomoc finansowa dla Jadzi. Super, że udalo się z transportem, ale jakby pani miała jakieś wieści, że trzeba wspomóc jakoś Jadzię w dt to proszę dawać znać. I w ogóle jeżeli bedzie mieć Pani jakieś informacje o niej to proszę pisać. Pozdrawiam ciepło[/I] -
jak ma zyc pies po smierci opiekuna, kiedy nikt go nie chce? donka
fizia replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
Co słychać u Diany?