maile mają to do siebie że się je wyrzuca bez czytania, więc akcja bez sensu, tu trzeba jakiegoś sensownego działania, zebrać argumenty za zmianą prawa w tym również ekonomiczne - bo to najbardziej przekonuje. Zebrać najbardziej drastyczne przypadki dręczenia zwierząt, udokumentować - fotografie etc, spisać postulaty albo wręcz zrobić projekt zmian w ustawie i uderzać - biura poselskie, same maile nie wystarczą! Albo zbierać podpisy zgłosić projekt obywatelski zmian w ustawie. Z naciskiem na sterylizację, chipowanie etc.