Jump to content
Dogomania

kaerjot

Members
  • Posts

    4268
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kaerjot

  1. Łysy tłuścioch!!!!! I tego będę się trzymać.
  2. Tak, bulwy są super, jak będę stara i zgorzkniała, to se taką sprawię i od razu będę stara i wesoła.
  3. [quote name='Maupa4']Rozpoczęliśmy już sezon "na robale" ... [IMG]http://images34.fotosik.pl/226/7c4a785ecd50f9f1.jpg[/IMG] [/quote] Ten koleś to chyba zalewał robala :evil_lol:
  4. Atos walcz!!!! Jesteś przecież muszkieterem, nie może tak być, żeby jakiś goopi nowytwór pokonał naszego Muszkietera Atosa. Celinko, myślę o Was.
  5. Przyczep mu sierść, łysy jest be!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  6. Koty mają się dobrze, a Zuza zawsze tak wygląda po obudzeniu. [IMG]http://images33.fotosik.pl/226/2b89d342366f9cdfmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images23.fotosik.pl/199/525b7a9b5cbb8fdfmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/226/f9f0a7b6382649a3.jpg[/IMG] A czy ja już się chwaliłam, że my mamy jeszcze takie coś? [IMG]http://images29.fotosik.pl/199/3ff06aec18a0637emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images23.fotosik.pl/199/9052bdf35b3e68e9med.jpg[/IMG]
  7. Słodki ten Joszko, taki psi piesek.
  8. Wiosna przyszła !!! Do lasu przyszła [IMG]http://images33.fotosik.pl/226/3612f251b718b868.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/225/d8e556e01d2ce5c6.jpg[/IMG] [IMG]http://images29.fotosik.pl/199/06f82efeb1a8b0bdmed.jpg[/IMG] I do ogrodu też. [IMG]http://images30.fotosik.pl/200/6126abf207b3ee69med.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/225/111b9b1f005bc60bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/226/7ccabbe55a1987bfmed.jpg[/IMG]
  9. Maupo, ja Cię proszę, zawiąż im chusteczki na szyjkach, czerwone - bulwy prywatne, niebieskie - bulwy tymczasowe. Będzie jak na koloniach, pogrupowane i wszystko jasne. A głucholce wiedzą, że są głucholcami? Ciekawe.......
  10. Czasami się zastanawiam czy ludzkie okrucieństwo ma jakąś granicę? Czterokrotnie porzucane dziecko, to się w moim umyśle nie mieści.
  11. Sopot, to na pewno, brazowa1 tam grasuje z nożyczkami.
  12. Może sterylka troszkę ją uspokoi?
  13. Jak ja sobie przypomnę to nieszczęście w schronie, taka przemiana to niemożliwa jest.
  14. No ja tam nie wiem, czy to tak ładnie pastować Pepiczka? Wyglacowany jak na paradę:)
  15. Jaaaaaaaaa, ale Bella ma wypas. A reszta nie wstydzi się taka goła latać? Przypomniało mi się jak po steylce Yoda chodziła w błękitnej koszulce polo (z kołnierzykiem i guziczkami), ale się lud gapił, jakby psa w koszuli nie widzieli, dzieciska przyprowadzali pod nasz płot jak do cyrku.
  16. Troszkę mnie nie było, ale już jestem. Bardzo się cieszę, że kula smakula sie sprawdza i że pepsik spodobał się Atoskowi. Wiosna u Was prześliczna, u nas jakoś tak "nie ruszyło" jeszcze, tylko gęsiówka kwitnie jak głupia. Niedzielne buziaki dla metrowców :)
  17. Nie mogę znaleźć wątku Barnaby, chyba został usunięty. Ale Wy wiecie, że chodzi o Maję, Maj-Gucia, Barnabę. Wczoraj Barnaba zasnął [`] [IMG]http://images28.fotosik.pl/195/e6916a3a8a2b65bd.jpg[/IMG] Tak napisały dziewczyny, które tuliły go w ostatnich minutach: [I]Dziś, 13 kwietnia 2008, odszedł od nas Barnaba - zjawiskowy, wyjątkowy i niezwykły kot. Od kilku miesięcy był bardzo słaby. Podejrzewano FIP, jednak nikt nie chciał pogodzić się z tym wyrokiem. Mieliśmy nadzieję, że to jednak coś innego. Barnaba w swoim krótkim życiu doznał wiele bólu od ludzi: został porzucony przez swój pierwszy dom, drugi dom "zwrócił mu wolność"... Trafił do fundacji, wreszcie los się do niego uśmiechnął. Przecież takie piękne koty szybko znajdują domy. Ale nie dane mu było doczekać takiego prawdziwego domu. Był oczywiście przez nas wszystkich kochany, bo takich kotów, jak Barnaba nie da się nie kochać całym sercem. Jednak gdy zaczął chorować, szanse na własny dom zmalały... Dzisiaj rano Barni zaczął słaniać się na nogach, płakać i osłabł bardzo. Poprzedniego dnia lekarz stwierdził płyn w jego chudziutkim brzuchu. I powiedział, że to już niedługo... Nie sądziliśmy, że aż tak krótki będzie ten Czas Ukradziony :( Barnaba odszedł głaskany przez nas, tych, którzy go tak kochali. Odszedł cicho i szybko. Wiele można opowiadać o tym, jaki to był mądry, dobry, czuły i kochany kot. Rozumiał wszystko, wyczuwał każde emocje, mimo iż doznał tylu krzywd od człowieka, kochał ludzi najmocniej na świecie. Wszystkich ludzi. Teraz już ma wreszcie swój Dom Stały, taki na Zawsze. Nikt mu tego nie zabierze. I wierzymy, że Barnaba kiedyś wyjdzie nam na spotkanie przy Tęczowym Moście. Otrze się łebkiem o nasze nogi, wymruczy "No, wreszcie jesteście, kochani" i uśmiechnie się do nas swoim niezywkłym kocim uśmiechem...[/I]
  18. Brakuje słów................................
  19. No i wzięli i zarazili. :mad: No jak Ty ich pilnujesz.
×
×
  • Create New...