-
Posts
4268 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kaerjot
-
Tak, bulwy są super, jak będę stara i zgorzkniała, to se taką sprawię i od razu będę stara i wesoła.
-
Koty mają się dobrze, a Zuza zawsze tak wygląda po obudzeniu. [IMG]http://images33.fotosik.pl/226/2b89d342366f9cdfmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images23.fotosik.pl/199/525b7a9b5cbb8fdfmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/226/f9f0a7b6382649a3.jpg[/IMG] A czy ja już się chwaliłam, że my mamy jeszcze takie coś? [IMG]http://images29.fotosik.pl/199/3ff06aec18a0637emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images23.fotosik.pl/199/9052bdf35b3e68e9med.jpg[/IMG]
-
Joszko,gotowy by pokochac od zaraz.Zaadoptowany,kciuki trzymac!!!!!!
kaerjot replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Słodki ten Joszko, taki psi piesek. -
Wiosna przyszła !!! Do lasu przyszła [IMG]http://images33.fotosik.pl/226/3612f251b718b868.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/225/d8e556e01d2ce5c6.jpg[/IMG] [IMG]http://images29.fotosik.pl/199/06f82efeb1a8b0bdmed.jpg[/IMG] I do ogrodu też. [IMG]http://images30.fotosik.pl/200/6126abf207b3ee69med.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/225/111b9b1f005bc60bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/226/7ccabbe55a1987bfmed.jpg[/IMG]
-
Młody owczar,diabełki w oczach,fajny,tylko ta łapa...wyadoptowany
kaerjot replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Taki jakiś puchaty ten owczar ;) -
Carbon-1,5 roku,uroda,godność,madrość w schronisku.Ma dom!
kaerjot replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Piękny, a te oczy wypatrujące -
Kara-ekonomiczna wersja psa-stróża.Trojmiasto.
kaerjot replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Może sterylka troszkę ją uspokoi? -
Potwornie skrzywdzony Rolf zaadoptowany.Trzymajcie kciuki.
kaerjot replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Brak mi słów. -
Jaaaaaaaaa, ale Bella ma wypas. A reszta nie wstydzi się taka goła latać? Przypomniało mi się jak po steylce Yoda chodziła w błękitnej koszulce polo (z kołnierzykiem i guziczkami), ale się lud gapił, jakby psa w koszuli nie widzieli, dzieciska przyprowadzali pod nasz płot jak do cyrku.
-
Nie mogę znaleźć wątku Barnaby, chyba został usunięty. Ale Wy wiecie, że chodzi o Maję, Maj-Gucia, Barnabę. Wczoraj Barnaba zasnął [`] [IMG]http://images28.fotosik.pl/195/e6916a3a8a2b65bd.jpg[/IMG] Tak napisały dziewczyny, które tuliły go w ostatnich minutach: [I]Dziś, 13 kwietnia 2008, odszedł od nas Barnaba - zjawiskowy, wyjątkowy i niezwykły kot. Od kilku miesięcy był bardzo słaby. Podejrzewano FIP, jednak nikt nie chciał pogodzić się z tym wyrokiem. Mieliśmy nadzieję, że to jednak coś innego. Barnaba w swoim krótkim życiu doznał wiele bólu od ludzi: został porzucony przez swój pierwszy dom, drugi dom "zwrócił mu wolność"... Trafił do fundacji, wreszcie los się do niego uśmiechnął. Przecież takie piękne koty szybko znajdują domy. Ale nie dane mu było doczekać takiego prawdziwego domu. Był oczywiście przez nas wszystkich kochany, bo takich kotów, jak Barnaba nie da się nie kochać całym sercem. Jednak gdy zaczął chorować, szanse na własny dom zmalały... Dzisiaj rano Barni zaczął słaniać się na nogach, płakać i osłabł bardzo. Poprzedniego dnia lekarz stwierdził płyn w jego chudziutkim brzuchu. I powiedział, że to już niedługo... Nie sądziliśmy, że aż tak krótki będzie ten Czas Ukradziony :( Barnaba odszedł głaskany przez nas, tych, którzy go tak kochali. Odszedł cicho i szybko. Wiele można opowiadać o tym, jaki to był mądry, dobry, czuły i kochany kot. Rozumiał wszystko, wyczuwał każde emocje, mimo iż doznał tylu krzywd od człowieka, kochał ludzi najmocniej na świecie. Wszystkich ludzi. Teraz już ma wreszcie swój Dom Stały, taki na Zawsze. Nikt mu tego nie zabierze. I wierzymy, że Barnaba kiedyś wyjdzie nam na spotkanie przy Tęczowym Moście. Otrze się łebkiem o nasze nogi, wymruczy "No, wreszcie jesteście, kochani" i uśmiechnie się do nas swoim niezywkłym kocim uśmiechem...[/I]
-
Brakuje słów................................