-
Posts
11789 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
23
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AgaG
-
[quote name='Patia']Aga , Tychy niedaleko , można by go przywieźć do Krakowa ...:roll:[/quote] no tak ale gdzie go damy? ja mam szlaban na wiecej niż cztery w domu... bo tak to bym g rpzechowała. mama mi się też buntuje, bo tesia chrapie i nie daje mamie spać:-(...
-
Tak jest zawsze radosna!!! nawet bardziej niż kropka i Zahir, które wygladają na wciąz zamyślone...no a Hugo to kochany wariat:cool3::cool3:choc tulą się bardzo wszystkie, ale ona najbardziej...Sofija nie odstępuje mnie ani na krok i cały czas na mnie patrzy. jak prałam, to musiałam drzewi zostawić otwarte, bo chciała kibicować. mam specjalny budzik dla niej, co 5 godzin spacerek. W środę chce jej zrobić badania krwi, żeby sprawdzić czy nie trzeba czegosna nerki i jak tam zdrówko w ogóle, a potem pojedziemy do kiniki na ekg i resztę badań, ale jak ona już troszke ochłonie. bo badanie krwi to jej moge zrobić obok w gabinecie blok dalej. Zosia i weszka :loveu::loveu:dzieki z wstawienie fot!!
-
na pierwszym zdjęciu Sofija w pokoju Huga..i potem ich witanie się na jego terytorium, z czego był zadowolony jako wielbiciel suczek. A to kraciaste łózko jest Zahira, tylko że Sofcia się tam wgramoliła wczoraj...:cool3::cool3: Ona ma łózko w kuchni bo na razie jestpewein problem z siusianiem, ale chodzi za mną krok w krok i na noc wyreczko musi byc przenoszone też...:loveu::loveu: bo Sofija się kładzie tam gdzie reszta psów...kolo ich łózek. A dalej na fotkach spacer z kropką..która jest super poczciwą sunią
-
mierzy 25 centymetrów jeju taki kasanowaty, miałam go adoptować ale stwierdziłam, że łatwiej mu poszukac domu niż Nuce. jejku co tu robić... taki biedak. podobno marznie, bo rozmawiałam z Grazynką z Tych w jego sprawie i jest najchudszy w boksie ten Snoopy...
-
[quote name='Patia']Foksia zrobiła jej zdjęcia i zabrała na spacer . Sunia jest energiczna , bardzo się cieszyła ze spaceru . Chyba nie lubi kotów .[/quote] patia jeju masz tego psiaka w podpisie Snopiego...ja nie mogę spać przez niego... on jest mini mini... i dziaduś... gdyby był tymczas jakiś przysiagam że zawiesiłabhm Kraków plakatami dla niego... ufff
-
A tak cztery i to w bloku na trzecim pietrze bez windy ... hmm tego się najbardziej boję noszenia psów gdyby odpukać trzeba było...Będą dziś fotki, to zobaczysz. :lol::lol:Hugo - pięć lat kompletny wariat z krakowskiego schronu, niestety tak agresywny do samców, że po adpopcji Zahira dostał swój pokój, Babunia Kropka - spędziła 5 lat w schronisku w Rudzie Śl (jest u nas dwa lata), Zahir - dziesięcioletni pies z Kielc wyrzucony na ulicę po smierci właściciela) szukałam mu domu dwa miesiące, nie udało się nikogo idealnego znaleźć, więc w wakacje zeszłego roku go adoptowałam:loveu::loveu:
-
KATASTROFA POLEGA NA TYM, ŻE ONA NIE MA STERYLKI A JEST DUŻA(PONAD 20 KILO) nie jechałabym po Nukę do Sopotu 14 letnią sunię, (sterylka już pare lat temu w sxhronie tamtejszym) tylko bym adoptowała Mirę. ale cóż są schroniska gdzie wszystkie suczki sa po sterylkach (choćby Sopot, Zabrze, Milanówek, nawet Żywiec a tu przez 9 lat nie znaleziono czasu dla tak łagoednej i miłej suni, której w pierwszym rzędzie nalezy się dom.. echhh
-
PROBLEMY SĄ NADAL. BARDZO DZIEKUJĘ KOCHANEJ oLI, KTÓRA WSPIERA PANIĄ ATOLKI JAK MOŻE (wożąc małą na kontrole po sterylce ) i pocieszając. problemy z sikaniem niestety nadal powracają. Wetki Oli mają jeszcze radzic nad tym. Sunia podobnie jak u mnie było nie lubi spacerów, jest lękliwa i ciągnie do domu. jej pani bardzo to przeżywa, aż przesadnie :roll: ale przywiazała się do małej i sunia u niej zostanie. Cieszy mnie to, bo Atola to sunia po z pewnością po bardzo cięzkich przejściach...
-
Już już... no spałyśmy dłużej... :cool3::cool3: bedą foty ale późnym wieczorem, bo ja na razie nie umiem nawet z aparatu przenosić - wstyd :oops::oops: . Na fotach Sofija w łóżku moim i swoim...z piesiami itd., wciąż liżąca..:loveu::loveu::loveu: Ulegałam jej i rano wpuściłam do łóżka, chyba się na tym skończy że bedzie ze mną spać. :cool3::cool3:Noc przeszła idelanie. Skarb mój grzecznie spał na kocyku, nie wył, nie drapał, no ideał...Z psami sielanka. Jedyny problem to że wytrzymuje bez siusiania na razie 5 godzin, no dziś w południe zrobiła si w przedpokoju. Rano byłam z nią o 8 a w nocy po 2 :loveu::loveu: od suchej karmy woli pyszności ze stołu:p KOCHAMY JĄ BARDZO!!!! JEST UROCZA I KOCHANA, JAKBY OD ZAWSZE TU.
-
[quote name='lizka']Odnosnie mojego bazarku -> wszystko (cała reszta za ksiazki) pojdzie przelewem na krakowskie psiaki, ale jutro do reki dostane 20zł za płyty (jestem umowiona na odbior osobisty) moge te pieniadze przekazac dziewczynom co przyjada zabrac Maksia na "oględziny" do potencjalnego nowego domku(w pon albo we wtorek) ? Czy mam je wpłacic na konto? Wolałabym ta 1 opcje :oops: ale jak nie to wpłace (tylko czy jest sens płacic za przelew na poczcie?)[/quote] pewno ze daj dziewczynom:lol:
-
[quote name='noemik']nowy bazarek, AgaG - to rzeczy od Josi i od kogo jeszcze? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=85356[/URL][/quote]od Oli (pani Bodzia, Filonki....itd):cool3:
-
No jeszcze nie śpimy. Sunia jest czyścioszką :loveu:, nic nie siusia w domu ale dużo pije, więc nie chcę jej męczyć do rana i zaraz na spacerek pojdziemy. Zahir ją bardzo lubi już, Kropka jest oazą spokoju, a Hugon wszystkie sunie kocha. Sofija kładzie się tam, gdzie jestem. Jak piszę na kompie, to obok pod nogami jak idę do łazienki to za mną. bez przerwy mnie liże, co jest bardzo miłe:loveu::loveu:uszka musimy we wtotek sprawdzić, bo troszkę drapie się. a tak w ogóle to ma piękne łapy: bardzo misiowate!!!! i piękne piękne oczy mądrego wiernego kochanego psa.
-
Już jestesmy w domku!!!! Sofija to ideał . W pociągu zrobiła si dopiero pod koniec jazdy dłuugiej...i była całą drogę kochanym przytulakiem. Powitanie z psami IDEALNE!!!! teraz obwa****e mieszkanie. zaraz ją będę zachęcać by się położyła i odespała moc wrażeń... BARDZO DZIEKUJĘ BRĄZOWEJ I WSZYSTKIM KTÓRZY POMOgLI W TYM BY SOFIJA BYŁA ZE MNĄ!!!! BĘDĘ JĄ ROZPIESZCZAĆ NIEOPRAWDOPODOBNIE :loveu::loveu::loveu: we wtorek mam już umówiona wizytę do weta na przegląd mojej ślicznej Sofiji.
-
acha to może nawet lepiej, bo takie psiaki to od razu kochają i jeszcze by wyła za Tobą. bardzo Ci dziękuję za kąpiel mojej Sofiji.:loveu::loveu: Ja tak tę adopcję przeżywam, że sprzątam mieszkanie na jej cześć. hi hi hi. acha zostawię tu swój numerek telefonu: 501-801-553. mój znak charakterystyczny jutro na dworcu to czerwony mały plecaczek. gdyby ktos mi pomógł dotrzeć do schronu to byłabym wdzięczna bardzo, bo mam tylko 1, 5 godziny od przybucia do Sopotu do odjazdu pociągu do Krakowa. :loveu: