-
Posts
11789 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
23
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AgaG
-
MA cudowny dom !!!!dzięki Kraków jamnikowata Tesia po 1, 5 roku w schronie
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
nie wiem, czy się uda wyadoptować inne psy z kontaktów po ogłoszeniu...nie bardzo niestety na razie... ech -
dzięki Toska... ten tydzień to jakaś katastrofa... a w hotelu niedługo nie starczy boksów, jak w tym tempie bedziemy znajdować psy... Kiwi ma dwa u siebie jeszcze i tez jutro chyba jadą do hotelu... :placz::placz:
-
dOKTOR DZWONIŁ, ŻE NIE MA ŻADNYCH SZANS, TO NIE KAMIENIE, LECZ GIGANTYCZNY NOWOTWÓR, KTÓRY PRZEŻARŁ CAŁE PRAKTYCZNIE WNĘTRZNOŚCI. :-(:-(:-(:-( KOSZMAR... PIESEK ZOSTAŁ PODDANY EUTANAZJI. JEDYNE CO POCIESZYĆ MOŻE TO TO, ŻE PRZE TE DWA DNI MIAŁ MIŁOŚĆ. OLA GO CAŁOWAŁA, TULIŁA... SMUTNY TEN TYDZIEŃ... KAJA A TERAZ KASZTANEK...
-
podaję kolejne rozliczenie: było dziś tak : 714 + 50 od foksi i dzekusia dla zagłodzonego kasztanka czyli 764. do tego doszło 40 złotych od państwa rudego pieska, którego zawoziła Foksia na rzecz zagłodzonego Kasztanka czyli mamy: 804 za leczenie i operacja kasztanka zapłaciłam dziś 270. czyli 804-270= 534
-
Dziś byłysmy w klinice u doktora Kujawskiego. Sunia jest głucha w 100 procentach.Doktor rzucał metalowymi miskami po podłodze i .... nic:p gorsza aprawa to jej guzki. Nie ma żadnej przepukliny pachwinowej, ale guzek. jesli wyniki krwi będą ok, to w miejscowym znieczuleniu trzeba usunąć te guzy na sutkach i na brzuchu, bo bedą rosły i będzie gorzej.dostała dzis jakiś leki na zatrzymanie wzrostu guzów, miała usg nerek, które wykazało zwyrodnienie ale nowotworu tam nie ma. Wyniki krwi wkrótce. Sofija bardzo płakała podczas pobierania krwi, ale w autobusie była idealnie grzeczna... kochana sunia..:loveu::loveu::loveu:
-
MA DOM!!! Kraków Wielicka koło wjazdu tow. do tesco wyrzucony
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Paulus wielkie dzięki... :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: piesio bezpieczny. zgłosiłam w schronisku, choć wyglada mi na psa wyrzuconego, ale może może.... -
pies jest czarny, trzymają go na linewce o co błagałam. Paulus tam jedzie.
-
MA DOM!!! Kraków Wielicka koło wjazdu tow. do tesco wyrzucony
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
dzwoniłam do schronu prosząc by tam nie posyłali nikogo jeśli ktos dzwonił. mówili że wczoraj tam byli, ale pies uciekł. mam nadzieję, że palusowi sie uda... __________________ -
dzwoniłam do schronu prosząc by tam nie posyłali nikogo jeśli ktos dzwonił. mówili że wczoraj tam byli, ale pies uciekł. mam nadzieję, że palusowi sie uda... http://www.dogomania.pl/forum/newreply.php?do=newreply&noquote=1&p=7666881
-
dzieki noemik. Dostałam telefon że pod insytutem pediatrii, naprzeciwko wjazdu towarowego do tesco koczuje zamęczony tulaczką biedny czarny pies dość spory...jedzie już yam paulus do którego dzwoniłam. Hotel zawiadomiony. trzymajcie kciuki by paulus go złapał i szcześciliwie dowiózł do hotelu.. jesli ktos jest z oklicy niech podejdzie i potrzyma psa, az paweł nie przyjedzie. __________________
-
Dostałam telefon że pod insytutem pediatrii, naprzeciwko wjazdu towarowego do tesco koczuje zamęczony tulaczką biedny czarny pies dość spory...jedzie już yam paulus do którego dzwoniłam. Hotel zawiadomiony. trzymajcie kciuki by paulus go złapał i szcześciliwie dowiózł do hotelu.. jesli ktos jest z oklicy niech podejdzie i potrzyma psa, az paweł nie przyjedzie.
-
podaję rozliczenie: było tak: 564 + 35 od Gosiapk= 599 dziś wydatki na psy krakowskie: po rabacie od pana Tomka (50 złotych nam podarował:loveu: :loveu::loveu:) zamiast 210 zaplaciłam 160 (zapłacony jest Dzeki i Bobik) pan Tomak martwi się o kota, ze tyle siedzi, będzie katastrofa finansowa tym bardziej że kot był chory u pan Tomak mówił że go leczyli... ech... 599-160 =439 do do tego doszło 75 z bazarku Weszki i 200 (100 na Pegaza od jotpeg przekazane przez Anię B oraz 100 od pani Kamyka również przekazane za posrednictwem Ani B) razem jest 439 + 75 + 200 = 714. długi mamy jednak w hotelu duże..bardzo duże...:-( teraz : 714 + 50 od foksi i dzekusia dla zagłodzonego kasztanka czyli mamy 764. kiwi wiesz już ile mamy długu za koty? zadzwoń prosze do pana Tomka ...
-
Kiwi trzeba go do hoteliku.. dziś przyszło 50 złoty od Foksi i Dzekusia dla zagłodzonego Kasztanka dziękujemy , zaraz podam rozliczenie.
-
Wyślę Panu Który Szuka Pieska Lubiącego Koty...może Się Uda...
-
Trzykolorowa Kaja po operacji odeszła za TM [*]
AgaG replied to Agnieszka Co.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ola jest taka załamana. tak płakała, ona tak o nią dbała... niech to jasny szlak co to świat okrutny... były dwa domy chetne.:-(:-(:-( -
MA cudowny dom !!!!dzięki Kraków jamnikowata Tesia po 1, 5 roku w schronie
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
szkoda, ze wiele osób dzwoniących nie było chętnych na innego psiaka... dzwonili miłośnicy jamniorów głównie. -
MA cudowny dom !!!!dzięki Kraków jamnikowata Tesia po 1, 5 roku w schronie
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
tesia ma naprawdę cudowną panią, która będzie ją pieścić i pieścić... wybrałam najlepszy domek dla niej!! -
Trzykolorowa Kaja po operacji odeszła za TM [*]
AgaG replied to Agnieszka Co.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
weci Oli mówia, że to musiał byc zator. Bo wybudziła się, u oli czuła sie super, sama chodziła...itd...:-(:-( -
Trzykolorowa Kaja po operacji odeszła za TM [*]
AgaG replied to Agnieszka Co.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ola zadzwoniła z płaczem. Kaja zmarła podczas snu..:-(:-(:-(:-( mimo że po zabiegu czuła się dobrze. Straszne to... guzy były jednak duże i wetki Oli mówią, że gdyby nie operować zyłaby by bardzo krótko i umierała męcząc się... POTWORNE SĄ DWA DOMY CHĘTNE NA NIĄ...A ONA ODESZŁA... Ola nie uwaza, by był jakiś błąd wetów, bo one robiły mnóstwo operacji jej psom Lunie, Atoka też miała tam sterylkę i Ronja z tymczasu u josi... prawdoodobnie serce przestało bić... Bubu, Hund... nie wiem co powiedzieć... :-(:-(:-(tak bardzo starałysmy się jej pomóc.. jedyne pocieszenie, zemiała dom tych kilka dni, umarła na kanapie.. zadbana, wygłaskana... -
Piesek całą noc sikał krwią, Ola pojechała do doktora Kujawskiego z nim, dostał kroplówki, antybiotyki i nospę i rózne inne, miał usg. stan jest opłakany, cały pęcherz wypełnia kamień, pies potwornie cierpi. Jutro operacja o 19. 30. Bardzo prosimy o wpłaty na rzecz tego psa. Ola dzis zapłaciła 130, jutro trzeba będzie zapłacić na operację. zakładamy skarpetę na AfN: zagłodzony Kasztanek Ola mówi, że ten szkielecik obciągniety skórą ma piekne ogromne czarne oczy którymi patrzy i patrzy....
-
No tak... tylko że ona nie słyszy moich ochrzananiań tak za bardzo,,,:cool3::cool3: ale ją w podbródek klepnęłam i źle popatrzyłam na nią..wtedy gdy tak syczała na psy. jest cały czas przyklejona do mnie... na swoim spaniu wygodnym nie spi, tylko pod moimi nogami non stop...z sikaniam jest lepiej ale jeszcze się zdarza kałuża... w po iedziałek, jak bedę w klinice to się poradzę mojego weta