Jump to content
Dogomania

San_(jagodowa:)

Members
  • Posts

    5874
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by San_(jagodowa:)

  1. [quote name='D0minika']Zosia 173 razy obejrzana na ale.gratce i nic :placz:[/quote] Bo ciągle nie zobaczył jej ten właściwy człowiek...
  2. Oboje mają się dobrze:lol: Tylko że domu nie mają...
  3. [quote name='Asia_M']San, właśnie zauważyłam że Newton to Twój PUPILASZCZEK :lol: He he :) Cudny, przecudny psiak, ma taką mordeczkę fajną, że człowiek od razu się uśmiecha :) Newtonku, w Nowym Roku dużo zdrowia i kochającego Właściciela życzę!!! :loveu: :multi:[/quote] :oops: Przekażę mu życzonka:lol:
  4. [quote name='asik89']u mnie w azylu jest podobnie[/quote] :-(:shake::mad::angryy::placz:
  5. [quote name='Kasia25']Czyli on teraz w domku jest? Odetchnie od schronu, wykuruje się, będzie dobrze maluchu![/quote] Tak. Przy okazji można też sprawdzić jak się zachowuje w domu:)
  6. [quote name='D0minika']Ogłosiłam Zosię na jakimś temacie, gdzie chcą towarzysza dla foksa, mają doświadczenie z takimi diabłami :cool3:[/quote] No to będzie mieszanka wybuchowa:evil_lol:
  7. Gryzuś czeka na wyjazd do domku pod opieką wolontariuszki Oli,która wzięła go tymczasowo do siebie,bo czuł się ostatnio nienajlepiej:( Teraz już wszystko w porządku,zażywa lekarstwa,chodzi na spacerki,zdarzyło mu się zrobić sioo w domu:oops: ale to na początku. Już niedługo pojedzie do swojego własnego domku!:multi:
  8. [quote name='Kamyczek87']A z jakich powodów kolejni właściciele oddawali ją spowrotem?,czy przez jej żywiołowość?.:shake:[/quote] Poprzedni "właściciele":mad: pozwolili jej wejść sobie na głowę no i zaczęła sobie "ustawiać" dzieci. Z ostatniego domu wróciła oficjalnie z powodu pogryzionego dywanu,nieoficjalnie matka właścicielki jej po prostu nie chciała:angryy:
  9. [LEFT]Młody,fajny pies i nikt o niego nie pyta:/ [/LEFT]
  10. [LEFT]W schronisku też go nikt nie widzi:( [/LEFT]
  11. [LEFT]Zośka jest bardzo żywiołowa,uwielbia się bawić,często biega z zabawką w pyszczku i wygina się cała;) Aaaa ja nie powiedziałam jednej,bardzo ważnej rzeczy: Zosieńka się uśmiecha i to w sposób wyjątkowy,tzn pokazuje przednie ząbki:lol: Jest wtedy przekomiczna:lol: [/LEFT]
  12. Podobacie się wielu komusieńkom,ale oni nie mogą Was wziąć do domków:placz:
  13. Zośka zawsze mieszkała w kojcu z psem Feliksem,a teraz,kiedy on już jest w nowym domku do Zosieńki wprowadził się Jacky i też się dobrze dogadują. Choć z Feliksem tworzyła suczynka bardzo zgraną parę,prawie jak małżeństwo - albo bardzo się kochali,wylizywali czule pyszczki albo kłócili zażarcie;) Co do innych suczek,to myślę,że z jakąs niedużą, przyjacielską suńką mogłaby się dogadać. Zośka bardzo oszczekuje i atakuje przez kraty suki podchodzące do kojca,ale już nie raz biegała poza kojcem z inną małą suczką. Myslę,że to by po prostu zależało od postawy drugiej strony. Co do kotów to nie wiem,jakby wyglądały wzajemne stosunki. Zachowanie w domu,hmmm....W poprzednim domu podobno pogryzła dywan. Nie wiem natomiast,czy pozostawiona w samotności będzie wyła,czy nie. Wydaje mi się,że nie. Zośka na pewno od przyszłego opiekuna będzie wymagała pracy. Aha,najlepiej byłoby,gdyby poszła do domu ,w którym nie ma dzieci,chyba że ich rodzice będą doświadczonymi opiekunami. W swoim pierwszym domu Zośka "ustawiała" sobie dzieci,co było powodem oddania jej. To jest temperamentna kobitka i tyle;)
  14. Podzieliłyśmy się dziś opłatkiem z Newtonem, który jednak nie przejął się w ogóle powagą chwili, skakał wokół nas i na nas ,a opłatek wypluł:mad::lol: Następnie poleciał w dal w jakiejś sobie tylko znanej sprawie,a my wołałyśmy za nim,że życzymy mu domu i żeby już nigdy nie był chory...:lol:
  15. Nie wiem,czy kiedykolwiek ktoś się nim zainteresował...:-(
  16. Maks był u swojego "właściciela":angryy: bity i głodzony, w związku z czym należy być ostrożnym, kiedy podaje mu się jedzenie, bo potrafi gryźć po rękach osoby, które zna mniej.
×
×
  • Create New...