-
Posts
2371 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zasadzkas
-
Z Żyrardowa do Krakowa, czyli Makumba zmienila adres! ...MUCHOMOREK [']
zasadzkas replied to fona's topic in Już w nowym domu
Ona ma takie grubsze i ciemne pręgi na grzbiecie - myślę, że to jej się nie zmieniło. Trzymam kciuki, żeby nie marzła bidulka. Może ma już domek, taka ładna. -
Zywieckie koty, 30 kotow czeka na dom. Dlug! Pora szczepien.
zasadzkas replied to Jola_K's topic in Kotki już w nowych domach
Dobrze, pokażę jej w poniedziałek. -
Zywieckie koty, 30 kotow czeka na dom. Dlug! Pora szczepien.
zasadzkas replied to Jola_K's topic in Kotki już w nowych domach
Moja koleżanka z pracy chce tylko rudego, szylkretki odmówiła :roll: -
Z Żyrardowa do Krakowa, czyli Makumba zmienila adres! ...MUCHOMOREK [']
zasadzkas replied to fona's topic in Już w nowym domu
Bardzo fajnie, trzymam kciuki za dalszą poprawę ;) -
Asia, no, wiem (miała być 19.) W najbliższy weekend mam zjazd w Krakowie, więc dopiero następny. Dzodzo, a może wspólnymi siłami te suczki do Oleny dowieźć? Myślałam o pociągu, bo na pewno nikt ze mną nie pojedzie autem taki kawał. Własne auto mam w serwisie, raczej nie wróci prędko. Ode mnie do Pabianic niecałe 70 km, plus 30 do Korabiewic. Tyle to kogoś zmolestuję. Może wspólne partycypowanie w kosztach na dalszą drogę, autem?
-
Z Żyrardowa do Krakowa, czyli Makumba zmienila adres! ...MUCHOMOREK [']
zasadzkas replied to fona's topic in Już w nowym domu
skoro ludzie tak miewają, to może koty również - z batem lepiej "chodzą" -
Z Żyrardowa do Krakowa, czyli Makumba zmienila adres! ...MUCHOMOREK [']
zasadzkas replied to fona's topic in Już w nowym domu
Fona, jak to nie pamiętamy? :mad: Ja dopiero dzisiaj przeniosłam do do "znalazły dom" na korabiewickiej stronie, żeby nie zapeszyć. Makumbę zapodać? Czy czekamy, aż się uspokoi z sikaniem? Jakby co, to proszę o jakiś tekścik, fotki mogę z wątku zgrać (który nota bene powinien się nazywać "koty fony" chyba, co?) -
4 Młode Szczurki-Już w nomych domach-Dziękuję
zasadzkas replied to bunia's topic in Już w nowym domu
Super wieści od Was. Pewnie, że domek dla obu to wymarzona sytuacja. Mam nadzieję, że czasem Szczurosławo napiszesz, co u ogonków i wkleisz jakąś fotkę. Trzymam kciuki za zdrówko i zgodne stadko ;) -
Korabiewciki Bart, ratowany dzięki pomocy wielu dogomaniaków, leczony długo na SGGW, z olbrzymią raną na szyj, "pamiątką" po starym domu: [IMG]http://img144.imageshack.us/img144/1149/bertbt0.jpg[/IMG] I już po, happy end: [IMG]http://img144.imageshack.us/img144/5537/beertkg1.jpg[/IMG] [IMG]http://img403.imageshack.us/img403/4048/berciksx3.jpg[/IMG] [IMG]http://img403.imageshack.us/img403/7585/bercik2xo3.jpg[/IMG]
-
Matys, z Korabiewic, przed i po: [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/1937/matysxo1.jpg[/IMG] [IMG]http://dajmudom.pl/adopcje_zdj/1106/21.jpg[/IMG]
-
Szczęściara, korabiewicka dobermanka, leczona na SGGW. Znalazła dobry dom. W klinice: [IMG]http://dajmudom.pl/adopcje_zdj/1158/10.jpg[/IMG] w nowym domu: [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/740/szcziarafi0.jpg[/IMG]
-
Bezik z Korabiewic bardzo chorował. Kiedy jego stan się pogorszyłz został umieszczony w szpitalu. Na jego pomoc, podobnie jak kotów powyżej, składa się działalność wielu cudownych ludzi. [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/738/bezikjb4.jpg[/IMG] Teraz, Koci Mister Polski: [IMG]http://img91.imageshack.us/img91/430/bezikkeg3.jpg[/IMG]
-
Kot, nie pies, ale metamorfozy przechodzi. Korabiewicki Timmy, przed i po adopcji: [IMG]http://img236.imageshack.us/img236/6015/timmygy9.jpg[/IMG] [IMG]http://img146.imageshack.us/img146/9610/timmy2ow5.jpg[/IMG] Pierre, kolejny korabiewicki kot. Jako maleńki kociak razem z matką i rodzeństwem powieszony w reklamówce na bramie schroniska. Zanim zostały znalezione, zaatakowały je psy. Przeżyły tylko dwa maluszki i matka – „Siwa”. Po tym zdarzeniu pozostał mu ogromny lęk przed psami. Do ludzi jest wspaniały – łagodny, przyjazny i ufny. W schronisku nazywany "Małym Kotem". W schronisku chory, zapomniany: [IMG]http://dajmudom.pl/adopcje_zdj/654/15.jpg[/IMG] I w nowym domu, wdzięczny, z odzyskaną kocią gracją: [IMG]http://dajmudom.pl/adopcje_zdj/654/32.jpg[/IMG]
-
Armani, szczeniak z Korabiewic: [IMG]http://img87.imageshack.us/img87/1883/armanina4.jpg[/IMG] [IMG]http://img87.imageshack.us/img87/2519/armanly2.jpg[/IMG] W nowym domu: [IMG]http://dajmudom.pl/adopcje_zdj/1026/15.jpg[/IMG]
-
Rita, ze schroniska w Korabiewicach Musiała się dużo nacierpieć, ponieważ trafiła do schroniska ze stabilizacją zewnętrzną nogi, którą zakłada sie po złamaniu, operacyjnie. Jest to metoda już od dawna raczej nie stosowana, więc łudziliśmy się, ze uda nam sie odnaleźć weterynarza, który mógł założyć jej coś takiego, ale niestety nasze wysiłki nie znalazły szczęśliwego zakończenia. Sunia, po leczeniu na SGGW trafiła prosto do nowego, kochającego domu. Zobaczcie, jak się uśmiecha: w schronisku [IMG]http://dajmudom.pl/adopcje_zdj/883/15.jpg[/IMG] [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/3469/ritatd0.jpg[/IMG] w nowym domu [IMG]http://img67.imageshack.us/img67/1508/rita2mn3.jpg[/IMG] [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/6069/rita3aq3.jpg[/IMG] Pięknie dziękuję, za to, że jesteśmy w piątej części metamorfoz, znaczy nasza dobcia Milva ze starogardzkiego schroniska.
-
Stinio vel Dropski. Malutki piesek, wycieńczony, okropnie chudy. Gamoń znalazła go wśród paluchowych psów w potrzebie. Zamieszkał w Skierniewicach u zaprzyjaźnionej rodziny. Jest przez nią uwielbiany. Zobaczcie sami. U Gamonia, zaraz po wyciągnięciu ze schroniska, po kroplówce: [IMG]http://img70.imageshack.us/img70/746/stinio1xw8.jpg[/IMG] [IMG]http://img70.imageshack.us/img70/6601/stinio2lm0.jpg[/IMG] I w nowym domu: [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/8122/pict0021yz3.jpg[/IMG] [IMG]http://img258.imageshack.us/img258/4354/pict0028fb9.jpg[/IMG] [IMG]http://img403.imageshack.us/img403/3590/pict0029dd6.jpg[/IMG] [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/9664/dsc00023dm1.jpg[/IMG]
-
Choć pośmiertnie, bo Semi nie wykaraskała się z chorób ciała i ducha, jednak przedstawię. Z podziękowaniami dla Emir, bo tylko ona zdecydowała się jej pomóc. Wszystkie lecznice w mieście odmówiły przyjęcia psa z chorobą skóry. Semi, skierniewicka łysinka, nie wiedzieliśmy wówczas, co to za sunia kryje się pod tą powłoką: [IMG]http://img293.imageshack.us/img293/3179/p5110503yq3.jpg[/IMG] I Semi po kilku miesiącach: [IMG]http://fundacja-emir.org/zdjeciawrzesien2007/semi070905_1.jpg[/IMG] [B][FONT=Tahoma]A tu relacje i dalsze zdjecia z SGGW: [URL]http://fundacja-emir.org/aktualnosci/semi.htm[/URL] ['] dla Semi [/FONT][/B]
-
Wieści z Korabiewic są takie: Wilma jest, jeszcze grubsza niż była. Fotki może będę mieć jutro. O Dudku nic nie wiadomo. Raczej go nie ma. Dla Wilmy taki wyjazd to ostatnia deska ratunku. Jedyna. Dziękuję, kombinuję transport, choć czuję, że czeka mnie wycieczka pkp do Poznania. Czy Olena może przyjechać po nas na dworzec? Gdyby co. Zgłaszam się na wątek transportowy.