-
Posts
3935 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Fela
-
Zobaczcie, jaka ona śliczna jest - i fajna! [URL="http://www.youtube.com/watch?v=fsV5mfStnds"]YouTube - Zuzela[/URL]
-
Madallena, próbowałyśmy wziąć Ofę na spacer, ale jest zbyt przestraszona, o spacerze nie mogło być mowy :-(Nie jest agresywna, spokojna w stosunku do innych mniejszych suczek. Podejrzewam, że może mieć tendencje do ucieczek. A benka z pierwszego postu? Wkrótce po tym, jak ją sfotografowałyśmy, przeniosła się za TM. Nie udało się jej pomóc. To było cztery lata temu.
-
Szansa duża, jestem w kontakcie z lecznicą, podobno już lepiej. Teraz czekam na telefon od pani doktor, ustalimy, co dalej. Kłopot w tym, że biedna mała jest ciągle na huśtawce. Jej stan się poprawia, wypisują ją z lecznicy, jeden dzień i znowu zjazd :-( Badania wykazały bardzo duży stan zapalny (jelita oczywiscie) i lekką anemię. Nic poza tym.
-
****Yogi bez ogonka -pojechał do domu. Trzymajcie kciuki !
Fela replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Trzęsie dupką już na sam widok człowieka (dosłownie, jak się do niego podchodzi na mniej niż 3 m zaczyna się trząść), ale na swoich opiekunów reaguje już lepiej. P. Grażya mówi, że widzi zmainę na plus i działanie leków. Oby. Ale bardzo, bardzo długa droga przed nami. -
Malinka jest bardzo, bardzo słabiutka. Po ciężkiej chorobie i prawie miesiącu spędzonym w szpitalu to cień psa :-( Mało je, nie chce suchej karmy - intestinalu. Na gotowane prawie się rzuciła, ale natychmiast pojawiła się biegunka. Malinka dziś. Smutne to dziecko nasze... [CENTER][URL="http://img85.imageshack.us/i/malinkad8.jpg/"][IMG]http://img85.imageshack.us/img85/5602/malinkad8.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] [CENTER][U][COLOR=#800080][URL="http://img85.imageshack.us/i/malinkad9.jpg/"][IMG]http://img85.imageshack.us/img85/3821/malinkad9.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/U][/CENTER] [CENTER][IMG]http://img180.imageshack.us/img180/8115/malinkad10.jpg[/IMG] [URL="http://img185.imageshack.us/i/malinkad11.jpg/"][IMG]http://img185.imageshack.us/img185/6348/malinkad11.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] [CENTER][URL="http://img85.imageshack.us/i/malinkad12.jpg/"][IMG]http://img85.imageshack.us/img85/4046/malinkad12.jpg[/IMG][/URL][/CENTER]
-
Szaman odszedł za TM. Tak krótko cieszył się nowym domem. :-(
Fela replied to lika's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jestem pewna, że dłużej będziemy pamiętać Szamana, niż on sam cieszył się prawdziwym domem... Całą jego drogę: od śmierdziela w schronisku w OM, poprzez "komfortową" choć dziurawą budę na pojedynczym wybiegu, dom tymczasowy, który wcale go nie chciał (bo dzieci się bały), hotel pożal się Boże, skąd trafił do lecznicy. Szpitalna klatka przez wiele miesięcy, która była jego domem - bo lecznica się ulitowała i lekarze nie chcieli, by się dłużej się tułał. Przez cały czas widział mniej i mniej. I nagle prawdziwy cud - wyjazd z Jurmarem. I na koniec tragedia, przez głupie niedopatrzenie osób, które dawały zalecenia przy wypisie z kliniki. Jak dobrze, że ten cud jednak się zdarzył. -
****Yogi bez ogonka -pojechał do domu. Trzymajcie kciuki !
Fela replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Selenga, ten pies jest jednym kłębkiem totalnej paniki. W tej chwili szkolenie go nie ma najmniejszego sensu, więc doświadczenie szkoleniowe psów policyjnych nie na wiele się zda. Trzeba wyciszyć tę panikę, żeby w ogóle do niego dotrzeć. Zmiana hotelu na hotel nie ma sensu, nigdzie chyba nie znajdziemy lepszej hotelowej opieki niż tu, gdzie jest. To, czego mu brakuje, to codziennie kilku - kilkunastu godzin bezpośredniego kontaktu z człowiekiem. A tego w żadnym hotelu nie dostanie. Zobaczymy za jakiś czas, jak będą działać leki. -
Mrówka - malutka, pogryziona - MA WSPANIAŁY DOMEK W KRAKOWIE
Fela replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
:loveu: cuuuuuudna kochana Mróweczka :loveu: -
****Yogi bez ogonka -pojechał do domu. Trzymajcie kciuki !
Fela replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Ogonek ma stan zapalny rogówki (takie zmętniałe, niebieskie oko). Być może to efekt jakiegoś urazu - np. zatarcia piachem, uderzenia itp. Już to parę razy przerabiałam, raz u własnej, osobistej suki. Po podawaniu kropli dość szybko przechodzi. Doktor, który go wczoraj oglądał, dał krople, ale polecił przyjechać w pon., kiedy będzie okulista i to dokładnie obejrzy. Kłopot w tym, że nie ma kto z Ogonkiem jechać :-( Jeśli chodzi o łapki - zrobiły mu się na łokciach typowe modzele, a w nich zebrał płyn. To efekt tego, że Ogonek siedzi non stop wciśnięty w kąt, prawie się nie podnosi. Nie kłądzie się na posłaniu ani na kocykach, odsuwa to non stop, wciskając się w kąt. Ten płyn z łokci można i trzeba usunąć, ale to kolejny zabieg, z usztywnianiem łap. Poza tym miednica ładnie się zrosła, chociaż troszeczkę krzywo. Ale nie powinno mu to w niczym przeszkadzać. W hotelu nie ma warunków, by non stop przebywać z Ogonkiem i go socjalizować. On jest albo takim dzikiem z natury, albo ciągle jeszcze w szoku powypadkowym. Albo jedno i drugie. -
****Yogi bez ogonka -pojechał do domu. Trzymajcie kciuki !
Fela replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
U Ogonka pojawiły się dziwne, wielkie guzy na łapkach - przednich. Najpierw w ciągu jednej nocy urósł na jednej łapie, w okolicach łokcia. Teraz pojawił się na drugiej. Jedziemy dziś do doktora. Kurde, jakiś urok czy co? -
Kto ma kontakt do Neris? (po kolejnej zmianie komórki straciłam całą książkę tel.). Szczenaiki naprawdę nie mają szansy w schronsiku. Możemy je zabrać do lecznicy, ale musimy mieć jakieś miejsce dla nich potem. Kurde, człowiek zobaczył, dotknął, przytulił, narobił maleństwo nadziei i musiał zostawić na pewną śmierć. Pieprzone (sorry) życie.
-
Jakby komuś było mało małych ślocznotek, bardzo proszę, kolejne trzy siostry: [URL="http://img74.imageshack.us/i/dsc5756.jpg/"][IMG]http://img74.imageshack.us/img74/8196/dsc5756.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img268.imageshack.us/i/dsc5753o.jpg/"][IMG]http://img268.imageshack.us/img268/6916/dsc5753o.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img268.imageshack.us/i/dsc5749.jpg/"][IMG]http://img268.imageshack.us/img268/1249/dsc5749.jpg[/IMG][/URL] One zostały w schronisku :placz:
-
I druga sister, jeszcze chudsza, choć tego nie widać pod gęstym "owieczkowym" futrem [URL="http://img268.imageshack.us/i/dsc5829.jpg/"][IMG]http://img268.imageshack.us/img268/5467/dsc5829.jpg[/IMG][/URL] ciotka miała w kieszeni parówki ;) [URL=http://img268.imageshack.us/i/dsc5838g.jpg/][IMG]http://img268.imageshack.us/img268/4674/dsc5838g.jpg[/IMG][/URL]
-
Ciiiisza.... A to nie wszystko małe, które bardzo pilnie potrzebuje pomocy. Maluchy w najgorszym stanie w sobotę przywiozłyśmy do szpitala. Nie widać tego na zdjęciach, ale pod futerkiem same kosteczki. Dosłownie - ani grama tkanki, zaczynało się już odwodnienie. W takiej sytuacji decydują nie dni, ale godziny. Oto małe, które są w Warszawie w lecznicy. One też szukają bardzo pilnie domu tymczasowego. Są słodkie, bardzo rezulutne, wesołe i śliczne. Z nich wyrosną piękne, raczej duże psiaki. Włąściwie suczki, bo to dziewczyny są Pierwsza sister: [URL="http://img268.imageshack.us/i/dsc5759r.jpg/"][IMG]http://img268.imageshack.us/img268/4577/dsc5759r.jpg[/IMG][/URL] [U][COLOR=#800080][URL="http://img268.imageshack.us/i/dsc5769.jpg/"][IMG]http://img268.imageshack.us/img268/5535/dsc5769.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/U] [URL="http://img137.imageshack.us/i/dsc5793.jpg/"][IMG]http://img137.imageshack.us/img137/7096/dsc5793.jpg[/IMG][/URL]