Jump to content
Dogomania

Fela

Members
  • Posts

    3935
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Fela

  1. Właśnie analizowałam zdjęcia z lecznicy. To ta z jaśniejszą sierścią między oczkami i białym pyszczkiem, czyli ta obfocona w kąpieli. Czuje się wyśmienicie. Wpiernicza aż miło. Zostałam cała obgryziona rano, jak nie chciałam natychmiast wstać i dać jedzenia. Tańcuje nadal. Z brzuszkiem ok. Pyskuje. Pyskuje też do Ściemy, która jest od niej 34,5 raza większa
  2. Teraz jest tak: [I]Psy Niczyje[/I] (część Vivy) to schronisko Ostrów Mazowiecka (za kilka dni stuknie 5 lat, jak tam jeździmy), a [I]Niczyje[/I] (stowarzyszenie) to schronisko Kruszewo. I te puszki to były chyba dla psów z Kruszewa. Fruźka była wczoraj u weta (tak się złożyło, żeśmy do dra Olkowskiego trafiły, zupełnie niechcący, choć on na zapisy jest). Przebadana w przód i w tył, zrobione prześwietlenie płuc - nic nie wykazało, płuca czyściutkie, gardło nawet nie zaczerwienione. A kaszel wciąż jest. Opcje są dwie: albo to kaszel kennelowy (ale po tylu antybiotykach powinien przynajmniej troszkę się uspokajać), albo uporczywe, migrujące larwy robali. Mi się wydaje, że jednak to drugie. W pon. wyniki kału może coś powiedzą (choć wcale larwy nie muszą wyjść w badaniu). I wtedy postanawiamy, co dalej. Ewentualnie można zrobić endoskopowe badanie krtani i zobaczyć, co tam siedzą za bakterie czy inne szkodniki. Ale to w narkozie jest, no i pewnie sporo kosztuje (na SGGW)
  3. Teraz aukcja wygasła, chyba wznowimy ją już z nowymi fotkami i tekstem. To co było mogę podesłać mailem. Wielkie dzięki, bo pomoc się bardzo przyda
  4. Właśnie śpi na kolanach. Zmęczyło ją tańcowanie (dosłownie, bo ona nie biega, tylko tańczy) po całym domu. Nie wiem, czy nie dopuściłam się strasznego wykroczenia. POnieważ wcina, aż się uszyska trzęsą, ale pić nie chciała, dałam jej do picia rozcieńczony rosołek. Piła super chętnie. No i przegryzła kawałeczkiem kurczaka. Teraz czekamy na efekt.
  5. Merry miała nieustające allegro wyróżnione. Ale coś w tym chyba było nie halo, bo zainteresowanie niemal zerowe, a jeśli ktoś ją chciał to do budy. A ona zdecydowanie domowa. Myślę, że przydałoby się zrobić jej całkiem nowe foty, całkiem nowy tekst i ogłaszać od początku, jak zupełnie innego psa. Może to ją odczaruje? Gosiaaa, Ty już w domu?
  6. U Maćka wszystko dobrze. Wreszcie się chłopak odblokował i sika na zewnątrz. Ale tylko wtedy, kiedy na spacer idzie z młodszym panem. Tak sobie chłop wykombinował. Przy paniach się krępuje. Na szczęście młodszy pan też lubi z nim chodzić, więc jest git.
  7. Boni - malutka, jedna z dwóch, które były w DT w Rembertowie i trafiła na Gagarina do lecznicy, jest u mnie awaryjnie. Ależ to agentka! Wielkości łupiny orzecha. Na razie wszystko jest ok, mam wyrzuty sumienia, że ją głodzę. Wcina z takim apetytem, że konia z kopytami by zjadła. A ja ze względu na chore jelitka muszę wydzielać intestinal. Ale nic, mimo że ciotka głodzi, Boni walczy z królikiem i słoniem. Oczywiście wygrywa!
  8. już podsyłam, ale one takie se. No i widać, że Nefri to niezła klucha
  9. Nefri wieczorową porą [URL="http://img818.imageshack.us/i/nefri017.jpg/"][IMG]http://img818.imageshack.us/img818/3907/nefri017.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img840.imageshack.us/i/nefri002.jpg/"][IMG]http://img840.imageshack.us/img840/8832/nefri002.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img710.imageshack.us/i/nefri007.jpg/"][IMG]http://img710.imageshack.us/img710/9248/nefri007.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img411.imageshack.us/i/nefri020.jpg/"][IMG]http://img411.imageshack.us/img411/599/nefri020.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img543.imageshack.us/i/nefri012.jpg/"][IMG]http://img543.imageshack.us/img543/8860/nefri012.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img831.imageshack.us/i/nefri005.jpg/"][IMG]http://img831.imageshack.us/img831/9061/nefri005.jpg[/IMG][/URL] (Ciemno już było i zdjęcia takie sobie)
  10. Kolejna nasza gwiazdeczka, co trafiła do hotelu w sobotę: Molly (odrobaczamy i urządzamy casting na domy) [IMG]http://img826.imageshack.us/img826/5231/molly2.jpg[/IMG] [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/409/molly3.jpg[/IMG] [IMG]http://img843.imageshack.us/img843/5084/molly1.jpg[/IMG]
  11. Kolejna suczynka z tych, które w sobotę przyjechały do hoteliku. Szczotka - Azalka się prezentuje. Prezentuje się tak sobie, bo to w ciągłym ruchu jest. Ale fajny szorstki małolat (ma 5-6 miesięcy, albo i mniej) [URL="http://img844.imageshack.us/i/azalka4.jpg/"][IMG]http://img844.imageshack.us/img844/4016/azalka4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img828.imageshack.us/i/azalka3.jpg/"][IMG]http://img828.imageshack.us/img828/5122/azalka3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img408.imageshack.us/i/azalka1.jpg/"][IMG]http://img408.imageshack.us/img408/722/azalka1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img827.imageshack.us/i/azalka5.jpg/"][IMG]http://img827.imageshack.us/img827/4359/azalka5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img201.imageshack.us/i/azalka.jpg/"][IMG]http://img201.imageshack.us/img201/6203/azalka.jpg[/IMG][/URL]
  12. Ten pan, który po Arię jedzie (mam nadzieję, bo teeraz nie odbiera), był już wczoraj czy przedwczoraj w Otrębusach. Jest z Pruszkowa.
  13. Ależ widziałam, naprawdę. Ale dziękuję Ci Ludwa za czujność operacyjną :cool3: Na Bemowie sunia ma się o wiele lepiej. Dzieci pani, która się nią zajmuje, ochrzciły ją Kuleczka i bardzo pokochały (trwają negocjacje na temat pozostawienia na stałe, ale zobaczymy). Dziś jeszcze wizyta w lecznicy, ale mała wsuwa już karmę, aż się uszy trzęsą. Państwo zajęli się nią bardzo, bardzo troskliwie i radzą sobie naprawdę nieźle.
  14. A wracając do psów. W sobotę przydarzyła się pomyłka. I mamy Pomyłkę. Zamiast Arii. Już tłumaczę - w sobotę jechało do Warszawy aż 15 psiaków. Rozwoził je właściciel schroniska. Gdy pakował psiaki, pomylił się i zamiast Arii zabrał inną rudą niedużą suczkę (zdjęcia miał, no ale to rude i to...). W ten sposób Aria została w schronisku, a przyjechała do nas ruda sunia ok 2-letnia, totalnie przerażona. Oto ona: Pomyłka [URL="http://img716.imageshack.us/i/59020430741405939303038.jpg/"][IMG]http://img716.imageshack.us/img716/2820/59020430741405939303038.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img838.imageshack.us/i/63339430741895939303038.jpg/"][IMG]http://img838.imageshack.us/img838/183/63339430741895939303038.jpg[/IMG][/URL] Chyba nad nią czuwał psi anioł stróż. Okazała się domową sunią, niezwykle symaptyczną, choć przestraszoną (agresja na poziomie ujemnym). Już się przekonuje i przytula. Niestety, ma zmiany na łapkach - może to być grzybica, związana ze spadkiem odporności. Leczymy małą Pomyłeczkę. A Aria chyba dziś jedzie do fajnego domku, wprost ze schroniska :-)
  15. Gameta, spokojnie, nikt nie musi przejmować, jakoś będziemy ciągnąć ciągłość. Z resztą Ludwa od dłuższego już czasu (2, 3 lata?) jest w Ostrowi raczej wirtualnie, a Idusiek była tu dwa lata. A wątek istnieje od 2005 roku, wtedy też zaczęliśmy pomagać psom z tego schroniska. I jakoś to będzie przez kolejne lata, mam nadzieję.
  16. Beam, to jakieś totalne nieporozumienie! Nie wiem, kim jest Adam, jeśli z nim rozmawiałam, to tego nie pamiętam. W ciągu 5 lat wiele było tych rozmów adopcyjnych, ale w sprawie Szamana akurat niezbyt dużo. Jego adopcję pilotowała Lika. Jerzy zresztą wypatrzył Szamana na allegro wcześniej,a był tam podany jeden numer tel. do liki właśnie. A ona w tym czasie zmieniała telefony, operatora etc. Nie dodzwonił się, adoptował innego psa. Po roku chyba znalazł znów ogłoszenie o Szamanie, tym razem dodzwonił się do mnie. Długo rozawialiśm. Znalazł Szamanowi dom u swojej znajomej. Wziął na siebie koszty jego utrzymania, ona mu dała dom z ogrodem na ostatnie miesiące życia. Najlepszy, o jakim mógł marzyć. Tu jest wątek Szamana: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/49661-Szaman-odszed%C5%82-za-TM.-Tak-kr%C3%B3tko-cieszy%C5%82-si%C4%99-nowym-domem.-%28/page48?highlight=niewidomy+szaman"]http://www.dogomania.pl/threads/49661-Szaman-odszed%C5%82-za-TM.-Tak-kr%C3%B3tko-cieszy%C5%82-si%C4%99-nowym-domem.-(/page48?highlight=niewidomy+szaman[/URL] (Beata, jestem zdumiona. Nie wierzę, że nie pamiętasz tej historii.) Nie wiem, kto ma interes znów mącić na tym wątku i po co. Wybaczcie, ja się zajmę psami.
  17. Przedwczoraj ludwa pisała: „W Rwmbertowie to samo. Jedna bryka, druga od wczoraj kroplówki. Ale jest lepiej. Zapalenie jelit już łagodnieje. Nie wiem, czy dla tych rembertowskich nie trzeba będzie nowego tymczasu, bo chłopak dostał jakiegoś uczulenia”. Trzeba się liczyć z koniecznością zabrania, a inny DT nie znajduje się z minuty na minutę.
  18. Tak, zaraz będę wysyłać Ci mailem. Dzięki
  19. Plastuś pozdrawia [URL=http://img828.imageshack.us/i/plastus.jpg/][IMG]http://img828.imageshack.us/img828/4289/plastus.jpg[/IMG][/URL]
  20. Psiaki w hotelu odwiedził b. fajny fotograf. Widać, że miał rękę i oko (i serducho) do tych zdjęć :-)) Oto Molly (zwana też Calineczką lub Psem Który Myśli) [URL=http://img836.imageshack.us/i/mollyv.jpg/][IMG]http://img836.imageshack.us/img836/1324/mollyv.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img101.imageshack.us/i/molly3.jpg/][IMG]http://img101.imageshack.us/img101/409/molly3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img833.imageshack.us/i/molly1.jpg/][IMG]http://img833.imageshack.us/img833/5084/molly1.jpg[/IMG][/URL]
  21. Boni ma ok. 6 tygodni. Wirusówka została wykluczona, jest słaba, bo za wcześnie straciła mamę, była niedożywiona, a przede wszystkim dramatycznie zarobaczona.
  22. Wczoraj jeszcze było hasło: zabierajcie, bo chłopak ma alergię. Kto wie, kiedy im się zmieni? Jakoś się obawiać zaczynam, jak ludzie co chwila zmieniają zdanie.
  23. Nefri była bardzo dokładnie badana. Wszystko wskazywało na uporczywe robale, niestety.
  24. To noszenie na rączkach nieobowiązkowe, jako dodatkowa nagroda dla opiekuna :-))
  25. Dawania jedzenia (intestinal suchy lub namoczony - w załączeniu z suką przyjedzie), sprzątania kup (już ładne, nie ma sraczki, przynajmniej na razie), noszenia na rączkach i patrzenia, czy wszystko ok. Jak coś się dzieje, to lecznica. Za kilka dni ponowne odrobaczenie. I to w zasadzie tyle, jeśli chodzi o opiekę.
×
×
  • Create New...