Jump to content
Dogomania

filonek_bezogonek

Members
  • Posts

    1819
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by filonek_bezogonek

  1. he he a co wy sie tak interesujecie psami innych:) Ja nie zaglaadam przez plotek do sasiadki:) Jesli wiem ze hodowca ma psy nie zsocjalizowane to juz jego problem i ludzi ktorzy beda z takim hodowca trzymac sztame. dobry hodowca ma w nosie jakis kombinatorow co to na rzestach stana byleby ich psiatko hodowlanke zrobilo. wychodze z zalozenia - mam swoja hodowle i swoje plany wystawowe a to co robi kolega z taka sama rasa to juz jego problem. Kazdy z nas z palcem w d..... pozna dobrego hodowce i dobrego psa ktory hodowlanki nie zrobil z litosci. Niech sie plochliwoscia martwia ci co maja wyplosze....
  2. tia.... jaki ten swiat mały ....:diabloti:
  3. gaga ale ja wyraznie mowie o tym ze anomalia byly by przeze mnie ( i z tego co widze przez sedziow) tepione. A takimi anomaliami jest wyjatkowo plochliwosc. Ja tylko uwazam ze nalezy na pewne kwestie patrzyc naprawde bez emocji i obiektywnym okiem bo to co dla niektorych okazac sie moze plochliwoscia w stopniu znacznym w rzeczywistosci jest strachem sytuacyjnym :) a teraz cos z innej beczki mnie zaskoczylo to ze nikt ani obserwatorzy ani sedzia nie zareagowali na tzw podojne wystawianie podczas oceny owczarkow niemieckich w NDM facet szalal za tasma cmokal klaskal iegal z obok owczarka i jakos uszlo ....
  4. [B]Białe yorki[/B] ? Czy ty czasem nie jestes z Łodzi ?
  5. [quote name='SuperGosia']Filonku, napiszę Ci PM, bo pomyślalam sobie, że komuś może być przykro, iż go tak bierzemy tu na tapetę :shake:[/quote] ok ok swoja droga wiecie co jak tak teraz mysle to stwierdzam ze ja bym sie na sedziego nie nadawala. Albo bym byla takim sedzia na ktorym wszyscy by wszystko wieszali. Ja wychodze z zalozenia ze kazdego psa da sie ocenic, jesli sie tylko chce. Ze anomalia "w rasie" to powod do tepienia i ze kazdy pies jest niedoskonaly - ale to swiadomosc wlasciciela o niedoskonalosci swojego psa w duzej mierze zawaza na ocenie. Kazdy pies ma szanse sie pokazac tak samo jak kazdy wlasciciel ma szanse udowodnic ze zna swojego psa i zna rase. Kasowala bym pewniakow ktorzy maja niesamowite mniemanie o wlasnym "idelanym" psie i promowala bym ludzi pracowitych i ambitnych, ktorych zaangazowanie pozwoli pokazac psa w najlepszym swietle. Nie szalala bym z pelna gama ocen tylkodlatego ze taka jest - ale rozwaznie dodawala bym tytuly do ocen.
  6. do tej pory myslalam ze to "starsze" pokolenie sedziow jest daleko w tyle ze to oni jak sie raz wykuli wzorca na pamiec to nie analizuja zadnych zmian ze nie sledza rozwou rasy itd. Zylam wprzekonaniu ze to mlode pokolenie ktre zdaje egzaminy jest "najbardziej zorientowane" ze sledzi nowinki ze nie sa zgrzybiali i ze chce im sie wykazac a nie "odwalic" robote. I czasami wlasnym oczom nie wierze ... Jak widze "alfy i omegi" w wersji junior sedzia ... Jak temu zaradzic ...? Moze odpowiednie osoby powinny chodzic w szeregi ZKwP. Ale to chyba jak w sejmie ... najwieksze zakały narodu w sejmie sie odnajduja bo wiekszosc "normalnych" nie chce mieszac sie z tym co tam zastaje.
  7. he he no ja mam wielkie checi na ta wystawe :) jak by kilka oosb jechalo to bylo by milo :)
  8. [B]Jusiss[/B] teoretycznie mozna sie domagac np zwrotu kasy (Opłaty), a jak sie ktos mocno uprze i chce mu sie po sadach ganiac to i zwrotu poniesionych kosztów podrózy itp (gdy dowiedziałes sie o zmianie juz na ringu) moze sie domagac w praktyce - chyba nikt jeszcze sie nie postawil i organizoator moze powiedziec ze zmiana sedziego jest na korzysc bo gdyby nie zmienili to by nikt ich nie sedziowal .... wydaje mi sie ze dopoki nie bedzie ta kwestia uregulowana regulaminie wystaw to bedzie wolna amerykanka :( Natomiast najczesciej organizator ma jeden argument - spis sedziow jest teoretyczny a dopiero ilosc zgloszen decyduje czy wybor sedziow byl wlasciwy czy sie organizatrorzy przeliczyli i nie doliczyli. Jak by nie bylo ich zawsze jest na gorze :loveu: Ja sie tylko zastanawiam czy przy wysylaniu zgloszen nie prosic o potwierdzenie pisemka ze organizator ponosic bedzie wszelkie koszty jakie beda sie wiazac z wystawa jesli okazesie ze sedzia zostal zmieniony po oplacie i zgloszeniu psa. Wtedy organizator jak podpisze to zobowiazuje sie doczegos :) i Juz masz papier :) a jak jest papier i podpis i pieczec to mozna juz cos egzekwowac. Ale to takie moje dywagacje. Skoro na zgloszeniach moga figurowac klauzule ze jak nie wystawisz psa to i tak placisz to dlaczego nie zawrzec klauzuli ze skoro zmienil sie sedzia to nie place :) he he he - tak tak wiem ze mam wybujala wyobraznie :)
  9. Wszystko w porzadku. Ja sie z wami we wszystkim zgadzam - ale twki we mnie przekora :) i czasami bez emocji widzi sie nie tylko same plusy ale i minusy wlasnych działań. Wiadomo ze w "Kupie" razniej i kupy nikt nie ruszy i owszem wszystko było by fajnie jakby na wystawie wszyscy chetni razem sie mobilizowali. Jednak o ile "wladze" moga ulec grupie o tyle zdanie jednostki to zdanie jednostki i jednak jesli to bedzie milion oddzielnych uwag to nadal to beda oddzielne uwagi. Zeby nie mowic ze jestem pesymistka powiem ze jestem "umiarkowana" optymistka. Dlatego wszytko bedzie fajnie jesli bedziecie jezdzic z kazdym na wystawy i stac przy kazdym ringu i wspolnie bedziemy sie podtrzymywac na duchu. Nie czarujmy sie - nikt nie bedzie sie z motyka wyrywal na ksiezyc - kazdy moze wyrazic swoje zdanie - swoje obawy co do fachowosci oceny i co do samej zasady techniki wystawy. Bardzo bym chciala zeby ktos kogos poparl - ale nie na kazdego mozna liczyc - ktos wygrywa na wystawie nawet u sedziego kalosza i nie sadze zeby znalazla sie osoba ktora bedzie kasac reke ktora ja karmi (czytaj nie bedzie podwazac zdania sedziego chocby kalosza jesli daje wygrac) Nie czarujmy sie nie ma wielu herosow ktorzy z duma bez oceny czy po ocenie zejda z ringu gardzac tytulem. Druga sprawa: Poza tym - dzialalnosc naukowa zawsze sie wiarze sie z przedmiotem badan i o ile badac bedziesz ogolnie bez zaglebiania sie w rasie to wtedy nie bedzie ci potrzebna zaden przedstawiciel rasy.Kazdy pies stanie sie jedynie psem. Ale z tego co rozumiem jestes pasjonata jakiejs tam rasy bliskiej ci i pewnie zdobywanie rozleglej wiedzy wiazac sie sila rzeczy musi z psem. Pewnie masz racje jako przedstawiciel naukowy nie bedziesz musiala sie wiązac z zadna hodowla i rozrodem psów. Mnie by było jednak szkoda ze jakies tam moje plany i zamilowanie hodowlane bierze w łeb :) A w ten sposob podcinamy sami sobie skrzydelka - coz z tego ze bedziesz doskonalym hodowca jesli jedyna mozliwa droga realizowania swoich pasji zostanie ci odgornie ucieta przez tych co to krytyki sie boja. Pozdrawiam
  10. [B]Sirion [/B]-- jaka madra uwaga w gaszczu paplaniny :) [B]Waldek[/B] - uwazam ze jacys przewraziliwieni ludzie sa na forum.... moze maja naruszone ego ? A problem jest jeden: Niech mi choc jeden samozwanczy hodowca biewerow w Polsce pokaze choc cien dokumentacji to z wyrazami szacunku i uznania wysle mu kosz czerwonych roz.
  11. ja z szpicem mini :)
  12. Poczekacie bo ja sie zgubilam.:shake: Jesli mozecie wytlumaczcie mi cos.:oops: Bardzo popieram wasze zaangazowanie i podoba mi sie to co piszecie , ale jednoczesnie was nie rozumiem.:razz: To co sie dzieje to jak film z serii "latajacy cyrk monty phytona" - taki maly absurd.:cool3: Nie zrozumcie mnie zle bo ja tak samo jak wy mysle - ale zobaczcie do czego same dazymy. Mam pytanie; a w takim razie czego spodziewacie sie po forum? Szukacie poparcia ? Mobilizacji?:mad: Mowicie ze nie "bawi" was uzalanie sie publiczne - a jak inaczej nazwac to co sie dzieje w tym watku?:roll: To jakis "bojkot" internetowy i poki co jedynie internetowy?:shake: Mowicie ze nie podobaja sie wam jak ktos "madry jest na forum" a jak ma zabrac glos to sie robi jak myszka. W takim razie dlaczego piszecie w tych watkach? Negujecie cos co same w jakims tam stopniu nakrecamy :) :-o p.s. poza tym nie byla bym taka optymistyczna ze poza szeregami zrzeszenia uda sie cos zrobic dla rasy. Bo do tych co kombinuja cos z psami nie bedac zrzeszonym w organizacji kynologicznej najczesciej przyczepia sie latke pseudohodowcy. :shake:
  13. dziekuje za odpowiedz .... troche mnie zmartwiliscie ta odlegloscia .... bo ja z tobolkami to za bardzoe nie mam ochoty na jakies meczace podroze :(
  14. a tak z ciekawosci co zrobisz jak cie wywala ? Ja nie zamierzam wstepowac do gromady PKPR ? Mnie tez irytuje ze wiekszosc siedzi i milczy. Mloda jestem i pyskata i mi sie jeszcze chce powalczyc. I buntuje sie i pokazuje i jezdze osobiscie i pisze i ...... (zero efektu) Ale takie mlode i nowe twarze w szeregach to najczesciej traktuje sie jak zakałe narodu i daje sie im porzadnie po doooopce. A tak juz na wstepie dostac wilczy bilet mi sie tez nie usmiecha.
  15. niech da znac osoba ktora byla na wystawie w NT rok temu i dwa lata temu i ma katalog. Plissss :)
  16. a mogl by ktos podac namiary gdzie by mozna bylo wynajac pokoik tanio dla 2 osob no i oczywiscie psa ? no i jeszcze jedno Ktos jedzie z lodzi i ma miejsce na 2 osoby i mini psa ? Albo jesli z nikim by mi sien ie udalo to czy ktos moze mi pwoeidziec jak daleko to jest od dworca i gdzie sie kierowac ( na jaki kierunek) ?? pozdrawiam
  17. [QUOTE] Przestańcie jeździć do takich sędziów, mówcie głośno o swoich zastrzeżeniach i organizujcie się, żeby ten stan rzeczy zmienić [/QUOTE] takich co sie organizowali i co sie stawiali juz znam - teraz nazywaja sie Polski Klub Psa Rasowego :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Poza tym z cała odpowiedzialnoscia moge sobie wybrac sedziego i nie jezdzic do innego ktory mi nie odpowiada ale czasami dopiero na ringu sie dowiaduje ze sedziuje mnie nie ten do ktorego pojechac nie chcialam.
  18. [quote name='daga10011']czy to jakos nie wkurza sedziego za bardzo?????????Zeby nie bylo reakcji-no skoro tak wam zalezy ,a utrudniacie egzamin-to prosze bardzo-macie ocene dobra:-o :lol:[/quote] obawiam sie ze takie teoretycznie dopuszczalne uwagi i teoretycznie mozliwe wyrazenie swojego zdania na temat zdajacego egzamin czy jego wiedzy czy oceny jaka daje moze odbic sie jednak rykoszetem i ucierpi a tym nasz oceniany pies. I tutaj takie bledne kolo - nic nie powiesz to bedzie wolna amerykanka , powiesz , zanegujesz - i sama sobie "kuku" zrobisz ...
  19. [quote name='SuperGosia']Nie wiem, czy zauwazyliscie cos takiego - czesc zreszta pewnie tak, iz wiekszosc sedziow ma swoj ulubiony typ psa, ktory wyraznie preferuje. I jest to OK, o ile psy sa porownywalne, np. pies czarny jest rownie dobry ekstererowo jak biszkoptowy. Problem zaczyna sie wtedy, gdy sedzia lubi przykladowo zielony :eviltong: kolor tak bardzo, iz postawi gorzej zbudowanego psa i poruszajacego sie psa na lokacie 1, bo jest on w takim wlasnie kolorze (przy czym w rasie nie ma preferowanego umaszczenia). Inny przypadek - sedziowanie, ktore nazwalam chaotycznym - sedzia dyktuje do kart ocen psom absolutnie mieszczacym sie we wzorcu jako zarzuty "pies za duzy", "pies za maly", po czym na lokatach 1-wszych w mlodziezy stawia psa bardzo wyrosnietego, a w otwartej mikrusa, co widz moze zobaczyc golym okiem. Takie kwiatki wychodza, gdy na wystawie w danej rasie jest duzo dobrych znajomych, ktorzy po ocenie siadaja i wspolnie czytaja sobie nawzajem karty ocen.[/quote] Ja nie miala bym nic przeciwko pełnej gamie ocen jesli jest ona uzasadniona ale jesli ona sluzy do dyskryminowania psów "nie w typie i upodobaniu" sedziego to uwazam ze mija sie to z celem. Ocena jak sam nazwa mowi to opinia "ocenna" - subiektywna oparta w kanon wzorca. Ale nikt nie zmusi sedziego zeby nie mial upodoban czy to kolorystycznych czy innych. W wielu rasach zdazaja sie odmiany np sznaucery - typ amerykanski , szpice wilcze + keesy , szpice mini+pomeraniany. Wprawne oko odroznia szpica w typie mini od szpica w typie pomeranian mimo ze sa one jedna rasa wspolnie oceniane przez FCI ale siła rzeczy daje sie wyczuc czy sedzia ma jakies preferencje czy nie :) Poniewaz sedzia to nie maszyna a czlowiek o odczuciach z emocjami to czasami wole zeby mieli oni naprawde jedna tabliczke z ocena doskonala niz jak by mieli dawac oceny niskie z takiej racji ze sedzia " woli inny typ".hi hi hi hi [quote] A co do braków uzębienia, to się mylisz - oczywiście o ile są dopuszczalne. Są sędziowie, którzy na to krzywo patrzą, ale akurat nie ten. Nam pełne uzębienie w niczym nie pomogło, hihihi... Wzorcowy ogon zresztą też ;-) Ale - szczerze powiedziawszy - to o ile sędzia nie sprawia psu bólu (a p. Muller nie sprawiał) wystawowy pies nie powinien ugryźć. [/quote] Supergosia - nie znam sie na jamnikach - przedstawiam swoje odczucia (bardzo laickie pod tym wzgledem) i widzialam jak ludzie z jamnikami z brakami w uzebieniu schodzili zdziwieni ze sedzia to zauwazyl ze to " az tak bardzo" przeszkadzalo. Jesli cos bylo nie tak to z tego co widzialam sedzia nie udawal ze tego nie widzial - tylko mowil i to calkiem niezle po polsku nawet :) Ale tego NDC nie widziałam - a czy ten pies był wystawiany przez Pania z ciemnymi wlosami ( i chyba w okularach?)
  20. Dzisiaj upływa termin :) Wiec jak ktos sie zajal Swietami i zapomnial albo zaspal to dzisiaj ostatni dzwonek :)
  21. a mam pytanie poniewaz nam sie autko rozwalilo po NDM to niech mi ktos powie czy ten stadion jest daleko od Dworca autobusowego ? Bo ja jak bym jechala to tylko autobusem
  22. [quote name='nane'] niektórzy hodowcy nawet twierdzą że jeżeli szczenię ma dużo białego to znaczy że będzie miał w przyszłości ładne złoto :cool3:[/quote] tak tez slyszalam te "teorie" w praktyce wyglada to jednak nieco inaczej he he he )widzialam te "piekne" złota ..... hehe dobrze trafilas z tym emotkiem NANE przy tej wypowiedzi.he he he :) :) :) Z moich informacji i doswiadczenia wynika ze najczesciej te biale znaczenia "zanikaja" posród złotych włosów. Te które sa w nadmiarze .... he he he ( nie bede konczyc)
  23. [quote name='nane']Może ty Farbujesz swoje szpice :diabloti: ja jakoś nie muszę :eviltong: a białe znaczenia sa dopuszczalne tylko nie na płaszczu u mnie narazie nic takiego sie nie urodziło :cool3:[/quote] Nane znasz przyslowie udez w stoł a nozyce sie odezwa ... Nie napisalam tej uwagi kierujac jej do ciebie tylko pisalam ja w eter.Uwazam ze twoje uwagi [U]sa nie na miejscu[/U]. Proponuje przyjechac i zobaczyc moje szpice a potem sie bedziesz zastanawiac czy je "moze" farbuje czy nie. Napisz do mnie na PW a podam ci adres i ustalimy dokladna date spotkania i "przegladu" moich szpiców. Jestem otwarta na propozycje. Wracajac do tematu - pokaz mi miejsce we wzorcu lub w komentarzu do wzorca ktory mowi o dopuszcalnosci BIALEGO koloru czy znaczenia gdziekolwiek ? Bo moze ja te pare ladnych lat ten wzorzec i komentarz zle czytam ? Jak juz ktos tutaj napisal słuszenie- nowe rasy powstaja najczesciej nie przez mutacje ale przez domieszki nowych ras. (najczesciej niewielka mutacja jest "potegowana" nowa domieszka.) NIektore cechy wygladu jedynie wzmacnia sie doborem odpowiednich osobnikow np. karlowacenie yorkow - wybieranie njmniejszych psow i suk do dalszej hodowli. Skrocenie kufy np u pekinczykow- wyborem psow o jak najkrotszych kufach do dlaszej hodowli. Natomiast jesli chodzi o zmiany barwy umaszczenia to najczesciej modyfikuje sie je wlasnie przez mieszanki z psami o ubarwieniu ktore chcemy wprowadzic ( czytaj - biale sznaucery) Jednakze PRZEDE WSZYTKIM ( i o tu cala ta dyskusja z bialeyorki) caly proces musi byc skrupulatnie kontrolowany - wszelkie wyniki zpisywane kontrolowane porownywane itd. Zadna rasa nie powstala ad hoc - nagle jak niespodzianka.
  24. [quote name='Diana14']Myślę, że uprawnienia ograniczone do jednej grupy to znowu przegięcie w druga stronę. All rounderów nie popieram, ale ja sama interesuję się nie tylko swoja rasa i psami z grupy I ale także z gr III i X. W przyszłości zamierzam mieć charta perskiego i co. Moge zrobić tylko na jedną grupe uprawnienia czyli wybieram między dwoma rasami które kocham? Dobry sędzia poradzi sobie nie tylko z sędziwaniej jednej grupy. Ja już troszkę się rozeznalam i wiem do kogo jeździć nie warto, a jeśli zjawia się ktoś nowy no to moge go "przetestować" lub zapytac innych ktorzy u niego byli o zdanie. Jest naprawdę sporo sędziów z prawdziwego zdarzenia, ale niekiedy żeby dostać opis od prawdziwego znawcy trzeba tez ruszyć dupkę za granicę, a nie tylko narzekać jak to u nas jest byle jak. Poza tym podpisuję się pod Gonią i polecam pójście na kurs asystencki. Bo samym gadaniem to za wiele nie zdzialacie.[/quote] nikt cie nie ogranicza do jednej grupy.... Bo jesli jestes pasjonata rasy/ ras to wszystko w porzadku ... gorzej jak lubie jedna rase ( i znam sie dobrze bo z pasja ) a robie na ta rase i pozostale rasy z tej grupy tak na akord :) Wiadomo ze punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia :) Inaczej bdzie patrzyl na cala ta dyskusje laik inaczej asystent i inaczej sedzia :) Ale mnie tez bawi jak ktos kto sie zna na jednej grupie "pomaga" czy "sedziuje" inne tylko dlatego ze dostal taki przydzial na dana grupe bo nikogo lepszego nie mozna bylo znalezc. Albo poprostu dlatego ze tak rozplanowano ringi :) Ja nie wiem czy sie nasze niezadowolenie i nawet stanowcze upomnienia na cos zdadza. Obawiam sie ze moga jedynie danej osobie zaszkodzic. Bo tak samo jak my plotkujemy o sedziach i asystentach tak samo oni robia o wystawacach. Nawet na dogo wiadomo ze sa i sedziowie ( hie hie hie) i asystenci. Wszystko sie czyta wszystko sie analizuje a potem sie przekazuje w eter ....
  25. fakt ... takim razie dojazd ( wg mnie najlepszy z dworca fabrycznego ) odpada :( w takim razie proponuje od dworca dojsc do tramwaju lini 7 który jedzie na plac wolności i tma wsiąsc w 4 lub 46 :)
×
×
  • Create New...