Jump to content
Dogomania

Vectra

Moderators
  • Posts

    13361
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Vectra

  1. [IMG]http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/10022010-098.jpg[/IMG] [IMG]http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/10022010-106.jpg[/IMG] [IMG]http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/10022010-110.jpg[/IMG] [IMG]http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/10022010-018.jpg[/IMG] [IMG]http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/10022010-030.jpg[/IMG] ...............................................
  2. [IMG]http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/10022010-061.jpg[/IMG] [IMG]http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/10022010-065.jpg[/IMG] [IMG]http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/10022010-078.jpg[/IMG] [IMG]http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/10022010-086.jpg[/IMG] [IMG]http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/10022010-091.jpg[/IMG] .........................................
  3. [quote name='malawaszka']dawaj foty bo nie uwierzę :lol:[/QUOTE] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/113/2ad1701a3a278f8f.jpg[/IMG][/URL] Rufusowa masz chyba mój tel ?
  4. [quote name='rufusowa']nie dzieci tylko wnuki :eviltong: Ewa co z tym transporterem? dzisiaj Ci podrzucic, czy nie chcesz zebym Ci przeszkadzała? :evil_lol:[/QUOTE] Transporterek mi nie jest potrzebny ;) Zapraszam jak coś , ale dziś mnie nie będzie .. niestety , jutro ? [quote name='Alicja'][COLOR=Red][B]spałaś :hmmmm:[/B][/COLOR][/QUOTE] no właśnie wstaliśmy o 10 :cooldevi: mam igrzyska penn-staff , Marysia jest zachwycona nowym towarzystwem :) Franciszek się z nimi właśnie wścieka :)
  5. [quote name='malawaszka']wijesz gniazdo???? :turn-l: no w koncu dzieci przyjechały :evil_lol:[/QUOTE] ale i pojadą i nie trzeba czekać 18 lat :diabloti:
  6. [quote name='Alicja'][COLOR=Red][B]Kładź się spać ;)[/B][/COLOR][/QUOTE] i tak nie zasnę , ja nie umiem spać w dzień :diabloti:
  7. [quote name='malawaszka']myślisz, że wie? :lol:[/QUOTE] oczywiście , przecież mu mówiłam że dzieci przyjadą :diabloti: jego dzieci ... on wszystko rozumie ... :evil_lol: idę robić czekoladę , szał mnie jakiś napadł , ciągle coś gotuje , piekę ... :hmmmm:
  8. Poszli wszyscy grzecznie spać :diabloti: apopleksje odkładamy na jutro , poranek będzie zapewne bardzo zabawny ..... są grzeczne , bo ich tatuś to się nie dał tak zamknąć w klatce bez walki ..... co mu zostało do dziś .... szczerze , to myślałam że będzie gorzej na dzień dobry :) Lalcia tylko spojrzała na mnie wymownie , zobaczywszy te cuda jak wnosiliśmy do domu ... powąchała , popatrzyła , machnęła ogonem i poszła do łóżka spać ... Marysia nie była żywo zainteresowana , powąchała , pocieszyła się i poszła .. Egon był zafascynowany :diabloti: ale ona tak już ma , to bardzo ekspresyjne stworzenie i wszystko ją bawi i cieszy.Ciocia Emilka , to tak miała ochotę manto im wkroić .. w końcu zajęły jej klatkę .. ale tatunio jej wyjaśnił , jak się należy zwracać do jego dzieci ... Ale sam Franio to mnie zaskoczył , bo tu się spodziewałam rzeźni , rozsadzania klatki z maluchami , aktu mordu i nienawiści , obszczania całego domu , obrażonych spojrzeń , odmowy spożycia kolacji .. nadąsania .. a on jest miły i pozytywnie nastawiony :) co prawda to nie jest miłość .. żeby nie było , ale się do nich cieszy trochę .W ramach bezpieczeństwa , oko w oko , to był w kagańcu (łeb mu urósł , bo kaganiec za mały) oczywiście udawał figo fago klocki lego , ale obwąchał je .. co jest w jego przypadku bardzo dziwne .. powinien udawać że są niewidzialne :evil_lol: nawet zachęcił do zabawy - a to nie jest zupełnie w jego stylu , oczywiście się napuszył też , żeby nie było.
  9. Drops jest wykastrowany ? wiesz przy kobitkach , to koguci i podsikuje ;) te z kompleksem wzrostu tak mają :diabloti: Kup sobie urine off , czy jakoś tak ;) bardzo ładnie zabija zapach , psiego zaszczańca :mad:
  10. Na razie za twarz została wyszarpana Emilka , bo śmiała warknąć na dzieci i tatunio , pizdnął jej w łeb :diabloti: To tzw mniejsze , tu szczeka i dewastuje , warczy i zaczepia ... nie wiem po kim to takie pyskate :hmmmm: przecież Franio nigdy nie szczeka i nie szczekał :cooldevi: Zdjęcia to jakieś jutro i nie w 7 :diabloti: na pewno nie od razu ;) i one nie chcą spać , tylko rozrabiają w klatce :placz: mam tylko nadzieję , że nie wpadną na głupi pomysł i nie odstawią mi pobudki o 5 rano , bo to nie będzie uprzejme spotkanie :evilbat:
  11. Dziewczynki są świetne :) Odbyły 1 spacerek z tatusiem - tak z Franiem :diabloti: na razie są trochę zagubione , teraz sie najadły .. znaczy jedzą , mam nadzieje że pójdą spać ... Foty to jutro , bo dziś to było ciemno i dość napięta atmosfera ... Ale Franio mnie zaskoczył , tylko raz warknął ... i to nie jakoś bardzo z nienawiści , tak dla zasady .... On trochę jest w szoku .... dziwne lustro mamy w domu ... podwójnie pokazuje i do tego pomniejsza :evil_lol: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa jakie one są małe :mdleje: nagle mi staffiki urosły .... Franek wygląda jak bydlak przy nich :evil_lol:
  12. No już mam wesoło , Pat i Mat się klimatyzują :diabloti:
  13. [quote name='Asiaczek']A dżipek to iloletni, na chodzie, z gwarancją i czy moje klatki tam wejdą/...? Talerza nie potrzebuję... Pzdr.[/QUOTE] wejdą klatki :) [quote name='jsp27']Cze Vectruś.Wprawdzie obiecałaś Anicie stafika po Franiu,ale moje stare bestie są w świetnej kondycji i mimo że się tolerują to po dołączeniu do nich takiego potworka myślę że któraś uległa by utylizacji.I to nie to że są agresywne,pewnie miałyby problem czyje to to i która ma się nią zaopiekować.A dogadać się nie potrafią,pewnie dlatego że Barbi dalej szczeka po niemiecku.Babe nawet już nie próbuje zganiać jej ze swojego łużeczka,O co były awantury,tylko przychodzi się poskarżyć.AAAAAA i na twojego faceta też się nie piszę.:razz:[/QUOTE] obietnicy dotrzymam ;) witaj , miło Cię widzieć :multi:
  14. [quote name='Asiaczek']O, oddajesz Pana R.? Hm, trzeba się zastanowić... Jakies gratisy przewidziane? Pzdr.[/QUOTE] dorzucę jeepa i telewizor z polszamtą satelitarną :diabloti:
  15. [quote name='malawaszka']:rofit: hahahaha[/QUOTE] to się nie ma co śmiać , to trzeba przemilczeć ..... a może zamiast stafficzki , ktoś woli faceta ? chętnie oddam
  16. wyjaśnię jeszcze mój sen :diabloti: owszem spałam , tylko popełniłam mały błąd .. nie wyłączyłam jednego telefonu ... a to tak się przyjęło , że jak ktoś znajomy dzwoni , to wie że ma tyle wisieć na słuchawce , aż odbiorę :) no i się pijawka przyssała i mnie ze snu wyrwała .... a teraz idę myśleć , jak technicznie ogarnąć , przyjęcie nowych lokatorów , dziewczynki są nauczone , że duże pieski są miłe i mame , babcie i dziadka można okładać ;) niestety tato wylewny nie jest i pewno będzie standardowo przez pierwsze dni chciał je zutylizować , nie wiem jak ciocia Marysia i kuzynka Emilka je przyjmą .. Czarne to pewno spoko - biedna Lalka :evil_lol: Mam dwie klatki , na 7 psów :hmmmm: nie mam drzwi ..... muszę zrobić ogłoszenia , zdjęcia powiem tylko a nie mówiłam , zawsze mam racje i faceci są beznadziejni :evilbat:
  17. Tak dwie , żegnaj spokoju i śnie ;) Żadna nie zostanie , no tylko do chwili kiedy znajdą się dobre domki :) Więc jak ktoś by chciał śliczną , mądrą , bystrą stafficzkę , a ma poukładane w głowie , obie mogą być na wystawy , ale nie muszą , ja nie chcę za to kasy , bo ja zarabiam na innej formie działalności , chcę jedno , wydać je i się nie martwić , że będę je wyławiać ze schroniska ..... Są zdrowe , nie mają problemów skórnych , wolne od L2hga , w najbliższej rodzinie nie było problemów ze zgryzem .... Jak sobie pomyślę , że mam dać ogłoszenia i mam odbierać te telefony i odpowiadać na tendencyjne pytania , to mnie krew zalewa , temu te dziewczynki są jeszcze w domu , bo ogłoszeń nie ma , info na stronie też nie ma .. Jedna miała jechać do Kazachstanu , ale niestety nie ma transportu ... to jest 5 tysięcy km ... technicznie nie da się zgrać .. Więcej napisze o charakterach , jak już będą u mnie
  18. [quote name='ewatonieja']Zmniejszasz fotke do wymiarów max 500x400 [/QUOTE] 640x640 pixeli ;)
  19. [quote name='Darianna']Czyżby dziś przyjeżdżała Franiowa córa? :D[/QUOTE] Dwie :evil_lol:
  20. Moje życie od dziś , na trochę - zamieni się w piekło :diabloti:
  21. a ja już nie śpię :diabloti:
  22. Doginko nie pij już :evil_lol: to nie ząb tylko ciasto hahahahahahahaha
  23. Jeśli już , to tej pani należało by wkręcić , spokojnego asta , rosłego , kopiowanego , ale starszego - kolor czarny się świetnie sprawdza , jako odstraszacz potencjalnych napadaczy pachruściów :) Ja mam teraz te groteskowe pieski , w liczbie 5 , serio to tylko Lalka wzbudza ogólny strach ..... Młody pies , wymaga więcej pracy , najczęściej i zapewnienia ruchu , zajęcia .. one za darmo nie trafiają do schronisk ;) Klementyny się nikt nie boi . mimo że jest czarna ... ale wygląda bardziej śmiesznie niż groźnie ... Trafiają się tu , kilku letnie , ładne spokojne psy .. z wyglądem diabła ...... Lalci , to i wielcy psiarze się boją jak ognia - ma się to spojrzenie :evil_lol:
  24. Asior , to inaczej , pomyśl jak pies :) Psy typu bull , i takie w typie tych ras , są bardzo uzależnione od umysłu właścicieli ..... stąd właśnie tyle agresywnych bullowatych , bo trafiają do mięczaków :) rozumiesz ten mechanizm ? To nie idzie o szczucie , tylko o psa który dostaje sygnały z podświadomości pana/pani .... Kretyn pan się boi , to ja dzielny silny piesek wezmę sprawy w swoje ręce ... Pomyśl dalej , co będzie jak taki pies pogryzie napastnika ? odpowie napastnik czy pies ? analizowałaś kiedyś to , jakiego typu psy są na łamach gazet ? czyje psy gryzą ? bo mnie np to właśnie fascynuje :) TTB świetnie się sprawdzają w charakterze bodygardów , tylko mają jeden mały problem ... zaczynają to traktować jak zabawę - w kogo dziś nastraszymy , a przerażony pan , też jest fascynujący ... Dlatego jak pisałam , poznaj panią i jej predyspozycje psychiczne ;) Ja rozumiem , że kobieta ma prawo się bać , to żadna frajda być napadniętym .... Do TTB nie trzeba mieć sił pudziana ..... w sensie psychicznym , trzeba mieć dobrą zawartość główki.
  25. [QUOTE]obchodzi sie z nia jak z jajkiem, [/QUOTE] a po co ? pies potrzebuje stabilizacji , poczucia bezpieczeństwa , a nie użalania się nad jego losem .... z psem trzeba jak dyrektor z pracownikiem :) wydawać polecenia , wierzyć w to co się chce osiągnąć , dawaj jasne , wyraźne , pewne sygnały .. bez krzyków i co gorsza bez tłitutania .... suczka jest miękka psychicznie z tego co tu czytam , tym bardziej potrzebuje pewnego siebie przewodnika , którego się nie musi bać , ale musi uwierzyć że z tym człowiekiem , to nie ma się czego bać , on mnie obroni , on jest silny , on jest genialny ... pies histeryk i jojczenie go , to najgorszy duet :) ja się boję - tak pies myśli , a ci wielcy boją się też , co to będzie jak to będzie ? Kenel klateczka i tam piesek , po przed jedzonkiem , po jedzonku spacerek , siku nagroda .. trochę po domu polata , specerek , klateczka , po wypuszczeniu spacerek - jak nie była nauczona zachowywać czystości , to jak ze szczeniaczkiem trzeba postepować .. trochę dłużej może to trwać ... ale konsekwentnie , stanowczo z dyplomacją - da się ... nie tłitać , tylko mówić do psa normalnym tonem .. bez fajerwerek , bez zbędnych początkowych zachwytów , bo się spłoszy ... spokojnie , stanowczo .. nie głaskać na siłę , nie ćwierkać .. bo się płoszy ... spacerki co godzinkę :) tak by nie miała szans sikać ...
×
×
  • Create New...