Jump to content
Dogomania

Vectra

Moderators
  • Posts

    13361
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Vectra

  1. Foksy , to specyficzne jednostki .... atom nie ruszy - a niech żyje i 100 lat :) w związku że to : [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/196/25072011516.jpg/][IMG]http://img196.imageshack.us/img196/5378/25072011516.jpg[/IMG][/URL] ma nas opuścić w najbliższą sobotę :) i ma zamieszkać w bloku ... moja mama coś wspominała , że nudzi się wieczorami ... a ja muszę jechać wieczorem do pracy ... mama mieszka idealnie mi po trasie do pracy i z pracy ... dostanie zajęcie :diabloti: na samotne wieczory - przygotować Lusię , bo tak ma mieć na imię ;) do życia w bloku :diabloti: jazda windą , chodzenie na smyczy , życie jako jedynak . A że Lusia , to ciężki przypadek :diabloti: mama nie będzie miała czasu myśleć o głupotach ;) widoku foksteriera jej oszczędzę ....
  2. Vectra

    nasze staruszki

    Może jakiś kubraczek ?
  3. Rekin :razz: [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/25072011-622.jpg[/IMG] [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/25072011-614.jpg[/IMG] [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/25072011-584.jpg[/IMG] [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/25072011-735.jpg[/IMG]
  4. Hanna jednostka specjalna [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/25072011-742.jpg[/IMG] [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/25072011-709.jpg[/IMG] [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/25072011-565.jpg[/IMG] [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/25072011-550.jpg[/IMG] [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/25072011-744.jpg[/IMG]
  5. [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/25072011-492.jpg[/IMG] [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/25072011-486.jpg[/IMG] [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/25072011-476.jpg[/IMG]
  6. Biały gamoń we własnej osobie - niestety wymaga upiększenia , ale to w przyszłym tygodniu [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/25072011-528.jpg[/IMG] [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/25072011-559.jpg[/IMG] [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/25072011-532.jpg[/IMG] [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/25072011-505.jpg[/IMG]
  7. [quote name='jukutek']Małgosię można łaskotać, "pstrykać" w stopkę, głaskać po policzku i robić inne cuda - śpi i tak smacznie...[/QUOTE] też tak miałam - zostało mi do dziś :diabloti: jestem potwornym śpiochem ... jak śpię , atom mnie nie ruszy , od urodzenia tak mam :) LAZY , ależ on ma bujną czuprynę !!!ekstra
  8. Vectra

    Tiesto Domino

    uszu nie dotykaj i nie słuchaj o masażach - masowane stają - klejone , no też można narozrabiać :) uszy mu pracują , co jest ważne - a że czasem klapną - NORMALNE uszy się klei/masuje , zależy od tego jakie to uszy - ale tylko wtedy kiedy nie mają zupełnie ochoty by się unieść .... i zwisają bez ruchu
  9. Tomasza wygląd , to połowa tłuszczu , a druga połowa to choroba ... które to tworzyły w całości , ten monstrualny wygląd.Tomasz miał wodobrzusze ... Denis wymaga 2-3 kg , aby wyglądać i czuć się lepiej ... przy jego wybredności , niejadztwu , mojej diecie - osiągniemy to szybko :) skończyły się sałaty , cykorie , rzodkiewki , jabłuszka , bułeczki , ciasteczka , gotowane kurczaczki ... do wyboru ma suchą karmę lub pusty brzuch :diabloti: korzysta z obu możliwości , ale na korzyść karmy - na szczęście . A dziewczynki , przyjęły go jak swojego :) On jest bardzo grzecznym psem - w domu :) a dla niego blokowca , podwórko to część domu ... nie jest agresywny w domu , jest zgodny , uległy , układny ... wychowywał go w końcu nie byle kto :diabloti: tylko surowa guwernantka Kano :cooldevi: wychowywał się z samcami :) dlatego obserwując go u siebie ... mam cichy plan , że z Franiem go poukładam :) mają dwie ważne do tego planu cechy - obaj nie mają zwyczaju wchodzić nikomu w drogę .... Denis nie jest w domu zaczepny , a Franek nie prowokowany nie robi problemu .... Tylko no cieczki :) muszę przedyskutować pomysł kastracji Niunia z wetem ... raz że wiek , no lekka nadwaga to powalczymy , może nie każdy wie ... Denis w wieku szczenięcym .... zwyciężył z damą z kosą - to że żyje , lekarze orzekli że jest cudem :) plus taki , że to foksterier , jednostka waleczna i rządna życia :) Denis ma jeden paskudny nawyk , kopulacji wszystkiego - tego się obawiałam.No ale , dziewczynki szybko mu wyjaśniły , że tak nie wypada robić :diabloti: Były próby gwałtu na szczeniakach , ale matka Emila , niczym pocisk - a to czub z ADHD - pizdła z rozpędu ze łba Niunia i jestem w szoku - Denisowi zanikła chęć seksu :evil_lol: z moim ojcem cóż , mogę powiedzieć jak lekarz prowadzący - najbardziej beznadziejny przypadek w historii tego szpitala. jest na najlepszym oddziale kardiologicznym w PL , gdzie mają nowoczesne aparatury , podtrzymujące życie ... obie komory serca praktycznie nie działają - wszystko w rękach tak na serio cudu ... lekarze robią co mogą ... nie kwalifikuje się do transplantacji , bo cukrzyca , bo nerki , bo wiek ... ten rok , wystawia mnie chyba na wszelkie możliwe próby .... może stąd mój stan mega zobojętnienia na to wszystko ... nie jest mi ani smutno , ani wesoło - jest mi nijak ... muszę walczyć o żywych , żeby żyli i byli i przechodzili to w jak najmniejszym bólu ....no ale płacz , biadolenie , użalanie - jeszcze nikomu w niczym nie pomógł ... uczucia trzeba odłożyć na półeczkę ... twardo i zimno wychodzić na przeciw problemom ...
  10. to daj mu rutinoscorbin :)
  11. Póki co , dziad Lalka - trzyma się kupy , w zdrowiu i humorze ... o jej kondycje , dbają rowerzyści , panowie , listonosz ... czas strasznie szybko leci .... dopiero miała 4 miesiące jak ją wzięłam .... a już taki z niej dziad :) pomijam fakt , że dziś grupa terror , skończyła 5 miesięcy .... wymyka mi się czas z pod kontroli , a tego nie lubię , jak coś mi się wymyka Lalcia jest złotym psem , moim wielkim przyjacielem , najmądrzejszym na świecie - gacki staffiki , niestety , nie wiem jakby się starały - to takiego umysłu nigdy nie osiągną :) o Egonie nie wspomnę ;) bo to jest inna zupełnie planeta , umysłowość ... że ta Lalka z nimi wytrzymuje - podziwiam :diabloti: na szczęście , jej błękitna krew , szlacheckie geny damy , nie wchłaniają debilizmu :) zazdroszczę jej jednego - siły spokoju ... Kolonista Franio , z relacji na żywo - wychowuje swoje dzieci , bo na debila Marysie , nie ma co liczyć :evilbat: Myszka zwany Myszką , przejął się rolą rodzica i pięknie się nimi zajmuje , uczy - głównie bycia ADHD szczekającym ... dzieci wpatrzone w ojca , jak w milion dolców - wujcia kynologa akcje spadły , nie jest już witany po przebudzeniu .... teraz na topie jest tata tatat tata. Denis zwany Niuniem , jeszcze w związku z tym u mnie pomieszka ... moja mama troszkę tak , odjechała psychicznie ..... organizuje jej też wolnych parę dni .... dostanie w ramach relaksu ... Hannę. Mama się zajmie Hanią , Hania się posocjalizuje ... a że to wymaga dużej uwagi ... wszyscy będą zadowoleni .... a ja , no ja się ogarnę sama ;)
  12. Dziad Lalka dziękuje :buzi: Tomasz zasnął sobie w moim lesie .... [`] Dzięki że jesteście
  13. Nie martwcie się o mnie i dziękuje że jesteście ... Jadę po Tomasza Lalka dziś kończy 8 lat :)
  14. Matka Marysia [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/Obraz-194.jpg[/IMG] i kolejna moja sympatia - czyli Furia [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/Obraz-185.jpg[/IMG] [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/Rotation-of-Obraz-192.jpg[/IMG] gdybym mogła wybierać , to taki charakter jak ma Furia , życzyła bym sobie u mnie w domu :) uwielbiam tego zwierzaka , zresztą z wzajemnością :cool3:
  15. dzięki Asiaczkowi , mam foty z wystawy w stolicy :) na początek , mój ulubieniec :D Bąbel [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/Rotation-of-Obraz-139.jpg[/IMG] [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/Obraz-141.jpg[/IMG] oczywiście mój maly Rekin [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/Rotation-of-Obraz-170.jpg[/IMG] [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/Rotation-of-Obraz-180.jpg[/IMG] [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/Obraz-178.jpg[/IMG]
  16. Dziewczynki , musiałam dziś odwołać spotkanie .... z przyczyn no dość niemiłych i skomplikowanych ... u mnie w galerii jest troszkę info ... muszę być w gotowości i nie ukrywam , nie mam głowy i humoru też ... ale po niedzieli się spotkamy ... ja już sie troszkę ogarnę .
  17. Podejmowanie decyzji , to moja specjalność :) od mądrzenia , jest reszta część familii .. no takie życie ;) W sobotę Tomasz , pobiegnie za TM ... tu u mnie w lesie ... już jest umówiony wet Denis , póki co , jeszcze zostanie u mnie .... moja mama , musi ochłonąć .. zresztą muszę go troszkę zrehabilitować , ma już diete psią , odchudzającą .... nadal jest zagubiony , ale sukces , bo dziś troszkę zjadł i to UWAGA suchą karmę :diabloti: 27 lipca , kawaler skończy 10 lat :) odkryłam ubytki w zębach ... jakiś guzek pod okiem , trzeba zrobić ładną fryzurkę .. w kondycji jest niezłej .... no i to taki grzeczny stworek - oczywiście w domu .. na spacerze , czysty terrier typu foks :evilbat:
  18. Asiaczku jak pisałam , podjadę dziś ok 20 ... a nad ranem , jak pisałam - to jeszcze słońce śpisz :diabloti: do domu zjechałam o 5:40 :cooldevi:
  19. [quote name='Asiaczek']Koło mnie to woda ulicami płynie. Może jednak dojedziesz...? Ja nieraz się zastanawiam, co będzie z baskami, jak mnie braknie...? Chyba trzeba napisac jakies wytyczne, wskazówki. Moja siostra - na pewno nie. Siostrzeniec i siostrzenica - też nie. No więc kto...? Pzdr.[/QUOTE] Morbital :diabloti: [quote name='agnethka']tak czytam i czytam... Ewa strasznie mi przykro :( miałam po warszawskiej napisać, że bardzo się zmieniłaś... wcale się nie dziwię, dlaczego tak schudłaś. chciałabym Ci jakoś pomóc, nie tylko pisaniem w klawiature, ale nie wiem - co? ja mogę tutaj, jeśli coś takiego jest to szepnij..[/QUOTE] dzięki , póki co jeszcze ogarniam tą kuwetę .. a to ja i mój biały przyjaciel Bąbel :) uczeń i w przyszłości rodzina :diabloti: [url]http://img835.imageshack.us/img835/6395/p7170519.jpg[/url] na ostatniej wystawie , nasz duet , osiągnął 1/3 CWC :grins: zupełnie nie kumam ,czemu nikt w tego psa nie wierzy ... ja go uwielbiam , jest kapitalny , charakter ma złoto
  20. Ja nie wyobrażam sobie - tego mundialu w naszym kraju .... trochę deszczu i wawa stoi .. a pare milionów ludzi ? będzie horror. Nie dojadę , jestem więźniem deszczu .... wyjadę dopiero nad ranem , jak opadną emocje :)
  21. moje zdanie , wyraziłam tu i też moje mamuśka znasz :buzi: nie mogę jechać do pracy , bo warszawa stoi :) troszkę deszczu popadało :evilbat: [url]http://www.tvnwarszawa.pl/pogoda,news,gwaltowna-burza-ulice-splynely-stanelo-lotnisko-i-tramwaje,246655.html[/url]
  22. zlitują że do schronu ? :) nie żartuj - poprą pomysł , przecież są ładne , ktoś je weźmie :grins: Denisa nie uśpie , zostanie z mamą - Tomasz , jest chory ... powinien skończyć życie - rok temu , mój ojciec nie dał tego zrobić. Ten pies jest tłusty jak świnia , ma skatowane bebechy przez sterydy , nie trzyma moczu , do tego nie umie jeść z miski , nie umie zostawać sam .... nie śpi w nocy , dyszy ..... ma skiereszowane stawy , przez tuszę - no i uznaje tylko mojego ojca .. A ja pisałam , mój ojciec jest w takim stanie , że jeśli przeżyje i tak będzie warzywem ... ma 20% wydolności serca , nie pracują nerki i wątroba , jest niewydolny oddechowo - lekarze walczą o serce decyzje , to taka moja rola już w tej rodzinie .... dlatego jestem elektryczna na teoretyków/doradzaczy :) bo kłapać rady jest super i łatwo i miło ... tylko czynić jakoś nikogo na ochotnika ... będę zła , bez serca , nieludzka , do niczego --- to akurat już przywykłam ... miłosierdzie - miłosierdziem .... uczucia rzecz piękna , aczkolwiek , twardą dupę trzeba mieć i myśleć realnie ... Ja nie mam możliwości zająć się oboma psami .. bo mam swoich 6 , jestem sama , muszę pracować , bo nikt mi jeść nie da - rodzina też nie :) Nie obarczę nikogo Tomaszem ... to jest fota z zeszłego roku ... teraz jest "większy" [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/847/1001835may.jpg/][IMG]http://img847.imageshack.us/img847/3458/1001835may.jpg[/IMG][/URL] jak można doprowadzić psa do takiego stanu ? też zadaje to pytanie .... od roku jestem wrogiem mojego ojca :) nie utrzymujemy kontaktu ... między innymi o tego psa a ja już nie mam zamiaru patrzeć , jak to zwierze cierpi
  23. [quote name='Asiaczek']Oj, no to się popaprało... BTw - jestem dzisiaj dostępna po 15-tej. Pasi? pzdr.[/QUOTE] będę ok 20 koło Ciebie , zadzwonię wcześniej no popaprało się bardzo .... no jakby ktoś miał pomysł ... że rodzina "moja" zajmie się psami , to wyjaśniam , że chętnych brak :) oczywiście , jestem wrogiem , bo wspomniałam , że w krytycznej sytuacji , poddam psy eutanazji ... bo jak mogę :) pomoc tak wygląda, ale na pytanie , czy ktoś zajmie się nimi - NIKT nie może , bo ma kota , bo nie ma ogrodzenia , bo .. bo .. bo .. jedynie umoralnianie , doradzanie , teoretyzowanie - mam w pakiecie , ale "problem" jest mój :) oczywiście że mi szkoda , oczywiście , że z bólem serca .. moja mama też jest przeciw , ale - nie ma możliwości , bycia w domu i w pracy na raz :) ja nie mam możliwości , posiadania 3 samców .. niekastrowanych samców , w tym dwóch które są rozkapryszone , nie nadające się do kastracji , z racji wieku i tuszy. Z racji nawyków , przyzwyczajeń - nie zgotuje piekła też moim psom .... Franek może być u R , jakiś czas ... a ja muszę do tego czasu , to wszystko ogarnąć .... Dziś Denis , o mały włos , nie puknął Hani ... a Emila szykuje się do cieczki :cooldevi: nie ukrywam , mam dość .. bo się znowu wsio krzaczy ... na razie moja waga poszła w dół o 7kg ... a ja już nie chcę chudnąć .. bo ja pracuje ciężko fizycznie i muszę mieć siłę
×
×
  • Create New...