-
Posts
13361 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Vectra
-
[quote name='kavala']Niestety nie mogłam, weterynarz powiedział, że mógł to być nowotwór złośliwy, a nawet gdyby nie był po czasie takie zmiany złośliwieją i jest możliwość przerzutów.[/QUOTE] i co wykazało badanie histopatologiczne ? bo rozumiem , że takie NA PEWNO po wycięciu guza/narośli wet zlecił , a Ty jako miłośnik psa swojego , również chciałaś wiedzieć .. na oko , to ja swojego psa nie daje leczyć , ani ciąć - bo się wetowi wydaje :)
-
[quote name='kavala']Tak jak już pisałam, miałam u mojego psa wycinaną drobną narośl na skórze (zabieg chyba drobniejszy niż obcięcie połowy uszu.), widziałam jak się wybudzał biedak, jak musiał chodzić w opatrunku. Antybiotyk się zawsze daje, czasami od razu po zabiegu, w zastrzyku, mogłaś nawet o tym nie wiedzieć. Poza tym narkoza zawsze niesie ryzyko, w przypadku kopiowania niepotrzebne ryzyko. Ależ ja wcale nie kwestionuje tego, że dbasz o nie. Ale niepotrzebnie naraziłaś je na ten zabieg. Gdybyś tego nie zrobiła, byłabyś jeszcze lepszym opiekunem :)[/QUOTE] mogłaś nie wycinać narośli i pies też by żył , no fakt brzydko by ta narośl wyglądała :)
-
[quote name='kavala'] Cieszę się, że to robisz, ale ja zawsze myślałam, że miłośnik zwierząt chce swojemu własnemu pupilowi oszczędzić wszelkiego stresu i wszelkiego bólu...[/QUOTE] niestety życie to nie bajka , stres i ból , są wpisane w sens życia :) tak do Twojej teorii , kastrowana dla zdrowia - poczytaj [url]http://www.wilczarz.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=322&Itemid=6[/url] PS jestem zwolennikiem kastrowania - bo to wygodne
-
[quote name='Syllepsis'][SIZE=4][B]To zaświadczenie nie ma ŻADNEJ WARTOŚCI i wprowadza w błąd! Do reprezentowania związku i wydawaniu oświadczeń w jego imieniu, zwłaszcza co do stanu prawnego, upoważniony jest TYLKO ZARZĄD. To jest śmieć![/B][/SIZE][/QUOTE] skoro jest to śmieć , to napisz skargę na oddział warszawski - do zarządu głównego , zamiast klepać tu bzdury po raz enty zrób coś faktycznie , a nie pyszczysz zza monitora
-
[quote name='kavala']To w takim razie po co dajesz takie porównania? Co ma jedno do drugiego? Czy pies w schronie ma jakiś wpływ na to czy obetniesz swojemu uszy czy nie? Piszesz, że nijak się to ma do cierpienia w schronie, no nijak faktycznie, po co więc wspominasz o tym?[/QUOTE] To Ty dałaś takie porównanie , pisząc albo kopiowanie albo schron - bądź konsekwentna w tym co piszesz , lub po napisaniu pod wpływem emocji , zanim klikniesz WYŚLIJ , przeczytaj to jeszcze raz uważnie :) niekopiowane psy i kopiowane lądują w schroniskach - to akurat nie ma nic do rzeczy - czy ucho jest czy go nie ma tu mentalność ludzka i nasze prawo - kulawe i dziurawe a jak widzisz , kopiowanie nie jest zakazane w naszym kraju - ZK jest dla mnie w tym kraju , jedyną organizacją , do której regulaminu się stosuje ... płacę składki i różne takie tam :)
-
[quote name='kavala']Albo kopiujesz, albo do schronu? [/QUOTE] przechodzisz sama siebie :)
-
[quote name='Syllepsis']kavala do Vectry. Zaiste, pyszna LOGIKA, godna miłośnika zwierząt. :shake:[/QUOTE] akurat w idealne miejsce trafiłam , z tą miłością do zwierząt - poszukaj tematów o TTB i grzmotów by wszystkie pozabijać :diabloti: kopiowaniem , nikomu życia nie zabieram :)
-
[quote name='Fauka']Ponieważ to ty łamiesz prawo a nie producent, weterynarz wykonując zakazany zabieg łamie prawo. Strasznie beznadziejny przykład dałaś.[/QUOTE] a co z właścicielem takiego psa ? dlatego dałam ten przykład właśnie
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Vectra replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Na razie , to mam kopiowanego foksteriera na stanie i muszę tego inwalidę , jakoś pogodzić z niekopiowanym , ale za to nafaszerowanym chemią - Franiem i jak bonie dydy , kupię tej owcy , obrożę antyszczekową , bo zabije go , jak będzie ryj pruł , gdy mnie w domu nie ma albo mu wytnę struny , razem z jajami na żywca :evilbat: poszłam na kawkę do sąsiadki , to co słyszałam z mojego domu - podniosło mocno moją adrenalinę ... coś czuję że foksio , będzie musiał jeszcze bardziej spaść na ziemię -
[quote name='Fauka']Gdyby zgłaszano weterynarzy wykonujących ten zabieg, gdyby pokazywało się dowody to myślę ze byłoby egzekwowane, zakaz jest tylko prawo jest martwe. Nie oznacza to że jest nielegalne. Mój sąsiad nawala psa, pies nie jest połamany, siniaków pod sierścią nie widać dlatego nie został ukarany ale psa kopnie, uderzy, zrzuci ze schodów. To jest legalne, nikt mu nie wręczyl za to mandatu :)[/QUOTE] jeśli mnie zatrzymują za jazdę bez pasów , to ja jestem obdarowana mandatem , a nie producent pasów :)
-
gdyby było nielegalne , nie było by psów kopiowanych :) gdyby było nielegalne , ci którzy mają kopiowane psy , zostali by pociągnięci do odpowiedzialności więc jest legalne , bo jest niekaralne to tak jak np z kodeksem o ruchu drogowym - jak mnie zatrzymano , za brak pasów - dostałam mandat jazda samochodem , bez pasów bezpieczeństwa , jest nielegalna gdyby za to nie karali , była by legalna no i są punkty za łamanie przepisów , co w konsekwencji prowadzi do utraty prawa jazdy czyli prawo jest egzekwowane
-
a jeszcze , dlaczego mogę psa trzymać na metrowym łańcuchu , dawać mu żreć od czasu do czasu - nic mi za to nie grozi , mogę przeczesać mu gnaty widłami - żeby wiedział kto tu rządzi , jeśli to suka mogę płodzić ją co cieczka , dla urozmaicenia , mogę zamykać w komórce - żeby zaznał odrobiny ciepła :diabloti: mogę go puszczać luzem na ruchliwej ulicy - też za to mi nic nie grozi , mogę go wywalić na zbity ryj - kiedy mi się znudzi , mogę go bić , kopać , poniewierać - zostanie ocenione , co najwyżej - jako niska szkodliwość czynu , mogę maltretować ile się da a wy walczycie o kopiowaniu uszu , u psa który je kawior , śpi w satynowej pościeli i ma 2 służące spełniające każde życzenie
-
[quote name='Trop2011']Wspaniale mi to wytłumaczyłeś, bo nie miałam psa z kopiowanym ogonem ani uszami, bo jestem temu przeciwna i zdania nie zmienię. Jeszcze nie wiesz jakim weterynarzem będę więc nie ma się co odzywać, bo ty nie uratowałeś konia, który dostał kolkę.[/QUOTE] skoro nie miałaś , to nie możesz nic na temat kopiowanych psów powiedzieć .... nie mam konia , nie byłam przy kolce u konia , nie wiem zatem na ten temat nic rozumiem, że fakt uratowania konia z kolką , czyni Cię wetem - GRATULACJE ja mogę nie wiedzieć jakim będziesz wetem , a to z tego powodu , że Ty sama nie wiesz czy odnajdziesz się w zawodzie .. i czy żądza pieniądza , nie zaślepi Twoich przekonań - pamiętaj NIGDY nie mów NIGDY :) jak już będziesz tym wetem , będziesz miała jakiś staż - wtedy o tym możemy pogadać - teraz i Ty i ja możemy tylko o tym pogdybać .. tak jak Ty nie mając kopiowanego psa , możesz poteoretyzować i pobiadolić i może Ci ułańska fantazja puszczać .. nad biednością kopiowanych psów - o których nie masz pojęcia , jak i o zawodzie weta teoria i praktyka , są jak ogień i woda
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Vectra replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Jeśli miała bym nabyć dobermana , to tylko z Rosji i to z dwóch powodów mają tam doskonałe linie hodowlane i rewelacyjnych specjalistów do kopiowania - a marzy mi się błękitny ;) kastracja , jest , była i będzie zabiegiem , dla naszej wygody i spokojnego snu :) dla zdrowia ,to sobie można pukać ją co rok i będzie najs :evil_lol: posiadanie szczeniaczków , nie jest wcale wygodne :diabloti: pierniczenie , że dla zdrowia kastracja , to już mnie męczy - owszem zdarzają się przypadki - prostaty , ropomacicza czy innych zabaw .. ale nie są to nagminne schorzenia - taki same prawdopodobieństwo prostaty u psa , jak uszkodzenie ucha które setki lat było kopiowane .. za duża w naszym kraju jest pokusa - rozmnażania , za dużo jest psów w związku z tym - dlatego dla wygody już psów powołanych do życia w schroniskach , na ulicach - lepiej ciachać co się rusza i na drzewo nie ucieka a wystarczyło by mocno zaostrzyć prawo , egzekwować je boleśnie - i kastracja była by nadal zabiegiem dla wygodnickich i kto wie , może też by wprowadzili zakaz kastrowania - szczególnie że jest to zabieg bolesny , noszący za sobą sporo konsekwencji - zdrowotnych , rekonwalescencja jest mało fajna i trzeba dużo bardziej uważać na psa po zabiegu kastracji , niż po kopiowaniu ... o ogonach nie mówię , bo to się robi u osesków .... u CAO za jednym zamachem i wyrywa się uszy ... też olała bym taki zakaz , gdyż to co nie musi , może być wyciachane - dla MOJEJ wygody i komfortu życia i bycia z psem. PS Lalka nie została wykastrowana , dla jej zdrowia , tylko do szewskiej pasji doprowadzało mnie wyprowadzanie jej na spacer i te tabuny kundli chcący ją pokryć ... i żadne buty nie pomagały , takie to cholerstwo było napalone ... dwa to krew na podłodze , krew na pościeli teraz mam ten komfort , że nie muszę wychodzić w zgraje psów bez smyczy na spacery i użerać się z burkami , których to właściciele mają gdzieś swoje psy - co robią , komu życie zatruwają .... gdyby prawo było inne , każdy taki właściciel dostał by pare tysi kary , pies został by uśpiony za to że nie pilnowany - a ja nie piliła bym z kastracją - spacery nie były by katorgą dla mnie i dla Lalki teraz mam suki z cieczkami i też mnie zalewa czasem ... krew , nabrzmiałe sromy i zakochany własny samczyk implant u Frania działa - Marysia aktualnie jest w TYCH dniach i Franio zupełnie się nią nie interesuje ... nawet jak go podrywała , to dostała z bańki :diabloti: Panicz Macho :evil_lol: Emila ma pancerną klatkę , więc też nie zmaluje mi potomstwa ... -
[quote name='Trop2011'] A co jeśli twój pies będzie się bardzo bał, a nie będzie miał jak okazać tego w zrozumiały dla ciebie sposób bo nie bedzie MIAŁ OGONA i ugryzie coebie lub kogoś innego. [/QUOTE] i Ty będziesz wetem ? to już współczuje Twoim pacjentom miałaś psa z kopiowanym ogonem bądź uszami ? mam takie w domu i powiem Ci mają bardziej komunikatywne te części ciała , niż te niekopiowane , a jeśli nie wierzysz , to zapraszam na korepetycje i nie będziesz kopiować ? cudownie , a wiesz czemu ? bo ten zabieg musi przeprowadzić osoba która ma dużą wyobraźnię , zna doskonale anatomię poszczególnych ras i tak dobierze kształt np ucha , by dorosły osobnik był podobny do siebie kopiowanie , to ogromna sztuka i niewielu jest w tej dziedzinie specjalistów jaja to może wyciąć byle konował - uszy , musi wirtuoz
-
[quote name='iwona&CAR'] Niewatpliwa korzyscia sterylizacji jest absolutnie skuteczne ograniczenie nadmiernego rozrodu zwierzat. Dla ich dobra !!! [B]Nie ma zadnych korzysci dla zwierzat wynikajacych z masowego kopiowania uszu czy ogona.[/B][/QUOTE] sam nakaz kastracji , niczego nie zmieni - bo i tak jest kilka razy za dużo JUŻ psów w naszym kraju zresztą - nie ma możliwości nakazu kastracji - sami weci propagują , że każda suczka dla zdrowia , musi mieć raz szczeniaczki ( (tylko mi tu nie tłumaczcie , że nie musi - bo o tym to ja wiem :evil_lol: ) raczej dalej będę twierdzić , że w naszym kraju , nie da rady zlikwidować procederu , masowej produkcji psów - bo nikt tego pilnował nie będzie rozmnażacze jedynie skaczą z "rasy na rasę" wg panującej mody i popytu jeśli idzie o psy raso podobne - tu już powinny organizacje kynologiczne , kluby rasy - zastrzec nazwy ras - wtedy było by przestępstwem , używania nazwy rasy , jeśli pies nie miał by stosownego dokumentu , potwierdzający "tożsamość" a to że zanika sam z siebie , zabieg kopiowania , to nie łudźcie się że z miłosierdzia - taki zabieg kosztuje kilka stówek , a ludziom szkoda kasy na to , skoro kupują kundla w typie rasy za 100zł , nie wydadzą 400 zł na zabieg kopiowania uszu ... i powtarzam - NIE DLATEGO ŻE PIESKA BOLI , tylko inwestycja im się nie opłaca :) dla hodowców , pseudorozmnażaczy - też to wycięcie kosztów :) a kto będzie chciał , miał kasę i tak będzie kopiował
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Vectra replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Alicja']Kawę zapodam jak chcecie ....[/QUOTE] piję właśnie , lekko zimna , ale jakoś idzie :diabloti: [quote name='Amber']Ja się już miałam odzywać w temacie... Ale poczytałam i mi się jakoś odechciało :evil_lol: Muszę się zadowolić widokiem mojego psa z oberżniętymi uszami i ogonem... I napawać się jego niewyobrażalnym cierpieniem i kalectwem, które przez to musi znosić :diabloti:[/QUOTE] masz w domu inwalidę , może idź z nim do ZUSu , dostanie rentę :cooldevi: [quote name='Darianna']Aż sobie polazłam poczytać, że też Wam się chce ;)[/QUOTE] ten wątek od czasu do czasu mnie bawi , lubię im dolać odrobiny oliwy ... jeszcze BA jak śmiem , jako mod , mieć inne zdanie mnie takie dyskusje , trochę niestety puste - rozluźniają , bawią - bo i tak do niczego nie zmierzają - takie tam klepanie w klawisze - jak widać niektórym , pęka żyłka pierdząca i dostają piany Ja rozumiem kraje , gdzie pies jest bogiem , mają mocne regulacje prawne , puste schroniska , ustawy wykonywalne - chociażby taka Skandynawia - tam już tylko mogą , wymyślać takie bzdety , jak zakazy kopiowania - ale to kraje , gdzie prawo jest przestrzegane , jest ład , skład i porządek , obywatele znają konsekwencje łamania prawa , jak złamią to oberwą po kieszeni solidnie , a psa uśpią jeśli nie zgodny z tym co wolno ;) a u nas , walka o przepis , który będzie widniał tylko na papierze - i tak coraz mniej psów się kopiuje i gwarantuje że nie w imię bólu i miłosierdzia - tylko są to dość drogie zabiegi , a mamy kryzys , więc się tnie , ale wydatki a jak ktoś będzie chciał , będzie dysponował funduszami , to i tak skopiuje i tak skopiuje , wcale nie będzie barbarzyńcą , tylko gościem , co go stać na taki luksus i to jest właśnie polska cała - zabawa w coś , co nic nie zmienia - zamiast się zająć faktycznie problemami psimi , to uskuteczniają miłosierdzie - bo co zmienia tak serio , z ręką na sercu kopiowanie ? ileż tych psów się kopiuje ? w porównaniu z populacją psów w naszych kraju , 1% ? no niech będzie 5% jak ktoś żałuje na psa kasy , w sensie zakupu psa rasowego .... a kupuje podróbkę za 150zł , gdzieś z kartonu ... to wyda kilka stówek na kopiowanie ? no nie wyda , bo mu szkoda i nie dla tego że piesek by cierpiał ... tylko pobudki są inne - szkoda kasy na takiego zasrańca :evilbat: a taki rozmnażacz , co handluje szczylami po te 150zł .. to wyda na kopiowanie 500 ? no nie wyda , bo mu się biznes nie opłaci ludzie psów nie leczą , nie szczepią - bo albo im szkoda kasy , albo sami nie mają na jedzenie. Jest coraz większa bieda w naszym kraju , bo kryzys teraz dopiero odciska na nas piętno , a my tu od zakazie kopiowania , drogim zabiegu ... gdzie dla kontrastu , coraz więcej psów , wylatuje z domu - bo się albo nudzi , albo właścicieli nie stać na michę dla niego .... dla kogoś , kogo stać , kto ma lub uciuła i marzy i chce - żadna kwota , nie przerazi wystawcy , to po prostu będą kalkulować , czy chcą mieć psa na PL ringi , czy chcą jeździć chociażby do właśnie skandynawi , nie chcę wprowadzać w błąd , ale tam można wystawiać kopiowane psy , urodzone do któregoś roku , potem jest zakaz. pewno na zadane tam pytanie , co mi zrobią , jak obetnę psu uszy - pewno odpowiedzi nie dostanę , bo nic mi zrobić nikt nie może , nawet jeśli jest tysiąc ustaw :) jest to jakiś absurd , bo jakiś tam zakaz kopiowania , jest od bodaj 1998 roku :) podkreślę JAKIŚ , a teraz mimo nowelizacji ustawy , taki sam JAKIŚ ew wejdzie no i co że jest zakaz ? podobno :) Lalka ma lat 8 , czyli urodzona po 1998 roku - Denis rocznik 2001 , Ajda ? 2006 widziałam szczeniaki tego roczne , bez uszu i bez ogonów - takie mamy właśnie ustawodawstwo - dużo huku , wykonywalność zerowa no co zabiorą mi kopiowanego psa i poddadzą eutanazji ? NIE , bo to nie zgodne z prawem , usypianie zdrowych psów - też nonsens , bo w krajach cywilizowanych , selekcjonują psy - niezgodne z prawem , są usypiane bez mrugnięcia okiem wlepią mandat ? a za co ? za to że , mój pies podczas przycinania włosków na uszach , się szarpnął i nożyczki mi się omckły ? :evil_lol: i te kalkulacje , co jest gorsze - 14 dniowa rekonwalescencja po zabiegu , czy gnicie ileś lat , w brudnym , zimnym schronisku gównami na trawnikach niech się zajmą , w Szwecji mogłam bosą nóżką , pomykać po każdym kawałku zieleni , bo tam jest surowo przestrzegane - zakaz srania psom , gdzie popadnie ... i tam jak pisałam , rozumiem , że mogą bawić się już tylko w miłosierdzie , takie jak zakaz kopiowania - ale tam schroniska są puste , nie ma bazarów z psami/kotami - posiadanie psa jest przywilejem i zanim tam weźmie się psa , to naj się dobrze to obmyśli - czy np pies będzie miał gdzie zrobić kupę - tam jest wysoka kultura posiadania zwierzęcia - bo mają surowe prawo , które jest skutecznie egzekwowane tu kiedyś też pisałam , że jak chciałam mieć zezwolenie na Lalkę i Klementynę - to oczy na mnie szeroko urzędniczki wytrzeszczały - czego ja od nich chcę :) i nie mam zezwolenia , bo urząd gminy , uważa że mieć go nie muszę - a przecież jest ustawa , stałam 2 godziny po zaświadczenie o niekaralności , wydałam na niego 50 zł . I mimo że chcę być prawym obywatelem , mieć zezwolenie - to nie mogę , bo nikt nic nie wie. Ja rozumiem , gdybym mieszkała na zapyziałej wsi ( no mieszkam) , ale ja mam meldunek , w CENTRUM WARSZAWY :) ale za to kretyn , strażnik miejski , dodam że nie jeden , chciał odemnie zezwolenia na Kano , bo twierdzili że to rottek :) i to tylko dlatego , że wg nich doberman , to ma stojące uszy :) a Kano takich nie miał więc pytam kto będzie kontrolował ten zakaz kopiowania ? jak urzędnicy i stróże prawa , nie mają o psach zielonego pojęcia. więc ustawa , dla krzykaczy i miłosiernych dusz - które na oczy nie widziały , psa po kopiowaniu :) ale w teorii łohohoho a czemuż to nie uśpić , minimum 50% populacji psów w schroniskach ? by poprawić byt tym pozostałym 50% które mają większą szanse na adopcje ? bo niehumanitarnie :) ale niech humanitarnie , się zjadają i zdychają z głodu , brudu i zimna - my czujemy się lepiej , bo krzyczymy , że zabieg który wykonuje się w narkozie , jest barbarzyństwem i zakazujmy go - od razu śpi się lepiej szlag mnie trafia na ten kraj i podejście do problemów , szkoda że nie do tych co potrzeba nie śpię , a to dlatego , że zalewam się łzami , nad Denisem i Lalką - moje małe kaleki :diabloti: tak cierpią , takie są smutne i nieszczęśliwe .... do tego większa zbrodnia , bo Denis ma jaja w komplecie :diabloti: rany , że biedaczysko nie umarło , przez te 10 lat cierpień z miłości do suk . wspominałam że Emila ma cieczkę ? Na razie wykastrowałam go psychicznie , siłą perswazji i widzę że dość skutecznie , bo Emile omija szerokim łukiem :cooldevi: pewno tak śpi grzecznie , bo się chłopak zamknął w sobie - szepnęłam mu do uszka , że Emila go nie kocha , bo ona z inwalidami kopiowanymi , dzieci mieć nie chce - ma fetysz , na ogonki :evilbat: niekopiowane ogonki -
[quote name='iwona&CAR']N No tak wszyscy sa winni co posiadaja psa kopiowanego,najmniej winni co kopiuja, ,masz racje. [/QUOTE] czyli winni są tylko weci , bo to oni wykonują ten zabieg ja chcę tylko posiadać kopiowanego psa , skoro Ty takiego masz , czemu ja mieć nie mogę ? sama tego zabiegu nie wykonam , zrobi to wet - idąc Twoim tokiem myślenia - właścicel psa , nic złego nie robi - przecież nie obciął sam nic , zlecił to wetowi hodowca o ile nie jest weterynarzem , też winny nie jest - czyli hodowcy Twojego kopiowanego psa , gdzie nazwałaś ich paskudnie i oskarżasz - są niewinni wybielić to się umiesz , szacun :diabloti:
-
[quote name='Sybel'] Proszę o jeden naprawdę rozsądny powód kopiowania. Nie "no mi się podoba" i nie "bo to zdrowe". Jakieś prawdziwe uzasadnienie, które mnie przekona, że warto pozbawiać psy części ciała służących do komunikowania, nie wpływających na ilość bezdomnych i niechcianych zwierząt. Tylko naprawdę z sensem.[/QUOTE] estetyka , a zabieg kastracji , to nasza wygoda więc jeden i drugi zabieg , jest równy - jeśli idzie o ból , jeśli idzie o ryzyko zejścia w czasie narkozy i takie samo jest ryzyko prostaty , jak uszkodzenie nie kopiowanego ucha czy ogona więc jedno uzasadnienie , czemu kastrować - przecież wystarczy pilnować , rozsądne , nie bla bla że schroniska pełne , że ktoś tam ma gdzieś pilnowanie psa , że prostata , że ropomacicze , że ciąża urojona - temu można zapobiegać uzasadnienie , czym się różni zabieg kopiowania , od zabiegu kastracji - no czym ? dlaczego pies może cierpieć śmiało , gdy wywalą mu jaja bądź macice , a czemu jest barbarzyństwem , obcięcie uszu czy ogona szczególnie że zabiegi kopiowania , wykonuje się u zwierząt młodych i jak tu dobrze napisała Martens - nie wpływają na organizm psa - ten ból , taki tu dramatyzowany - mamy XXI wiek , leki przeciwbólowe , antybiotyki .... no i proszę sobie pobyć z psem po kopiowaniu i porównać z psem po kastracji - który ma większy dyskomfort , po takim zabiegu ... Amputacja jąder , to przepraszam , coś innego niż niech będzie , amputacja uszu ? jeśli jaja wylatują z moszną , pies cierpi jak cholera , zanim się wygoi tak dla zobrazowania , proszę sobie wbić igiełkę w ucho i w srom i napisać tu odczucia - co bolało bardziej :) mocno unerwione i ukrwione narządy rodne , czy małżowiny uszne , składające się głownie z chrząstki tylko nie takie *******ety , jak do tej pory tu czytam - ja już napisałam , robimy to dla naszego widzi mi się nie każdy to robi , bo są tacy co i nie kopiują , ale i tacy co nie kastrują i przy tym nie rozmnażają - takie jest prawo wyboru.i ja życzę sobie mieć takie prawo :) no to czekam na ten ŻYWY i egzekwowalny przepis - dot rozmnażania psów bez uprawnień hodowlanych , bo rozumiem , że na tym ta ustawa ma polegać , tak ? pseudohodowla rozumiem przez rozbicie wyrazu na PSEUDO , czyli imitację - hodowla .. czyli po polskiemu , nielegalne płodzenie kundelków najczęściej w typie rasy , sprzedawanych bez opodatkowania , ładu i składu , nie znakowanych , bez kontroli , badań etc etc jeśli wejdzie taki przepis , że mnożenie psów będzie karane - to ja nie skopiuje żadnego psa w swoim życiu natomiast , jeśli wejdzie kolejny twór , jak np lista 11 ras uznanych za niebezpieczne , godząca tylko w kilka ras , do tego tylko rasowych psów - to spełnię swoje marzenie i zakupię dobermana , kopiowanego po całości :) i nie będę go kastrować , bo bez jaj wygląda kulawo :D
-
[quote name='kavala']Ja nic takiego nie twierdze, to ty mi insynuujesz, że ja cię źle rozumiem. A ja myślałam, że wątek jest o kopiowaniu. Ale skoro już o tym mówisz, to wytłumacz mi po co ci potrzebne zezwolenie, skoro nie jest wymagane dla kundelków (w tym temacie faktycznie nie siedzę, ale zaczęłaś go ni z gruchy ni z pietruchy).[/QUOTE] Bo mamy ustawę o rasach niebezpiecznych , a mam psy w typie pitbulla i chciałam być prawym obywatelem :) na liście , na 1 miejscu jest AMERYKAŃSKI PITBULL TERRIER , skoro tam jest i skoro niebezpieczny , skoro wymagane jest na te psy zezwolenie , skoro mam w typie tych ras - to czemu ustawa mnie nie obejmuje ? już pisałam , wszelkie zakazy , nakazy - biją TYLKO w psy rasowe i nie potrzeba do tego ustaw , a regulaminów instytucji , np takich jak ZKwPl - są regulaminy i się ich przestrzega ... tylko rasowych psów w PL jest kilka procent , moje pytanie , co z całą resztą psów ? kto to ogarnie ? moje suki w typie pita , są poza ZK , bo ten takich psów nie uznaje temat o kopiowaniu , niestety - będzie tak samo martwy , jak wszelkie ustawy dot. psów rozumiesz analogię ? problem naszego kraju ? powiedz , kto mi udowodni , że mój pies ma obcięte uszy ? poza sędzią kynologicznym na wystawie odpowiem Ci - NIKT , bo nikt tego pilnował i egzekwował nie będzie , nie w naszym kraju spadam popracować , mam nadzieje , że teraz rozumiesz do czego "piję" co mi zrobią jak skopiuje psa ? kto mi co zrobi ? który organ ? poza tym ,że takiego psa nie wystawię , to sobie go porozmnażam na lewo i też nikt mi nic nie zrobi , upnę na łańcuch , a jak mi się znudzi , to wywalę go na ulicę i nic mi za to nie grozi więc o co ta zacietrzewiona walka ? że ktoś będzie lepiej się czuł , że mamy nową ustawę ? a w niej martwy przepis ? ile było jazgotu , tu na dogo , o TTB ile nienawiści , ile krzyków "pozabijać wszystkie" no i na krzyku się zakończyło , jest ustawa o 11 rasach i tyle i każdy takiego psa może mieć i go skopiować , a co
-
[quote name='kavala']Pokaż mi miejsce, gdzie cię źle zrozumiałam :)[/QUOTE] [IMG]http://www.dogomania.pl/images/misc/quote_icon.png[/IMG] Napisał [B]kavala[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/showthread.php?p=17369765#post17369765"][IMG]http://www.dogomania.pl/images/buttons/viewpost-right.png[/IMG][/URL] [QUOTE]Nie bardzo rozumiem. Gdyby przepis był "żywy" to co? Jeśli nie przestrzegasz przepisów, to tylko ty jesteś temu winna nikt inny, nie ma sensu mówić, że inni też tak robią.[/QUOTE] tu na przykład - rozumiem , że sama już nie rozumiesz co piszesz tak ? ale wiesz , że taki styl rozmowy , to do niczego dobrego nie prowadzi ale jeśli nadal czegoś nie rozumiesz , to śmiało pytaj - ja jestem bardzo cierpliwy człowiek i tłumaczę do skutku :) niestety , teraz muszę Was opuścić , obowiązki wzywają - ale wrócę tu
-
[quote name='kavala']Nie bardzo rozumiem. Gdyby przepis był "żywy" to co? Jeśli nie przestrzegasz przepisów, to tylko ty jesteś temu winna nikt inny, nie ma sensu mówić, że inni też tak robią.[/QUOTE] czytasz to co ja pisze ? czy czytasz tak , jak chcesz by było napisane ? to przeczytaj poprzedni mój post , na temat zezwolenia UWAŻNIE , tylko rozumując - co autor miał na myśli , a nie co czytelnik chce zrozumieć Twoje życie będzie mniej zawiłe :) już pisałam , rozumienie drugiej strony , to bardzo pożądana cecha - to jest kultura i szacunek , również dla samego siebie :) tym razem Ci ułatwię , wytłuszczę meritum mam psy , w typie pita i [B]nie mogę uzyskać na nie zezwolenia , bo się nie da[/B] , [B]bo nikt nic nie wie i co ja czepiam się tych moich kundelków [/B]:smile: [SIZE=4][B][COLOR=red]ileż ja ścieżek wydeptałam do urzędu gminy i gucio[/COLOR] - przepis jest , ale dla psów rasowych[/B][/SIZE] , znów dyskryminacja kundelków :placz:
-
[quote name='Marta666']Troszkę zboczenie z tematu,ale mnie to zaciekawiło: Ktoś egzekwuje płacenie podatków za psa?szczepienie psów p/wściekliźnie?chyba w wybranych miastach i miejscowościach...[/QUOTE] no właśnie nie egzekwuje NIKT , dlatego zniesiono podatek , bo była znikoma ilość płacących , szczepień też nikt nie sprawdza - no chyba że pies kogoś pogryzie , to pogryziony w razie braku szczepień u psa , dostanie serię zastrzyków , właściciel psa jest bezkarny :) czasem jakaś tam kwarantanna niby jest , ale to też abstrakcja ja płacę składkę i muszę mieć szczepienia , żeby wejść z psem na wystawę pomijam że płaciłam podatki wcześniej i szczepiłam również .... ale nie ma obowiązku tak serio :) to jest tylko dobra wola posiadaczy psów , którzy nie są członkami np ZK , bo nie mają coś za coś .. a gdyby była chociażby groźba , że nieszczepiony pies= eutanazja + z 20 tysięcy zł kary pare psów by za to zapłaciło .... to by te szczepienia były robione regularnie .. pomijam nonsens , szczepienia na wściekliznę rokrocznie , skoro szczepionka jest aktywna przez 3 lata
-
[quote name='kavala']A jeśli będzie zakaz, to też będziesz kopiować psa? [/QUOTE] Jeśli w moim domu , zamieszka pies którego się kopiuje , to i owszem :) staffików się nie kopiuje , a szkoda , wyglądały by zabawniej .... moja najnowsza miłość , buldożki francuskie - nie wymagają kopiowania , na dobermana , jeszcze nie mam odwagi .. chociaż tęsknie za okazem tej rasy , w domu - kto wie , może kiedyś. Na pewno nie w wersji z ogonem jednak jestem przestępcą , ale wynika to z braku kompetencji urzędniczej i martwego przepisu mam psy , w typie pita i nie mogę uzyskać na nie zezwolenia , bo się nie da , bo nikt nic nie wie i co ja czepiam się tych moich kundelków :) ileż ja ścieżek wydeptałam do urzędu gminy i gucio - przepis jest , ale dla psów rasowych , znów dyskryminacja kundelków :placz: więc tak , gdy wejdzie w życie , brak możliwości wystawiania psów kopiowanych , bo to tylko wejdzie w życie , mimo iż nawet jak powstanie ustawa , będzie martwa jak wiele innych ... to tylko nie będę mogła wystawić kopiowanego psa , na wystawach , w krajach , gdzie regulamin tego zabrania .. nie będę wystawiać .... taki to będzie właśnie nowy , cudowny przepis .. Nie targnę się , na rozmnażanie psa bez uprawnień , bo wylecę z ZK , a staffiki lubię wystawiać - więc kastrować nie muszę , bo regulacje narodzin psów , członków ZK - reguluje jako tako , twór zwany ZK
-
[quote name='kavala']Zmieni. Oszczędzi psom cierpień i niepotrzebnych wizyt u weta. To w końcu jest czy nie ma tego zakazu? Piszesz i narzekasz, że przepis jest martwy, bo nikt go nie przestrzega. To może zacznij od siebie.[/QUOTE] ja przestrzegam :) płacę podatki , składki , szczepię psy , chodzą na smyczy , mam solidnie zagrodzone podwórko , mam stosowne tabliczki ostrzegawcze , że mam psy ras uznanych za niebezpieczne , mimo iż to kundelki , nawet jeśli by miały papiery , to i tak w świetle naszego prawa są kundelkami , bo FCI nie uznaje PITBULLA , a żadna inna organizacja poza FCI która pitbulla uznaje , nie ma przywilejów w naszym kraju ... co więcej , jak miałam mioty , uiszczałam za nie opłaty , są trwale oznakowane , nie są anonimowe .. nie rozmnażam psów bez papierów , nie trzymam psów na łańcuchu , kocham i dbam - mają co jeść , co pić , gdzie spać , są zdrowe , zadbane , nie oddaje psów do schroniska , nie wiąże przy drzewie , nie wywalam na ulicę , wszystkie psy są oznakowane , zgłoszone do baz danych , dbam by nie stwarzały zagrożenia dla zwierząt i ludzi dla mojego widzi mi się , mam kopiowane psy , ras które mi się i wizualnie podobają , do tego mają cudne charaktery , dla mojego widzi mi się , dwie suki są wykastrowane , zakładam im ubranka też jak widzisz jestem 100% obywatelem , bo przestrzegam przepisy , mimo że w sumie i tak za ich nie przestrzeganie nic mi nie grozi no a Ty ? poza tym , że masz psa którego się nie kopiuje , nie jest uznany za rasę niebezpieczną , plus taki że nie jest tanią imitacją rasy ... a czy jest wykastrowany? czy płacisz składki , podatki ? :) zbierasz po nim kupki ? i dlaczego masz psa rasowego , przecież miłosierniej jest wziąć kundelka ja kundla nie wezmę , bo takie mi sie nie podobają - i mam do tego prawo