Jump to content
Dogomania

Vectra

Moderators
  • Posts

    13361
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Vectra

  1. ale po co faszerować psa potrójnymi dawkami karmy , obciążać jego żołądek worem kulek ... jak można znaleźć karmę która jest bardziej kaloryczna i normalna dawka zaspokoi zapotrzebowanie psa. Ja nie jestem zwolennikiem że dużo znaczy lepiej .. musi być dobrze by było dobrze ;) To samo z odchudzaniem , są karmy stworzone do tego i nie trzeba ujmować porcji ... Sraczka nie jest normalna i gdy występuje regularnie , trzeba się dobrze nad tym zastanowić .... brzydki wyziew z paszczy , bąki , pierdzenie , dużo kup , kupy o różnej konsystencji .... to jest czerwona lampka że żarcie psu nie służy ... w przypadku psów o wybitnej przemianie materii , trzeba chuchać i dmuchać by nie było sensacji , bo każda sraka , to kilo mniej ;) ehh żywienie , temat galaktyka i okolice ;) RC 4800 nie ma w mniejszych worach , są tylko 15 i 20 ;) ale to to takie co wstawiłam linka dla małych wrednych niejadków , jest w małych workach i też polecam , bo karma jest fajnie kaloryczna. Testowałam :) Do tego cudnie pachnie , jedyny minus , krokieciki to takie maleńkie poduszeczki .... granulat jest drobniutki.
  2. [quote name='klaudia&Manta']Tatuaz ? Przeciez to mix.[/QUOTE] przecież nie ma wymalowane na czole że jest mixem i może być całkiem rasowy ;)
  3. [quote name='dog193']Też nie wiedziałam o tej marchewce, [/QUOTE] Ja szczerze też nie ..... marchwianka na biegunki , to tak , ale na gruczoły to nie. Fakt marchew ma sens ... skoro hamuje biegunkę , to utwardza kupkę to i gruczoły się czyszczą. Szczerze nie mam problemów u psów z gruczołami ... ale dobrze wiedzieć o tej marchwi. Człowiek się uczy całe życie ;) [quote name='a_niusia']nie wiem, czy to kwestia nomenklatury, ale dla mnie dostosowywanie optymalnej dawki do potrzeb osobnika to po prostu elementarna zasada zywienia i nie ma nic wspolnego z tuczeniem.[/QUOTE] może kwestia nazewnictwa raczej :) bo wystarczy nazwać odchudzanie głodzeniem , ze względu np na obniżone racje żywieniowe i też inaczej już brzmi ;) a zamiast filozofować ;) można używać prostego języka .... więc owszem Twoja teoria jest super , a prostym języku wystarczy zamiast całej Twojej wypowiedzi użyć jednego wyrazu TUCZYĆ ale to chyba takie czasy teraz , bo nawet sprzątaczka nie jest sprzątaczką , tylko specjalistą od utrzymania porządku na obiekcie zamkniętym :evil_lol:nadal sprząta , ale sprzątaczką już nie jest ;)
  4. [quote name='Kaaasia']Chciała bym zobaczyć jak nie wyglądają zacnie :evil_lol:[/QUOTE] wszystko zależy od pogody i zajęć :diabloti: [quote name='Doginka']Trójnogi, brudny pottttttffffffóóóóórrr:lol: [URL]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/10062012.jpg[/URL][/QUOTE] zobacz jak wygląda teraz :cool3: bez kąpieli .... potem się zastanawiam , skąd ten piach w domu :angryy: [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/10062012101.jpg[/IMG]
  5. ja też wolę kotleta :diabloti:
  6. [quote name='gops']co robi Misia na działce jak mnie nie ma :diabloti: [/QUOTE] odpoczywa od Ciebie robiąc to na zapas :diabloti:
  7. [quote name='Alicja']bo to chłopak śląski , w barach szeroki , w dupce wąski ...ale z mięśniami :grins: okładam go 3x do dnia po dupie dębowa deską :lol:[/QUOTE] daj x6 , klepane podobno smaczniejsze :diabloti:
  8. [quote name='anorektyczna.nerka']Vectra, a takie spalanie mięśni się zdarzyło któremuś z Twoich psów, albo spotkałaś się z tym na żywo? Jak wygląda zmiana jakości życiowej takiego psa? Takie "spalenie" organów jest odwracalne? Mojemu np. przypasił arion taki zielony i różowy z łososiem,a to są raczej słabsze karmy. Co nie zmienia fakt,u że przez dwa pierwsze wory wyrównała mu się masa.[/QUOTE] wiesz co , ja nie dopuszczam do takiego stanu , jak widzę że pies lekko spada , to zmieniam karmę na coś "cięższego" czyli puchy RC dla rekonwalescentów ;) W domu nie widziałam , bo jak piszę pilnuje .... ale na żywo widziałam .... przyjechało do mnie takie ze schroniska. Uszkodzenia narządów wewnętrznych w większości to proces nieodwracalny. Bo nie każdy organ się regeneruje. Wejdź na PWP , tak jest sporo przykładów jak wygląda pies który jest zagłodzony. To są już takie skrajne przypadki.Tam widać jak to wygląda ... tylko skrajność to taka , że psy nie dostawały jeść ... ale efekt podobny do omawianego ;) Tylko jak pisałam w poście wyżej różnica z psem który jest wybredny , do tego bardzo energiczny , ma dużo ruchu ... a psem chudym o normalnej aktywności też jest ogromna. Bo chudy po prostu będzie chudy i dalej będzie chodzić kółko dookoła bloku. Co innego jak pies ma dużo ruchu , dużo wymuszonego ruchu .. np aportowanie czy inne podobne rozrywki. Tutaj jak wspominała a_nusia , dla każdego ma inny wydźwięk znaczenie hiperaktywny ... jak i dużo ruchu. Bo bieganie bez celu po łące , czy zabawa z psami , to żaden ruch :diabloti:
  9. [quote name='evel']Zależy od psa, moja się wypięła na niby super Fitmina, a Brita wcinała aż miło, a Brita Care to już w ogóle ;) BC activity ma 31% białka i 20% tłuszczu, więc chyba nie jest tak najgorzej ;)[/QUOTE] tylko wiesz , papier wsio przyjmuje , dlatego z dużą ostrożnością podchodzę do opisów na workach .... lubię potestować ;) Josera energetyczna też ma w opisie 31/22 , a ja ci mowie ze za cholerę tyle nie ma .... Oczywiście że smakowitość też trzeba potestować :) A jeszcze fajowe jest inne RC , ale ciężko je dostać i droga strasznie ... taka dla małych piesków o wybitnie obrzydliwie wybrednym podniebieniu ;) [URL]http://www.krakvet.pl/royal-canin-mini-exigent-p-18777.html[/URL] to ładnie wypełnia braki ;) a o dodawaniu tłuszczu do żarcia , tu są zdania podzielone .... akurat jestem zwolennikiem , np mając psa który mieszka na dworze :) zimą musi dostawać dodatkowe porcje tłuszczowe. Blokowy piesek , w centralnym ogrzewaniu , który chodzi 3 razy dziennie na siku dookoła bloku i to jest jego hiperaktywność .... nie potrzebuje nawet jak jest chudy :)
  10. ale ja ma dwa psy co do mordy nic nie chcą brać , a nie są aktywne , ani nawet bardzo aktywne , tylko hiper aktywne :diabloti: i tu trzeba pilnować by dostawały odpowiednią dawkę kalorii , żeby bebechów nie spalały ... najpierw pies spala mięśnie ... jeśli nie ma tłuszczu nic a nic , spali mięśnie , zacznie palić organy wewnętrzne ... Z RC są dwie tylko słuszne karmy , odchudzająca i tucząca .. reszta to tak mniej więcej jak josera festival .... która szałem nie jest. Obecna josera zupełnie szałem nie jest. Brit no cóż , też wysoka półka to nie jest , smakowitość żadna - aczkolwiek są psy co to jedzą .... ale activ to ona jest z nazwy i z opisu na worku ;)
  11. [quote name='anorektyczna.nerka']RC dobre na wszystko ;D Pokarm bogów.[/QUOTE] tu się mylisz .... :diabloti: jeśli idzie o tuczenie , mogę pisać doktorat i się habilitować. no ale Ty też z tych o wiesz wsio lepiej nie znając np karmy :lol:
  12. [quote name='gops']a no widocznie ten sos coś ma bo na pewno karma jest mocno kaloryczna , mimo że suka jadła nie raz tłustsze to widocznie nie zawsze to znaczy kaloryczniejsze bo nigdy aż tak nie utyła . aczkolwiek aż tak się nie znam to tylko spostrzeżenie .[/QUOTE] ja dawałam przecież to to , tylko rozmowa toczy się o psach co nie tyją , a nie o tych co muszą mieć karmę wydzielaną bo od patrzenia na worek tłuszczem zarastają. Moje anoreksje na festovalu znikały ... Do tuczenia polecam RC 4800 :cool3:
  13. Festival kaloryczna ? :hmmmm: 26% białka 16 tłuszczu , to bytówka jest. To już ten brit dla aktywnych bliżej prawdy
  14. [quote name='evel']Czyste łapki to podstawa :grins:[/QUOTE] po dzisiejszych opadach ? tu wyglądał jeszcze zacnie :diabloti:
  15. Dużo łatwiej było mi pokazać dwa na raz , niż dać jednego wujciowi :diabloti: wujcio raz mi pomagał w porównaniu , podziękowałam mu wtedy za współpracę ..... nigdy więcej ... wystawiałam swojego psa , jego psa i jego :diabloti: Franciszek , duma rodziny :diabloti: [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/10062012.jpg[/IMG] [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/10062012027.jpg[/IMG] [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/10062012035.jpg[/IMG]
  16. Mam już komplet prosiaków w domu :cool3: i dostałam kilka fotek z wystawy Mieczysław [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/20120611_5079.jpg[/IMG] Hanna w statyce [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/20120611_5126.jpg[/IMG] w ruchu [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/20120611_5130.jpg[/IMG] i porównanie o najlepszego juniora :diabloti: [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/20120611_5187.jpg[/IMG] i w ruchu trochę nam nie wyszło ;) [IMG]http://i1090.photobucket.com/albums/i376/pennstaff1/20120611_5190.jpg[/IMG]
  17. Nie wszystkie staffiki są kosmitami :diabloti: biały w otwartej co wystawiałam , w tej tuszy myślałam że zejdzie ;) przy tej temperaturze i duchocie .. Charczenie to jest brak kondycji .... moje charczą jak im dupy skopie porządnie na piłeczce :diabloti: ale musi być tak z 50 stopni w cieniu ... Bulgot charcze tylko dlatego że żyje ;) i psy które nie znają bulgotów odbierają to jako warczenie ... ba ludzie też się boją że on warczy , a on tylko oddycha. Ale prędzej przeżyła bym śpiew 20 staffików , niż charczenie 10 bulgotów.
  18. staffik charcze ? o w życiu ..... buldog to charcze dopiero :diabloti:
  19. Faktycznie się postarzał na twarzy .... eeee nie jest taki gruby , myślałam że bardziej się nalał ;)
  20. Terrierek najbardziej zadowolony był , z innej części wycieczki na szoł. Bo zrobiliśmy postój w lesie .... a Terrierek NIGDY nie był w lesie :diabloti: pomijając że mieszkam w środku lasu :siara: cieszyła się jak dzika. Piękne będą jagody w tym podlubelskim lesie , bo wszystkie zgodnie we cztery sztuki , zrobiły kupę w jagody :evil_lol: smacznego :cool3: Ale jej zachowanie względem szołu i ogółu , jest na tyle mnie zadowalające , że ją pokażę w lipcu na krajowej wystawie ... byle sędzia nie miał czapki i okularów :diabloti: i sygnalizatora świetlnego. Jest szansa że wystawa będzie w otoczeniu dużej ilości drzew , więc to prawie jak las .. Mój mały staffo kretyn Terrierek :loveu: najbardziej to ją kocham , za ten jej powalony charakterek i niecodzienne schizy ..... bo tyle ile żyje , to nie miałam takiego cyrkowca w domu :evil_lol: Najczęściej zadawane dziś pytanie na wystawie , jakie dostawałam od gapiów .. to dlaczego inne psy siedzą pojedynczo w klatkach , a moje cztery ... razem ... i jeśli zionęły do czegoś ogniem , to nie zjadały się między sobą , tylko lojalnie wspierały rodzinnie. Odpowiadałam , że to taka rasa :diabloti: bardzo mocno ze sobą genetycznie zwiazana ;)
  21. [quote name='gops']jak to co :diabloti: najpiękniejsze staffiki :eviltong:[/QUOTE] na pewno nie będzie to tym szoł w PL :p chociaż zobaczymy co wyjdzie z tego "inbredonu" :cool3: :evil_lol: i cieszę się , że ten pies jest w PL już , bo mym miała przymusową wycieczkę do Francji ... a tak mam za płotem po sąsiedzku :diabloti:
  22. [quote name='Asiaczek']Dlaczego mi nikt nie kupuje kubełka kurczakow z KFC na urodziny lub chocby imieniny...? pzdr.[/QUOTE] to było za złoty medal :cool3: bo to tak działa , jak składam obietnice Mieczysławowi na ringu , że jak ładnie będzie stał to kupie mu kurczaka z KFC , to skubany stoi jak malowany i zaczarowany i sie cieszy i oblizuje ... a potem co postój , to mam Mieczysława "twarz" wbitą w nos , z oczami z zapytaniem "a kurczak gdzie" :cool3: Terrierek jest chory na głowę , ma nową zabawę w samochodzie ... jak staje się na czerwonym świetle , to warczy na sygnalizator :mdleje: więc sygnalizator przerażony ,widząc wściekłe bydle :diabloti: zmienia światło na zielone i jest dzika radość zwycięstwa.
  23. do zabawy w obronę i owszem , jako rasa obronna obronna .. na pewno NIE , nie były pod tym kątem selekcjonowane nigdy.
  24. [quote name='FredziaFredzia']To długo tego "urlopu" nie miałaś. :lol: Mama miała Bogusia i Andzię? Zadowolona?[/QUOTE] Szczególnie ze spacerów z Bogusławem :diabloti: który pobił nowy rekord , bo na smyczy doszedł do klatki i dopiero zrobił DALEJ NIE IDĘ !!! do tej pory strajk był 20 metrów od klatki .... Anda to nie wiem po kim ma charakter :shake: cygan mały , jej wszędzie dobrze i wszędzie się dobrze bawi ... Więc musi z nimi wychodzić osobno :diabloti: Anda jak to staffik , się słucha, więc ma wolność na spacerach , a Bogusław musi łazić na smyczy , bo mojej mamy się nie słucha wcale. Mama cała szczęśliwa , bo ona Bogucha wielbi :cool3:
  25. [quote name='FredziaFredzia']Gratulacje! :) A jak remont, lepiej bez piesów?[/QUOTE] Już skończone :p dół mam zrobiony na tip top :) górę na jesieni się zrobi ;) Bez piesków zrobiłam tyle w dwa dni , co z nimi przez dwa tygodnie. Lalka i Klamka już są w domu , po Bogusława i Andzię niebawem jadę i żegnaj spokojny domku :evil_lol:
×
×
  • Create New...