Jump to content
Dogomania

Vectra

Moderators
  • Posts

    13361
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Vectra

  1. Ja muszę mieć wenę do wywodów , czasem mnie najdzie :evil_lol: [IMG]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/523260_594751197217929_867347242_n.jpg[/IMG] Marysia wygląda jak znowu w ciąży , no ale musi chwilowo ;) [IMG]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/310046_594749500551432_1263702617_n.jpg[/IMG]
  2. Koligacje rodzinne moich psów , są zacniejszym tematem i bardziej Ci mogę pokomplikować - hu is hu i kiedy i dla kogo :evil_lol: w nagrodę , w ramach ciekawostki - Franciszek w wersji na sklejone uszko :grins: Terrierek poklejony już występował. [IMG]http://sphotos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/424551_594740603885655_142362540_n.jpg[/IMG] klej ma w opisie , do formowania uszów dla terrierów :diabloti:
  3. [quote name='Okamia']Człowiek uczy się całe życie :roll: :evil_lol: Ale ma taką niewinną minkę zawsze na prawie każdym zdjęciu :diabloti:[/QUOTE] Terrierek nie jest biały , ale nazywa sie jej kolor , irlandzkie znaczenia - jak i u Frania , Miecia , Rekina i Emilki :diabloti: Hania nie jest ani biała w łatki , ani irlandzko oznaczona :grins:
  4. Jest od brody do tylnych łap , pod spodem BIAŁY :diabloti: Terrierek nie jest biały :grins: [IMG]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/479925_594712200555162_1739784115_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-frc1/554305_594690403890675_572265814_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/23340_594690280557354_1061443377_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-frc1/45512_594688507224198_1169104154_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/480252_594710413888674_1468328878_n.jpg[/IMG]
  5. [quote name='Amber']Najładniejsze znaczy się :loveu:[/QUOTE] jeśli idzie o kolor , to może i tak. Ale na pewno nie będą takie cudne jak np Marysiowe ;) Nie ten rodowód , nie te linie ;) ale jak nie zajdzie , plan jest lepszy , tu na pewno i ciałka i banieczki by wyszły hiper :grins: tatusiem zostanie Mieczysław inbredon mały :diabloti: Babka murzyn pozamiata silne geny staffjoy's ;) no i może być ciekawie kolorowo ;) bo Mieczysław tak jak i Emila i Franio i Rekin - jest biały w łatki :grins: Już z Franiem Emilka dała zacne dzieci ... dlatego zdwojona siła genetyczna Mieczysława , może dać o wiele lepsze i głowy i ciała. Po Emili i Bucku , nie spodziewam się siódmych cudów świata ;) ratuje jedno tą parę - jest inbred na przyzwoitych przodków. I tylko to ratuje ten związek :) Z całym szacunkiem dla Bucka , ale Franio to ma łeb i ciało jak należy :) ale to inny rodowód inne geny inne linie ... Mieczysław jest zacnie lepszy od ojca , mimo iż wiem że tak wielbiony jak Buck tu nie jest. :evil_lol: Niestety na takiej maści jak ma Miecio , nie widać masy mięśniowej .. tak wydatnej jak u rudych psów. Stąd i do Hanki są większe ohy i ahy , na niekorzyść Terriera. Ale to trza opaczeć się na żywo :) wtedy się zmienia widzenie ;)
  6. [quote name='Amber']A kluchy (jak będą) to będą kolorowe? ;)[/QUOTE] białe , biało rude , rude , rudo białe - czyli NUDA przewidywalna :diabloti: [URL="http://www.stamtavler.com/dogarchive/testmating.php?dam=129083&sire=112808&gens=6"]RODOWÓD[/URL]
  7. na tym siwku , to można było na oklep , bez wędzidła.
  8. [quote name='Katerinas']Moja babcia też miała alzheimera. :( Ciężko było ... :( A co to za ośrodek Vectra?[/QUOTE] W Markach jest ten ośrodek. Ja tam nie byłam ... ale jak zechcesz namiar , to nabędę od siostry. Ona tam babcie marsjankę odwiedza , bo ma po sąsiedzku :diabloti: Niemiec jest straszny , ale babcia przeszła mega metamorfozę ;) była pedantyczna zawsze , nie wielbiła psów i kotów - po śmierdziały i brudziły ;) a teraz ? to że nikogo nie pamięta - znaczy nas rodzinę , przypisuje pod inne postacie , z jej młodości ;) z kotami i psami je z jednego talerza :evil_lol: zawsze uśmiechnięta , zadowolona - i ma giga apetyt. Wciąga jak tsunami wsio co do żarcia. Babcia ma 94 lata aktualnie :grins:
  9. [quote name='asiak_kasia']Spoko, ale koszty przesyłki pokrywasz Ty? :diabloti:[/QUOTE] poślij poleconym listem :evil_lol: mam dobre wspomnienia z takim kunikiem , strasznie urocze było stworzonko i bardzo miłe pod siodłem. Tak słodka , mięciutka w pysiu. Nie trzeba było batów , szarpań ... Tym się jeździło jak wypaśnym samochodem. Koń cukierek. Nie znam się - ale i chyba dobry miała charakter i dobrze była ujeżdżona Młoda kobyłka to była. Ale serio , najlepsze zwierze jakie dosiadałam. Zero męki pańskiej ;) Z arabami to swoje przeszłam :diabloti: szczególnie był taki bezjajeczny koniś , emerytowany wyścigowiec , po bardzo znanych i drogich rodzicach. Jakież to było obrzydliwie wredne. Niby tu chciał się miziać i przytulać i jebut z zęba albo kopyta. Nie daj boziu jeździeć niedoświadczony. To jak na rodeo się zachowywał. Niestety stracił życie , popełnił samobójstwo o stajnie .... się wystraszył i przywalił w coś tam. Nie wiem , nie byłam , nie widziałam , opowiadali. Kurde , mam kupe końskich wspomnień :) Zimnokrwiste też lubię , bo napotykałam same poczciwe dla ludzi. Jeden był taki siwek , to można było wsiąść , zasnąć , a on tak sobie dreptał po terenach które znał. Nie siedziałam w siodle z 15 lat :oops::oops: trochę tęskno ;)
  10. Ten ośrodek co jest babcia jest spoko. Tam pracuje mojej ciotki bliska koleżanka. Ale kosztuje też odpowiednio. Babcia ma niestety małą emeryturę , starcza na opłacenie 1/4 miesiąca. Resztę składa się rodzina :diabloti: do której ja się nie zaliczam :cooldevi:
  11. kocham to :loveu: poproszę zapakować i do mnie przysłać :loveu: wielbię Ślązaki [url]http://i46.tinypic.com/34fxqv8.jpg[/url]
  12. Na pewno to wiadomo po miesiącu jak się zrobi USG :) a tak to różnie , czasem widać już po 2-3 tygodniach ;)
  13. też znam taką dziewczynę :cool3: tylko aktualnie nie jest już prostytutką , ma swoją własną agencje :diabloti: a rodzicom postawiła PIĘKNY marmurowy grób , żeby znali jej dobre serce :diabloti:
  14. [quote name='Aleks89']Vectra-tylko nie mówmy jak uczyliśmy psy kochania kenneli:evil_lol:[/QUOTE] bez proszenia i bez stresu :diabloti:
  15. co za różnica , czy to ten czy tamten. Jak oni tylko opakowaniem się różnią.
  16. [quote name='Aleks89']To już jest kazirodztwo!!!!!:evil_lol:[/QUOTE] to już nie kazirodztwo , to barbarzyństwo :roll:
  17. Sprzedaj do Kambodży za 20 dolców kupują .... do domów publicznych :diabloti: ostatnio oglądałam taki dokument .. rodzice sprzedają kilku letnie dzieci ... za 20 dolców i dobrze wiedzą do jakiego celu te dzieci będą służyć. Dla turystów europejczyków. masakra
  18. Długo babci synowie , w tym mój ojciec.Szczypali się żeby ją umieścić w takim ośrodku. W pewnym momencie była już niebezpieczna dla otoczenia. Babcia była zawsze mega pedantyczna , a jak zachorowała - dramat. Znosiła śmieci do domu , zbierała różne rzeczy. I lekarze wręcz zmusili do tego by ją umieścić w domu starców. By sobie i innym krzywdy nie zrobiła.
  19. zawsze istnieje takie coś , że się nie udało :)
  20. Nie mam dziadków , obaj nie żyją. Jedna babcia też gryzie ziemię , a druga ma zaawansowanego "niemca" i nie rozpoznaje rodziny :evil_lol: Siedzi w domu starców , w swoim życiu do 1970 roku .... tak skończyła , w chwili gdy wyskoczyła z siekierą do swojego syna ;) posądziła go , że ukradł jej czekoladę. Straszna choroba ...
  21. [quote name='Amber']Bo faceci są w gruncie rzeczy przewidywalni w swoich reakcjach :evil_lol:[/QUOTE] bo to prosty gatunek :diabloti: Z R , to ja już się tak bujam .. w mordę ile lat ? matko ze 14 :crazyeye: w lutym będzie :grins:
  22. Doślizgałam się do domu , spotkanie skonsumowane pomyślnie :diabloti: Buck oddał szczeniaczki grzecznie do probówki , a Emila przez rureczkę je ślicznie zassała :loveu: Tak , tak - była inseminacja :grins: robię to w przypadku Emili z dwóch powodów. Zdrowotnych , jak to bywa przy kryciach ;) I nie na moje zdrowie trzymać tego rudego wywłoka , przez 40 minut bez ruchu. To jest dla niej a wykonalne .... wystarczyło mi 10 minut przy inseminacji ... by obiecać Emilii kilka wariantów mordu :diabloti: Dla Bucka też to było zapewne na łapę ;) bo pewnie chciał by mieć swojego "ptaszka" W sobotę poprawka i jak dobrze pójdzie , to święta wielkanocne odwołane :grins:
  23. a czy ja mogę bez psów ? ot tak sama wpaść na coś do picia i relaks w siodle ? :loveu: moje kości trochę pamiątek mają , szczególnie po wyścigowych arabach.Obrzydliwa rasa koni , powinni to zakazać hodować :diabloti: Masz konie które : nie zrzucają jeźdźca , nie obijają nim o wszystko w co się da obić , nie kładą się na grzbiecie z jeźdźcem w siodle , nie gryzą , nie kopią. I jak to nie wychowujecie psów bezstresowo ? ja tam się nie stresuje wychowywaniem :diabloti: Nawet jak zaliczy lot czestmira , zachowuje spokój i opanowanie :grins: nagradzam się też a to papieroskiem , a to kawką i piwkiem czy dobrym jedzonkiem. Pisali w książkach i w googlach , że psy wychowywać bezstresowo - jestem w tym mistrzem :diabloti:
  24. było jeszcze ciachnąć z prawej ;) [url]https://lh5.googleusercontent.com/-w2gbeJ6aRYA/UQBjYWhHriI/AAAAAAAAITE/WgHHXllE4So/s640/IMG_0519.jpg[/url]
×
×
  • Create New...